0aguska
08.06.09, 19:19
.....napewno wiedziałabym juz więćęj...wiedziałabym że mam prawo
pożegnać się z moim dzieckiem. Nikt mi tego nie udostępnił, a
pielęgniarki nie rozumiały dlaczego ja płaczę po stracie dziecka.
jak tu nie płakać skoro moja kruszynka umarła we mnie...?! Nikt mi
nie dał mojego synka na ręce nikt nie powiedział że mogę nikt mi
tego nie zaproponował...nie byłam nawet na pochówku...gdybym mogła
cofnąć czas dziś wiedziałabym już że mogłam się z nim pożegnać, że
mogli poczekać w prosektorium kilka dni aż wyjde ze szpitala ,że
mogłam byc na cmentarzu gdy małą trumienkę wkładali do wielkiego
grobu...