rhodeisland 30.09.09, 21:42 i protesty. Co o tym sadzicie (aniutek?) Czy to dotyczy tez lekarzy? www.usatoday.com/news/health/2009-09-29-swine-flu-mandatory_N.htm Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniutek Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 30.09.09, 22:07 nie czytalam linka ale z pracy dostalismy listowne wezwanie do szczepien, przeciwko flu i swine flu, zwykle flu juz zaszczepilam, za tydzien maja szczepic na H1N1 no i wlasnie wszyscy mamy obiekcje bo to nowa szczepionka, nie wiadomo jakie beda dlugoterminowe side effects i czujemy sie traktowani jak swinki do experymentow medycznych. Z CNN dowiedzialam sie, ze jest FDA approved po przetestowaniu na 1400 osobach doroslych, troche to malo i malo czasu minelo od prob, IMO za szybko sie to dzieje. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 30.09.09, 22:12 Szczepionka nie jest nowa - to taka sama szczepionka jak przeciw zwyklej grypie, tyle ze ma inne przeciwciala = jest rownie bezpieczna jak zwykla szczepionka na grype. Ale.... Ale w szczepionce na grype jest Thimerosal - zwiazek rteci. Wiele osob jest na ten preparat uczulonych. Do tego biorac zwykla i H1N1 w tym samym roku dostajemy podwojna dawke tego preparatu. Ja mam nadzieje jakos zalapac sie na wersje szczepionki bez tego swinstwa, a jak takowej nie znajde, to pewnie sie wcale nie zaczepie. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 02:20 marekatlanta71 napisał: > Ale w szczepionce na grype jest Thimerosal - zwiazek rteci. Wiele osob jest na > ten preparat uczulonych. Do tego biorac zwykla i H1N1 w tym samym roku dostajem > y > podwojna dawke tego preparatu. Dawki są małe, minimalne lub zerowe (w zależności od szczepionki), i badania nie wykazują szkodliwości thimerosalu, więc bym nie panikował z nazywaniem go świństwem i unikaniem. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 02:38 I z powodu zupelnej nieszkodliwosci tego preparatu jest on wycofywany z użycia? Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 02:46 marekatlanta71 napisał: > I z powodu zupelnej nieszkodliwosci tego preparatu jest on > wycofywany z użycia? Myślę, że wycofywany jest głównie z powodu histerii jako zrobiono wiążąc błędnie thimerosal z autyzmem. By w ten sposób uspokoić rozhisteryzowanych rodziców, którzy odmawiali dawania dzieciom szczepionek, co m.in. zaskutkowało niedawnymi epidemiami odry w Europie Zachodniej. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 04:51 CDC podaje inne przyczyny. Faktem jest ze sa szczepionki bez tego zwiazku = jest wybor. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 05:14 marekatlanta71 napisał: > CDC podaje inne przyczyny. Pokaz jakie, chętnie się dowiem. > Faktem jest ze sa szczepionki bez tego zwiazku = jest wybor. I racja. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 17:04 www.wired.com/wiredscience/2007/09/another-look-at/ www.cdc.gov/vaccinesafety/updates/thimerosal.htm www.fda.gov/BiologicsBloodVaccines/SafetyAvailability/VaccineSafety/UCM096228 However, depending on the vaccine formulations used and the weight of the infant, some infants could have been exposed to cumulative levels of mercury during the first six months of life that exceeded EPA recommended guidelines for safe intake of methylmercury. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 17:22 Dzięki, Marek. Wprawdzie thimerosal zawiera ethylmercury a nie methylmercury, a wg informacji jakie znalazłem (również w twoich linkach) ethylmercury w przeciwieństwie to methylmercury się nie kumuluje, i jest mniej toksyczny. WHO np. ma inne zdanie: www.who.int/vaccine_safety/topics/thiomersal/en/index.html więc nadal uważam, że to było raczej zapobieganie skutkom histerii i dmuchanie na zimne - "a precautionary measure". Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 18:25 Ja tez nie wierze w jakakolwiek korelacje miedzy autyzmem a szczepionkami (za to wierze w korelacje miedzy autyzmem a wiekiem rodzicow). Ale rteci unikam, niezaleznie czy przyklejona jest do czegos zwiazanego z etylem czy z metylem. Pomimo ze pewne zwiazki chemiczne majace etyl w nazwie uwielbiam :) Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 18:36 marekatlanta71 napisał: > Ale rteci unikam, > niezaleznie czy przyklejona jest do czegos zwiazanego z etylem czy z metylem. No to strzyknij się bezthimerosalową :-). Ja strzyknę się tym, co w pracy dadzą, jestem ciut większy do noworodka, a i tak rybkę od czasu lubię zjeść. W Rosji by pewnie powiedzieli, że methylmercury z rybki można zneutralizować jak rybka pływa w ethyl... ;-) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 20:36 Ciekawostka: www.medscape.com/viewarticle/708203?src=top10&uac=112673EX Odpowiedz Link
wespuczi Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 20:37 no nie wiem jakie ma haslo twoja zona ;P sprobuje moze twoje imie ;) Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 20:50 marekatlanta71 napisał: > Ciekawostka: Na razie ciekawostki nie ma, to tylko nawoływanie żeby zwracać uwagę, czy nie będzie wzrostu Guillain-Barré. Swoją drogą, jeśli - jak tam piszą - Guillain-Barré występuje rocznie u 1-4 osób na 100 000, to czystym przypadkiem pewnie parę osób dostanie tego wkrótce po otrzymaniu szczepionki. Co nie musi świadczyć o związku przyczynowym. No ale epidemiolodzy będą szukać wzrostu liczby przypadków jaki mógłby wskazywać na związek przyczynowo-skutkowy. Więcej o myleniu koincydencji ze związkiem przyczynowo-skutkowym: www.nytimes.com/2009/09/28/health/policy/28vaccine.html www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/09/27/AR2009092701212.html Szum też był ostatnio jak jedna dziewczyna w UK zmarła wkrótce po podaniu szczepionki przeciw HPV, w internecie pojawiły się zaraz przypuszczenia jakoby umarła z powodu szczepionki. A autopsja wykazała że dziewczyna miała wielkiego raka w klatce piersiowej... Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 18:44 marekatlanta71 napisał: > Ja tez nie wierze w jakakolwiek korelacje miedzy autyzmem a szczepionkami (za t > o > wierze w korelacje miedzy autyzmem a wiekiem rodzicow Tak sie zawsze mawialo. To stara teoria ale obecnie mlodzi rodzice borykaja sie z tym problemem nie mniej anizeli ci starsi. Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 15:51 miskidomleka napisał: >>Myślę, że wycofywany jest głównie z powodu histerii jako zrobiono wiążąc błędnie thimerosal z autyzmem. By w ten sposób uspokoić rozhisteryzowanych rodziców, którzy odmawiali dawania dzieciom szczepionek, co m.in. zaskutkowało niedawnymi epidemiami odry w Europie Zachodniej. O tak. Wycofali by z powodu histerii pominac “dobro” dziecka? A moze jednak cos prawdy w tym bylo. Procz tego, nie pomyslales ze ilosc zwiazku rteci nie dziala na nas (150-200 funtow masy ciala) az tak jak dziala na mala dziecieca mase ciala (30-50 funtow)? Wlasnie kiedys ogladalam program z ktorego wyraznie wychodzilo ze ci ktorzy wierzyli ze “zanieczyszczone” szczepionki maja wplyw na chorobe autyzmu u dzieci opierali sie na badaniach, natomiast ci co bronili ich wcale nie mieli dowodow na to ze tak nie jest a jedynie oburzenie. To moze jednak warto to wziac pod uwage. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 16:56 inletka napisała: > O tak. Wycofali by z powodu histerii pominac “dobro” dziecka? > A moze jednak cos prawdy w tym bylo. Skup się. Jakie "pominąć dobro dziecka". Jakby się nie wycofali, to rodzice by rezygnowali ze szczepionek, co zagraża dobru zarówno ich dzieci, jaki innych dzieci. Moja hipoteza jest taka, że uznano, że prawdopodobnie zwiększony koszt produkcji bezpiecznych (odpornych na wzrost patogenów, czemu zapobiega thimerosal) szczepionek bez thimerosalu jest mniejszym problemem niż ucieczka rodziców od szczepionek z powodu hisreii. Jeśli "coś prawdy w tym było" to czekam na przekonujące dowody, mam nadzieję też, że marek poda stanowisko CDC o którym pisze. Jeśli nie była to odpowiedź na histerię, albo "dmuchanie na zimne", to bardzo jestem ciekaw co to było. > Wlasnie kiedys ogladalam program z ktorego wyraznie wychodzilo ze ci > ktorzy wierzyli ze “zanieczyszczone” szczepionki maja wplyw na > chorobe autyzmu u dzieci opierali sie na badaniach, natomiast ci co > bronili ich wcale nie mieli dowodow na to ze tak nie jest a jedynie > oburzenie. Jak oglądałem różne programy. Widziałem program co mówił o ludziach co widzą duchy. Widziałem (tu na forum) program co twierdził, że rząd amerykański będzie gazował swoich obywateli w obozach koncetracyjnych usprawiedliwiając to grypą. I taki co twierdził, że wszelkie kłopoty gospodarcze Ameryki wynikają nie z chciwości kapitalizmu tylko z odwrócenia się od boga, i że Ameryka nie potrzebuje "social justice" tylko "eternal justice". Z tego co ja wiem, jeden facet zasugerował związek autyzmu z thimerosalem, z czego wzięła się panika. W badaniu później znaleziono poważne błędy metodyczne silnie podważające jego ustalenia. Późniejsze badania, z poprawioną metodyką, nie wykazały takiego związku. Co ważniejsze, bo usunięciu thimerosalu ze szczepionek dziecięcych w USA (wszystko jedno, w oparciu o jakie motywy), nie stwierdzono spadku liczby przypadków autyzmu - to chyba o czymś świadczy, nie? Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 18:00 miskidomleka napisał: > Skup się. Jakie "pominąć dobro dziecka". Jakby się nie wycofali, to > rodzice by rezygnowali ze szczepionek, co zagraża dobru zarówno ich > dzieci, jaki innych dzieci. Moja hipoteza jest taka, że uznano, że > prawdopodobnie zwiększony koszt produkcji bezpiecznych (odpornych na > wzrost patogenów, czemu zapobiega thimerosal) szczepionek bez > thimerosalu jest mniejszym problemem niż ucieczka rodziców od > szczepionek z powodu hisreii. Sam sie skup. Wlasnie potwierdzasz to co mowilam. Chcieli pojsc na latwizne i mniejsze koszty produkcji szczepionek ale "glupia masa" zaczela sie buntowac i dla swietego spokoju jednak produkowali szczepionki mniej zanieczyszczone rezygnujac z wiekszych profitow. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 18:31 Zastanów się trochę, zanim pojedziesz profitami. Droższa produkcja szczepionki to droższa szczepionka, czyli więcej kasy z twojej kieszeni, albo bezpośrednio, albo przez podatki lub składki ubezpieczeniowe. Jest oczywiste, że koszta opieki zdrowotnej należy redukować tam, gdzie to możliwe. Czy jak jakaś "głupia masa" dojdzie do wniosku, że bezpieczne są tylko szczepionki z domieszanym ekstraktem astragalusa i podawane przez złote igły - nie mając na to żadnych dowodów - też mamy dla takiej fanaberii wszyscy więcej płacić? Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 18:42 miskidomleka napisał: > Jest oczywiste, że koszta opieki zdrowotnej należy redukować tam, > gdzie to możliwe. To niech oni redukuja kosztem swojego zdrowia a nie kosztem "mas" ktore i tak placa za to swoimi skladkami. Jak im brakuje na pokrycie kosztow to niech oddadza ci co dostaja duze premie za wymyslanie sposobow na obnizanie kosztow produkcji. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 20:23 inletka napisała: > To niech oni redukuja kosztem swojego zdrowia a nie kosztem "mas" Koszt mas jest wyimaginowany, badania nie pokazują szkodliwości thimerosalu w dawkach szczepionkowych. Poza tym czy ty jakaś naiwna jesteś? Całe funkcjonowanie opieki zdrowotnej opiera się na jakimś balansie między tym, co potrzebne, a tym, na co jest kasa. Pewnie, że jakby ubezpieczalnie płaciły za cytologię czy badanie prostaty czy, siedemdziesięciu innych parametrów u każdego co 3 miesiące, to wykrywalność chorób we wczesnych, łatwiej wyleczalnych (czy w ogóle wyleczalnych) stadiach by wzrosła. Tylko jakim kosztem. W ogóle świat tak działa, że nie na wszystko można sobie pozwolić. Samochody możnaby zrobić znacznie bezpieczniejsze niż są, np powiększając strefy kontrolowanego zgniotu do 5m z każdej strony, może jeszcze budowane z jakichś superegzotycznych materiałów. I jeszcze dodać im katapultowane fotele, podczas wypadku inletka wylatywałaby w powietrze z fotelem i bezpiecznie opadała na spadochronie z dala od wraku. Tylko samochody takie nie mieściły by się na drogach, i byłyby za drogie. Ale zawsze możesz napisać na forum jak to złe koncerny samochodowe redukują koszty kosztem twojego bezpieczeństwa. Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 00:03 miskidomleka napisał: “Poza tym czy ty jakaś naiwna jesteś?” Jaha. Naiwna tak, ale jakas to juz nie. Naiwna bylam bo myslalam ze moze uda ci sie jeden tydzien popisac na forum i nie rzucac “epitetami”. Poza tym nie przyznaje sie do zadnej innej naiwnosci. >>W ogóle świat tak działa, że nie na wszystko można sobie pozwolić. Samochody możnaby zrobić znacznie bezpieczniejsze niż są, np powiększając strefy kontrolowanego zgniotu do 5m z każdej strony, może jeszcze budowane z jakichś superegzotycznych materiałów. I jeszcze dodać im katapultowane fotele, podczas wypadku inletka wylatywałaby w powietrze z fotelem i bezpiecznie opadała na spadochronie z dala od wraku. Tylko samochody takie nie mieściły by się na drogach, i byłyby za drogie. Ale zawsze możesz napisać na forum jak to złe koncerny samochodowe redukują koszty kosztem twojego bezpieczeństwa Ty to masz fantazje. Moze bys zaczal pisac ksiazki. Troche nietrafne porownanie samochodu do szczepionek. Samochodu z katapultowanymi fotelami nie musze miec bo to jest tylko i wylacznie moja wola czy chce miec takowy i ewentualnie wyleciec z fotelem w powietrze i spasc gdzies na wiejskie podworko gdzie na plocie beda sie suszyly stare gliniane miski, a szczepionki sa przymusowe, przynajmiej dla dzieci. Zatem jak przymusowe to zyczylabym sobie by byly jak najlepszej jakosci. A jak chca oszczedzac to niech oszczedzaja na swoich dzieciach a nie na moich i na mnie. Nie zebym byla przeciwko szczepionkom bo znajac ciebie zaraz przekrecisz moje wypowiedzi jak zwykle, ale cenie sobie ze mam wybor czy poddac sie szczepieniu czy nie. Kazdy robi co chce ale zawsze zastanawialo mnie dlaczego ludzie ktorzy zawsze odchorowuja flu shot tygodniowym zlym samopoczuciem to robia. Czy nie lepiej w razie czego tydzien pochorowac na wlasna grypa? Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 01:17 inletka napisała: > Troche nietrafne porownanie samochodu do szczepionek. > Samochodu z katapultowanymi fotelami nie musze miec bo to jest tylko > i wylacznie moja wola czy chce miec takowy Słucham? Sama wola ci wystarczy żeby taki kupić? No ciekawe gdzie. Wola to ci wystarczy żeby kupić szczepionkę na grypę bez thimerosalu, jeśli chcesz, bo są takie na rynku. > Nie zebym byla przeciwko szczepionkom bo znajac ciebie zaraz > przekrecisz moje wypowiedzi jak zwykle, ale cenie sobie ze mam wybor > czy poddac sie szczepieniu czy nie. Ze szczepionkami jest trochę jak z czerwonym światłem. Masz niby wolny wybór, czy go przestrzegać, ale twoja decyzja o nieprzestrzeganiu może mieć złe skutki dla innych. >Czy nie lepiej w razie > czego tydzien pochorowac na wlasna grypa? A miałaś kiedyś prawdziwą grypę? Nie przeziębienie, tylko prawdziwą grypę, z bólami całgo ciała i bardzo wysoką gorączką? Bo ja miałem, i zapewniam cię że wolę mieć jakiś odczyn poszczepienny nawet gdyby trwał kilka dni (nigdy nie zdarzyło mi się nic gorszego niż lekki ból w mięśniu następnego dnia), niż przechodzić grypę jeszcze raz. I co ma znaczyć "własną" grypę? Sugerujesz, że ktoś dostał grypy od szczepionki na grypę? Takiej wstrzykiwanej? Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 16:47 >>Słucham? Sama wola ci wystarczy żeby taki kupić? No ciekawe gdzie. A kto mowi ze bym kupila? To ty mi wciskasz taki samochod o tu: >>Samochody możnaby zrobić znacznie bezpieczniejsze niż są, np powiększając strefy kontrolowanego zgniotu do 5m z każdej strony, może jeszcze budowane z jakichś superegzotycznych materiałów. I jeszcze dodać im katapultowane fotele, podczas wypadku inletka wylatywałaby w powietrze z fotelem i bezpiecznie opadała na spadochronie z dala od wraku.<< >>Ze szczepionkami jest trochę jak z czerwonym światłem. Masz niby wolny wybór, czy go przestrzegać, ale twoja decyzja o nieprzestrzeganiu może mieć złe skutki dla innych. Przeciez zaszczepiona bylam w dziecinstwie tak jak wszyscy inni ludzie, a z grypka (goraczka i bole calego ciala … phiii!) to ja umiem sobie poradzic i nie widze potrzeby by oslabiac swoj organizm bo ktos sie moze zarazic od czegos czego wogole moge nie miec w tym sezonie. Nie rozumiem w czym problem z ta grypa. Mialam nie raz i wyszlam z tego i nawet do glowy mi nie przyszlo dluzej sie tym przejmowac. Ale ja sie nie roztkliwiam nad soba. Nie twierdze ze jakbym miala bardzo zle doswiadczenie z grypa to nie zdecydowalabym sie zaszczepic. Ale obecnie nie ma takiej potrzeby. A ty nie czepiaj sie wszystkiego. :( Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 17:05 inletka napisała: > >>Słucham? Sama wola ci wystarczy żeby taki kupić? No ciekawe gdzie. > > A kto mowi ze bym kupila? To ty mi wciskasz taki samochod o tu Ty się zgrywasz, czy naprawdę nie do tego stopnia nie rozumiesz słowa pisanego? Przecież nie napisałem, że chcesz kupić. Polemizuję z twoim własnym twierdzeniem, że wystarczy wola by kupić taki samochód, cytuję: "Samochodu z katapultowanymi fotelami nie musze miec bo to jest tylko i wylacznie moja wola czy chce miec takowy" Otóż nie jest to wyłącznie twoja wola, bo nikt takich nie produkuje. Używając logiki, jakiej ty używasz wobec szczepionek, należałoby powiedzieć, że to zła wola chciwych koncernów samochodowych, które nie chcą produkować takich samochodów bo wolą zgarnąć kasę do kieszeni, oraz pewnie jeszcze rządu, który złośliwie nie dopuścił ich do ruchu. > a z grypka (goraczka i bole calego ciala … phiii!) to ja > umiem sobie poradzic i nie widze potrzeby by oslabiac swoj > organizm Osłabiać szczepionką? Jeśli czymkolwiek osłabisz, to grypą a zwłaszcza powikłaniami. Jeśli mówisz phiii to przypuszczam, że miałaś co najwyżej przeziębienia, a nie grypę. > Nie twierdze ze jakbym miala bardzo zle doswiadczenie z grypa to nie > zdecydowalabym sie zaszczepic Interesujące podejście. Wiesz, wtedy może być już trochę za póno, Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 17:23 miskidomleka napisał: > Ty się zgrywasz, czy naprawdę nie do tego stopnia nie rozumiesz > słowa pisanego? OK. Uwaga, wreszcie sie przyznaje: oczywiscie ze caly czas sie zgrywam. Ja nie traktuje zycia na powaznie a zwlaszcza ludzi ktorzy sie ciagle i wszystkiego czepiaja. > Interesujące podejście. Wiesz, wtedy może być już trochę za póno, Mowi sie, trudno! Widocznie przyszedl moj czas. Albo innaczej: widocznie taka byla wola Nieba a z nia sie zawsze zgadzac trzeba. :-) Odpowiedz Link
marcysiaw1 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 16:53 nie zapominajcie, ze szczepiac sie na flu i H1N1 przyjnuje sie w sumie 3 dawki szczepionki gdyz H1N1 przyjmuje sie w 2 dwakach z tego co lekarz mi mowil. Osobiscie sie na to swinstwo nie szczepie i dziecka rowniez Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 17:03 marcysiaw1 napisała: > nie zapominajcie, ze szczepiac sie na flu i H1N1 przyjnuje sie w > sumie 3 dawki szczepionki gdyz H1N1 przyjmuje sie w 2 dwakach z tego > co lekarz mi mowil. Może czas zmienić lekarza? The U.S. Food and Drug Administration (FDA) has approved the use of one dose of 2009 H1N1 flu vaccine for persons 10 years of age and older. This is slightly different from CDC’s recommendations for seasonal influenza vaccination which states that children younger than 9 who are being vaccinated against influenza for the first time need to receive two doses. Infants younger than 6 months of age are too young to get the 2009 H1N1 and seasonal flu vaccines. www.cdc.gov/h1n1flu/vaccination/public/vaccination_qa_pub.htm Osobiscie sie na to swinstwo nie szczepie i > dziecka rowniez Odpowiedz Link
marcysiaw1 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 00:17 oczywiscie zapomnialam dodac, ze mowil mi tak lekarz pediatra i dotyczylo to mojego niespelna 4 letniego syna, wiec chyba wszystko tlumaczy. Sorki za niescislosc Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 01:11 marcysiaw1 napisała: > oczywiscie zapomnialam dodac, ze mowil mi tak lekarz pediatra i > dotyczylo to mojego niespelna 4 letniego syna, wiec chyba wszystko > tlumaczy. A to rzeczywiście się nam wyjaśniło. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 01:20 marekatlanta71 napisał: > Szczepionka nie jest nowa - to taka sama szczepionka jak przeciw zwyklej grypie, tyle ze ma inne przeciwciala Tak na marginesie to szczepionka nie zawiera przeciwciał, tylko antygeny. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 04.10.09, 18:19 aniutek napisała: > Z CNN dowiedzialam sie, ze jest FDA approved po > przetestowaniu na 1400 osobach doroslych, troche to malo i malo > czasu minelo od prob, IMO za szybko sie to dzieje. "In addition to studies conducted by the vaccine manufacturers , the National Institutes of Health sponsored several clinical trials of the [H1N1] vaccine involving more than 4,600 people, including children and pregnant women. Although the tests were designed primarily to determine the vaccine's effectiveness and the right dose, no side effects were detected other than soreness and redness where the shot was given, a common side effect of the seasonal flu vaccines. " Źródło Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 02:13 rhodeisland napisała: > Czy to dotyczy tez lekarzy? A jak myślisz: The state Hospital Review and Planning Council unanimously approved a requirement that health-care workers in hospitals, outpatient clinics and home-care programs receive seasonal and H1N1 flu vaccines by Nov. 30, unless they have medical reasons why they cannot. Odpowiedz Link
i.p.freely Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 02:31 Z tego ca pamietam to "mandate" jest by szczepionka byla ogolnie dostepna. Nie ma "mandate", jak do tej pory z tego co wiem, by ludzi przymuszac do szczepien wbrew ich woli. Spytalam naszych "legal eagels" by nan pokazali nowy mandate, ktory by zmienial dotychczasowe prawo. Jeszcze nam nic nie pokazali. Czekamy. Odpowiedz Link
piesfafik Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 22:18 Skoro powiklania po tej grypie sa szczegolnie niebezpieczne dla dzieci - zwlaszcza dzieci z chronicznymi problemami zdrowotnymi , to ja sie specjalnie nie dziwie ze chca szczepic przymusowo ludzi co pracuja w sluzbie zdrowia Odpowiedz Link
marcysiaw1 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 02.10.09, 00:18 raczej lekarzy powinno to dotyczyc bo chyba oni sa najbardziej narazeni! Odpowiedz Link
rhodeisland Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 22:46 Ciesze sie, ze nikt mnie nie moze zmusic do szczepionek, a za wyjatkiem tych z dziecinstwa w PL zadnych nie mialam. Moje zdrowie, moja decyzja. Odpowiedz Link
rhodeisland Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 22:47 Gdybym byla pracownikiem sluzby zdrowia w Nowym Jorku, to przenioslabym sie do innego stanu. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 22:55 rhodeisland napisała: > Gdybym byla pracownikiem sluzby zdrowia w Nowym Jorku, to > przenioslabym sie do innego stanu. Gdybyś była pracownikiem służby zdrowia w moim stanie, to ja bym się chyba przeniósł do innego stanu :-P Odpowiedz Link
piesfafik Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 01.10.09, 23:24 Jak jestes pracownikiem zluzby zdrowia to twoje zdrowie nie jest tylko twoja decyzja. Grypa ktora ty przejdziesz bez problemuu mozesz zarazic dzieciaka z astma, wodoglowiem alby inna choroba chroniczna ktory w wyniku tej grypy umrze. Powiedz wtedy rodzicom : Moje zdrowie moja decyzja. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: a przeciez nie wiesz, czy nie jestem, misko 02.10.09, 16:37 Re: a przeciez nie wiesz, czy nie jestem, misko Wiem, że przynajmniej nie jesteś moim lekarzem, na szczęście. Wszyscy to niemówiący po polsku faceci, i dają mi normalne leki a nie astragalusy. Odpowiedz Link
inletka Re: a przeciez nie wiesz, czy nie jestem, misko 02.10.09, 17:25 > Wszyscy to niemówiący po polsku faceci, Moze powinienes zmienic na kobiety. One sa duzo lepsze i maja intuicje wieksza. Odpowiedz Link
i.p.freely Re: OK, reasumujac 02.10.09, 22:43 do szczepien na grype, ktora nie jest pandemiczna ale taka potencjalnie stac sie moze, POWINNO zmusic sie WSZYSTKICH, nawet jesli jest to niezgodne z prawem. Odpowiedz Link
inletka Re: OK, reasumujac 03.10.09, 01:15 No na to wyglada. Po pierwsze by ci co chca szczepionki na ochotnika nie czuli sie gorsi a po drugie czyz tutaj nie panuje demokracja, czyli robimy wszystko co nam kaza ci na gorze? Odpowiedz Link
nanuk24 Re: OK, reasumujac 04.10.09, 22:05 POWINNO zmusic sie WSZYSTKICH, nawet > jesli jest to niezgodne z prawem. wszystkich chorych na grype powinno sie wytluc jak kaczki, nawet jesli nie jest to zgodne z prawem:-P Odpowiedz Link
edytais news 09.10.09, 16:41 www.youtube.com/watch?v=E1z7KSEnyxw&feature=player_embedded Odpowiedz Link
beatamc Re: news 09.10.09, 17:01 wczoraj widzialam ogloszenie w costco, ze beda tam dostepne szczepienia. Wygalada, ze to bardzo dochodowy biznes, moze u siebie w domu cos takiego zorganizuje. Odpowiedz Link
beatamc Re: news 09.10.09, 17:17 www.naturalnews.com/027205_vaccines_swine_flu_the_FDA.html Odpowiedz Link
miskidomleka Re: news 09.10.09, 20:01 edytais napisała: > www.youtube.com/watch?v=E1z7KSEnyxw&feature=player_embedded Piękne. Fox News przedstawia faceta jako eksperta od chorób zakaźnych. Oto jego dorobek naukowy: www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?db=pubmed&cmd=search&term=holtorf+k Napisał w życiu całe dwa artykuły do czasopism naukowych, jeden w słabym czasopismie, drugi w czasopismie bardzo marnym. I uwaga: żaden z tych artykułów nie jest o chorobach zakaźnych. Ani o szczepionkach, ani o immunologii. Zaiste ekspert jak się patrzy. Kłamczuszki w tym Foxie, ale to chyba dla nikogo nie nowina. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: news 10.10.09, 01:01 Zapewne gdyby nie bylo szczepien, szczepionki - rozpetalaby sie tu rownie dluga dyskusja jak to wladze z Obama na czele lekcewaza problem grypy. Zreszta kazda inna decyzja, w kazdej innej sprawie zostanie natychmiast oprotestowana i podparta filmami z Youtub i wiedza z Wikipedii. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 16:21 Fajny artykul: www.wired.com/magazine/2009/10/ff_waronscience Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 16:49 marekatlanta71 napisał: > Fajny artykul: Rewelacyjny. Zaraz zacznę rozpowszechniać. Myśl mi tak po nim zaświtała, że <b>Internet</b>, dzięki któremu każdemu wydaje się, że jest ekspertem, przy współpracy "autorytetu" celebrytów (Jim Carrey i Jenny McCarthy jako eksperci od szczepionek) <b>wprowadzi cywilizację na powrót w wieki ciemne</b>. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 16:51 Ech, nie ten format tagów. Jeszcze raz. marekatlanta71 napisał: > Fajny artykul: Rewelacyjny. Zaraz zacznę rozpowszechniać. Myśl mi tak po nim zaświtała, że Internet, dzięki któremu każdemu wydaje się, że jest ekspertem, przy współpracy "autorytetu" celebrytów (Jim Carrey i Jenny McCarthy jako eksperci od szczepionek) wprowadzi cywilizację na powrót w wieki ciemne. Odpowiedz Link
beatamc Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 19:40 miska,Ty masz czesto zaskakujace terorie..Moze Ty bedziesz wiedziec, dlaczego maja tesciowa po zaszczepieniu sie, nie mgla uzyskac w przychodni zaswiadczenia (wymagane w pracy) uzyskania szczepionki na grype? Raz prosila zaraz po szczepieniu, 2 raz musiala tam jechac i prosic, po tym , jak w firmie nalegano na pokazanie zaswiadczenia. Dzis pojechala 3x z moim mezem. Kobieta, ktora szczepila powiedziala, jedynie ze moze zadzwonic do firmy. W firmie powiedziano, ze musi byc na pismie. Kobita nadal go nie chciala wydac, bo powiedziaala, ze nie ma pieczatki. Powiedziala, zeby z tej firmy, juz ludzi nie wysylano do nich, bo oni zaswiadczen nie wystawiaja. W koncu po grozbie wziecia do sadu, zaswiadczenie wydano. Dlacego nie chca wydawac dowodow na to, ze u nich byla dana osoba zaszczepiona, czy ktos wie? MOje dziecko ma kare szczepien, ja mialam takowa, to do cholery, dlaczego na grype nie wydaja zaswiadczen? Odpowiedz Link
beatamc Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 19:44 > MOje dziecko ma kare szczepien, ja mialam karta miala byc/niezamierzone, ale jak trafne ;) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 20:31 Oni z ta szczepionka wszczepiaja takie malenkie mikrofoniki i robociki i potem konglomerat judowojskowy podsluchuje i kontroluje zaszczepione osoby. Dlatego nie chca wydawac zaswiadczen zeby nie dalo sie niczego udowodnic. Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 20:40 marekatlanta71 napisał: > Oni z ta szczepionka wszczepiaja takie malenkie mikrofoniki i robociki i potem > konglomerat judowojskowy podsluchuje i kontroluje zaszczepione osoby. Przy obecnym braku zaufania do tych ...wojskowych twoj przyklad wyglada bardzo realnie wiec musisz podac jakis inny. Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 20:38 Dlacego nie chca wydawac dowodow na to, ze u nich byla > dana osoba zaszczepiona, czy ktos wie? Ja tez jestem ciekawa, dlaczego. Czyzby sie czegos wstydzili czy obawiali? Przyszlo mi na mysl przy tej okazji ze natretnych pracodawcow wymagajacych zaszczepienia sie wystarczy zbyc ze sie zaszczepilo ale zaswiadczen nie wydaja. I bedzie to przeciez prawda. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 20:47 beatamc napisała: > miska,Ty masz czesto zaskakujace terorie..Moze Ty bedziesz wiedziec, dlaczego > maja tesciowa po zaszczepieniu sie, nie mgla uzyskac w przychodni zaswiadczenia > (wymagane w pracy) uzyskania szczepionki na grype? Chyba mnie przeceniasz :-). Nie mam najbledszego pojęcia jakie panują zwyczaje w przychodni twojej teściowej i jakim prawem odmawiają jej dostępu do jej własnej historii medycznej. Ja jestem w stanie wydrukować sobie historię moich szczepień nie wstając od komputera. Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 21:11 > Ja jestem w stanie wydrukować sobie historię moich szczepień nie > wstając od komputera. Brawo! Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 20:29 No nie do konca. Bo zrodla dezinformacji zawsze istnialy. W czasach jedynie slusznych gazet i telewizji zawsze byl ksiadz na ambonie a jak nie on to sasiad/sasiadka i tzw. wiesc gminna. Mi sie obecny model dezinformacji podoba. Bo wracamy do Darwinowskiego porzadku na ziemi - osobniki glupie beda wierzyly w te rozne glupoty a w konsekwencji umieraly nie rozmnazajac sie = nie przekazujac swoich glupich genow dalej. Jedynym ryzykiem do tego pieknego rozwoju sytuacji jest Obama i jego powszechna sluzba zdrowia w ktorej Ci rozsadni beda placili za leczenie tych mniej rozsadnych i tych zupelnie nierozsadnych. Planuje zalozyc jakis blog/blogi w ktorych bede tlumaczyl ze prad nie zabija, tluszcz jest zdrowy, skakanie na glowke do wanny jest dobre dla kregoslupa a kapiel z niedzwiedziami polarnymi leczy tradzik. Moze przynajmniej w ten sposob przyczynie sie do uratowania ludzkosci? Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 20:50 > Mi sie obecny model dezinformacji podoba. Bo wracamy do Darwinowskiego porzadku > na ziemi - osobniki glupie beda wierzyly w te rozne glupoty a w konsekwencji u > mieraly nie rozmnazajac sie = nie przekazujac swoich glupich genow dalej. No nie całkiem. Przeczytaj jeszcze raz artykuł który zlinkowałeś, część o herd immunity ;-) > Planuje zalozyc jakis blog/blogi w ktorych bede tlumaczyl ze prad nie zabija, Dawaj, dawaj! Odpowiedz Link
inletka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 22.10.09, 21:07 marekatlanta71 napisał: > No nie do konca. Bo zrodla dezinformacji zawsze istnialy. W czasach jedynie slu > sznych gazet i telewizji zawsze byl ksiadz na ambonie a jak nie on to sasiad/sa > siadka i tzw. wiesc gminna. To ty nie wiesz ze obecnie wszelkich nowosci dowiadujemy sie u fryzjera? Bo wracamy do Darwinowskiego porzadku > na ziemi - osobniki glupie beda wierzyly w te rozne glupoty a w konsekwencji u > mieraly nie rozmnazajac sie = nie przekazujac swoich glupich genow dalej. Chyba historia pokazala nie raz ze cos co bylo pewnikiem nim nie bylo. Husein podobno tez byl posadzany o rzeczy ktore pozniej okazaly sie nieprawdziwe zatem jesli mowimy o glupocie to predzej ci co wierza we wszystko co sie powszechnie uwaza za prawde sa glupi. Obama i jego powszechna sluz > ba zdrowia w ktorej Ci rozsadni beda placili za leczenie tych mniej rozsadnych > i tych zupelnie nierozsadnych. Ty nazywasz takich ludzi mniej rozsadnymi a ja ich nazywam ludzmi ktorym sie gorzej powiodlo bo maja pecha byc chorowitymi ale nie w tym jest problem. Problem jest ze Obama i jego doradzcy widza ze zlo jest w zlodziejskich ubezpieczalniach i lekarzach pobierajacych zbyt wysokie oplaty, posrednio popychanymi przez wymagania i mozliwosci jakie stawiaja przed nimi wykorzystywanie ubezpieczen oraz problem chciwosci niektorych lekarzy przechodzaca zwykla przyzwoitosc. I on to chce uregulowac. Przynajmiej ja tak to widze i zycze mu zwyciestwa. A nie martwi mnie to ze inni beda mieli mozliwosc darmowego leczenia moim “kosztem”. Bo nigdy nie wiadomo czy i ja lub ktos mi bliski w przyszlosci nie bedzie musial z tego takze skorzystac. Wydaje mi sie ze na tym polega cywilizowany kraj, ze ci ktorym jest lepiej powinni pomagac tym ktorym jest gorzej. Innaczej wracamy do "prawa buszu". Odpowiedz Link
aniutek na razie szczepic sie nie musimy 22.10.09, 22:57 wcbstv.com/breakingnewsalerts/mandatory.h1n1.vaccine.2.1252672.html Odpowiedz Link
zyta2003 Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 02:50 Ach, jakie dzielne te pielegniarki. Bo najwazniejsza jest wolnosc obywatela. Sledzilam w zeszlym tygodniu te nowojorskie pielegniarki, ktore wystapily do Sadu, przeciw zmuszaniu ich do szczepienia. Dla jednych; to one bohaterki, dla mnie natomiast - glupie, egoistyczne kobiety, ktorych wiedze medyczna i etyke stawiam pod znakiem zapytania. Czym im grozi zaszczepienie? Na starosc dostana owego autyzmu z pierwiastka zwanego mercury, albo sasiadka opowiadala, ze sasiada sparalizowala - na drugi dzien.., albo na zlosc babci (administracji miasta) niech mi uszy zmarzna. W NYT wtorkowym opisana byla historia mlodej kobiety, ktora w czerwcu zachorowala na H1N1, wczesniej chorowal bardzo lekko jej maz. U niej nastapily powiklania, wyladowala w szpitalu, w ciagu kilku tygodni byla zaintubowana, dializowana, miala klopoty z sercem, poniewaz byla w ciazy - w 27 tyg. zrobiono jej cesarke. Innego wyjscia nie bylo,dziecko zmarlo. Ona sama w koncu wyzdrowiala, jednak kilkumiesieczna choroba zdewastowala jej sprawnosc, teraz jest na rehabilitacji, kilka razy w tygodniu przychodzi do niej rehabilitantka, ktora uczy ja chodzic itd... I wreszcie dotarlam do sedna ... rehabilitantka powiedziala, ze ona sie w zyciu nie zaszczepi. A co? W wiekszosci nowojorskich szpitali odbyly sie wyklady wyjasniajace wszystko. Nawet to dlaczego starzy ludzie nie sa tak narazeni, bo jest to zmutowana hiszpanka z lat 20-tych i ludzie urodzeni przed 50-tym rokiem ub. wieku maja naturalna odpornosc po swoich rodzicach. Wlasnie silny uklad odpornosciowy mlodych jest niebezpieczny, dlaczego niech wyjasnia znawcy, bo cos pokrece. W mojej rodzinie trzy osoby pracuja w szpitalu, zapytalam o szczepienia. Wszystkie zaszczepily sie bez walki o prawa czlowieka, na razie na zwykla grype, czekaja teraz na szczepienie na swinska grype, zwlaszcza dla swoich dzieci. Jak zwykle zakoncze, kto by przypuszczal, ze elektroniczny przeplyw informacji zawroci dzieje ludzkosci w strone sredniowiecza. PS, nie wiem ile sparalizowalo po szczepieniu, natomiast wiem panem eskpertem z radia, ze w zeszlym tygodniu zmarlo ponad 100 ludzi w calych Stanach na powiklania tej nowej grypy, w tym 80% w wieku do lat 24, w tym kilkanascie dzieci. Na stwierdzenie, ze przeciez zawsze umieraja ludzie na powiklania pogrypowe ekspert s powiedzial: a i owszem, ale nie w takich ilosciach. Pocieszajace jest, ze jednak nie wszyscy oszaleli, wczoraj pokazywano ogromniaste kolejki w jakims stanie, gdzie wlasnie rozpoczeto szczepienie dzieci na H1N1. Good luck. Odpowiedz Link
inletka Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 22:30 Idac dalej tym samym tokiem rozumowania to tak samo przychodzacy goscie do pacjenta w szpitalu powinni przynosic zaswiadczenie o szczepieniu (pomijajac ze jak w przypadku babci Beaty nie chca wydawac po dobroci), dostawcy produktow medycznych, bo przeciez mogli kichnac na pudelko ktore dotknela pielegniarka a ze nie miala czasu umyc rak i dotknela pacjenta to przeciez juz jest zagrozenie. Czy bedzie chodzila straz za kazda pielegniarka, doktorem, gosciem itp i sprawdzala czy ma umyte rece? A co z kuchnia szykujaca jedzenie? Jezeli juz zmusza wszystkich do zaszczepienia sie to jaka mamy pewnosc ze produkty ktore przyszly sa free od wszelkich wirusow i bakterii? To jest absurd. Tak samo moznaby miec pretensje do slabych osob ze nie dbaja o swoj organizm i nie uodporniaja go od szalejacych wokolo zrazkow/bakterii/wirusow/brudu i innego dziadostwa uzywajac powszechnie znane sposoby (swieze powietrze, gimnastyka, czosnek, cebula, ginger itp…itd.). Tak mi przyszlo na mysl, dlaczego by nie zaszczepic pacjentow? Acha, pewnie maja slaby organizm i moze im to nie wyjsc na dobre. A zatem jaka jest pewnosc ze pielegniarkom to na pewno nie zaszkodzi? One tez sa przepracowane i czesto wycienczone praca. "W mojej rodzinie trzy osoby pracuja w szpitalu, zapytalam o szczepienia. Wszystkie zaszczepily sie bez walki o prawa czlowieka, na razie na zwykla grype, czekaja teraz na szczepienie na swinska grype, zwlaszcza dla swoich dzieci.” To na co jeszcze czekaja? Od pielegniarek sie JUZ wymaga by byly zaszczepione byle czym a oni co? jeszcze czekaja, i na dodatek zwlaszcza dzieci? a oni tych dzieci nie moga zarazic? A moze czekaja na wlasciwa, z mniejszymi side effects? A niech dadza przyklad jak sa takimi bohaterami i niech biora pierwsza lepsza taka jak przecietne pielegniarki i nie daj Boze niech nie dociekaja czy te wlasnie maja wiecej mercury czy moze wogole. Przeciez to tak niepatriotycznie dopytywac sie skoro jest tak wielkie zagrozenie. Odnosnie przykladow zachorowania to ja tez mam pare przykladow znajomych. Faktem jest ze ta grypa przebiegala bardziej intensywnie ale przezyli i maja sie dobrze. “Dla jednych; to one bohaterki, dla mnie natomiast - glupie, egoistyczne kobiety, ktorych wiedze medyczna i etyke stawiam pod znakiem zapytania.” A ja nadal uwazam ze to jest ich sprawa a twoje gatki to typowe p…nie o szopenie a zmuszanie czlowieka do czegos takiego jest zabraniem mu wolnosci decydowania o wlasnym body o ktorej tutaj sie tak glosno krzyczy. Ze niby kazdy ja ma! Ta "demokracja" amerykanska coraz bardziej wychodzi mi bokiem a doktynizacja amerykanska juz dawno przerosla ta znana mi z Polski Ludowej. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 02:13 inletka napisała: > Tak mi przyszlo na mysl, dlaczego by nie zaszczepic pacjentow? Acha, > pewnie maja slaby organizm i moze im to nie wyjsc na dobre. Budujesz swoją tyradę na swoim biorącym się nie wiadomo skąd ("pewnie mają") przypuszczeniu. Więc może sprawdź najpierw co, jak i dlaczego. > To na co jeszcze czekaja? Inletka, może byś się rozejrzała dookoła i zauważyła, że czekają, aż będzie dostępna szczepionka na H1N1. Bo na razie wyprodukowano bardzo mało. > Odnosnie przykladow zachorowania to ja tez mam pare przykladow > znajomych. Faktem jest ze ta grypa przebiegala bardziej intensywnie ale przezyli i maja sie dobrze. Wczoraj w TV widziałem materiał o niedoborach szczepionki, o kolejkach do szczepień, i o 18-latku, który umarł na H1N1 dzień wcześniej. Bodajże jedenasta ofiara śmiertelna w nie tak znowu dużym stanie Maryland. Do sierpnia (czyli dwa miesiące temu!) w USA zmarło na H1N1 prawie 600 osób. Idź i powiedz rodzinom, żeby się nie martwili, bo paru twoich znajomych chorowało i ma się dobrze. > nie daj Boze niech nie dociekaja czy te > wlasnie maja wiecej mercury to się nazywa rtęć >> p…nie o szopenie a zmuszanie czlowieka do czegos takiego jest > zabraniem mu wolnosci decydowania o wlasnym body to się nazywa ciało. A w ogóle przeczytaj sobie (np w artykule zlinkowanym przez Marka, albo w wikipedii o odporności grupowej [ang. herd immunity]), to może wreszcie zrozumiesz, że odmawianie szczepień to tworzenie zagrożenia dla innych. Więc nie chodzi tylko o twoje własne ciało. Odpowiedz Link
beatamc Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 02:54 > Wczoraj w TV widziałem ja tez, mowili , ze u nas pada od 12. Byla 3pm i ani jednej kropli za oknem. Ja ta grype tylko z tv i internetu znam, juz pol roku (mam nadzieje, ze tak zostanie) Autor: inletka :mogli kichnac na pudelko ktore dotknela pielegniarka a ze nie miala czasu umyc rak i dotknela pacjenta to przeciez juz jest zagrozenie. To mi cos przypomnialo :D Pare dni temu bylam w CVS. Stalam w kolejce po leki. Nagle zrobil sie lekki gwar, zaczelam sie przysluchiwac rozmowom. Wszyscy z oburzeniem komentowali zachowanie pielegnirki (ta co daje szczepionki) , ktora kichnela w dlonie podczas rozmowy z klijentem, po czym jedna reke oparla na framuge drzwi a druga na klamke ;DDDD Kielicha ziolowej nalewki wypije za ta pania! ;D Odpowiedz Link
miskidomleka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 03:38 beatamc napisała: > > Wczoraj w TV widziałem > > ja tez, mowili , ze u nas pada od 12. Byla 3pm i ani jednej kropli za oknem. Tak, i CDC też te wszystkie statystyki zmyśla. Ciekawe po co. > Ja > ta grype tylko z tv i internetu znam, juz pol roku (mam nadzieje, ze tak zostan > ie) Ja też mam nadzieję. Być może tak będzie, na przykład dzięki szczepieniom. > Wszyscy > z oburzeniem komentowali zachowanie pielegnirki (ta co daje szczepionki) , ktor > a > kichnela w dlonie podczas rozmowy z klijentem, po czym jedna reke oparla na > framuge drzwi a druga na klamke ;DDDD Kielicha ziolowej nalewki wypije za ta > pania! ;D To miał dowcip być z twojej strony? Niby śmieszny? Pielęgniarka nie potrafiąca zachować podstawowych zasad higieny jest dla ciebie zabawna? Jakby chirurg robił bliskiej ci osobie operację bez maski i kichał w pole operacyjne, albo drapał się po głowie sterylną rękawiczką i wkładał ją potem w pacjenta, też by cię to tak cieszyło? Odpowiedz Link
beatamc Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 04:04 zapal sobie i wyluzuj czlowieku Odpowiedz Link
miskidomleka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 05:17 beatamc napisała: > zapal sobie i wyluzuj czlowieku Zaproponuj może jeszcze jeżdżenie 75 mil na godzinę przez dzielnice mieszkalne i strzelanie do rzutków na ulicach miast. A jak ktoś ci powie, że źle robisz, to mu powiedz, żeby sobie zapalił i wyluzował. Odpowiedz Link
inletka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 17:04 beatamc napisała: > zapal sobie i wyluzuj czlowieku Ja stawiam ze on nie pali a predzej wyluzuje jak sie napije.:) Odpowiedz Link
inletka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 17:03 > To miał dowcip być z twojej strony? Niby śmieszny? Pielęgniarka nie > potrafiąca zachować podstawowych zasad higieny jest dla ciebie > zabawna? Podpowiadam ze jest to czarny humor pokazujacy caly parodoks tej akcji. A co do lekarzy to chyba jest ci wiadome ze najwiecej ludzi umiera z bledow lekarskich. I dlatego ja sie obawiam ze pewnego dnia powiedza: ups! pomylilismy sie, ta szczepionka niewiele pomogla. Sorry! Odpowiedz Link
inletka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 16:58 Inletka, może byś się rozejrzała dookoła i zauważyła, że czekają, aż > będzie dostępna szczepionka na H1N1. Bo na razie wyprodukowano > bardzo mało. Wlasnie to jest absurd. Wymagaja czegos czego nie mozna zrobic. Wyglada na to ze wystarczy tylko wyrazic falszywa dobra wole zaszczepienia sie by inni sie odczepili bo i tak nie zaszczepie sie bo szczepionki nie dowiezli. Parodia. Idź i powiedz rodzinom, żeby się nie martwili, bo paru > twoich znajomych chorowało i ma się dobrze. To mi przypomina zbiorowa odpowiedzialnosc tak okrzyczana w naszym PRL. > to się nazywa ciało. Dziekuje. Czasami brakuje mi polskich slow lub angielskie brzmia lepiej. Odpowiedz Link
tamsin Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 15:12 Three parties – the Public Employees Federaion, New York State United Teachers, and an attorney representing four Albany nurses – challenged the order and for now the vaccination for nurses, doctors, aides, and non-medical staff members who might be in a patient's room will remain voluntary. Az trzy partie reprezentowaly cztery pielegniarki.... ciekawe kto bedzie reprezentowal rodzicow dzieci ktore leza w szpitalu i sa narazone na zarazenie sie swine flu bo byc moze jedna z tych reprezentowanych bedzie do nich zagladala (i zarazala)? Odpowiedz Link
aniutek Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 16:00 nie napisalam czy sie z tym zgadzam czy nie, nigdzie nie napisalam, ze sie nie zaszczepie. Na razie obserwuje co sie dzieje, flu shots juz wzielam, poki co produkcja szczepionki na h1n1 sie opoznia, z zaplanowanych 40 mln na dzis gotowe sa tylko 11 mln, www.npr.org/templates/story/story.php?storyId=113886843 dlatego wydaje mi sie cala sprawa sie opoznia- byl nakaz ale szczepionki brakuje- troche glupia sprawa i jakos w dziwny sposob przypomina mi jak rozdzielano dobra w PRLu. mysle, ze ludzi oburzyl glownie sposob w jaki ta "akcja" zostala przeprowadzona, jakby nie po kolei najpierw dostalismy listy z HHC informujace o obowiazku zaszczepienia sie, jego niedotrzymanie rowna sie zerwaniem kontraktu o prace, listy dostalismy w koncu sierpnia, pozniej nastapila edukacja. IMO nie ma sie co dziwic ludziom, ze stawiaja opor, nikt nie lubi kiedy mu sie cos "mandate" bez mozliwosci zadnego odwolania, szczegolnie Amerykanie sa wrazliwi na swoje "liberties" a w polaczeniu ze zdrowiem wlasnym szczegolnie. Odpowiedz Link
beatamc Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 17:16 > nie napisalam czy sie z tym zgadzam czy nie, nigdzie nie napisalam, > ze sie nie zaszczepie. Oczywiscie, ze nie, bo znasz jad forum. Ale pewnie sie nie spodziewalas, ze od razu w 1 poscie, Cie glpukiem okrzykna, tylko dlatego, ze masz na uwadze swoje zdrowie (jak kazdy zdrowy psychicznie czlowiek). Odpowiedz Link
myelegans Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 20:31 Kilka dni temu w NPR byla poruszana sprawa obowiazkowych szczepien p/grypie wsrod personelu medycznego. Jest kilka szpitali w stanie Missouri i Oregon bodajze, gdzie dyrektorzy zalecili obowiazkowe szczepienia dla personelu. Kto sie nie zaszczepil mial byc zwolniony, ludzie to jakos przelkneli i sie zaszczepili. Komentarz jednego z dyrektorow byl taki "na drugi raz powiedz chirurgowi, ze szorowanie rak przed operacja jest dowolne" Odpowiedz Link
aniutek Re: na razie szczepic sie nie musimy 23.10.09, 21:53 iesz, roznie na to mozna patrzec, byc moze za jakis czas przyjmiemy szczepienia przeciw grypie jako sprawe oczywista, na razie odkrywamy, uczymy sie na ile szczepienia sa skuteczne, potrzebne etc zmuszanie ludzi do nich wprowadzaniem zmian do kontraktu, ktory dla wielu podpisany byl lata temu, zdarza sie niezadko, ze 20 czy 30 lat temu pod grozba zwolnienia IMO nie jest fair. sluzba zdrowia nie jest zmilitaryzowana sluzba. do postu wyzej, mylisz sie, wszystko mi jedno czy wierzysz czy nie ja sie nadal zastanawiam, nie podoba mi sie zmuszanie, nakazywanie, samo w sobie, szczepienie - po zbadaniu wszytskich za i przeciw pewnikiem uznam za sluszne i zaszczepie sie sama dla siebie i dla moich pacjentow.poki co obadywuje i zastanawiam sie :) Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 04:31 Przeczytalem caly watek od poczatku do konca i naprawde nie wiem czy sie smiac czy plakac. Przeciez to jest jakas orwellowska tragifarsa. Przymusowe szczepenia, kichanie w dlonie, zakazone futryny, autyzm, martwe dzieci; kim wy ludzie jestescie? Stadem baranow?! Ja nie szczepilem sie nigdy i szczepic sie nie zamierzam. Nawet jedna osoba w calym watku nie zanegowala calej tej parodii zwanej "swinska grypa", wszczyscy lykacie jak nie przymierzajac mlode pelikany:) Przeciez to jest grypa, na litosc boska, ludzie umieraja na grype codziennie, a zmuszanie kogokolwiek do zaszczepienia sie grajac argumentem pt."nie o ciebie tutaj chodzi, a o ludzi ktorych mozesz zarazic" jest ohydna manipulacja. Ale coz, juz Henry Miller pisal, ze tylko dopoty jestes prawdziwym amerykaninem, dopoki myslisz i marzysz o tym co wszyscy. Jesli tylko twoje mysli lub marzenia troszeczke odbiegna od normy, stajesz sie wyrzutkiem, ktorego miejsce jest na Wyspach Wielkanocnych;( Odpowiedz Link
beatamc Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 05:15 debata ta ma ok 80 posow, gdyby tak kazdy kazdemu przyklaskiwal w temacie szczepien , tylu by nie bylo....wiec gratuluje czytania ze zrozumieniem. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 05:20 pan_berbelek napisał: > Przeczytalem caly watek od poczatku do konca i naprawde nie wiem czy sie smiac > czy plakac Ta, bo szczepienia to tylko spisek rządu z bigfarmą, choroby biorą się ze złego układu planet, a wirusów nie ma. Odpowiedz Link
i.p.freely Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 16:03 miskidomleka napisał: >Ta, bo szczepienia to tylko spisek rządu z bigfarmą, choroby biorą > się ze złego układu planet, a wirusów nie ma. Szczepienia szczepeiniami, pnie miski, smarowanie przez bigfarme sprzedajnych dziwek w rzadzie to dopiero temat rzeka, hahaha. Co by ci biedni politycy zrobili bez bigfarmy, banksterow, karteli ubezpieczeniowych czy paru firm dbajacych o nasze bezpieczenstwo ....? No co? Kto by dziwkom legislacje rozpisywal? Nie sugeruje pan chyba, ze dziwki same by legislacje pisaly z troski o wyborcow nie smierdzacych groszem, ktorzy ich do rzadu wyslali. Widzi pan, panie miski, ze szczepionkami przeciw grypie to jest tak - one rzadko trafiaja w cel. Ludzie sie szczepia przeciw grypie... Dobrze, niech sie szczepia, nikt ich nie przymusza, moze przypadkowo im to na zdrowie wyjdzie. Z drugiej strony jak sie ludzi troche postraszy to, zgodnie z zalozeniami psychologii stada, wiecej ludzi bedzie chetnych do szczepien. Nie chcialby pan byc bigfarma w tym momencie? Czy bedac bigfarma i majac srodki nie smarowalyby pan politykow? Odpowiedz Link
pan_berbelek Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 16:28 Wiesz co, cos w tym chyba jest. Nie twierdze oczywiscie, ze wirusow nie ma, ale wydaje mi sie, ze cala ta akcja "szczepionka" zakrawa na paranoje. Jak nie terroryzm to kryzys albo swinska grypa; ciekawe co bedzie nastepne, przepowiadanie globalnych kataklizmow? Pan X nie boi sie terrorystow, ale boi sie wirusow, wiec napiszmy, ze swinska grypa zabija, niech sie X boi, Pani Y natomiast, nie boi sie ani terrorystow ani grypy, ale boi sie o swoja prace i pieniadze, postraszmy ja troche kryzysem. Ja wcale nie mowie, ze te zjawiska nie istnieja, ale one istnialy od zawsze, chodzi mi tylko o skale na jaka to wszystko jest rozdmuchiwane, nakrecajac spirale strachu wszystkich przed wszystkim. Naprawde nie chce uzyc slowa "spisek", ale cos jest na rzeczy. Spoleczenstwo, ktore boi sie wlasnego cienia jest o niebo latwiej kontrolowac, nie wydaje wam sie? Wszystkie te artykuly, przerazony wzrok reporterow nadajacych sprzed zatloczonych klinik, kilometrowe kolejki, histeria- Orwell i Phillip K. Dick jako zywo;) Odpowiedz Link
inletka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 17:06 Chyba pierwszy post pana Babelka z ktorym sie zgadzam. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: na razie szczepic sie nie musimy 24.10.09, 19:51 pan_berbelek napisał: > Wiesz co, cos w tym chyba jest. Nie twierdze oczywiscie, ze wirusow nie ma, al > e > wydaje mi sie, ze cala ta akcja "szczepionka" zakrawa na paranoje. A mnie się wydaje, że przesadzasz. Epidemia H1N1 jest, ofiary są, szczepienia mogą to zmniejszyć, przestrzeganie zasad higieny może zmniejszyć, więc się to propaguje. Ja nie widzę paranoi. Jakbyś miał przygodny stosunek seksualny z nieznaną osobą, uważałbyś użycie kondomu za paranoję? > Wszystkie te artykuly, przerazony wzrok reporterow > nadajacych sprzed zatloczonych klinik No jeśli oddziałuje na ciebie przerażony wzrok reporterów, to ja przepraszam i nie mam więcej pytań. Myślałem, że każda jako tako mysląca osoba już się przyzwyczaiła, że emocje przekazywane przez reporterów i TV są podkecone na 3000%, niezależnie od tematu. Śmiać mi się chciało, jak niedawno siedziałem na lotnisku, leciał CNN, opowiadali o tym bachorze o balonu (już się wtedy znalazł) i wznosili okrzyki "cały świat śledził z zapartym tchem lot balonu". Jaki kurna cały świat? > nakrecajac spirale strachu wszystkich przed > wszystkim. Ja tego nie widzę w kwestii grypy. Teroryzm owszem, zwłaszcza to, co wyprawia TSA na lotniskach, zakrawa na paranoję. Tym bardziej, że epidemia jakiejś nowej grypy (na szczęście, jak się chyba okazuje, jeszcze nie ta) może spokojnie położyć trupem znacznie więcej ludzi niż jakieś marne 9/11. Ale znów wcale nie wiem, czy z tym TSA to spisek. Wiesz, zrobili dużą rządową agencję, z dużym budżetem, i teraz będzie leciało siłą inercji. Poza tym kto zaryzykuje odpowiedzialność polityczną i przyhamuje TSA-owską paranoję na lotniskach? Przecież jeśli potem jakis terrorysta jednak rozwali samolot, nawet w sposób którego TSA nigdy by nie wyłapało, taki decydent się nie wygrzebie. Odpowiedz Link
beatamc Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 26.10.09, 04:51 www.youtube.com/watch?v=TPjDHM5OF_A&feature=related www.youtube.com/watch?v=uR5p_bD3uLc Who should not get the flu shot? Some people should not get the flu shot without talking to their doctor first. This includes: * People who are allergic to eggs. * People who had a bad reaction to the flu shot in the past. * People who had a rare nerve disorder called Guillain-Barré syndrome after a previous shot. * Children who are younger than 6 months of age. * People who are already sick. If you are ill and have a fever, wait until you are better to get the shot. People who can't get the flu shot but are at risk from the flu may be able to take an antiviral medicine instead. You should be vaccinated each year if you: * Are 50 or older * Have chronic lung or heart disease * Have sickle cell anemia or other hemoglobinopathies * Live in a nursing home or extended care facilities * Live with people who have chronic health problems * Have kidney disease, anemia, severe asthma, diabetes, or chronic liver disease * Have a weakened immune system (including those with cancer or HIV/AIDS) * Receive long-term treatment with steroids for any condition * Are a pregnant woman * Are a woman who will be pregnant during flu season The flu shot is encouraged for: * Health care providers * People who have in-home contact with children who are younger than 5 years old * People who provide essential community services * People living in dormitories or other crowded conditions * Any adult ages 18 - 50 who wants to reduce their chance of getting influenza Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 26.10.09, 13:52 beatamc napisała: > People who can't get the flu shot but are at risk from the flu may be > able to take an antiviral medicine instead. Trzeba tu podkreślić, że leki przeciwwirusowe przeciwko wirusowi grypy mają spore ryzyko skutków ubocznych, znacznie wyższe niż szczepionka. Rozwiązanie to dotyczy więc wyłącznie osób, które rzeczywiście z powodów medycznych nie mogą przyjąć szczepionki, i raczej w przypadkach, w których jest poważna szansa ciężkich powikłań po grypie. Decyzja powinna być podjęta po analizie ryzyka w porozumieniu z lekarzem. Podejście "szczepionka to straszliwe zło, więc jej nie wezmę, za to nakarmię siebie i rodzinę lekami przeciwwirusowymi, najlepiej kupionymi przez internet" jest bardzo głupie. > You should be vaccinated each year if you: Ta lista dotyczy "zwykłej" grypy. H1N1 okazuje się być szczególnie groźna dla kobietw ciąży, dzieci i młodzieży. Tu priorytetowe grupy wyglądają tak: pregnant women, people who live with or care for children younger than 6 months of age, healthcare and emergency medical services personnel, persons between the ages of 6 months and 24 years old, and people ages of 25 through 64 years of age who are at higher risk for 2009 H1N1 because of chronic health disorders or compromised immune systems. Odpowiedz Link
rhodeisland Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 30.10.09, 22:21 Za malo w mediach inforamacji o tym jak chronic sie przed grypa gdy ktos nie moze dostac szczepionki (i chce oczywiscie) Slyszalam, ze jest ich za malo. Szczepionka lub nic? Niektorzy slyszeli o astragalusie, nic dziwnego, ze znika ze sklepow. Ale miska i osoby o podobnych pogladach mysla w bardzo ograniczony sposob, podobnie jak pewni lekarze rozkladajacy rece przed chorymi na raka. "Nie mozemy pomoc" i nie daja zadnej nadzieji, nikt nie powie "nie traccie jej, szukajcie innych metod". Nikt sie nie dziwi gdy ktos umiera po tradycyjnym leczeniu, wyniszczony chemia (ktora w niektorych przypadkach dziala co prawda nadal kosztem uszkodzenia organizmu i pozniejszych innych rakow). Osoby z klapkami na oczach (albo majace interes by pewne poglady glosic) beda akceptowac taki wynik jednoczesnie ktytykowac inne metody. Nie warto otworzyc oczy? Odpowiedz Link
miskidomleka Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 30.10.09, 22:34 rhodeisland napisała: > Niektorzy slyszeli o astragalusie, nic dziwnego, ze znika ze sklepow. > Ale miska i osoby o podobnych pogladach mysla w bardzo ograniczony > sposob, Pokaż wyniki porządnie przeprowadzonej próby klinicznej pokazującej, że asragalus chroni przed grypą. A potem porozmawiamy kto mysli w sposób ograniczony, dobrze? >Nikt sie nie dziwi gdy ktos > umiera po tradycyjnym leczeniu, wyniszczony chemia (ktora w > niektorych przypadkach dziala co prawda nadal kosztem uszkodzenia > organizmu i pozniejszych innych rakow). Osoby z klapkami na oczach > (albo majace interes by pewne poglady glosic) beda akceptowac taki > wynik jednoczesnie ktytykowac inne metody. Chemia (ewentualnie naświetlania i operacje, również zazwyczaj nieobojętne dla zdrowia) to przy nowotworach jedyna szansa. Jeśli uważasz, że coś innego jest równie skuteczne, na przykład astragalus, poproszę wyniki poprawnie przeprowadzonych prób klinicznych. A potem porozmawiamy kto ma klapki na oczach, dobrze? Odpowiedz Link
myelegans Re: Przymusowe szczepienia w stanie Nowy Jork 31.10.09, 01:00 A po co proby kliniczne? Wystarczy kilka artykulow w mediach, p. Sommers, czy inne celebrity zalecaja i bedzie szlo jak cieple buleczki. Nikt sie zastanawia komu kiese nabija, byle nie tym brzydkiej farmy, ktora tylko czycha zeby z biednych ludzi skore oskubac. W dodatku za te wszystkie cuda medycyny alternatywnej nikt odpowiedzialnosci nie ponosi, bo nie ma analizy rynku, puszczone to na zywiol. Nawet porzadnej kontroli jakosci nie ma, wiec tak na prawde nie wiadomo jaka jest zawartosc cukru w cukrze. Odpowiedz Link