artremi 16.09.09, 04:11 Ciekawy artykul w NYT travel.nytimes.com/2009/09/13/travel/13warsaw.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
inletka Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 05:44 Please, serce mi sie kroi. Warszawa tam a ja tu! "Goose Street did indeed exist, right up until it was dynamited to rubble and bulldozed along with the rest of the ghetto. It was located a few blocks south of the site at 18 Mila Street" Ladny artykul ale z tymi ulicami to cos im sie nie udalo zbytnio przetlumaczyc. Goose Street to chyba chodzilo im o Kacza i skoro wszystko bylo po angielsku to nie moglam sobie przypomniec gdzie sa mile w Warszawie i to jeszcze 18-ta. Ale to chyba chodzi o ul. Mila, przedluzenie Esperanto? A ten Saxon Park na zdjeciu gdzie pani trzyma reke panu na kolanie to chyba Saski? Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 07:47 inletka napisała: > Goose Street to chyba chodzilo im o Kacza No raczej Gęsią. Odpowiedz Link
inletka Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 17:59 > No raczej Gęsią. Ale ul. Gesiej tam nie ma. Odpowiedz Link
ewap_mama_alexa Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 18:12 Ale byla. Teraz to jest ul. Anielewicza. www.um.warszawa.pl/zmh/a.htm Odpowiedz Link
inletka Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 18:27 Dzieki. Tak wlasnie wydawalo mi sie ze kiedys slyszalam ta nazwe ale teraz nie moglam znalezc na mapie. Odpowiedz Link
artremi Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 18:33 Inletka, mnie tez sie serce kroi gdy czytam ten artykul. :-) Wyraznie widac ze autor "wyczyl" Warszawe, bo w tym miescie "cos" jest. Ostatnio bylam w W-wie w maju i przypomnialam sobie ile tam jest pieknych skwerkow i parkow. Takze Praga Polnoc ma niby zla opinie, ale jest tam naprawde mnostwo fajnych miejsc i ciekawej architektury. Odpowiedz Link
inletka Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 16.09.09, 18:55 No to bylysmy w tym samym czasie. Ja jeszcze zahaczylam o obchody 20 Rocznicy Wyborow - 4 czerwca czyli zalapalam sie na dodatkowe atrakcje i wystawy. Przy kazdym pobycie odkrywam nowe miejsca bo nawet te "stare" wygladaja juz innaczej. To jest piekne ze kiedys na Prage patrzylo sie jak na cos gorszego a obecnie widzi sie piekno tych starych kamienic i z zalem widzi sie jak nowe wypiera stare. Mimo iz zawsze kochalam swoje miasto to jednak zastanawiam sie czasami czy jakbym nie wyjechala to mialabym taki sam stosunek do Warszawy jaki mam teraz czyli bardzo melancholijny? Porownywalny do slepej milosci, gdzie nawet to co zle tlumacze sobie ze jest dobre. I na dodatek ciagla tesknota ;) Smieszne jak kiedys szef (Niemiec) spytal mi sie czy tesknie za Polska? Na to ja ze tylko za Warszawa a inny (Amerykanin) na to: przeciez Warszawa byla zniszczona w 90% :-) Odpowiedz Link
aniutek Re: Love. Death. Intrigue. Warsaw. 17.09.09, 03:21 nice :) dokladnie moje klimaty, zaraz se kupie :) Odpowiedz Link