maja.the.bee
24.04.09, 11:13
od 5 dni siedze w necie, przeczytalam dziesiatki stron odwiedzilam
dziesiatki for..nie wiem czego szukam, odpowiedzi, nadzieji,
pocieszenia?
jestem wykonczona a dalej nie wiem, dlaczego ronie trzeci raz, dalej
nie ma we mnie nadzieji
co mialoby mnie pocieszyc? to ze "jescze mam czas"? na co? kolejne
ciaze? co z tego ze mam czas skoro wszystkie ronie?
czy moze to, ze "przynajmniej zachodze w ciaze"? jaki to mialby byc
dobry znak? co z tego, ze zachodze, skoro wszystkie sie koncza w 7
tyg?
nie mam juz nawet lez, chcialabym przestac byc