0aguska
23.04.09, 17:30
Poroniłam...termin był na marzec...teraz pewnie byłby chrzest mojego
synka...Alanka. Zamiast tego moja rodzinka zjeżdża się na moje
urodziny...w sobotę. a ja nie czuję takiej potrzeby i niewiem jak im
powiedzieć że jest mi z tym źle. miał być chrzest...ale że go niema
to 17 osób zjeżdża się na moje urodziny , moją imprezę, której mi
się wcale niechce świętować....