Michael Pollan na temat Health care...

12.09.09, 00:08
www.nytimes.com/2009/09/10/opinion/10pollan.html?pagewanted=1&_r=1
To preexisting condition jest powalone! z tego powodu ja nie mialam
ubezpieczenia przez jakis czas. 2 lata temu podpisalam kontrakt z firma na
wlasna reke (nie z pracy meza) i w ciagu tych 2 lat ani razu oni nie musieli
placic za mnie lub za dzieci! Ja placilam a oni nie wydali ani dolara (ZERO!)
i a ja musze juz placic o sto dolcow wiecej niz 2 lata temu. Wychodzi mi
teraz prawie tyle co z pracy meza,a tam nie ma preexisting condition, wiec
czekam na open enrollment. Znowu szukac i zmieniac na inne ubezpieczenie nie
ma sensu bo znowu musze zbierac rok, zeby nie bylo tego preexisting condition
a oni tez moga mi to ubezpieczenie podwyzszyc kto wie o ile. Noz sie w
kieszeni otwiera a kieszen robi sie dziurawa!
    • edytkus Re: Michael Pollan na temat Health care... 12.09.09, 19:12
      >A patient with Type 2 diabetes incurs additional health care costs
      >of more than $6,600 a year; over a lifetime, that can come to more
      >than $400,000

      moze ale nie musi, czytalam niedawno podobny artykul w ktorym
      wyjasniano ze leczenie osoby z nadwaga w ciagu lifetime jest TANSZE
      niz osoby bez nadwagi, a to dlatego ze Ci pierwsi maja krotszy
      lifespam. Teraz ubezpieczenie wszystkim idzie do gory, powodem sa
      zwolnienia z pracy - ludzie na gwaltu rety leca sie leczyc poki
      jeszcze maja ubezpieczenie, za co koszty ponosza tacy jak ja, co to
      im do lekarza za daleko ;)
    • beatamc Re: Michael Pollan na temat Health care... 12.09.09, 20:50
      system tutaj jest juz za stary i ludzie nauczyli sie go na maxa wykorzystywac.
      Musi byc reforma, tylko , jak znam zycie, ,to bedzie gorzej :)
      Czy ktos wie, ktora firma produkuje szczepionki na te przymusowe szczepienia
      przeciw grypie?
      • edytkus Re: Michael Pollan na temat Health care... 12.09.09, 22:03
        beatamc napisała:

        > )
        > Czy ktos wie, ktora firma produkuje szczepionki na te
        przymusowe szczepieni
        > a
        > przeciw grypie?

        przymusowe?!
        • beatamc Re: Michael Pollan na temat Health care... 13.09.09, 00:52
          >
          > przymusowe?!

          Oczywiscie ,ze nie. W stanach to przeciez niemozliwe :)
          MOga (moje znajome, ktore dostaly pisemko z pracy) dobrowolnie odmowic i nie
          przychodzic wiecej do pracy.
          ciekawe, czy aniutek tez ma sie szczepic i czy zamierza?
          • edytkus Re: Michael Pollan na temat Health care... 13.09.09, 16:46
            beatamc napisała:


            > ciekawe, czy aniutek tez ma sie szczepic i czy zamierza?

            nowojorskie pielegniarki wrecz domagaly sie szczepien i
            odpowiedniego ekwipunku zapobiegajacego zarazeniu od pacjenta, tak
            czytalam
            • beatamc Re: Michael Pollan na temat Health care... 14.09.09, 04:45
              > nowojorskie pielegniarki wrecz domagaly sie szczepien i

              mam nadzieje, ze po info z Anglii, przemyslaly sobie to jeszcze raz.
              • wespuczi Re: Michael Pollan na temat Health care... 14.09.09, 04:51
                dalabys jakies info albo linka a nie rzucasz polslowkami
                • i.p.freely Re: Michael Pollan na temat Health care... 14.09.09, 20:07
                  Beata, my tez dostalismy tego typu pisemko przymuszajace nas
                  wszystkich do szczepienia. Podniosl sie raban i naczelstwo troche
                  sfolgowalo. Teraz za to terroryzuja nas "inservicami" lagodnie
                  naklaniajacymi nas do szczepien.

                  Szczepilam sie przeciw grypie tylko dwa razy w zyciu. Za drugim
                  razem, 1988 r., omal nie wyladowalam na respiratorze w wyniku
                  reakcji do szczepionki. Od tego czasu juz nigdy sie nie szczepilam
                  przeciw grypie i szczepic nie bed. Dodam jeszcze, ze od 1988 r. nie
                  zlapalam grypy choc w ICU mam z nia coroczny bezposredni kontakt.
                  Mycie rak, rekawice i maska jakos mi do tej pory wystarczaja.


                  • miskidomleka Re: Michael Pollan na temat Health care... 15.09.09, 18:42
                    i.p.freely napisał:

                    > Za drugim
                    > razem, 1988 r., omal nie wyladowalam na respiratorze w wyniku
                    > reakcji do szczepionki. Od tego czasu juz nigdy sie nie szczepilam
                    > przeciw grypie i szczepic nie bed.

                    Jak masz reakcje alergiczne na skłądniki szczepionki, to jest to
                    oczywiste przeciwwskazanie.

                    Licz na to, że ci, co nie mają przeciwwskazań się zaszczepią, bo
                    przerywając obieg wirusa w populacji chronią takich jak ty.

                    Ja się zaszczepię, reakcji poszczepiennych nigdy nie miałem, a przed
                    rozpowszechnieniem szczepień p/grypie miałem prawdziwą mocną grypę,
                    i doprawdy nigdy więcej nie chcę.

                    • inletka Re: Michael Pollan na temat Health care... 15.09.09, 23:37
                      miskidomleka napisał:
                      > Licz na to, że ci, co nie mają przeciwwskazań się zaszczepią, bo
                      > przerywając obieg wirusa w populacji chronią takich jak ty.

                      Ja licze na to, dlatego prosze o wiecej takich na ochotnika by mniej
                      bylo takich co mnie moga zarazic bo ja szczepic sie nie zamierzam.

                      W imieniu niechetnych do szczepien chcialam ci publicznie
                      podziekowac za poswiecenie sie dla nas :-)
                      • beatamc Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 00:36
                        chcialam ci publicznie
                        > podziekowac za poswiecenie sie dla nas :-)

                        to samo chcialam napisac, ale mi neta wcielo na pare h :)))
                        Przez te pare h jednak sobie to wszystko przemyslalam i zaszczepie sie, cala
                        moja rodzine, lacznie z psem i kotem , ktorych nie mam. Szczepmy sie. Licza sie
                        fakty! Gatumek ludzki by nie przetrwal tyle lionow lat gdyby nie szczepienie,
                        nie nie ;D
                        • miskidomleka Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 07:44

                          beatamc napisała:

                          > Gatumek ludzki by nie przetrwal tyle lionow lat gdyby nie
                          szczepienie,
                          > nie nie ;D

                          Twoja ironia jest raczej głupia. Przetrwał, owszem. Z 70% czy coś
                          koło tego śmiertelnością w dzieciństwie, z przeciętnym trwaniem
                          życia 30 lat. czas wrócić do tego "naturalnego" stanu, nie?
                          • inletka Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 18:04
                            > Twoja ironia jest raczej głupia.

                            Czyz sposob jak mezczyzna odnosi sie do kobiety nie swiadczy o tym
                            czy jest on gentelmenem czy nie?

