wynajecie mieszkania z pominieciem agenta?

22.03.10, 14:39
czy jest w ogole mozliwe?
Myslimy o queens, prawdopodobnie Forest Hill. Jakie sa Wasze
doswiadczenia?
Probowac wynajmowac teraz, na odleglosc (w US bedziemy dopier w
sierpniu)czy poczekac i rozejrzec sie na miejscu?
A jesli juz agencja, mozecie jakas sensowna polecic?
    • policjawkrainieczarow Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 14:46
      nigdy nie wynajmowalam przez agenta, ale jak to chcesz zrobic "na zapas"? placic
      miesieczny czynsz za pusta chate przez pol roku? bo moje doswiadczenie jest
      takie: dajesz kase i mozesz sie wprowadzac, a wiele eksperymentow typu "podoba
      nam sie, ale jeszcze chcemy obejrzec dwa inne miejsca i jesli sie zecydujemy, to
      przyjdziemy jutro podpisac umowe i zaplacic" konczyl sie tym, ze chata byla w
      miedzyczasie wynajeta komus bardziej zdecydowanemu, zaden wlasciciel nie bedzie
      ryzykowal utraty klienta.
      • edytkus Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 14:54
        Chyba dopiero po przeprowadce, teraz jest mieszkan do wynajecia do
        wyboru do koloru. Ja nigdy nie zatrudnialam agenta, ale wszelkie
        odpowiedzi na ogloszenie na craigslist w ktorych chciano wprowadzic
        sie dopiero za pare miesiecy zostawialam bez odzewu. Nawet gdyby
        ktos zaoferowal ze zaplaci za nieodmieszkane miesiace (o czym nigdy
        nie slyszalam) chcialabym sie zobaczyc i porozmawiac z ewentualnym
        lokatorem.
    • aneta05 Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 14:50
      kiedy wynajmowalismy mieszkania to zawsze bez jakiegokolwiek
      posrednika...bierzesz gazete, wertujesz ogloszenia, dzwonisz,
      umawiasz sie na ogladanie i finito.
      Co prawda ja bylam tu na miejscu wiec moglabys tak robic dopiero po
      przyjezdzie.
      Dzielnica Forest Hills to jedna z lepszych na Queensie aczkolwiek ma
      tez troche gorsze czesci.
      • klaudona Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 16:12
        > Dzielnica Forest Hills to jedna z lepszych na Queensie aczkolwiek
        ma
        > tez troche gorsze czesci.
        Centrum to mini Manhattan z fajnymi sklepami i restauracjami no ale
        i najdrozszy. Obrzeza sa bardziej przystepne cenowo, ale nie
        nazwalabym je "gorszymi". Skad takie stwierdzenie?
    • miskidomleka Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 15:08
      mka16 napisała:

      > Probowac wynajmowac teraz, na odleglosc

      Wynajmować bez obejrzenia??? Straceńcza odwaga.
    • klaudona Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 16:14
      Koniecznie dopiero na miejscu. Standard mieszkan jest bardzo rozny.
      Poza tym wiele z tych mieszkan do wynajecia to co-opy, co oznacza,
      ze bedzie konieczne spotkanie z board, ktory musi zakwalifikowac
      kandydata do wynajecia.
      • skibunny Re: wynajecie mieszkania z pominieciem agenta? 22.03.10, 16:34
        mysle, ze na odleglosc bedzie trudno. ja wlasnie sie przeprowadzilam
        na Rego Park (na granicy z Forest Hills).
        szukalam ogloszen na craigs list, ogladalam mieszkania bezposrednio
        od wlasciciela i od brokera.
        jest duzo budynkow, gdzie bez brokera mieszkania sie nie wynajmie;
        jesli zdecydujesz sie na wynajecie mieszkania co-op od wlasciciela,
        nie bedziesz placila oplaty brokerowi, ale zaplacisz za coop
        aplication, nawet jesli nie zostaniesz zaakceptowana.
        sa tez kompleksy budynkow, gdzie jest rental office i tam tez nie
        placisz zadnej oplaty.
        ja w koncu wynajelam mieszkanie przez brokera,jego oplata wyniosla
        1/2 miesiecznego czynszu.
    • monie_pl Z troche innej strony 22.03.10, 18:39
      Poza powyzszymi informacjami(bardzo pomocnymi, wiec wez je pod
      uwage!) to pozostaje kilka pytan;
      1. dlaczego szukasz tak wczesnie
      2. dlaczego przeprowadzasz sie do US i jesli jest to w zwiazku z
      praca, to moze HR ma jakies info o corporate appartments
      3. nie wiedzac nic wiecej poza tym co napisalas poszukalabym
      jakiegos corporate appartments albo "long-stay hotel" wydaje sie
      drozszym wyjsciem, ale tylko na poczatek, bo wynajmujac na odleglosc
      wdepniesz w takie mieszkanie, ze uderzy cie znacznie bardziej po
      kieszeni
      4. poszukaj ogloszen na craigslist.com i wtedy zobaczysz jakie sa
      ceny w roznych czesciach i warunki
      5. podzwon i popisz emaile do tych ogloszeniodawcow prywatnych
      6. znajdz liste agencji zajmujacych sie wynajmem mieszkan i zabaw
      sie w "idiotke", ktora nic nie wie i zadaja duzo pytan. Oni beda
      zainteresowani odpowiedaniem na nie, bo a nuz cos wynajmiesz
      7. znalazlabym "Tenant-Lanlord Act" dla tego mista, zebys nie mogla
      byc zastraszana. Swoje rpawa i obowiazki trzeba znac!

      Z wlasnego doswiadczenia przeprowadzania sie w US z jednego stanu do
      drugiego, to firma zaoferowala nam "corporate appartment", ktorego
      koszty byly pokrywane rpzez firme, ale doliczane do dochodu zgodnie
      z systemem podatkowym. Po przeprowadzeniu sie moj M szedl do pracy a
      ja wsiadalam w samochod i objezdzalam interesujace miejsca,
      obdzwanialam te ktore wlasnie sie pojawily i robilam plan na dziej
      nastepny. Moj M widzial tylko te mieszkania ktore ja uznalam za
      interesujace.

      Mam nadzieje, ze te uwagi jakos tam pomogly.
      Pozdrowionka
      Monia
      • mka16 Re: Z troche innej strony 22.03.10, 19:43
        dziekuje za odpowiedzi
        do tej pory udawalo nam sie wczesniej wynajac mieszkanie, bo zwykle
        byly to kompleksy mieszkan i ktores tam zwalnialo sie w okolicach
        daty, ktora nam odpowiadala, wygladalo tak, ze placilismy jedynie
        za kilka dodatkowych dni przed przyjazdem. Majac na mysli wynajecie
        wczesniej nie myslalam o tym, zeby wynajac juz teraz, ale np w
        okolicach sierpnia.
        Nigdy jednak nie mieszkalismy w samym NYC i stad pytanie
        • mka16 Re: Z troche innej strony 22.03.10, 19:46
          a i jeszcze przylatujemy, bo maz dostal kontrakt na CUNY, niestety
          sami wymyslilismy sobie wczesniej wyjazd na rok do Europy (a
          uczelnia i tak wspanialomyslnie zgodzila si na nas "poczekac", wiec
          raczej za przeprowadzke stad nikt nam nie zaplaci, zreszta
          uniwersytet to nie to samo co firma
          • klaudona Re: Z troche innej strony 22.03.10, 20:56
            Wlasnie sobie przypomnialam...
            Parker Towers jest
            duzym kompleksem z mieszkaniami do wynajecia. Teren calkiem fajnie
            wyglada i jest zadbany, doormeni i balkony (co nie jest powszechne w
            NYC) i chyba maja basen. Zaoszczedzisz na agencie, bo mozesz
            bezposrednio z nimi pogadac i nawet wynegocjowac cene. Chyba maja
            sporo wolnych mieszkan, bo niedawno widzialam ogloszenia, wiec
            pewnie bardziej beda skolonni negocjowac. Lokalizacja tez jest
            dobra, blisko centrum FH i metra.
            • mka16 Re: Z troche innej strony 22.03.10, 22:04

              dzieki klaudona!
              • edytkus Re: Z troche innej strony 22.03.10, 22:21
                Jezeli Towj maz bedzie pracowal na Manhattanie to nie lepiej bedzie
                Wam zamieszkac w New Jersey? Dojazd zajmie mniej czasu niz z Queens,
                a warunki zycia i koszty na pewno beda korzystniejsze.
                • mka16 Re: Z troche innej strony 22.03.10, 22:33
                  ale jego wydzial jst wlasnie w Queens. Nie wiem gdzie ostatecznie
                  bedziemy mieszkac, ale przez pierwszy rok chcemy byc blizej uczeni,
                  a pozniej rozejzymy sie, ja pewnie tez dostane w koncu pozwolenie
                  na prace i wtedy ostatecznie zdecydujemy gdzie bedziemy mieszkac
                  • edytkus Re: Z troche innej strony 23.03.10, 00:04
                    tak tylko sugerowalam, nie pisalas gdzie dokladnie maz ma pracowac.
                    IMO warto sie rozjerzec w nowych kompleksach mieszkaniowych.
              • klaudona Re: Z troche innej strony 23.03.10, 01:11
                Nie ma za co. Nie znam nikogo, kto tam mieszkal, ale standard wydaje sie wysoki,
                wiec ceny pewnie wyzsze niz mieszkan w co-opach i w prywatnych domach, wiec
                porownaj.

                PS Czy to nie Ty kiedys pisalas, ze mas ma pracowac w Queens College i pytalas
                sie o dzielnice na Queensie?
                • skibunny Re: Z troche innej strony 23.03.10, 04:01
                  w Parker Towers mieszka moja kolezanka; standard jest rozny w
                  zaleznosci od wysokosci czynszu; tam gdzie ona mieszka standard jest
                  przecietny; 1BDR - $1695, 2BDRM -$1795.00 - tak mi sie wydaje (1
                  miesiac w pierwszym roku jest za darmo). mieszkania sa duze jak na
                  NY warunki, balkony sa b. ladne i mieszkania maja dosyc duzo szaf:)
                  w kuchniach sa stare szafki; te gdzie sa nowe, sa o wyzszym
                  standarcie:)
                  tyle wiem:)
                  zycze powodzenia w NY!
                  • mka16 Re: Z troche innej strony 23.03.10, 07:44
                    a to dobra okolica, dobre szkoly?
                  • edytkus Re: Z troche innej strony 23.03.10, 13:43
                    skibunny napisała:

                    >(1
                    > miesiac w pierwszym roku jest za darmo).


                    czyli ze kontrakt nie jest typu month-to-month?
                  • klaudona Re: Z troche innej strony 23.03.10, 15:07
                    Tak z ciekawosci, czy garaz jest wliczony w czynsz czy za dodatkowa
                    oplata?
                • mka16 Re: Z troche innej strony 23.03.10, 07:40
                  tak, tak, to ja kiedys o to pytalam
                  • zyta2003 Re: Z troche innej strony 24.03.10, 02:09
                    Queens jest najwieksza obszarowo dzielnica w Nowym Jorku.
                    Mysle , ze duzo wieksza niz Warszawa, wiec dobrze byloby wiedziec,
                    gdzie jest college meza. Moze okazac sie, ze dojazd z okolic Forest
                    Hill jest bardzo dlugi i skomplikowany zarowno srodkami transportu
                    publicznego, czy samochodem i czy nie warto zamieszkac gdzies
                    blizej.
                    Oprocz Forest Hill, gdzie ponad polowa mieszkancow to emigranci z
                    Rosji i jak mowila poznana na wycieczce rosyjska Zydowka - czuje sie
                    tam jak w Odessie, jest duzo innych dzielnic na Queensie, gdzie tez
                    mozna mieszkac w odpowiednio dobrych warunkach. Napisz jaki to
                    college, bo w ramach CUNY jest kilkanascie collegow.
                    Nie martw sie o tzw. dobre szkoly. Przeciez nie zamieszkasz w
                    jakims strasznym "inner city", a w dzielnicach w ktore celujesz
                    jest wystarczajaco dobry, zroznicowany w zaleznosci od zaawansowania
                    ucznia program w szkolach. Czy duze sa dzieci, mozna wiedziec?
                    W kazdym razie mysle, ze najpierw trzeba przyjechac, chociazby
                    jedna osoba, a potem wynajmowac.
                    • mka16 Re: Z troche innej strony 24.03.10, 08:01
                      Maz byl juz na wydziale, wiec jesli chodzi o odlegloscie
                      orientujemy sie, mlody ma dopiero 4 lata.
                      Idac za wczesniejszymi radami raczej przylecimy wszyscy wczesniej i
                      bedziemy juz na miejscu szukac mieszkania
                      • skibunny Re: Z troche innej strony 24.03.10, 13:30
                        co do szkoly, to nie wiem, bo nie mam dzieci:(
                        garaz nie jest wliczony; kosztuje $200.00 miesiecznie
                      • edytkus Re: Z troche innej strony 24.03.10, 13:40
                        mka16 napisała:

                        > Maz byl juz na wydziale, wiec jesli chodzi o odlegloscie
                        > orientujemy sie, mlody ma dopiero 4 lata.

                        oj, nie dopiero a juz, w tym wieku juz sie kwalifikuje do pre-K czyli
                        dobra szkola powinna byc wsrod priorytetow lokalizacyjnych
                        • zyta2003 Re: Z troche innej strony 25.03.10, 22:07
                          W NY termin na wnioski do niektorych publicznych kinder garden
                          (np.tzw. czarterowych) minal 15 marca. W prywatnych tez juz sa
                          waiting list. Ale to pisze, azeby postraszyc, bo wszystko jest do
                          zorganizowania, byle przed wrzesniem i nie wymyslac jakis cudow.
                          Idziesz do szkoly, pokazujesz dowod jakis (list, rachunek), ze
                          mieszkasz w rejonie, metryke, szczepienia, badania (tlumaczenia) - i
                          to by bylo wszystko.
                          Jak juz pisalam, nie widze mozliwosci, azeby w okolicy gdzie
                          zamieszkasz nie bylo odpowiedniej szkoly. Moj najstarszy wnuk
                          zupelnie "przypadkowo" poszedl tu do kinder garden w
                          najzwyczajniejszej szkole publicznej w najzwyczajniejszej dzielnicy,
                          wlasciwie bez znajomosci angielskiego. Potem wrocil do Polski, przez
                          wiele lat zadne przedszkole (bo oczywiscie w Polsce ciagle byl w
                          wieku przedszkolnym) i zadne pierwsze, drugie klasy w renomowanych
                          szkolach w Warszawie nie daly mu tyle radosci i takie rozwoju. Na
                          swiadectwie najslabszy byl z zapinania guzikow, mysle, ze zreszta
                          do dzisiaj. Mlode wychowawczynie byly urocze i zaangazowane, dzieci
                          nie przychodzily z nozami i zaniedbane, ale zywyczajne zwyczajnych
                          rodzicow. Do dzisiaj - juz "stary kon" wspomina ta klase K1-15.
                          Doswiadczenie z taka edukacja przerabiano juz w mojej rodzinie
                          kilkakrotnie, zawsze pozytywnie.
                          • piesfafik Re: Z troche innej strony 25.03.10, 22:55
                            A univerek nie ma przedlszkola? Moja chodzila kiedys do przedszkola
                            uniwersyteckiego i bylo bardzo fajne. Potem chyba nawet zrobili tam jeszcze
                            kindergarden
                            • staua Re: Z troche innej strony 26.03.10, 14:29
                              Uniwerek pewnie ma i ma tez waiting list na poltora roku w przod.
                              • mka16 Re: Z troche innej strony 01.04.10, 17:07
                                dziekuje za wszystkie informacje, co do szkoly to juz wiem ze nic
                                nie zdzialam dopoki nie bedziemy na miejscu i nie bedziemy miec
                                umowy o wynajem mieszkania. Zrobimy wszystko, zeby to bylo jak
                                najwczesniej, ale nie da rady przed sierpniem, w tym momencie nawt
                                nie wiem na kiedy bedziemy miec wizy
                          • edytkus Re: Z troche innej strony 26.03.10, 04:04
                            zyta2003 napisała:

                            > W NY termin na wnioski do niektorych publicznych kinder garden
                            > (np.tzw. czarterowych) minal 15 marca. W prywatnych tez juz sa
                            > waiting list. Ale to pisze, azeby postraszyc, bo wszystko jest do
                            > zorganizowania, byle przed wrzesniem i nie wymyslac jakis cudow.
                            > Idziesz do szkoly, pokazujesz dowod jakis (list, rachunek), ze
                            > mieszkasz w rejonie, metryke, szczepienia, badania (tlumaczenia) - i
                            > to by bylo wszystko.

                            W NY kindergarten nie jest obowiazkowy, juz w tej chwili jest 2000
                            dzieci na waiting list wiec ja bym jednak zaczela sie powaznie
                            zastanawiac co z tym fantem zrobic (o ile dziecko zalozycielki watku
                            przed koncem grudnia skonczy 5 lat).


                            Children will be enrolled in the following order of priority. Zoned
                            students with a sibling already enrolled in the school, zoned
                            students, non-zoned students with a sibling already in the school,
                            non-zoned students. If you are applying to a non zoned school, you may
                            want to apply for more than one in case your first choice has no
                            availability after placing all of the zoned applicants.

                            www.nydailynews.com/ny_local/education/2010/03/24/2010-03-24_kindergartners_play_wait__see_overcrowding_has_2000_students_on_out
                            side_looking_.html
                            • edytkus Re: Z troche innej strony 26.03.10, 04:18
                              niezly link dla kogos kto preprowadza sie do NYC z dzieckiem w wieku
                              szkolnym
                              insideschools.org/index12.php?s=1&a=96
Inne wątki na temat:
Pełna wersja