kiedy starania po lyzeczkowaniu ?

01.06.09, 09:30
znow sie tu znalazlam sad po ostatniej stracie zaczelam starania po 3
mies ale mowiono ze pol roku,zaszlam w ciaze po 2 latach.
tym razem przyczyna jest taka sama (wirus-przeziebienie-goraczka)

kiedy mozna zaczac starania ?? wystarczy ze zluszczy sie macica ze 2-
3 razy ??
    • dragica Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 01.06.09, 09:50
      Pamietam Cie Asiulka z forum CiP i Dla starajacyh...Przykro mi z powodu straty
      Aniolka...
      Po lyzeczkowaniu musialam odczekac pol roku na kolejna ciaze-tak mi powiedzial
      ginekolog.
      • mania-3004 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 01.06.09, 11:46
        Asiulka powiem Ci że każdy lekarz mówi co innego.Mi po poronieniu
        zakończonym łyżeczkowaniem powiedział że wystarczy odczekac 3
        miesiące.Ale z tego co czytam to niektórzy zalecają pół roku.Decyzja
        nalezy do twojego lekarza i do Ciebie oczywiście.
        • meresanch Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 01.06.09, 11:50
          mnie też kazano 2 razy czekać 3 mis
          ale za pierwszym razem normalny okres wrócił po 3 @
          za drugim od razu był normalny
          wiec wg mnie też to powinnaś wziąć pod uwagę
          • marbus Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 01.06.09, 14:51
            ja miałam zalecone 3mce.
      • kamilamrgn Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 24.08.09, 11:45
        witam
        jestem tu pierwszy raz...bo pierwszy raz zaszlam w ciaze i pierwszy raz uslyszalam "przykro mi, ale serce nie bije"...bylam w 10tc na usg w pt 21.08.09r. odrazu dostalam skierowanie do szpitala i mialam isc dzis na zabieg lyzeczkowania, ale nie poszlam...ide jeszcze dzis na 14:30 prywatnie na usg, tylko po to aby potwierdzic ta straszna diagnoze! nie mam nadzieii, ale musze wiedziec na 100%a nie na 99%...
        jestem juz przygotowana, ze jutro o 8:30 stawie sie w szpitalu na zabieg...sad
        dobrze, ze mam meza, ktory mnie mocno wspiera choc jemu tez jest ciezko...wszyscy mnie pocieszaja, ze bedzie nastepne, ale ja chce TEGO MALENSTWA sad pewnie minie troche czasu nim dojde do siebie psychicznie, bo juz samego zabiegu sie nawet nie boje, martwi mnie tylko, ze musze byc tam 2-3dni-tak powiedzieli-ze gdybym sama poronila to nastepnego dnia sie wychodzi, ale ze u mnie nic sie nie dzieje i musze miec pelny zabieg to musze byc pod kontrola...nie wiem jakie beda te noce w szpitalu chyba poduszka zalana lzami...prosze odpiszcie jak u Was bylo, a ja napisze po wyjsciu ze szpitala...
        • anna_ambroziak4 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 24.08.09, 12:44
          Witajcie,
          ja też niestety w lipcu tego roku straciłam już drugą ciążę... We
          wrześniu zeszłego roku - pierwszą... W obydwu przypadkach stało się
          to w 8 tc. Pierwsze poronienie było samoistne, dlatego gdy w nocy
          trafiłam do szpitala, o 8 miałam zabieg, a o 12 wyszłam już do
          domu...
          Teraz było inaczej... Bolał mnie brzuch, udałam się na ostry dyżur i
          niestety okazało się, że rozwój moich dzieciątek (ciąża bliźniacza
          podobnie jak pierwsza) zatrzymał się dwa tygodnie wcześniej... Nie
          było widać bicia serduszek (w 6 tygodniu miałam robione USG i
          widziałam bijące serduszka)... Dostałam proszki na wywołanie
          krwawienia i czekałam na zabieg...
          Strata ogromna, tym bardziej, że lekarze po pierwszym poronieniu
          twierdzili, że przy drugiej ciąży wszystko powinno być już OK.
          Niestety tak nie było...
          Teraz z mężem kierowani jesteśmy na różne badania: krzepliwość,
          genetyczne i immunologiczne... Czekamy na wyniki... Tak bardzo
          żałuję, że nie zrobiłam tych wszystkich badań zaraz po pierwszym
          poronieniu...
          Rozumiem Cię Kamilamrgn... Tym bardziej, że dwa razy już to
          przechodziłam... Bardzo to przeżywam nawet do tej pory...
          Trzymam za Ciebie kciuki...
          Pozdrawiam bardzo serdecznie...
        • kamilamrgn Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 24.08.09, 16:12
          jestem po usg w prywatnym gabinecie...Pani potwierdzila o 14:30sad dzis wypadalby
          11t3d a serduszko zatrzymalo sie 9t6d sad
          pakuje sie i jutro z rana do szpitala na zabieg sad
          bedzie ciezko, ale maz bedzie ze mna...mam tez ochote przelac na papier moje
          smutki, juz jeden list napisalam do Aniolka...
          a po wyjsciu ze szpitala zapalimy z mezem swieczuszke na balkonie i zdmuchniemy
          a wraz z dymkiem uleci duszyczka naszego dziecka do nieba sad
          i bede starala sie dojsc do siebie a za 3 m-ce...zaczniemy sie starac!
          ps. Pani po usg powiedziala, ze mozna starac sie po 3m-cach pod warunkiem, ze
          smierc dziecka nie byla czyms konretnym spowodowana np. zakazenie-tak
          powiedziala. po wyjsciu ze szpitala napisze Wam tu co powiedzial moj lekarz i
          jak to ogolnie wygladalo...
          troche sie boje...zycze sobie i wszystkim w podobnej sytuacji powodzenia...
    • brewcia Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 01.06.09, 17:39
      mnie również lekarz powiedział że minimum 3m-ce,ale zalecił odczekać
      pół roku...
    • lidek0 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 02.06.09, 21:23
      Sprawa indywidulana, warto przed kolejnymi staraniami zrobić badania
      te podstawowe. Ja po łyżeczkowaniu w wyniku zrostów miałam cp /w rok
      po zabiegu/ potem długie leczenie. Każdy przypadek jest inny, dobry
      lekarz Cię pokieruje, ale nie ma się co spieszyć, hormony muszą
      wrócić do normy.
      • asiulka1976 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 02.06.09, 22:11
        Lidziu kochana jak milo Cie "widziec" smile

        Dzieki dziewczyny.......
        • pola260 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 02.06.09, 23:58
          U mnie też różnie, lekarz który robił zabieg powiedział, że po pierwszym pełnym
          cyklu. Drugi tez jeszcze w szpitalu, że po 3 miesiącach. Trzej starsi
          ginekolodzy, że pół roku to minimum. A kilka dni temu młody lekarz, krtóry robił
          mi USG, powiedział, że z fizycznego punktu widzenia mogę już (minęły dwa
          miesiące od zabiegu) a najlepiej poczekać jeszcze na jeden okres i się starać.
          Tak więc widzisz, ile osób tyle opinii.
          • asiulka1976 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 03.06.09, 19:14


            no dobrze to od czego to zalezy ?? co jesli zajdzie sie w ciaze po 2
            cyklu ?? (to tak z ciekawosci, ja tak szybko w ciaze nei zachodze)
            • lidek0 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 08.06.09, 22:11
              Tak jak Ci napisałam, ja zrobiłabym badania. Wiem, że jestem
              przewrażliwiona i mam spaczone podejście, ale po zabiegu bałabym się
              cp i zrobiłabym HSG. Dopiero po wynikach podjęłabym kolejne
              starania. Teraz rozumiem czemu ostatnio jakoś Cię nie widziałam na
              forum, ja z resztą też nie jestem tam częstym gościem.
    • ju_ka Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 07.06.09, 22:57
      Wszystko zależy od Twojego organizmu,dla mnie po pierwszej @ było zdecydowanie
      za wcześnie,po drugiej stracie poczekałam 6 mc i wszystko przebiega książkowo.
      Powodzenia kiss
    • czaarodziejka Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 10.06.09, 07:58
      Są 2 szkoły- jedna,że po 3 miesiącach,druga,że po pół roku.Nam lekarz zalecił po
      3 miesiącach i dostosowaliśmy się.3 miesiące były potrzebne,żebym sama mogła
      dojść do siebie psychicznie i fizycznie.
      • gonia_23 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 25.06.09, 17:53
        Wiecie co, to zależy od organizmu kobiety.jedna ma od razu okres taki jak sprzed
        ciąży inna dopiero za 3 mce itp Endometrium różnie się odbudowuje u różnych
        kobiet i tyle.ważne żeby odbudowało się wystarczająco na utrzymanie kolejnej ciąży
        • asikm77 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 25.06.09, 18:36
          mnie kazali 3 miesiace potem przez 8 nie mogłam zajsc w ciaze, a jak
          w koncu zaszłam zakonczyło sie poronieniem samoistnym
        • ksiezniczka256 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 27.06.09, 11:15
          > Wiecie co, to zależy od organizmu kobiety.jedna ma od razu okres taki jak sprzed
          > ciąży inna dopiero za 3 mce itp Endometrium różnie się odbudowuje u różnych
          > kobiet i tyle.ważne żeby odbudowało się wystarczająco na utrzymanie kolejnej ciąży
          No właśnie, mniej więcej to samo powiedział mój lekarz. Teoretycznie próbować
          można zachodzić od razu, bo zazwyczaj owulacja wraca, ale jeśli endometrium
          będzie zbyt słabe, może dojść do powtórnego poronienia.
          • meresanch Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 27.06.09, 12:27
            ja czułam po pierwszym poronieniu że 3 okres był normalny i że
            wszystko do normy wróciło
            po drugim po pierwszym okresie wiedziałam że jest ok bo był taki jak
            zawsze
            • marcysia51 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 01.07.09, 23:31
              Ja zaszłam w ciążę 4 miesiące po zabiegu,o ciążę walczyłam jak lwica razem z
              moją cudowna p.ginekolog.I udało się choć było bardzo ciężko.
              Pozdrawiam
              • liley11 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 02.07.09, 14:22
                Marcysia, a maz nie mial w tym swego udzialu?smile)))

                to tylko zart.

                Niektore moje znajome zaszly po 2 miesiacach i urodzily normalne
                dzieci - 2 takie znam.
    • marioleczka34 Re: kiedy starania po lyzeczkowaniu ? 24.08.09, 12:34
      mój lekarz rownież zalecał odczekac trzy, cztery m-ce. Minely dwa,
      jeszcze miesiąc, bardzo dluuuugi miesiąc....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja