6.06 to byl moj termin:(

05.06.09, 22:09
minelo juz 9miesiecy,a ja ciagle mysle i placze,a jutro mialabym
termin porodu i byc moze zostala bym mama??jeste mi bardzo
przykro,jestem w trakcie badan mam nadzieje ze kiedys nia
zostane,wszystkim wam tego zycze,pozdrawiam
    • darunia69 Re: 6.06 to byl moj termin:( 05.06.09, 22:15
      Bardzo mi przykro, prztulam. Na pewno bedziesz mama, wspaniala mama!!!!
      • meresanch Re: 6.06 to byl moj termin:( 05.06.09, 22:23
        przytulam
        na każdą przyjdzie czas by być mamą
        • mgo-nia Re: 6.06 to byl moj termin:( 06.06.09, 09:41
          Jeszcze i dla nas zaświeci słońce i będziemy mogły tuliś do serca
          nasze maleństwa. Uda się, bardzo w to wierzę.
          • calibri Re: 6.06 to byl moj termin:( 06.06.09, 10:54
            Ogromnie współczuję... Przytulam wirtualnie...
      • mampka Re: 6.06 to byl moj termin:( 08.06.09, 21:27
        Przykro mi, mój termin był na 2.06, dzień po Dniu Dziecka...
        Jakoś przetrwałam... Wiem, co czujesz i przytulam...
    • kasiu.l.inka Re: 6.06 to byl moj termin:( 06.06.09, 11:43
      napewno zostaniesz jeszcze mama smile Czuje to po kosciach smile Pozdrawiam cieplutko smile
    • justmaga Re: 6.06 to byl moj termin:( 06.06.09, 12:00
      Zawsze ten dzien jest trudny i mimo dwoch kreske pokazanych na
      tescie dwa tygodnie wczesniej i tak bylo mi tego dnia bardzo
      ciezko...
      jeszcze sie ogladam za dziecmi,ktore sa mniej wiecej z marca..
      przytulam cie
    • agusiakrz Re: 6.06 to byl moj termin:( 06.06.09, 16:03
      trzymaj sie kochaniutka!!! Napewno bedziesz mama i to najwspanialsza
      pod sloncem poniewasz docenisz skarb jaki zostanie ci dany...
      • moniawilk Re: 6.06 to byl moj termin:( 06.06.09, 20:10
        dziekuje wam ,odkad zagladam na to forum jest mi o wiele lepiej
        dziekuje
    • justyna8319 Re: 6.06 to byl moj termin:( 20.06.09, 22:34
      Ja miałam termin na 15.07.2009. Cały czas o tym myśle. Moje dzieciątko straciłam
      w 7 tgc. Potem operacja macicy i teraz od sierpnia możemy próbować ale nie
      wiadomo jak bedzie. Do dzisiaj nie potrafię się pozbierać choć minęło 6 m-cy sad
      W którym tygodniu straciłaś swoje maleństwo?
      • moni-a56 Re: 6.06 to byl moj termin:( 21.06.09, 12:30
        pierwsza ciaza 8tydz,druga 8-9sad ,ja jeszcze nie mam pozwolenia od
        pani doktor na kolejne proby,ale mam nadzieje ze juz niedlugo
        pozdrawiam
        • justyna8319 Re: 6.06 to byl moj termin:( 22.06.09, 19:28
          Mi w sumie od poronienia minie 9 m-cy czekania. Straciłam kruszynke 26 listopada
          a dopiero od sierpnia możemy znowu próbować. U mnie czekanie trwało tak długo
          przez operację macicy której musiałam się poddać. Normalnie pewnie za 2, 3 cykle
          będziesz mogła próbować znowu. Powodzenia i głowa do góry. W końcu musi nam
          wszystkim się udać.
    • angela10086 Re: 6.06 to byl moj termin:( 23.06.09, 15:20
      25 czerwca powinnam zostac mama po raz drugi... niestety ciaza obumarła, dzis
      siedze przybita i zastanawiam sie co by było gdyby ta tragedia sie nie
      wydarzyło... patrze na mojego 2 latka i dziekuje bogu ze on jakism cudem
      przerwał. Teraz planujemy nastpna ciaze, nie wiem czy na otarcie łez, probuje
      zapomniec... czeka mnie znow leczenie hormonalne i niepewnosc czy wszytko bedzie
      dobrze. Juz nie potrafie byc normlana, cieszyc sie ciazą ciagle tkwi we mnie ten
      strach czy nie wyrzadze krzywdy nastpnemu dziecku...
      • moni-a56 Re: 6.06 to byl moj termin:( 24.06.09, 13:22
        ciesz sie ze masz,swoj skarb,moja druga ciaza tez byla na otarcie
        lez a skonczyla sie wylewem lezsadniestety myslalam ze to mi pomoze
        ukoic bol ale nie ma takiego lekarstwa,moze czas ale to pomalutku
        mam tylko nadzieje ze Bog bedzie tak laskawy ze pozwoli mi kiedys
        zostac mamusia bardzo tego pragne boje sie czasami ,ze za bardzosmile
        ale co taka juz jestem
    • justyna8319 Re: 6.06 to byl moj termin:( 24.06.09, 19:36
      Błagam Was pomożcie. Na 15 lipca miałam termin porodu. Moja sąsiadka z którą
      mieszkam drzwi w drzwi własnie 23 czerwca urodziła dziewczynkę, Zuzię. Nie
      potrafię słuchać płaczu tego maleństwa... To tak strasznie boli,,, moje byłoby
      przecież zaledwie kilka dni młodsze. Nie umiem już dalej żyć...
      • moni-a56 Re: 6.06 to byl moj termin:( 25.06.09, 21:41
        kochana przytulam cie mocno,wiem jak cierpisz ale musisz uporac sie z tym
        sama,bo inaczej wpadniesz w jakis dolek i dpiero bedzie tragdia,ja tez cierpie
        glowa dogury pozdrawiam
        • justyna8319 Re: 6.06 to byl moj termin:( 26.06.09, 20:07
          Bardzo Ci dziękuje moni-a56. Musi w końcu być lepiej... Musi się w końcu
          udać...nam wszystkim
    • monis_21 Re: 6.06 to byl moj termin:( 27.06.09, 23:17
      Droga moniu uwierz mi ze napewno sie uda moja pierwsza strata mialaby 4 lipca 2
      latka ale niestety los chcial inaczej tez płakałam dlugo bralam leki na
      uspokojenie i pozniej chec 2 ciazy byl wiekszy nie odrazu udalo mi sie zajsc w
      ciaze poronilam 6 12 2006 a 2 ciaza pojawila sie 20 03 2008 roku leczylam sie
      hormonalnie bo bylam jak to lekarz nazwal chwilowo bezplodna i ta ciaze
      przeszlam ciezko i z wielkim stresem krwotokiem i wypadlo mi cos z macicy, nie
      bylo mi latwo i bardzo sie balam do konca ciazy ale teraz ciesze sie swoim malym
      szczesciem ktore 20 skonczylo 6 miesiecy a 22 pojawily sie 2 zabki z czego sie
      bardzo ciesze. Moniu trzymam za ciebie kciuki i inne dziewczyny tez pozdrawiam
      serdecznie i przytulam do swojego serduszka.
    • ariana2501 29.06.2009 termin porodu:((( 29.06.09, 21:00
      dzisiaj 29.06.data wyryta w sercu to termin porodu niestety i ja jak
      wiele z was nie tule swojego maleństwa do serca nie ma go umarło w 7
      tyg ciąży mam 2 aniłki w niebie łzy cisna sie do oczu coś mocno
      sciska gardło zastanawiam sie czy to był chłopiec czu dziewczynka
      czy podobna do mnie pozostaje wiele pytan bez odpowiedzi...
      • moni-a56 Re: 29.06.2009 termin porodu:((( 30.06.09, 15:47
        nie jestes sama ja tez zastanawiam sie czy chlopiec czy
        dziewczynka,a najgorsze jest czekanie na zielone swiatelko kiedy
        moge rozpoczac starania,,
        • justyna8319 Re: 29.06.2009 termin porodu:((( 03.07.09, 15:26
          Mi został jeszcze dokładnie miesiąc, ostatnie opakowanie leków,,, Na zielone
          światło czekam już ponad 8 m-cy a teraz odliczam już dni,,,, jednocześnie
          strasznie się boję... Mam nadzieje że tym razem się uda,,, 15 lipca 2009 to miał
          być mój dzień porodu sad Nigdy nie zapomnę tej daty...

          + Mój Aniołek 26.11.2008
          • moni-a56 Re: 29.06.2009 termin porodu:((( 03.07.09, 16:13
            trzymam kciuki,ja11.07mam wizyte u pani doktor zobaczymy o powie
            pozdrawiam
            • justyna8319 Re moni-a56 11.07.09, 11:08
              Jak tam Twoja wizyta u gin? Kiedy też możesz zacząć starania? Napisz czy
              wszystko u Ciebie ok. Trzymam kciuki żebyśmy już niedługo wszystkie były w
              szczęśliwie donoszonych ciążach smile
              • moni-a56 re;justyna8319 13.07.09, 17:24
                wizyta ok,jestem podbudowana mam brac akard przez miesiac i moge sie
                starac.mam wykupic zastrzyk kaprogest i jak tylko bede miala +to do
                lekarza bardzo sie boje ale za miesiac lub 2 bede probowac
                • justyna8319 moni-a56 15.07.09, 16:03
                  No to super. Tym razem będzie ok,,, Ja też się strasznie boję ale musimy wierzyć
                  że będzie dobrze smile Powodzenia
Pełna wersja