                            • beatamc Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 18:51
                              moze mnie wyzywac, jak chce, aby mi tylko powiedzial nazwe firmy , ktora
                              wyprodukowala szczepionke, ktora uzyje. Wtedy skorzystam nie tylko 'zdrowotnie'
                              , ale i finansowo ;)
                              • inletka Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 18:57
                                beatamc napisała:

                                > moze mnie wyzywac, jak chce, aby mi tylko powiedzial nazwe firmy ,

                                Pewnie nie powie ci bo to tajemnica zawodowa.
                                • miskidomleka Re: Michael Pollan na temat Health care... 17.09.09, 04:26
                                  inletka napisała:

                                  > Pewnie nie powie ci bo to tajemnica zawodowa.

                                  Nie powie bo nie wie, nie pracuje w przemyśle farmaceutycznym ani
                                  dla niego. A nazwy firm pracujących nad szczepionką na H1N1 można
                                  sobie nawet w wikipedii znaleźć, wielkie halo.
                              • wespuczi Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 19:26
                                nie obruszaj sie tak bo nikt cie glupia nie nazwal,
                                czytac ze zrozumieniem trzeba
                                • beatamc Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 19:38
                                  okulary zaloz , gdzie te oburzenie ???
                      • magdamajewski Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 20:35
                        inletka napisała:


                        > W imieniu niechetnych do szczepien chcialam ci publicznie
                        > podziekowac za poswiecenie sie dla nas :-)

                        mi tez mozesz podziekowac bo sie zaszczepie. Dziecko i maz tez beda
                        sie szczepic, wiec potrojne podziekowanie mozesz w moja strone slac
                        • ladybug Re: Michael Pollan na temat Health care... 16.09.09, 22:24
                          Pozwol, ze dolacze podziekowania od mojej skromnej osoby. Nigdy nie
                          szczepilam sie na grype i nie zamierzam.
    • monie_pl Re: Michael Pollan na temat Health care... 14.09.09, 22:53
      Z tego co rozumiem to mialas ubezpieczenie przez ostatni rok.
      Zaluzmy ze bylo to KAISER. Jesli zakonczysz wspolprace z nimi to
      musza ci przyslac list stwierdzajacy, ze po tej a tej dacie juz cie
      nie ubezpieczaja. Ten list zwany jest takze "certificate of credible
      coverage", ktory przedstawiony kolejnemu ubezpieczycielow, powiedzmy
      AETNA, powinien od razu zniesc "preexisting condition period
      waiting".

      Jeszcze jedno, ten okres czasu to zazwyczaj 6 miesiecy a nie rok.Na
      twoim miejscu sprawdzilabym to jeszcze raz

      Do tego sprawdzilabym np. czy twoje ubezpieczenie pokrywa ciaze i
      porod, jesli nie planujesz w kolejnym roku dzieci to mozesz
      negocjowac, zeby to wyjac z polisy i zobaczyc o ile to zmniejszy
      skladke.

      Kolejna sprawa to HSA (Health Saving Account) i polica z high
      deductible, ale znaczaco nizszymi skladkami. Jesli jestes powiedzmy
      architektem z wlasna pracownia to taka firma moze otworzyc HSA dla
      swojego praconika, czyli ciebie i zaczac odkladac sume przed
      opodatkowaniem, ktora mozesz pozniej wykorzystac na pokrycie tych
      kosztow, ktore sa wliczone w high deductible. Nie musisz tych
      pieniedzy wykorzystywac w ciagu roku, tak jak FSA (Flexible Spending
      Account), bo ta suma podlega "roll-over" na nastepny i kiedys ja
      wykorzystasz.

      Powodzenia z ubezpieczalnia!
      Monia
      • i.p.freely Re: Monia 14.09.09, 23:09
        u mnie mozesz przyniesc cyrograf podpisany na skorze a i tak
        bedziesz zmuszona czekac rok na pokrycie. Pies, jak to sie mowi,
        jest w drobnym druku pogrzebany. Nie po to ubezpieczeniowe koncerny
        oplacaja sowicie prawodawcow obu partii by ci rozpisywali prawa nie
        po ich (koncernow) mysli.
        • monie_pl i.p.freely - nie zgadzam sie z toba... 16.09.09, 18:09
          ... bo kupowalam ubezpieczenie wlasnie po zakonczeniu ubezpieczenia
          z inna firma i oczywiscie musialam potwierdzic bycie na
          ubezpieczeniu gdzie inedziej w ciagu ostatnich 6 miesiecy i wtedy
          preexisting conditions odpadly.... dlatego radze sprawdzic to
          ponownie.

