List z prośbą o wydanie wizy

27.01.10, 20:27
Witam,
planuje napisac list z prośbą o wydanie wizy dla siostry. W maju odbedzie sie
komunia mojego syna, ktorego ona jest chrzestna i zalezy nam zeby byla na tej
uroczystosci. Mam pytanie w jakim jezyku napisac list? czy wyslac go na adres
rodzicow (gdzie siostra jest zameldowana)? Prosze o pomoc i z gory dziekuje

Kasia
    • artremi Re: List z prośbą o wydanie wizy 27.01.10, 21:50
      Najlepiej po angielsku, zaadresowany do ambasady. Moze jeszcze zalacz
      zdjecie syna?
      • aneta05 Re: List z prośbą o wydanie wizy 27.01.10, 22:22
        artremi napisała:

        > Najlepiej po angielsku, zaadresowany do ambasady. Moze jeszcze
        zalacz
        > zdjecie syna?

        ha, ha, dobre...

        a tak na powaznie to ja bym sobie nie zawracala glowy zadnymi
        listami, teraz na to w ogole nie zwracaja uwagi (tak samo jak na
        zaproszenia). Jak juz bardzo chcesz miec jakis papierek to moze
        kartka z kosciola, ze takowa uroczystosc sie odbedzie, ale tez nie
        ma gwarancji, ze konsul na to w ogole popatrzy.
        • olensia Re: List z prośbą o wydanie wizy 28.01.10, 02:25
          Ja podalam list mojej mamie w jezyku angielskim. Byla w ambasadzie w zeszlym
          roku. Zanim poszla na rozmowe o przyznanie wizy pani w okienku ktora przyjmuje
          dokumenty kazala jej to schowac. Zreszta wszystko musiala schowac, oprocz
          podania o wize i paszportu. Na zdjecia nawet nie chcieli patrzec. Oni wszytskie
          inforamcje maja u siebie. Zadali mojej mamie 3 pytania dotyczace mojego meza i
          mnie. Domyslam sie ze zla odpowiedz odrazu by ja dyskwalifikowala...
    • sqtek Re: List z prośbą o wydanie wizy 28.01.10, 05:46
      Zadnych listow nie trzeba pisac. Po prostu niech napisze prawde jaki jest powod
      wizyty we wniosku wizowym i naprawde nie powinno byc klopotu (no chyba, ze nie
      pracuje, nie ma niczego co ja w Polsce trzyma itp, ale wtedy zaden list by tez
      nie pomogl).
      Natomiast jesli nie zna jezyka to ewentualnie mozna napisac list do oficera na
      lotnisku wyjasniajacy powod jej wizyty i dajacy do Was kontakt gdyby w razie co
      chcieli sie skontaktowac. Ale to tylko jesli nie zna jezyka i nie moglaby sama
      wyjasnic.
    • kasiaw43 Re: List z prośbą o wydanie wizy 28.01.10, 14:53
      Siostra nie przebywa od dluzszego czasu w Polsce. Dlatego obawiam sie ze moze to
      byc duzym problemem przy staraniach o wize. Chce zrobic wszystko co moze jej
      pomoc, zebym w razie odmownej decyzji nie zalowala ze byla jakakolwiek szansa a
      ja ja przegapilam.
      • sqtek Re: List z prośbą o wydanie wizy 28.01.10, 21:20
        Naprawde im wiecej sie robi tym bardzij podejrzanie to wyglada. Siostra ma
        zamiar zostac w Stanach? jesli nie to musi szczerze odpowiadac na pytania
        konsula. A gdzie przebywa? Legalnie? Wiec jesli legalnie to tam powinna prosic o
        wize, nie musi w Polsce. Wtedy ma miejsce zamieszkania i prace na miejscu, moze
        pokazac wydruk z konta na dowod, ze ma nas iebie srodki. Moze tez miec
        zaswiadczenie z pracy, ze jest zatrudniona na dluzszy okres, wiec ma do czego
        wracac. Nie wiem co tam jeszcze mozna wymagac. Ale list od Ciebie.. no nie wiem
        czy w ogole ma sens.
    • roza2004 Re: List z prośbą o wydanie wizy 28.01.10, 21:36
      List do konsula nie jest potrzebny...ale zaproszenie dla siostry na
      uroczystosc jest wskazane.
      Prawdopodobnie zostanie zapytana o cel podrozy i wtedy zaproszenie
      moze okazac sie pomocne.
      • olensia Re: List z prośbą o wydanie wizy 28.01.10, 23:02
        Nie ma znaczenia gdzie siostra przebywa. Moja mama prawie caly rok mieszka poza
        Polska. Powiedziala prawde i wize dostala na 10 lat... Njawazniejsze jest mowic
        prawde....
        • jan_ka77 Re: List z prośbą o wydanie wizy 29.01.10, 02:53
          Moja kolezanka byla w ambasadzie w zeszly poniedzialek i oboje z mezem dostali
          wizy bez problemow. Nikt sie nie pytal o zadne dokumenty, zaproszenia, wyciagi z
          kont, itp. Jedyne co chcieli to podanie. I potem sie zapytali do kogo jedzie, po
          co i na jak dlugo. I tyle. Po trzech dniach mieli wizy w domu (przeslane poczta
          kurierska).
Pełna wersja