wife sues misstress :D

24.03.10, 18:27
news.yahoo.com/video/us-15749625/wife-wins-9-million-from-mistress-18766222

i jeszcze wygrywa... normalnie paranoja
    • artremi Re: wife sues misstress :D 24.03.10, 19:20
      Dlaczego paranoja? Gdyby mistress wziela do sadu zone, to by byla
      dopiero paranoja. Pamietasz jak rozne "mistresses" Tigera mialy
      pretensje to reszty, bo kazda z tych kilkunastu myslala ze jest jedyna?

      BTW, jaki jest meski odpowiednik "mistress"? "Mister"???
      • magdamajewski Re: wife sues misstress :D 24.03.10, 19:30
        paranoja bo to jak z ta babcia co kiedys Mc Donalda podala do sadu
        bo sie goraca kawa oblala...

        a co z facetem?

        za wszystko niedlugo beda do sadu podawac...
        • artremi Re: wife sues misstress :D 24.03.10, 20:00
          Jesli facet jest uzalezniony (tzn "sex addiction") to chyba nie wygrasz
          z nim w sadzie. :-)
          • edytkus Re: wife sues misstress :D 24.03.10, 22:53
            Byl kiedys film na Lifetime o pierwszym przypadku gdy zona wygrala w
            sadzie z kochanka. Tyle ze w tamtym przypadku (nie wiem jak w
            tytulowym) maz wybral kochanke wiec na dobra sprawe obydwoje
            stracili.
            IMO to zadna paranoja, facet tez straci gdy rozwod bedzie z jego
            winy ;) Jezeli kobieta wie ze mezczyzna jest zonaty a mimo to
            "kreci sie" wobec niego jest tak samo winna rozbicia malzenstwa
            /rodziny.
            • skibunny Re: wife sues misstress :D 24.03.10, 23:37
              moim zdaniem, 'winna' jest osoba, ktora jest w zwiazku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja