edytais
12.09.09, 00:08
www.nytimes.com/2009/09/10/opinion/10pollan.html?pagewanted=1&_r=1
To preexisting condition jest powalone! z tego powodu ja nie mialam
ubezpieczenia przez jakis czas. 2 lata temu podpisalam kontrakt z firma na
wlasna reke (nie z pracy meza) i w ciagu tych 2 lat ani razu oni nie musieli
placic za mnie lub za dzieci! Ja placilam a oni nie wydali ani dolara (ZERO!)
i a ja musze juz placic o sto dolcow wiecej niz 2 lata temu. Wychodzi mi
teraz prawie tyle co z pracy meza,a tam nie ma preexisting condition, wiec
czekam na open enrollment. Znowu szukac i zmieniac na inne ubezpieczenie nie
ma sensu bo znowu musze zbierac rok, zeby nie bylo tego preexisting condition
a oni tez moga mi to ubezpieczenie podwyzszyc kto wie o ile. Noz sie w
kieszeni otwiera a kieszen robi sie dziurawa!