Slowotwory pol-am..

    • viinga Re: Slowotwory pol-am.. 24.10.06, 19:00
      "dzionk"-bubel "dzionkarnia"- szmateks. Te slowa akurat przypadly mi do
      gustu :))
    • kolbet Re: Slowotwory pol-am.. 25.11.06, 01:11
      "Ide ku buldingu!!"

      Ale to powiedzial Slowak do Polakow.

      Kolbet
      • matt.cobosca Re: Slowotwory pol-am.. 21.12.06, 23:07
        kłoder - 25 centów
        junijna kampania - amerykańska firma, która posiada związki zawodowe
        tejp - miara
        skjef - rusztowanie
        lewel - poziomnica
        • matt.cobosca Re: Slowotwory pol-am.. 21.12.06, 23:13
          kapy - policja
          kort - sprawa w sądzie
          • nuna27 Re: Slowotwory pol-am.. 07.01.07, 12:03
            znajoma tlumaczac gosciowi przez telefon jak ma do niej dojechac z I-94 : "i
            skrecisz w tuhy, a potem w lewo" - dodam, ze ulica, o ktora jej chodzilo to
            Touhy.
            Nasz przyjaciel od lat wielu nie mowi inaczej jak "zes rajt" i koniec :))
            W biurze sprzedazy nieruchomosci: "mam agenta"-czyli ktos posiada licencje
            agenta "realnosciowego"
            Z zycia biurowego firmy handlujacej art.spozywczymi z Polski: "maja byc po dwa
            fejsingi sledzi"- sledzie maja stac na polce w dwoch rownoleglych
            rzedach, "masz to na orderze"- masz to napisane na zamowieniu, "order forma"-
            formularz zamowienia, "pracuje na łerhałsie"- pracuje w magazynie.
            "drapy"- drop cloths- duze plachty materialu rozkladane przez malarzy na
            podlodze, zeby ich nie pobrudzic.
            "kena"-puszka albo elektryczna, albo z farba
    • marxx Szikagowskie Polvision 21.01.07, 20:29
      Czyli dla tych co to nie wiedza z czym to sie je...Polskojezyczny program TV
      nadawany codziennie od 20 do 22 plus ripleje o 24 i nad ranem.
      Prowadzacy sa tak samo profesjonalni jak reszta polonijnego biznesu....Wczoraj
      pani spikierka zapodala taka oto informacje z osniezonych stokow.
      ".....narciarze i narciarki...bla bla bla"
      m
    • marxx Zasyszane na radju 07.02.07, 23:28
      Rozchodzi mnie sie o najcudowniejsze radyjo 1030am. Nie calkiem sa to
      polamerykanskie mixy ale spokojnie mozna to zaliczyc do koszmarow jezykowych,
      koszmar tym wiekszy ze zebrany z reklamowek ktore puszczaja u siebie.

      ".....wyślij paczke, uciesz rodzine, bądż kochanym Walentynem..." -rownie
      dobrze brzmialo by "badz kochanym pedrylem"

      "...sprawdzenie check engine za darmo..." i cos takiego przechodzi przez
      radiowe sito!?

      i to co Michalak reklamuje, kolejna firma polonijnego krola nafty i boryga pana
      Kotaby, saluuun z telefonami.
      "konto mozna doladowywac karta bankomatowa, karta kredytowa i debit card..."
      durne to to, czyta bezmyslnie czyli sie pod tym podpisuje.
    • abs50 Re: Slowotwory pol-am.. 08.02.07, 05:26
      Na rybach syn 6 lat urodzony tutaj
      tato open mi konserwe
      sam se open
      autentyczne 10-12 lat temu
      • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 09.02.07, 23:44
        Niezle...i jestem pewny ze do dzisiaj spotykane.
        • w5w7 Re: Slowotwory pol-am.. 21.03.07, 05:02
          Kobieta tuz po chorobie zachorowala znowu i mowi: znowu jestem chora, a caly
          czas medycyne zazywalam.
          • w5w7 Re: Slowotwory pol-am.. 18.04.07, 23:36
            To co przeczytalam dzisiaj na stronie polskiego radia 1030, to juz nie
            slowotworstwo, a zwyczajny blad. " .....bedzie gral zespol z Chicago i pojemy
            pyszny obiad bar otwart cala noc....". Wciaz takie "kwiatki" tu widze w
            internecie, w gazetach...zgroza:(
            • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 18.04.07, 23:40
              hahaha
    • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 08.06.07, 02:34
      moj malzonek oraz jego syn pracuja "na kontraktorce" (ktore to slowo wyglada,
      jakby z dziada pradziada polskim bylo, ale chyba nie jest, a i jego powszechne
      zrozumienie wsrod Polakow jest niescisle). Kiedys nas natchnelo i stworzylismy
      taki oto tekscik, nawiazujacy do Tuwimowego "Slesorza":

      Kiedy się zaczyna pracę jako karpenter na kontraktorce, trzeba się zaopatrzyć w
      gana i sozo. Każdy też musi mieć skłera, bo dobrze wyskłerowana ściana trzyma
      lewo. Tomek jest bos, to jeszcze ma cioklajnę. Zwykłe bolki zaczynają karierę
      od noszenia plajłutu, tubajforów, tubajsiksów i tubajejtów na flory,
      ewentualnie biją hengersy. Pomagają też przy makrolajmach i kalatajsach. Drajła
      raczej nie noszą, bo to przychodzi później. A Tomek rysuje ściany, bejki i
      gejba oraz wyznacza walie (te stojące i te na sliperach) oraz hypy. Czasem też
      trafi się jakiś dormerek. Jak już gejba są gotowe, to jednym z większych
      zgryzów jest to, żeby się safety zgadzały, bo inaczej trudno jest robić feszki.
      Trzeba też pamiętać o porządnych hedrach nad drzwiami, bo inaczej dżojsy
      pospadają z plejt; a jak hedry są bardzo ciężkie, to się je stawia na postach z
      paralajm.
      Potem przychodzą safeciarze i robią safety. Jak safety są nisko, to sobie
      rozkładają steplederka, a jak wysoko – to muszą mieć skefo na drabinach. Safety
      ogólnie robi się z łanbaji. Pojawiają się też ruferzy z szinglami. Klną
      strasznie, jak dach ma dużą picz. Zaczynają zwykle od bejbików przy gejbach.
      I trzeba pilnować, żeby wszystko dobrze było zrobione, oraz żeby na wszystko
      był permit, lajznes i insiura, bo inaczej przyjdzie powiesić się na rydżu!
      • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 08.06.07, 02:54
        (odpowiadam sama sobie, hehe)
        Chcialam jeszcze wspomniec, ze NIE CIERPIE slow insiura i troki. Po pierwsze
        dlatego, ze brzmia paskudnie, a po drugie - sa doskonale polskie odpowiedniki i
        nie ma powodu, zeby je zastepowac takimi szpetotami.
        Druga grupa slowotworow mnie bawi. Zaliczam do nich badrowanie (przez dlugi
        czas myslalam, ze to cos goralskiego, bo moj maz to goral, a chyba od niego sie
        nauczylam :D), kakrocie, cioklajne, syrio i jeszcze kilka innych. I uzywam, bo
        lubie - ze swiadomoscia, ze zle robie.
        Jest tez kilka slow bez prostych polskich odpowiednikow, np. klozet (bo to
        jednak nie to samo, co szafa, raczej garderoba, ale kto zna slowo garderoba w
        tym znaczeniu?), przyslowiowe tubajfory, czy nawet popularny bejsment -
        piwnica? suterena? Tez zdarza mi sie uzywac.
        Generalnie jednak staram sie nie mieszac. Wiadomo, ze jezyk jest zywy i musi
        sie zmieniac i zapozyczac, ale raczej slowa, ktorych w nim jeszcze nie ma (np
        komputer). Ale insiury nie wolno!
        I jeszcze irytuje mnie nieco przyklad o lukaniu na kare na kornerze - to sie
        juz naprawde przejadlo, trzeba wymyslic cos nowego :)
        A w ogole to bedzie chyba moje ulubione forum... mam nadzieje, ze jeszcze sie
        cos tu bedzie dzialo, po chicagowski (?) ponglisz jest zjawiskiem arcyciekawym!
      • gdansk70 Re: Slowotwory pol-am.. 10.06.07, 00:43
        to jest baaardzo dobre,takiej prozopoezji trzeba nam tu wiecej ;najbardziej
        ubawil mnie ten kawalek:"Pojawiają się też ruferzy z szinglami. Klną
        > strasznie, jak dach ma dużą picz."-debesciak
        ps witaj na forumie
        • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 10.06.07, 02:18
          opowiadania doskonale to fakt
          m
          • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 10.06.07, 03:18
            Jeszzce sie witam i gratuluje takich opowiadan! serio
            • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 10.06.07, 06:50
              rowniez mi milo - moge kolejna zdobycz dorzucic do kolekcji: gdzie sie kupuje
              drewno do budowy domow? w/na lambrze.
              (lumber - drewno)
              Slyszalam tez zdanie, przez ktore omal nie zjechalam z krzesla pod stol: "Mam
              czas, to chodze do kortu i fajtuje tykiety". Wlasnym uszom nie wierzylam.
              • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 17.06.07, 01:02
                Nie wiem czy to juz bylo w watku ...Ale ciagle slysze w reklamie radiowej
                1030am pewnego banku
                "bezpłatne bankowanie" bezmyślność polskich radiowców do kwadratu
    • w5w7 Re: Slowotwory pol-am.. 17.06.07, 01:30
      Ja zgrzytam zebami jak slysze w reklamach, ogloszeniach czy rozmowach slowo
      *donacja*.
      • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 18.06.07, 04:51
        witam ponownie i z radoscia, ze zaraz zaczniemy kolejna setke komentarzy.
        Po pierwsze, mam nowa zdobycz do naszej listy - czilaucik, zaslyszane w radiu,
        a jakze, w niekonczacej sie studni pelnej ciekawych slow.
        Po drugie, zastanawialismy sie z malzonkiem nad nastepujacym zjawiskiem: jak to
        jest, ze sporo slow pongliszowych uzyskalo znienacka koncowke zenska?
        Przyklady: jarda, forma (wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr), baksa, kara, strita. Na pewno
        jest wiecej.
        Teoria: jezyk polski nie lubi wyrazow jednosylabowych. Mamy jednak TROKA, ktory
        koncowki zenskiej nie dostal - oze po prostu jest nazbyt meski sam w sobie?

        I jeszcze slysze, ze mowi sie "ta porcz", nie "ten porcz" - czy tak mowi wiecej
        ludzi?
        Sa tez dluzsze wyrazy, nieoczekiwanie zenskie: cioklajna, insiura...
        Jakies refleksje?
        • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 22.06.07, 19:02
          a wiecie Panstwo, co to sa dindilaje?
          • agakoza1 Re: Slowotwory pol-am.. 22.06.07, 19:11
            ja szczerze mowiac nawet sie nie domyslam:)
          • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 24.06.07, 22:41
            Brzmi to jak nazwa jakiejs tajskiej potrawy, oczywiscie na ostro.
            • iwa23 Re: Slowotwory pol-am.. 24.06.07, 23:19
              marxx napisał:

              > Brzmi to jak nazwa jakiejs tajskiej potrawy, oczywiscie na ostro.

              E tam, mlecze - dandelions.
              A kto wie, co to jest parking dla krypli?
              • asia.sthm Re: Slowotwory pol-am.. 24.06.07, 23:22
                dla iwalidow :)

                ten watek ma powalajace wlasciwosci
                • aniabuzuk Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 01:52
                  To ja dorzucam slowo wymyslone przez meza (Jankesa dla niewiedzacych)
                  -umbrelaska. Evek, cicho, bo Ty wiesz co to jest.
                  • iwa23 Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 02:47
                    aniabuzuk napisała:

                    > To ja dorzucam slowo wymyslone przez meza (Jankesa dla niewiedzacych)
                    > -umbrelaska. Evek, cicho, bo Ty wiesz co to jest.

                    Wygląda na damską parasolkę. Albo na dziewczynę pod parasolem.
                  • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 04:18
                    Nie "umbrelaska" a "uberlaska" powinno byc. Czyli po naszemu laska nad laski ,
                    herodbaba, baba na szkwał, babochłop, generalica, kobieta derektorka...
                    :)
              • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 05:19
                kryple mnie rozwalily :D dodam chyba do listy ulubionych, razem z cioklajna,
                kakrociami i syrio tam beda... (na budowie sie mowi "krypo", ale zapomnialam,
                co to takiego)
                dzisiaj w polskim towarzystwie uslyszalam slowko "lojer" - stare i pewnie
                wszyscy wiedza... ale niechaj takie bedzie slowo na niedziele. A, i jeszcze
                wczoraj w radiu bylo o "reporterze inwestygacyjnym" - a po polsku sie chyba
                mowi sledczy? (byla wiadomosc o tej pobitej Wegierce).
                • gdansk70 Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 08:26
                  Tak a propos radia to juz od jakiegos czasu leci reklama sklepu z bodajze
                  materialami budowlanymi gdzie maja duzy wybor ,uwaga cytuje,"kafelkow"
                  • kasiakonwalia Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 16:26
                    hymmm... a jak powinno byc? bo skoro sie mowi w mianowniku "kafelek", co
                    potwierdza slownik jezyka polskiego sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2468648, to
                    jak zrobic dopelniacz? To jak kartofelek-kartofelkow :D
                    Sama sie zastanawiam, bo mi niestety takie "rzadsze" odmiany wylatuja czasem z
                    pamieci... Wczoraj nie moglam sie zdecydowac, czy sie mowi "rozwiedzeni"
                    cyz "rozwiedzieni"... wydaje mi sie, ze jest "rozwiedziona", "rozwiedziony",
                    ale "rozwiedzeni" bez tego zmiekczenia?
                    • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 25.06.07, 23:20
                      Oni juz ze sobo nie śpio...
    • agakoza1 Re: Slowotwory pol-am.. 11.07.07, 23:18
      nie wiem czy juz bylo..

      niedawno mialam do czynienia z agentami nieruchomosci, ktorzy zachwalali
      niektore domy. Mowili, ze w tej posiadlosci jest "duza lota" czyli big lot. Nie
      kumalam na poczatku co to jest ta duza lota:)
      • aniabuzuk Re: Slowotwory pol-am.. 11.07.07, 23:44
        No to juz przegiecie. Tez slyszalam.
        • w5w7 Re: Slowotwory pol-am.. 12.07.07, 00:45
          W ramach relaksu, majac troche wolnego czasu proponuje poczytac blog prof. J.
          Bralczyka, polskiego jezykozawcy. Zwlaszcza watek dotyczacy tego dziwnego
          jezyka, jakim sie tutaj i nie tylko posuguje znaczna czesc polakow :" Do you
          speak ponglish?". Ani to polski, ani angielski. Za duzo tam
          swietnych "kawalkow", zeby to tutaj kopiowac. Polecam...
          bralczyk.blog.polityka.pl/?p=17
    • marxx Jak zwykle ze z radyja 05.09.07, 03:48
      1490am ... Na te stacje mozna liczyc (jak na kazda polska :))) )
      Z reklamy sprzedawcy mieszkan.
      Bla bla , bla " formalna jadalnia..."
      Hja hja to taka polska wersja "formal diningroom"
      smacznego
      m
      • spinelli lota jak lota, ale macie tam twarde podlogi? bo my 09.09.07, 04:34
        w Kanadzie mamy.
        Mamy tez katedralne silingi i cztery aplajensy

        posdrawiam z rylistejtu kanadyjskiego
        Spinelli
    • marxx Re: Slowotwory pol-am.. 13.12.07, 04:43
      Nie wiem czy to bylo, ale ostatnio mnie to bardzo rozsmieszylo :)

      "Stacja gazolinowa"
      czyli po naszemu
      "stacja benzynowa"
Pełna wersja