skończyło się czekanie

29.04.09, 19:25
Witajcie,

Wróciłam dziś ze szpitala - jestem po zabiegu. Mój lekarz i jeszcze dwóch
innych stwierdziło, że nie ma na co czekać, bo przy tak zaciśniętej szyjce
może to jeszcze potrwać tygodnie. Chciałam naturalnie a wyszło jak wyszło.
Płakałam od rana, ale gdzieś tam w duszy poczułam ulgę, że nie muszę już
czekać na wyrok. Nie zapomnę tego nigdy, ale mogę zamknąć ten koszmarny etap.

Życzę sobie i Wam wytrwałości i siły w przetrwaniu tego horroru.
    • magdaleine1 Re: skończyło się czekanie 29.04.09, 19:46
      Przytulam cie bardzo mocnooo kiss.
      • koni42 (*) 29.04.09, 20:17
        Ja też przytulam BARDZO mocno (*)
    • justyna8319 Re: skończyło się czekanie 15.05.09, 18:08
      Trzymaj się bubenka.
      Wiem co czujesz, następonym razem wszystkim nam sie uda,,, MUSI.
      Mi mija w dzień matki dokładnie pół roku jak nie mam mojego aniołka.
      • mikusia_k Re: skończyło się czekanie 16.05.09, 10:09
        mi wczoraj minął tydzień od zabiegu...
        świat nie stanął w miejscu,słońce wstaje i zachodzi,ludzie chodzą po
        ulicach,śmieją się lub martwią drobnostkami...
        a ja jestem a jakby mnie nie było...
        • maja.the.bee Re: skończyło się czekanie 16.05.09, 11:03
          mikusia, wiem dokladnie co czujesz...nigdy nie moglam sie
          pogodzic/zrozumiec z tym ze swiat kreci sie dalej jakby nigdy nic
          sie nie stalo

          buba,mocno sciskam...ja wciaz czekam...
    • ankups Re: skończyło się czekanie 16.05.09, 10:27
      Trudny czas przed Wami, potowarzyszymy, jesli będzie trzeba. Tule do
      serca, ale z wiarą. A teraz czas na żałobę, by móc potem zacząć
      walkę o marzenia.
      Całuję
    • bubenka Re: skończyło się czekanie 20.05.09, 17:23
      Myślałam, że wracam do siebie, ale ... nie mogę po prostu patrzeć na wózki z
      dziećmi. Jak mijam dręczy mnie wtedy myśl, że one (te mamy) nawet nie wiedzą ile
      mają szczęścia i że udało się bezproblemowo (choć tego akurat wcale nie wiem). I
      nie wiem jak odsunąć te myśli. Czuję się jak zatruta...
      • ankups Re: skończyło się czekanie 20.05.09, 17:52
        Rozumiem Cię... mam tylko nadzieję, ze nawet czując najgorsze z
        emocji (do tych kobiet, przez nie, wobec nich), dasz sobie do nich
        prawo. Tak, do tego Cię namawiam - nie ma sensu uciekać przed tym,
        co nieuchronne. Masz prawo sie tak czuć. To jest rodzaj zatrucia,
        dobrze powiedziałaś.
        Kurcze, pamiętam, jak sama przez to przechodziłam, Boże, jak bardzo
        chcialabym Cię przytulić!w ciągu 9mcy 2007 roku ja straciłam dwoje
        dzieci, a moja siostra urodziła córkę, diwe koleżanki zaciążyły,
        było lato, tyle wózków, dzieci, brzuszków... Bubenka, tulę do serca.
        Cholera, żeby dało się tak szybko wrócić do siebie... sad
        Na razie zbyt mało czasu minęło, żeby ganić się za te odczucia,
        pozwól sobie przeżyć żałobę w pełni, nawet jesli to oznacza tym
        podobne myśli. Zobaczysz, z czasem osłabną. Daj sobie czas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja