Problemy z angielskim :(

12.02.10, 21:29
Ja do Was znowu po prosbie :) Zanim wytlumacze dokladnie o co chodzi
prosilabym osoby chetne :) o rozwiazanie tego zadania stosujac sie
do podanych wskazowek. To badzo dla mnie wazne. Z gory chetnym
dziekuje :)

In the following sentences, circle the correct personal pronoun. If
the pronoun is subjective, write S on the line provided. If the
pronoun is objective, write O on the line provided. If the pronoun
is objective, decide if it is being used as a direct object (DO),
indirect object (IO) , or as a object of the preposition (OP) and
write that on the line provided.

1.(They and We, They and Us) donated to the Lions Club.
2.Bobby missed (she, her) performance in the recital.
3. Jasmine came with (Josh and I, Josh and me) to the park.
4. (Mom, Dad, and me, Mom, Dad and I) had a great time fishing &
canoeing.
5.The chaperones watched (we, us) kids at the dance.
6. Did Jan send (you, we) the box of chocolates?
7. The police officer said to the man, “Give (I, me) the briefcase,
please.”
8. Could you repeat those instructions for (he, him), please?
9. Sherry and Mike were at the party; Paul saw (they, them).
10. Did the counselor ask to have the application mailed to (you, i)?
11. Brian was singing the song just for (she, her).
12. My family are (them, they).
13. The Trailblazeers are talented; (them, they) won the state
tournament this year.
14. The actors presented the play Our Town for (we, us) students.

    • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 13.02.10, 00:10

      >
      > 1.(They and We, They and Us) donated to the Lions Club.

      they and we - S

      > 2.Bobby missed (she, her) performance in the recital.


      her - O


      > 3. Jasmine came with (Josh and I, Josh and me) to the park.


      Josh and me - O


      > 4. (Mom, Dad, and me, Mom, Dad and I) had a great time fishing &
      > canoeing.


      Mom, Dad, and I - S



      > 5.The chaperones watched (we, us) kids at the dance.



      us - O

      > 6. Did Jan send (you, we) the box of chocolates?

      you - O

      > 7. The police officer said to the man, “Give (I, me) the briefcase,
      > please.”


      me - O


      > 8. Could you repeat those instructions for (he, him), please?


      him - O


      > 9. Sherry and Mike were at the party; Paul saw (they, them).


      them - O

      > 10. Did the counselor ask to have the application mailed to (you, i)?

      you - O


      > 11. Brian was singing the song just for (she, her).

      her - O

      > 12. My family are (them, they).

      them - O


      > 13. The Trailblazeers are talented; (them, they) won the state
      > tournament this year.


      they - S


      > 14. The actors presented the play Our Town for (we, us) students.
      >


      us - O

      tyle wiem ;)
      • artremi Re: Problemy z angielskim :( 13.02.10, 19:07
        Edytkus, dobra jestes! :-)
        • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 13.02.10, 22:39

          artremi napisała:

          > Edytkus, dobra jestes! :-)


          yeah, poziom pierwszej klasy szkoly postawowej, moze w przyszlym
          roku corka bedzie przerabiac reszte ;)))
          • lilazw Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 00:37
            Edytkus dzieki za checi :) Nie jest to jednak pierwsza klasa a
            siodma i nie chce Cie martwic ale gdyby zadanie oceniala
            nauczycielka mojego syna to niestety dostalabys F poniewaz nie
            okreslilas ktory "object is direct, indirect or object of the
            preposition". Ale nie o to chodzi. Problem polega na tym, ze moj sym
            dostal F poniewaz "he didn't follow directions". Wskazowki byly
            takie jak napisalam w pierwszym poscie. Moj syn napisal DO tam gdzie
            byl direct object, IO tam gdzie indirect i OP dla preposition.
            Odpowiedzi byly prawidlowe ale poniewaz nie napisal O przed reszta
            czyli ODO, OIO lub OOP nauczycielka uznala odpowiedzi za
            nieprawidlowe i dala mlodemu F. Bardzo mnie to zirytowalo i powaznie
            sie zastanawiam nad rozmawa z ta nauczycielka. Wedlug mnie uzycie
            DO, IO czy OP jednoznacznie sugeruje, ze to jest "object" a
            nie "subject" i nie ma potrzeby dokladnia kolejnego O. Jak myslicie
            kto ma racje? Czy z tych wskazowek jednoznacznie wynika, ze O
            powinno byc dodane przed DO, IO i OP?
            • miskidomleka Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 00:48

              lilazw napisała:

              > Czy z tych wskazowek jednoznacznie wynika, ze O
              > powinno byc dodane przed DO, IO i OP?

              Moim zdaniem wynika zupełnie jednoznacznie, że powinno być najpierw
              napisane O, a do niego dodane DO, IO lub OP. Więc formalnie F było
              zasłużone.

              Patrząc jednak rozsądnie (i teorioinformacyjnie) O (to pierwsze)
              było redundantne i niepotrzebne, wpisanie DO/IO/OP świadczy, że to
              nie S.

              W sumie sprawa rozgrywa się o to, czy traktujemy polecenie dosłownie
              i formalnie, czy też ważna jest intencja i wystarczająca do jej
              odczytania jednoznaczność.

              Ja bym wolał to drugie, ale ponieważ dziecko w przyszłości będzie
              wypełniało amerykańskie dokumenty, gdzie zwykle ważne jest bardzo
              precyzyjne wykonanie instrukcji, F może być dobrą życiową nauczką.
              • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 15.02.10, 01:11
                miskidomleka napisał:

                > Ja bym wolał to drugie, ale ponieważ dziecko w przyszłości będzie
                > wypełniało amerykańskie dokumenty, gdzie zwykle ważne jest bardzo
                > precyzyjne wykonanie instrukcji, F może być dobrą życiową nauczką.
                >

                IMO to zwczyajne czepiactwo, mogl dostac A z minusem ale F?!
            • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 00:51
              lilazw napisała:

              > Edytkus dzieki za checi :) Jak myslicie
              > kto ma racje? Czy z tych wskazowek jednoznacznie wynika, ze O
              > powinno byc dodane przed DO, IO i OP?

              niektore nauczycielki juz tak maja :( Wg mnie z odpowiedzi wynika ze
              Twoj syn rozumie przedmiot sprawdzianu i bledu nie popelnil. Czy w
              takim razie dziecko ktore uzylo wymaganych okreslen ale test
              rozwiazalo nieprawidlowo dostanie A? IMO jezeli nauczycielka oceni nie
              zmieni mozesz porozmawiac z dyrektorem szkoly. W koncu glownym celem
              testu bylo sprawdzenie czy dziecko zna i rozumie zasady gramatyki a
              nie zasady budowy i rozwiazania testu.
              • artremi Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 02:39
                Mnie tez sie wydawalo, ze poziom pytan byl znacznie wyzszy niz
                pierwsza klasa i ze Edytkus zrobila dobra robote z tymi
                odpowiedziami.

                U mnie w pracy jeden facet wyslal email z tekstem "your hired".
                Zwrocilam mu uwage ze powinno byc "you're hired". Wywiazala sie
                dyskusja i wiele osob twierdzilo, ze sie czepiam i ze "your hired"
                jest poprawne. Mysle ze wiekszosc z nich nie potrafila byc poprawnie
                odpowiedziec na powyzsze pytania.

                A co do oceny, to mysle ze duzo dzieci ma ADD i nie zwraca uwagi na
                "szczegoly" i o co pyta nauczyciel.
                • lilazw Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 15:10
                  Moje dziecko nie ma ADD a problem nie lezy w jego znajomosci
                  angielskiego a w nauczycielce tego przedmiotu ktora wydaje mi sie,
                  ze z calych sil probuje mojego syna ud...c. Wydaje mi sie, ze caly
                  problem rozpoczal sie po sytuacji na szkolnej wycieczce w teatrze
                  gdzie maz tej wlasnie nauczycielki oskarzyl kilkoro dzieci (w tym
                  mojego syna) o kradziez marshmallow. Sytuacja sie wyjasnila i
                  okazalo sie, ze gosc nie mial racji.Po tym incydencie oceny z
                  angielskiego zaczely spadac na leb na szyje. Na poczatku mlody byl
                  za zle oceny karany ale gdy zaczelam wglebiac sie w temat doszlam do
                  wniosku, ze te oceny mu sie nie naleza. Zaczelo sie pod koniec
                  drugiego kwartalu (na pierwszy mlody mial A). Kwartal konczyl sie 14
                  stycznia. Do 18-go stycznia moje dziecko mialo B z angielskiego.
                  Nagle 19-go ocena zmienila sie na D. Mamy mozliwosc sprawdzania ocen
                  przez internet wiec wiem dokladnie kiedy jaka ocene dostaje. Okazalo
                  sie, ze ona dopisala mu dwa F za wczesniejsze projekty. Pierwszy
                  book report byl do oddania 12-go listopada. Mlody przeczytal 700
                  stronicowa ksiazke, napisal "book report" na 6 stron i jestem pewna,
                  ze oddal na czas. Taka sama historia z druga praca ktora byla oddana
                  14-go grudnia. Kiedy zadzwonilam do nauczycielki zeby wyjasnila mi o
                  co chodzi powiedziala, ze oba projekty nie byly oddane na czas.
                  Regulamin mowi, ze za 1 dzien spoznienia odejmuje sie 20% oceny a za
                  wiecej niz 1 50% czyli automatyczne F. Trudno jest pamietac czy dwa
                  miesiace wczesniej dziecko oddalo prace dzien pozniej czy nie ale
                  jesli praca jest spozniona to rodzic podpisuje "late slip" a ja nie
                  przypominam sobie zebym taki "slip" podpisywala (i to 2 razy !!)
                  Poprosilam ja wiec zeby mi ten dokument pokazala. Krotko mowiac
                  laska papierkow nie znalazla ale zmieniala oba F na C dzieki czemu
                  moj syn dostal C na koniec kwartalu. Dla mnie nadal to nie bylo
                  sprawiedliwe ale powiedziano mi, ze juz nie da sie oceny zmienic bo
                  jest za pozno. Musialabym rozpoczynac wielka walke i doszlam do
                  wniosku, ze nie warto zdrowia tracic ale postanowilam trzymac reke
                  na pulsie. Moze dwa tygodnie pozniej mlody dostal dwa F za zadania.
                  Sprawdzalam mu te zadania i wiedzialam, ze nie bylo w nich bledu.
                  Zadzwonilam wiec do niej znowu. Powiedziala, ze sie pomylila i ze
                  poprawi mu oceny. Zamiast dwoch F dostal dwa A. Gdybym nie zdzwonila
                  mialby niesluszne F's. Nawet nie przeprosila! Nastepna historia- do
                  napisania essey "What your father means to you". Mlody napisal,
                  porzadnie, oddal na czas ale znowu dostal F poniewaz ..."there was
                  no respond from the father". Poniewaz tata nie ustosunkowal sie do
                  essey-u mlody dostal F. Po prostu juz mi brak sil. Myslalam, ze
                  jakos dotrzemy do konca roku ale widze jak negatywny wplyw ta cala
                  sytuacja ma na mlodego. Generalnie wyglada to tak, ze jesli jest
                  test gdzie wpisuje sie odpowiedzi typu: "a,b,c itd) mlody dostaje A
                  ale kiedy nauczycielka ma wieksza swobode w ocenianiu mlody dostaje
                  F. Nadal ma jeszcze srednia B ale kilka dni temu powiedzial mi, ze
                  nienawidzi angielskiego. To zdanie jest dla mnie duzo bardziej
                  znaczace niz oceny :( Gdybym mogla przenioslabym go do innej klasy
                  ale mlody jest w "gifted child program" i tylko ona prowadzi ta
                  klase :( Sama nie wiem juz co robic :( Uwazam jej oceny za
                  niesprawiedliwe ale obawiam sie, ze jesli pojde do dyrektora do
                  franca bedzie sie jeszcze bardziej pastwic nad mlodym :(
                  • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 16:00
                    IMO przetlumacz poprzedni post na angielski i wyslij e-mail do
                    dyrektor szkoly z cc adresowanym do board of ed.
                  • klaudona Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 16:54
                    Lilazw, popiweram Edytkus. Wyslij e-maile to dyrektora ale w Board of Ed
                    postaraj sie znalesc nazwisko osoby, ktora moze pomoc zamias wysylac e-mail na
                    ogolny adres. Jstem na mailing list rodzicow z NYC i oni wymieniaja sie wlasnie
                    takimi informacjami, wiec moze i Tobie uda sie znalesc takie zrodlo informacji.
                    Poza tym dolacz writing samples sprzedd incydentu, ktore dostalo A i po
                    incydencie wraz z komentarzami nauczycielki i poleceniem do
                    zadania/wypracowania. Jesli chodzi o "spoznione" projects, to pisz, ze jestes
                    pewna, ze zostaly oddane na czas i ze ocena byla "poprawiona" znaczenie po
                    fakcie i niech nauczycielka udowodni, ze tak nie bylo czyli przedtsawi late slip.

                    Powodzenia. Takich bab trzeba sie pozbywac ze szkolictwa, aby nie udupily wiecej
                    dzieci i zaszkodzila Twojemu dziecku jeszcze bardziej. I nie pisz, ze ocena nie
                    jest wazna, bo zaloze sie, ze dla Twojego syna ocena dziala motywujaco albo
                    zniechecajaco i warto walczyc o nalezyte oceny prac, nad ktorymi syn spedza duzo
                    czasu.
                    • klaudona Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 16:59
                      Jesli choidzi o kopie writing samples, to mozna zrobic pdf a jesli nie masz
                      takiej mozliwosci to zrob zdjecia zwyklym aparatem, wloz je do albumu na
                      internecie i zalacz link w e-mailu.
                    • miskidomleka Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 17:21
                      klaudona napisała:

                      > Lilazw, popiweram Edytkus. Wyslij e-maile to dyrektora ale w Board
                      of Ed
                      > postaraj sie znalesc nazwisko osoby, ktora moze pomoc zamias
                      wysylac e-mail na
                      > ogolny adres.

                      A poza tym uczul dziecko, żeby się nie podkładało. Jak
                      napisane "napisz O" to niech pisze. Jak jest wymaganie by się ojciec
                      dopisał, to niech tego pilnuje.
                  • katlia Re: Problemy z angielskim :( 15.02.10, 18:09
                    " Gdybym mogla przenioslabym go do innej klasy
                    ale mlody jest w "gifted child program" i tylko ona prowadzi ta
                    klase :( Sama nie wiem juz co robic"


                    Lila, wiesz, czasami naprawde najglupsi nauczyciele prowadza te klasy
                    dla "gifted.' Mam przyjaciol ktorych naprawde wybitnie zdolna corka
                    (w tym roku slozyla papiery na Harvard Medical School)w high school
                    zrezygnowala z prestizowego programu 'gifted' na dwa lata bo
                    kierowniczka byla
                    • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 15.02.10, 19:12
                      katlia napisała:

                      naprawde wybitnie zdolna corka
                      > (w tym roku slozyla papiery na Harvard Medical School



                      sorry ale mnie ten tekst troche rozbawil, samo wyslanie aplikacji nie
                      czyni z nikogo geniusza ;)
                      • katlia Re: Problemy z angielskim :( 15.02.10, 22:52
                        No fakt... a Harvard od razu prowokuje najrozniejsze reakcje :)
                        • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 15.02.10, 23:21
                          katlia napisała:

                          > No fakt... a Harvard od razu prowokuje najrozniejsze reakcje :)

                          a nie nie, tez mielismy w rodzinie delikwentke na tyle pewna swojego
                          geniuszu ze zlozyla papiery TYLKO do Harvardu, i... sie nie dostala.
                          Ale za to skonczyla prestizowy uniwersytet kanadyjski. Harvard
                          niestety woli studentow zagranicznych.
                          • katlia Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 01:13
                            Mniej niz 10% studentow na Harvardzie to cudzoziemcy.