          Z dugiej strony rozne sa firmy...

          Monia
          • edytais Re: i.p.freely - nie zgadzam sie z toba... 16.09.09, 19:57
            Oczywiscie preexisting condition nie ma znaczenia jak sie zmienia prace i
            ubezpieczenie i jakis tam okres czasu nie minal miedzy zakonczeniem jednej pracy
            a poczatkiem drugiej. Ale ja w ogole nie mialam ubezpieczenia, wiec niestety
            preexisting condition mnie sie tyczyl.
      • edytais Re: Michael Pollan na temat Health care... 14.09.09, 23:28
        Dzieki za info, ale....

        Ciazy mi to ubezpieczenie nie pokrywa, wiec to juz jest stawka nizsza. Nie
        planuje kolejnej ciazy, wiec wybralam opcje bez pokrycia ciazy i porodu.
        Wybralam tez taka bez pokrycia dentystycznego oraz taka co nie placi za leki.
        Powinna ona byc naprawde niska, szczegolnie, ze w ostatnich latach nie
        chorowalam. Raz mialam strepp, raz impedigo na reku, raz jakis kaszel. i to
        wszystko w ostatnich 6-7 latach! Powinnam naprawde malo placic....
        Preexisting condition jest bo przez jakis czas nie mialam ubezpieczenia wiec nie
        mam tego certificate of credible coverage. Deductible jest wysokie bo zdaje sie
        $1500 na osobe. Ja rzadko chodze do lekarzy, wiec mi potrzebne jest
        ubezpieczenie takie katastrofalne: operacja, zlamane kosci itp.
        HSA niestety jest dla pracownikow, a ja nie pracuje :(
        Jest to opcja u meza w pracy, ale tylko dla niego (tylko dla pracownikow) a nie
        malzonkow czy dzieci pracownika. Troche to bez sensu, bo on jest zywicielem
        rodziny, jego pieniadze sa wydawane na lekarzy. Ja place za ubezpieczenie z
        wlasnej kieszeni i powinno to byc tez przed opodatkowaniem. Podobno maja to
        zmienic.
    • miskidomleka Re: Michael Pollan na temat Health care... 19.09.09, 16:21
      O preexisting conditions:

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/09/18/AR2009091803501.html


      "Health insurers have issued guidelines saying they could deny
      coverage to people suffering from such conditions as acne,
      hemorrhoids and bunions.
      [...]
      Some treated pregnancy or the intention to adopt as a reason for
      rejection.
      [...]
      Uninsurable conditions included pregnancy, and being an "expectant
      father" was grounds for "automatic rejection." So was having
      received "therapy/counseling" within six months of the application.
      There was also this more general disqualifier: "currently
      experiencing/experienced within the last 12 months symptoms for
      which a physician has not been consulted."
      [...]
      Health Net guidelines for 2006 say that people could be denied
      coverage or charged higher premiums if they were taking certain
      medications, including Zyrtec, an allergy remedy, and Lamisil, which
      is widely advertised as a treatment for toenail fungus.
      "

      Dobre, nie?
      • inletka Re: Michael Pollan na temat Health care... 19.09.09, 18:42
        > Dobre, nie?

        Bardzo.
        Dlatego jak wypelniam papiery do lekarza to nie przyznaje sie do
        drobnych rzeczy ktore moglyby byc wykorzystane kiedys na moja
        niekorzysc.
        Sami sie o to prosza.
        Nie uwazam ze system jest szczery w stosunku do mnie totez zwalnia
        mnie to ze szczerosci w stosunku do nich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja