pielęgniarki w USA

20.02.04, 23:23
powiedzcie czy ktoras z was moze pracuje jako pielęgniarka w USA,jesli tak to
prosze o jakies informacje.Z góry dzieki!!
    • jesse Re: pielęgniarki w USA 17.07.04, 20:55
      Cześć !
      Znalazłem Twój adres e mail w wyszukiwarce pod hasłem: onaczylija.
      Jeśli jesteś tą samą osobą co w tym linku to odpowiedz. Jestem z Krakowa i
      szukam kontaktu z onaczyli ja!
      Krzysztof B.
    • flipa Re: pielęgniarki w USA 18.07.04, 01:46
      Czesc! Ja jeszcze pielegniarka nie jestem, ale bede za rok. Zaczelam juz
      praktyki w szpitalu wiec troche sobie popatrzylam na czym to polega. A co
      dokladnie chcialabys wiedziec?
      • aniutek Re: pielęgniarki w USA 18.07.04, 03:32
        i ja sie podlacze do tematu :)
        moje pytania
        gdzie chodzisz do szkoly?
        czy jest ciezko? jaki poziom biologii, chemii i fizyki?
        jak wygladaja praktyki?
        jakie szanse na prace i gdzie?
        bede wdzieczna za odpowiedzi wszak szykuje sie do zdobycia 3 ciego juz zawodu :)
        • isabelpriv Re: pielęgniarki w USA 18.07.04, 13:39
          witajcie
          jestem ciekawa jak droge trzeba przejsc by byc "uznana" jako pielegniarka w USA
          (pracuje i mieszkam w Pl). W US jest inny system edukacji i to wiele zmienia.
          Moze ktoras z was te droge przechodzila. Oczywiscie nie pytam o dobra znajomosc
          angielskiego (w tym zawodzie nietrudno o blad w sztuce i bez tego )
          pozdrawiam
          Lisa
        • flipa Re: pielęgniarki w USA 18.07.04, 22:07
          Chodze do Hudson Valley Community College, program trwa dwa lata i potem
          dostaje RN i moge pracowac. Jest ciezko, na ponad sto osob zaczynajacych konczy
          okolo 40. Ale to tylko u mnie tak jest, bo w innych szkolach jest latwiej. Wiem
          bo ludzie ktorzy u mnie pooblewali poszli gdzie indziej i sami mowia, ze jest
          latwo. Tylko ze po moim programie koncowe egzaminy z pielegniarstwa zdaja
          wszyscy a w innych szkolach tylko 60%. Nie mam chemii ani fizyki. Z biologi to
          jedynie Microbiologie i Anatomie czlowieka przez dwa semestry. Chemie, fizyke i
          biologie musisz robic jak nie ukonczylas jej w liceum. Tak przynajmniej jest u
          mnie. Praktyki sa ciezkie. Zaraz od pierwszego semestru zaczynamy, najpierw
          bylo raz w tygodniu, na drugim roku bede miala dwa dni w tygodniu po 8 godzin.
          Pod sam koniec pewnie bedzie jeszcze wiecej. W kazdym semestrze mam praktyki w
          innych szpitalach i na roznych oddzialach. Na poczatku tylko pomagalismy sie
          umyc pacjentom, podawac lekarstwa i sprawdzac cisnienie itd. Potem zaczelismy
          zmieniac kroplowki, zastrzyki, zakladac cewniki i w sumie na pierwszym roku
          przeszlismy wszystkie procedury pielegniarskie. Szanse na prace sa, u mnie w
          szkole mowia, ze jeszcze przez kilka lat bedzie zapotrzebowanie potem moze byc
          zastoj. Ja jestem na wizie studenckiej ale po ukonczeniu szkoly moge 12
          miesiecy pracowac, w tym czasie postaram sie znalesc szpital ktory zechce mnie
          zatrudnic i sponsorowac. Mam nadzieje, ze mi sie uda. Po mojej szkole bede
          miala Associates degree, narazie wystarczy ale za kilka lat maja wprowadzic
          przepis ze pielegniarki musza miec bachelors degree by pracowac. Tak mowia moi
          wykladowcy. Z angielskim nie jest tak zle, jest bardzo duzo pojec, ale wciaz
          sie ich uzywa, akurat mi przyswajanie slowek nie idzie zle, choc jak na
          jedynego na calym programie obcokrajowa jest czasami nieciekawie i wolalabym
          tam nie byc. Fajne jest tez to, ze ludzie sa w roznym wieku, nie tylko
          nastolatki, ale tez i ludzie po 40. Chyba juz powiedzialam wszystko :)
          • isabelpriv Re: pielęgniarki w USA 19.07.04, 08:22
            hej
            barzdo ci dziekuje za te informacje. Takie prognozy co do nasycenia rynku sa i
            w innych krajach. Teraz brakuje to ruszyla "produkcja". Pozniej tez bedzie
            potrzeba ale bardziej w geriatri, jak to juz jest w wielu krajach unii.
            Podobnie z wyksztalceniem pielegniarek, uznawane tylko wyzsze.
            Zycze ci wytrwalosci i zadowolenia , bo mimo trudu usmiech chorego jest
            najpiekniejszym podziekowaniem, a szczegolnie cierpiacego dziecka.
            Mozesz mi napisac w jakim stanie jestes ?
            Lisa
            • flipa Re: pielęgniarki w USA 19.07.04, 18:35
              Ja mieszkam w stanie NY. Mialam kiedys w klasie dziewczyne z Ukrainy.
              Chodzilysmy na angielski razem, i ona tez tutaj pracowala jako pielegniarka.
              Tyle, ze dyplom zrobila u siebie w kraju a tutaj zdala tylko egzaminy.
              Powiedziala, ze nie byly jakos super trudne. Wiadomo przygotowac sie trzeba,
              ale tez mysle, ze zdac mozna. Teraz pracuje w szpitalu, na kazdej zmianie ma po
              6 pacjentow. Chodzi do szkoly bo chce sie przekwalifikowac na assystenta
              lekarza. Potem wciaz ma sie wiele mozliwosci, mozna sie doksztalcac itd.
              Pozdrawiam, pa!
        • kaganowicz Co, spasiaku, teraz chcesz byc pielegniarka 20.07.04, 05:33
          bo cie stary zostawil po tym drugim dziecku? Podwiaz sobie jajowody bo cie
          zamorduje jak jeszcze raz mu przyniesiesz dziewczynke!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja