A może jestem za stara???

15.06.09, 20:07
Mam 39 lat.20 letnią córkę którą urodziłam bez żadnych problemów. A
teraz dwa poronienia luty2009 5tc i maj2009 6tc. Obydwie ciąże nie
były widoczne na USG. Test dodatni,Bhcg wskazywały na ciążę
(biochemiczna??) Może to natura daje znak że już za pózno?sad
    • 0aguska Re: A może jestem za stara??? 15.06.09, 22:18
      Witaj.ja myślę że na to niema reguły...moja ciotka urodziła gdy
      miała 43 lata zdrową córeczkę. Z drugiej strony masz napewno
      mniejsze szanse na zajście w ciążę i urodzenie zdrowego dziecka.bo
      zwiększa się ryzyko chorób u maleństwa. ale z drugiej strony nikt z
      nas niewie co mu jest pisane, to wszystko jest w rękach Boga-nowe
      zycie. 130latki rodzą zdrowe dzieci. ja mam prawie 20 i
      poroniłam...nic nie jest wiadome niestety. niezamartwiaj się bo
      życie przeminie Ci zbyt szybko.ciesz się tym co masz i walcz o
      szczęście.pozdrawiam.smile
      • 0aguska Re: A może jestem za stara??? 15.06.09, 22:19
        tam miało być 13-latkismile
    • mentafolia Re: A może jestem za stara??? 15.06.09, 23:23
      Annomanio (u?),zaburzenia chromosomalne są przyczyną przynajmniej ok.60%
      poronień i chociaż pojawiają się u dzieci matek w różnym wieku,to częstość
      trisomii niestety rośnie z wiekiem.
      U dziecka matki 35-letniej ryzyko wystąpienia zaburzeń chromosomalnych wynosi 1
      na 192 urodzenia,38-letniej 1/102,a u 40-letniej już ok.1/50.
      Takie są smutne statystyki.
      Powtarzające się poronienia mogą wskazywać na nieprawdidłowości
      chromosomalne,choć w rzeczywistości jest to jak rosyjska ruletka i wcale tak nie
      musi się stać.
      Wiem że niektórzy genetycy uważają,że takie nawracające poronienia powinny być
      wskazaniem do badań wykrywających obecność ewentualnych translokacji chromosomów
      u rodziców,a fakt posiadania zdrowego dziecka nie ma większego znaczenia.
      Znam kilkoro dzieci z trisomią21 czyli t.zw.zespołem Downa i wszystkie te dzieci
      zostały urodzone przez matki dwudziestokilkuletnie,więc do statystyk i życia ma
      się to nijak.

      Twoje ciążę nie były widoczne na usg,bo prawdopodobnie były jeszcze zbyt
      małe.Dopiero od poziomu betaHCG ok.60000 można zobaczyć jakiś obraz na usg.

      pozdrawiam
      • mentafolia mała poprawka 15.06.09, 23:26
        obraz na usg można zobaczyć od poziomu HCG 6000,nie 60 000 jak wcześniej
        napisałam,przepraszam.
        • aba1122 Re: mała poprawka 16.06.09, 11:52
          przestań,stara!ja mam 37 lat i trzy miesięczniaka w domu. Starsza córka 12 lat.
          Co prawda trochę się starałam (ok 2 lat) w międzyczasie poroniłam ale udało się
          w końcu jak już przestałam wierzyć. Czyli typowy scenariusz. Przestałam się
          starać,wyluzowałam i zaszłam. Wszystkie możliwe badania w ciąży zrobiłam , synuś
          jest zdrowy, ciąże znosiłam o niebo lepiej niż pierwszą,teraz też ,,nie
          wysiadam,,. Paradoksalnie tak jak napisała Mentafolia chore dzieci rodzą młode
          matki.
          Powodzeniasmile)
          • darunia69 Re: mała poprawka 16.06.09, 12:14
            Annomania jak sie ciesze, ze napsialas smile Ja mam tez 39 choc rocznikiem juz 40
            ale he he to dopiero w grudniu wink
            Kochana powiem tak: mam syna 17 lat i zaszlam bez problemu i urodzilam bez
            problemu. Rozwiodlam sie i po latach poznalam kochanego czlowieka z ktorym
            bardzo chcemy miec dziecko. Staramy sie od ponad 2 lat i na koncie mam 4
            poronienia!!! I zeby bylo ciekawie kazde inne. Zrobilam mase badan i wszystko
            jest w porzadku. Tym bardziej ze druga ciaza byla ksiazkowa - tym razem zawiedli
            lekarze i dzieki nim poronilam w 5 miesiacu. Ale coreczka byla zdrowa wiec
            wlasnie z tego powodu sie nie poddam bo wiem, ze jest to mozliwe, ze urodze
            zdrowe dziecko. Widocznie w naszym wieku jest to loteria i niestety czesciej sie
            zdarzaja te nieudane polaczenia. Trzeba probowac do skutku! Jesli chcesz to
            mozemy wymienic sie numerami gg lub mailem i wspierac sie wzajemnie bo jakos mi
            smutno w tej drodze. W naszym wieku jest duzo mniej kobiet starajacych sie o
            dziecko. Zycze ci powodzenia i nie poddawaj sie. Ja wierze ze dopoki zachodzimy
            w ciaze to mamy szanse, mniejsza ale mamy!
            • annomania Re: mała poprawka 16.06.09, 20:27
              Wiataj! Ja jestem w podobnej sytuacji bo pierwsza ciąża była wpadką
              przy pierwszym raziesmilea na dodatek facet chciał żebym się
              wyskrobała.Zostałam panną z dzieckiem ale dalam sobie doskonale
              radę.Teraz po 16 latach nowego zwiazku z kochanym facetem
              pomyśleliśmy że może się uda .Wcześniej nie mogliśmy (nowotwór i
              chemia mojego męża)mieliśmy zakaz.Nie mam ciśnienia ,jak się uda to
              będzie ale te poronienia strasznie dołują wiesz że Jest a za chwilę
              pustka.Mam nadzieję że nam się uda chociaż jak pomyślę że znowu może
              być tak samo to zastanawiam się czy nie odpuścić.Pozdrawiam
              serdecznie Anka
              • darunia69 Re: mała poprawka 17.06.09, 01:41
                A ile jestes po poronieniu? Ja wlasnie w tej chwili mam puste jajo plodowe i
                czekam na zabieg.
                Jesli chodzi o cisnienie to ja mialam wielkie ale teraz juz troche odpuscilam.
                Te niepowodzenia nie dodaja optymizmu wrecz przeciwinie dlatego postanowilismy
                nic juz nie robic. Wczesniej bralam mnostwo lekow a ostatnie 2 ciaze byly na
                stymulowanym cyklu. Ale jak widac nic to nie dalo. A nawet sie pogorszylo bo
                wczesniej jak zaszlam w ciaze na naturalnym cyklu to ciaza rozwijala sie
                prawidlowo. A teraz nie zobaczylam nawet zarodka sad Daltego stwierdzilismy, ze
                jesli mamy miec dziecko to bedzie a jesli nie to trudno. Ale zabezpieczac sie
                nie bedziemy wiec moze...?
                A jak jest u ciebie? na jakim jestes teraz etapie?
                • meresanch darunia69 18.06.09, 22:16
                  ojej
                  tak mi przykro
                  dopiero teraz przyczeytałam
                • maja.the.bee Re: mała poprawka 21.06.09, 09:43

                  ja tez dopiero teraz doczytalam
                  tak mi przykro...