                            Ale zeczywiscie ktos kto sklada papiery na Harvard tylko i wylacznie ma
                            nie poukladane w glowie - geniusz czy nie :)
                            • zyta2003 Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 02:13
                              Dziewczyna o ktorej pisze edytkus zlozyla zapewne, tak jak wszyscy
                              17-latkowie, ktorzy mysla o dalszej nauce podania do kilku uczelni.
                              Nie wierze, ze tak sobie konsultowala ze swoim opiekunem szkolnym i
                              ustalila, ze ona tylko na Harvard i nic ja innego nie interesuje.
                              Bez zartow.
                              Albo nigdzie sie nie dostala, albo wg niej "byle gdzie". To lepiej
                              bylo ulozyc taka bajeczke, ze juz, juz miala sie dostac, tylko jej
                              te cudzoziemce co sie dostaja na Harvard przeszkodzily.
                              • katlia Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 02:44
                                "tylko jej te cudzoziemce co sie dostaja na Harvard przeszkodzily."

                                LOL!
                                • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 04:34
                                  o cudzoziemcach to juz moja wersja ;), czytalam kiedys artykul na ten temat, chyba nawet w Time Magazine (to ze strony Harvard Worldwide the total number of international students at Harvard has grown more than 35% in the last decade. In 2008-09, more than 4,000 Harvard students - almost 20 percent of total enrollment - came from outside the United States. These students represented more than 140 different countries. A full list of students enrolled at Harvard in the fall of 2008, sorted by country and school, can be found below.); a dziewczyna zlozyla papiery tylko tam i jej najblizsi byli w ciezkim szoku ze "taka zdolna, najlepsza w prywatnym high school" nie dostala sie na Harvard (albo jak rzecze moja tesciowa "do harwaru" ;)) IMO sie nie dostala bo pomimo max sredniej i max. wynikow tych wszystkich amerykanskich testow oprocz ocen nie miala nic do zaoferowania, zadnych extracurricular zainsteresowan ani nawet doswiadczenia w pracy (nie mogla po szkole pracowac, rodzice kazali jej sie uczyc bo inaczej "moze zapomniec o przyjeciu na Harvard").
                                  • katlia Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 16:59
                                    Harvard Worldwide to nie ani Harvard College ani Harvard University
                                    (jest roznica.)

                                    Na Harvard College (a o to chodzi tu w tej specyficznej dyskusji,
                                    tz full time, undergraduate) jest mniej niz 10% cudzoziemcow. Tak
                                    samo jest w wiekszosci szkol Ivy League. Mozesz sprawdzic. Albo
                                    spytaj sie jakiegos undergraduate ile zna cudzoziemcow na wlasnym
                                    roku.
                                    • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 19:34
                                      katlia napisała:

                                      > Harvard Worldwide to nie ani Harvard College ani Harvard
                                      University
                                      > (jest roznica.)
                                      >

                                      Harvard to Harvard, nie slyszalam zeby byl lepszy czy gorszy,
                                      college to po prostu program undergraduate


                                      > Na Harvard College (a o to chodzi tu w tej specyficznej dyskusji,
                                      > tz full time, undergraduate) jest mniej niz 10% cudzoziemcow. Tak
                                      > samo jest w wiekszosci szkol Ivy League. Mozesz sprawdzic. Albo
                                      > spytaj sie jakiegos undergraduate ile zna cudzoziemcow na wlasnym
                                      > roku.


                                      10% bylo w 2001 roku. w 2005 juz bylo 15%. jak jest dzisiaj odsylam
                                      to postu wczesniej


                                      W Princeton University: International students have usually
                                      comprised a quarter of the M.P.A. class and nearly half of all
                                      M.P.P. and Ph.D. students. Tylko w latach 2005-06 studia z tytulem
                                      skonczylo az 59% cudzoziemcow (The Daily Princetonian). W tej chwili
                                      international undergraduate students jest 18% (Top Universities)


                                      Columbia University, tylko w School of General Studies w 2008 bylo
                                      17% przyjezdnych z innych krajow.


                                      Innych szkol nie chce mi sie sprawdzac ;)

                                      Gdy bylam w college'u (nie Ivy League co prawda), zawsze mialam na
                                      zajeciach cudzozemcow ktorzy przyjechali tylko na studia (Chiny,
                                      Korea, Japonia, Litwa,
                                      Grecja, Gwatemala, Kenia, nawet jakis ksiaze afrykanski sie trafil).
                                      Niektorzy po otrzymaniu dyplomu zostali, inni wrocili do swoich
                                      krajow.
                                      • katlia Re: Problemy z angielskim :( 16.02.10, 23:01
                                        Wiesz, mieszasz wszystko bo wlasnie nie rozumiesz roznicy miedzy
                                        czyms raczej podstawowym jak Harvard University i Harvard College,
                                        i mieszasz tez undergrad i graduate. Oto raczej dokladniejsze dane.


                                        collegesearch.collegeboard.com/search/CollegeDetail.jsp?match=true&collegeId=1251&searchType=college&type=qfs&word=harvard%
                                        20college
                                        www.princetonreview.com/HarvardCollege.aspx
                                        Poszperaj tez na tym forum, pisala tu kiedys JerseyGirl, ktora
                                        studiowala EE na Princetonie, i tez mowila, ze bylo malo
                                        cudzoziemcow, wtedy ponizej 9%.

                                        Wiesz akurat ta tematyka - universytety i undergraduate education -
                                        jest troche moja specjalizacja: od lat pomagam zdolnym URM (under
                                        represented minorities) z aplikacjami na studia, w tym wlasnie na
                                        studia elitarne, przewaznie ED na Yale (bo Harvard nie ma ED) i
                                        Stanford. Troche jestem rozeznana w tej dziedzinie; sporo tez sie
                                        nauczylam od meza, ktory byl dziekanem na uniwersytecie.
                                        • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 04:07
                                          katlia napisała:

                                          > Wiesz, mieszasz wszystko bo wlasnie nie rozumiesz roznicy miedzy
                                          > czyms raczej podstawowym jak Harvard University i Harvard College,
                                          > i mieszasz tez undergrad i graduate.


                                          bynajmniej, nic nie mieszam i doskonale wiem jaka jest roznica miedzy
                                          undergraduate a graduate




                                          Oto raczej dokladniejsze dane.
                                          >
                                          >
                                          > collegesearch.collegeboard.com/search/CollegeDetail.jsp?match=true&collegeId=1251&searchType=college&type=qfs&word=harvard%a
                                          > 20college
                                          > www.princetonreview.com/HarvardCollege.aspx
                                          > Poszperaj tez na tym forum, pisala tu kiedys JerseyGirl, ktora
                                          > studiowala EE na Princetonie, i tez mowila, ze bylo malo
                                          > cudzoziemcow, wtedy ponizej 9%.

                                          po pierwsze te informacje najwyrazniej nie sa uaktualnione, ja
                                          podalam wyzej zrodla, z danymi z ostatnich dwoch lat. To w tym
                                          okresie ekonomia swiata zaczela leciec na leb na szyje i wzrosla
                                          liczba studentow. Co do JerseyGirl to zdaje sie juz studia skonczyla,
                                          wlasie przed zapadnieciem sie rynku nieruchomosci.


                                          >
                                          > Wiesz akurat ta tematyka - universytety i undergraduate education -
                                          > jest troche moja specjalizacja: od lat pomagam zdolnym URM (under
                                          > represented minorities) z aplikacjami na studia, w tym wlasnie na
                                          > studia elitarne, przewaznie ED na Yale (bo Harvard nie ma ED) i
                                          > Stanford. Troche jestem rozeznana w tej dziedzinie; sporo tez sie
                                          > nauczylam od meza, ktory byl dziekanem na uniwersytecie.

                                          troche ale najwyrazniej wciaz niewystarczajaco
                                          • katlia Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 05:47
                                            Twoje dane mieszaja undergraduate i graduate

                                            linki ktore podalam to z zeszlego roku akademickiego, nowych jeszcze
                                            nie ma

                                            ale:

                                            ja NIC absolutnie NIC nie wiem na ten temat to ty edytkus jestes
                                            znawca wszystkiego, Ivy League ryczy z rozpaczy ze takiego geniusza
                                            przegapili...

                                            there
                                            • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 06:44
                                              katlia napisała:

                                              > Twoje dane mieszaja undergraduate i graduate

                                              ale wyraznie podane jest kiedy jest mowa a jednym a kiedy o drugim
                                              >
                                              > linki ktore podalam to z zeszlego roku akademickiego, nowych jeszcze
                                              > nie ma

                                              linki sa z zeszlego a informacje w nich z poprzedniego


                                              > ja NIC absolutnie NIC nie wiem na ten temat

                                              no, tego nie napisalam

                                              >to ty edytkus jestes
                                              > znawca wszystkiego, Ivy League ryczy z rozpaczy ze takiego geniusza
                                              > przegapili...

                                              nie ublizaj mi, nie potrafisz podac aktualnych informacji i masz o to
                                              do mnie pretensje?!

                                              > there
                                              • katlia Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 16:08
                                                Z tym ze moje dane
                                                • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 16:11
                                                  katlia napisała:

                                                  > Z tym ze moje dane
                                                  • katlia Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 17:04
                                                    ale nie z full time undergraduate !!!!!!! A o to chodzi!!! Moje
                                                    dane wlasnie pokazuja makeup tradycyjnych, eksklusywnych programow
                                                    Harvarda (glownie Harvard college). Na tych programach jest 10%
                                                    cudzoziemcow.

                                                    W liczby ktore ty przytoczylas sa wlaczone programy nie zwiazane z
                                                    Harvard College (naprzyklad Harvard Extension)wiec nie maja nic
                                                    wspolnego z ta dyskusja: juz ci chcialam to wytlumaczyc ze jest
                                                    roznica miedzy Harvard Universtiy i Harvard College. Naprzyklad
                                                    Harvard Extension jest wlaczony w liczby studentow na Harvard
                                                    University (bo oni kieruja tym programem)ale na Harvard Extension
                                                    moze ktokolwiek uczeszczac, w przeciwienstwie do bardzo elitarnych
                                                    programow na HC.

                                                    Ale teraz naprawde koncze ta dyskusje. Jestem nie tyle
                                                    sfrustrowana, co naprawde zdziwiona toba. Zdziwiona i troche
                                                    zaszokowana bo nigdy przedtem nie mialam 'przyjemnosci'
                                                    takiej 'rozmowy.' Wiec powtarzam to co chcesz slyszec: I know
                                                    nothing. You are the expert, edytkus. Mam nadzieje ze czujesz sie
                                                    lepiej.
                                                  • edytkus Re: Problemy z angielskim :( 18.02.10, 19:54
                                                    katlia napisała:

                                                    > ale nie z full time undergraduate !!!!!!! A o to chodzi!!! Moje
                                                    > dane wlasnie pokazuja makeup tradycyjnych, eksklusywnych programow
                                                    > Harvarda (glownie Harvard college). Na tych programach jest 10%
                                                    > cudzoziemcow.


                                                    jeszcze post temu twierdzilas ze Harvard College to odzzielna
                                                    instancja i Twoje dane dotycza tylko jej :O Teraz probujesz odwrocic
                                                    kota ogonem.

                                                    >
                                                    > W liczby ktore ty przytoczylas sa wlaczone programy nie zwiazane z
                                                    > Harvard College (naprzyklad Harvard Extension)wiec nie maja nic
                                                    > wspolnego z ta dyskusja: juz ci chcialam to wytlumaczyc ze jest
                                                    > roznica miedzy Harvard Universtiy i Harvard College.


                                                    no to jest roznica czy jej nie ma, bo juz sie gubie. Dlaczego W
                                                    takim razie Harvard College nie zalicza sie do top 100 world
                                                    universities? a University juz tak? dalczego w takich rankingach
                                                    nikt sie nie rozdrabnia? kazda uczelnia wyzsza ma jakies tam
                                                    wydzialy i schools ale chyba nikt oprocz Ciebie nie podaje ze np.
                                                    skonczyl Sloan's School of Management zamiast MIT.

                                                    Naprzyklad
                                                    > Harvard Extension jest wlaczony w liczby studentow na Harvard
                                                    > University (bo oni kieruja tym programem)ale na Harvard Extension
                                                    > moze ktokolwiek uczesz


                                                    nie pisalam nic o HE.

                                                    dane na rok 2009 wg Times Higher Education:

                                                    Number of first year undergraduate students: 1,669
                                                    w tym: Number of international undergraduate students: 680

                                                    Procenty sama sobie policz, bedziesz w szoku.

                                                    Napisalam juz wyzej dlaczego wzrosla liczba studentow zagranicznych
                                                    a zmniejszyla krajowych (world economy). Czasy sa jakie sa, zupelnie
                                                    nie rozumiem dlaczego liczba studentow zagranicznych ma dla Ciebie
                                                    az tak wielkie znaczenie.


                                                    >
                                                    > Ale teraz naprawde koncze ta dyskusje. Jestem nie tyle
                                                    > sfrustrowana, co naprawde zdziwiona toba. Zdziwiona i troche
                                                    > zaszokowana bo nigdy przedtem nie mialam 'przyjemnosci'
                                                    > takiej 'rozmowy.'

                                                    jestes sfrustrowana bo nie masz aktualnych informacji czy dlatego ze
                                                    znalazl je ktos inny? czy chodzi ogolnie o konkretne numery? Mnie
                                                    liczba studentow zagranicznych na jakimkolwiek uniwersytecie snu z
                                                    powiek nie spedza ;)

                                                    Wiec powtarzam to co chcesz slyszec: I know
                                                    > nothing. You are the expert, edytkus. Mam nadzieje ze czujesz sie
                                                    > lepiej.

                                                    nie sadzilam ze to kiedys napisze ale chyba masz jakies kompleksy,
                                                    inaczej nie mialabys potrzeby dopisywac ostatnich zdan. Nie wnosza
                                                    do dyskusji nic, absolutnie NIC.
                                                  • fogito Re: Katlia 22.02.10, 09:54
                                                    katlia napisała:

                                                    >
                                                    > Ale teraz naprawde koncze ta dyskusje. Jestem nie tyle
                                                    > sfrustrowana, co naprawde zdziwiona toba. Zdziwiona i troche
                                                    > zaszokowana bo nigdy przedtem nie mialam 'przyjemnosci'
                                                    > takiej 'rozmowy.' Wiec powtarzam to co chcesz slyszec: I know
                                                    > nothing. You are the expert, edytkus. Mam nadzieje ze czujesz sie
                                                    > lepiej.

                                                    ... pewnie jestes nowa na forum i dlatego nie mialas 'przyjemnosci'.
                                                    Ja mialam wielokrotnie, i dlatego nie jestem zdziwiona. Pozdrawiam i
                                                    przy okazji dzieki za mnostwo wartosciowych informacji ;)
    • izabelski Re: Problemy z angielskim :( 14.02.10, 18:54
      nie wiem jaki jest system amerykanski w ocenianiu z przedmiotow, ale w UK
      mamy bardzo szczegolowe wytyczne odnosnei tego za co jest jaka ocena
      i nauczyciel gdyby zostal poproszony o wyjasnienie w jaki sposob ocenil
      ucznia to musialby podeprzec sie bardzo szczegolowym opisem w jkai sposob
      ocenil
      • lilazw Re: Problemy z angielskim :( 03.03.10, 18:50
        Postanowilam jeszcze zaczekac z konfrontacja. Oczywiscie zbieram
        wszystkie prace i przygotowuje sie do ataku :)Na razie sytuacja jest
        pod kontrola bo dzieciaki sporo testow mialy z ktorych syn dostal
        same A's ale prawde mowiac nie bylo w nich miejsca do wolnej
        interpretacji nauczycielki. Mlody wlasnie oddal kolejny "book
        report" wiec zastanawiam sie czy znowu sie zacznie :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja