sofi75
25.05.09, 11:30
W watku obok (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=11916&w=90510125&a=95721759) pytalas sie, czy ktos slyszal o
teorii, ze nieprawidlowo zbudowany plemnik moze powodowac poronienia.
Tak - to prawda.
Ja wlasnie po 2.5 roku szukania, badan i cudow poznalam przyczyne
poronien - teratozoospermia, czyli kiepska morfologia (kiepska tzn.
na poziomie 2% w naszym przypadku).
Poprzedni lekarz zafundowal mi badania za ponad 1000 EUR w sumie,
natomiast partnera 'olal' - "bo przeciez juz 3 razy byla pani w
ciazy". Zmienilam lekarza i nowy znalazl przyczyne w 3 tygodnie!
Jego zdaniem:
- nawet jesli zajde naturalnie w ciaze to na ponad 90% ja strace (bo
jest ponad 90% zle zbudowanych plemnikow)
- sposobem na sukces jest w tym wszystkim IUI (a jesli po 6
podejsciach nadal nic z tego nie wyjdzie, to jedynie IVF).
Tyle ode mnie