                • annomania Re: mała poprawka 22.06.09, 21:09
                  Ja poroniłam 15.02 i 31.06 .Całe szczęście że nie musiałam mieć
                  zabiegu.Nawet dnia na zwolnieniu nie byłam bo pogotowie nie daje a
                  mój lekarz nawet nie zapytał a dodam że jest to znany w Gdańsku
                  profesor.Tak więc musiałam wziąć się w garść.My też przestaliśmy się
                  nastawiać na dziecko ale też się nie zabezpieczamy co będzie to
                  będzie.Tylko szlag człowieka trafia jak czyta na forum o tych
                  wszystkich nieszczęsliwych kobietach a wokoło tyle patologi z
                  makabryczną ilością głdnych biednych dzieci.Pozdrawiam
              • meresanch Re: mała poprawka 18.06.09, 22:18
                ja mam prawie 38 (skończę w grudniu)
                i u mnie ok 10 tc przestaje bić serduszko
                w ciążę zachodzę za pierwszym cyklem
                ale dalej jest problem
                ale liczę że tym razem będzie inaczej
                (nie mam jeszcze dzieci)
                jeśli nie to się poddam
                • darunia69 Re: mała poprawka 21.06.09, 00:08
                  Tez jestem z grudnia smile
          • mentafolia aba 1122 16.06.09, 12:58
            Urodziłaś mężczyznę?smile
            Gratuluję i bardzo się cieszę,nawet się nie pochwaliłaśsmile
            • aba1122 Re: aba 1122 22.06.09, 15:20
              Dzięki tak , 4 marca br. Wreszcie po dwóch latach starań i poronieniu no ale
              udało się. MAło się chwaliłam bo dopiero co wyszliśmy na prostą sporo leżałam w
              szpitalu , no ale już po wszystkim jest ok.
              A co u Ciebie?
              • mentafolia Re: aba 1122 23.06.09, 17:03
                Wysłałam Ci mailasmile
                • beata402 Re: aba 1122 24.06.09, 09:05
                  ja mam 42 i jestem w 34tc i narazie jest wszystko w porządku więc i
                  wam się uda w zeszłym roku poroniłam w 8tc i nie planowałam dziecka
                  a tu w styczniu niespodzianka od razu 12 tc bez zatrzymaniu @
                  poprostu rutynowe usg bo szykowałam się na operacje woreczka
                  żółciowego
                  • darunia69 Re: aba 1122 24.06.09, 11:32
                    Gratuluje ci smile i zycze slicznego, zdrowego dzidziusia!!! Jestes dla mnie
                    nadzieja smile bo ja juz ja prawie stracilam.
                    • meresanch darunia69 24.06.09, 12:40
                      nadzieja jest zawsze
    • hanka97 Re: A może jestem za stara??? 29.06.09, 17:50
      To i ja musze dodac swoje piec groszy .Z tym wiekiem to roznie bywa,statystki
      tez nie zawsze mowia prawde,ale jedno jest pewne -chciec to dobry poczatek.Ja
      mam w tej chwili prawie rocznego Felixa obok siebie ,i musze dodac ,ze staram
      sie od stycznia o rodzenstwo dla niego.W tej chwili mam skonczone 42lata i nie
      mysle ,ze jestem za stara .Moja droga do macierzynstwa tez nie byla latwa ,sa tu
      dziewczyny ktore sledzily moja historie na <trudnej ciazy>.Jestem po trzech
      stratach 20tc,16tc,27tc-ta skonczyla sie cesarka i proba ratowania mojej
      coreczki ,niestety nie przezyla .To wtedy powiedzialam dosc,juz nie bede
      probowala ,ale los chcial inaczej, po prostu wpadlam i po wielu tygodniach
      strachu i niepewnosci pewnego popludnia mialam go w swoich ramionach ,calego i
      zdrowego.Zycze Ci wytrwalosci i wiary ze wszystko bedzie dobrze ,a napewno to
      sie stanie.Pozdrawiam Hanka PS przepraszam za pisownie musze zainstalowac slownik
      • meresanch Re: A może jestem za stara??? 29.06.09, 22:26
        witaj
        śledziłam Twoja historię długo
        gratuluję jeszcze raz synka i życzę powodzenia w "pracy" nad
        rodzeństwem
        trzymaj za mnie kciuki
        • hanka97 do meresanch!!! 01.07.09, 10:26
          Oczywiście ,ze trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkie kobiety ,które muszą
          przez to wszystko przechodzić.Zaglądam tu do Was od czasu do czasu i poczytuje,
          nieraz tez coś napisze .Powiem tak nie gratuluje bo aż się boje ze coś zapeszę
          ,ale przytulam cieplutko.Pozdrawiam Hanka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja