rhodeisland
24.11.09, 01:12
Podobno niektorych zaszokowalo, gdzieniegdzie ocenzurowano pewna
symulacje (1:10). Wedlug mnie za bardzo staral sie szokowac, za malo
byl przygotowany wokalnie do wystepu (jego glos brzmial slabo).
Chyba wszyscy wiedza, ze jest gayem i dobrze, ze tego nie ukrywa,
nie mam nic przeciwko ogladaniu jego pocalunku z mezczyzna (3:35),
ale ta symulacja i ciagniecie ludzi na smyczach (?) to troche za
duzo. Dla niego chyba tez, bo przewrocil sie. Dla mnie wystep byl
zabawny i jednoczesnie szkoda ze zmarnowal okazje by pokazac talent,
a moze wlasnie pokazal, ze go nie ma.
www.youtube.com/watch?v=CaL8lFeB_vI
MJ dostal pare nagrod i przy okazji tej imprezji nasunela mi sie
refleksja ze nikt z wykonawcow czy nagrodzonocych wokalnie mu do
piet nie dorasta. MJ mial tez klase, do pewnych rzeczy by sie nie
znizyl i nie mowie nawet o tym o robil na scenie Lambert. Skad ten
trend zeby piosenkarki (dosc grubawe swoja droga) wystepowaly w
majtkach albo legginsach?