zyta2003
24.10.09, 21:09
Jak sie nie myle Twoj syn i Ty razem z nim macie wielce goracy
okres skladania podan na uczelnie. Wprawdzie jest to troche
musztarda po obiedzie, bo eseje juz napisane, inne papiery podpiete
i syn najlepiej wie, co chce, ale chcialabym pochwalic szkoly
nalezace do CUNY. To dobre uczelnie, a znacznie tansze niz
jakiekolwiek prywatne. Wiele z nich jak np. Hunter, Baruch
prowadza programy honorowe, a juz naprawde rodzynkiem jest powstaly
w ramach CUNY kilka lat temu Macaulay Honors College. Nie tylko
wszystko tam za darmo niezaleznie od statusu finansowego, czy w
prezencie najnowsze laptopy, czy kamery filmowe, wstepy na imprezy
kulturalne, stypendium na obowiazkowy wyjazd na uczelnie
zagranicznai, czy nowoczesny akademik, ale ogromne mozliwosci
rozwoju, bo to ma byc i juz jest elitarna szkola dla najlepszych. W
tym roku wymagany SAT, nie mowiac o innych osiagnieciach wynosil tam
grubo powyzej 1400 punktow liczac "po staremu".
Niekoniecznie trzeba wydawac wielkie pieniadze, azeby dac dziecku
szanse na dobre wyksztalcenie.