ashi1
27.08.09, 10:54
Stracilam ciążę w 9tc. To bylo w sobote. Krwawilam juz od poniedzialku, ale
samo poronienie nastapilo w sobote wlasnie. Dzis jest czwartek i wszystko sie
zatrzymalo.
W szpitalu mi powiedzieli, ze wszystko sie oczyscilo samo, ale krwawienie
bedzie trwao okolo dwoch tygodni. A tu nic.
Juz sama nie wiem.
Ciezko mi, ale jakos sie trzymam. Moj maz za to w kompletnej rozsypce. Czarna
dziura.