Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam?

28.09.09, 05:18
Czy ktos z Was posiada dywan kupiony w Pottery Barn? Tylko tam
znalazlam cos co mi sie podoba ale opinie na temat dywanow z tego
sklepu jakie znalazlam w internecie nie sa najlepsze. Moze ktos
podzieli sie swoimi doswiadczeniami?

Gdzie kupowaliscie dywany? Szukam czegos grubego i miekkiego co
zagluszy bieganine mojej corki.
    • beatamc Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 28.09.09, 13:40
      Mam 2 dywany w kuchni z
      www.rugimporters.com/new-jersey-rug-showrooms.aspx Maja b duzy wybor.
      3 dywany z hd,
      bardzo jestem z nich zadowolona, mimo, ze byly tanie, to jednak dobrej jakosci.
      Dywan welniany , gruby jeszcze linieje, ale mam go doiero 2 mies. pierwszy dywan
      z hd kosztowal mnie polowe tego co chcieli za ten sam w macys. Mialam 1 z ikea
      -wyrzucilam miesiac temu. Nawet do piwnicy sie nie nadawal. Trzymac sie z daleka
      od takich dywanow.
    • klaudona Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 28.09.09, 16:49
      Mamy dywan z Pottery Barn w pokoju syna. To juz nasz trzeci ;-) Z pierwszego
      bardzo wlosy wylazily i mojemu M nie podobal sie (zamawiany wysylkowo), drugi
      przestal mi sie podobac po zainstalowaniu w pokoju i mial wystajace nitki w
      miejscach, gdzie konczyl sie kolor. Ten trzeci jest OK, ale tez ma kilka
      wystajacych nitek. Wlosy, jak to z welnianego dywana, wylaza ale mniej niz z
      pierwszego. Jest gruby i gesty ale prac go nie mozna :-(
      • jaga_nj Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 28.09.09, 18:55
        Mam w pokoju corki. Teraz jest ok ale tez wlosy z niego wylazily
        (chyba z kazdego welnianego wylaza). Ogolnie jest ok, ale lezy w
        sypialni i nikt po nim nie biega;)
        • edytkus Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 29.09.09, 15:07
          No wlasnie, wszystkie opinie jakie znalazlam na temat dywanow PB
          byly negatywne, przewaznie narzekano na dlugotrwale mocne linienie.
          Z tym da sie zyc (odkurzacz mam ;)), ale pisano tez ze dywnay same z
          siebie blakna, a przede wszystkim po ok. dwoch latach lub praniu
          zaczynaja cuchnac spalona guma. Nie chce musiec wymieniac ich po
          dwoch latach, potrzebuje do living room jeden bardzo duzy, jeden
          maly i dlugi runner wiec to byloby troche zbyt kosztowne. Czy te
          Wasze nie maja nieprzyjemnego zapachu?


          Beata, dzieki za link. Kilka dywanow wpadlo mi w oko, moze uda mi
          sie namowic meza zeby pojechac tam dzisiaj.
          • klaudona Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 06.10.09, 16:36
            Nie ma nieprzyjemnego zapachu. A sam dywan przyjemniejszy w dodtyku (chodzimy na
            bosaka) i gestrzy niz ten, ktory kiedys mialam z HD, chyba akrylowy byl.
            • edytkus Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 06.10.09, 18:11
              klaudona napisała:

              > Nie ma nieprzyjemnego zapachu. A sam dywan przyjemniejszy w
              dodtyku (chodzimy n
              > a
              > bosaka) i gestrzy niz ten, ktory kiedys mialam z HD, chyba
              akrylowy byl.
              >

              wczoraj akurat ogladalam w HD, nawet jeden mi sie spodobal ale jak
              piszesz podobne welniane dywany z PB zrobily na mnie lepsze wrazenie
              a cena w zasadzie zblizona
    • jerseygirl67 Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 30.09.09, 02:28
      Zajrzyj do HomeGoods jesli masz w swojej okolicy, w moim maja dosc
      duzy wybor dywanow, niektore wygladaja na bardzo przyzwoite, do tego
      sa bardzo ladne i w dobrej cenie.
    • aniutek Re: Dywan z Pottery Barn - kupowal ktos tam? 06.10.09, 02:12
      kilka razy kupowalam na ebay, welniane perskie recznie robione
      gabbeh rugs, sa fajne, grube, miesiste i co wazne nie zwijaja sie i
      nie potrzebuja zadnych podkladek antyposlizgowych. to jest
      utrapienie przy klepce i ogromnym welnianym dywanie, jeden taki
      przywiezony z PL wywiezlismy na wies bo ja dostawalam apopleksji
      patrzac na ciagle fale na nim, nie pomagalo nic, zwijal sie razem z
      podkladkami...
      generalnie co chialam powiedziec- zwracaj uwage na poslizg ;) bo jak
      Cie znam tez Cie trafi jak sie bedzie zwijal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja