jak w usa zarejestrowac "nieslubne" dziecko...??

23.02.04, 19:34
Kochani!!! niedlugo u nas ta wyczekiwana chwila:)))jeszcze tylko troszke:)),
no ale co potem, chodzi mi o sprawe nadania nazwiska dla naszego malenstwa,
nie jestesmy malzenstwem, a nie chcielismy brac tutaj slubu tylko dlatego, ze
jestem w ciazy(juz razem z maluszkiem planujemy we wrzesniu-pazdzierniku
wyjazd do Polski i tam podwojna uroczystosc z rodzina), jak to jest z
nadaniem nazwiska ojca itd..?? jakie dokumenty i gdzie trzeba przedstawic, a
czy mozna to juz zrobic przed narodzinami? aha i jakiego typu dokumenty
wypelnia sie w szpitalu?? serdecznie pozdrawiam Wiolka
    • edytkus Re: jak w usa zarejestrowac "nieslubne" dziecko.. 23.02.04, 20:10
      Wszystkie dokumenty wypelniasz w szpitalu po porodzie. Wtedy tez zapytaja Cie o
      nazwisko (nie pamietam czy ojciec musi sie gdziekolwiek podpisywac ale chyba
      nie). W szpitalu wypelnisz tez aplikacje o nadanie nr SS, ktora wysle szpital
      (mozesz na wlasna reke). Ale zeby karta SS przyszla do domu bedziesz musiala
      wyslac oplate do urzedu (w szpitalu podadza Ci szczegoly) - moja rada: od razu
      zamow extra kopie.
      • alex113 Re: jak w usa zarejestrowac "nieslubne" dziecko.. 23.02.04, 23:34
        W szpitalu wypelnisz i zlozysz wszelkie niezbedne papiery.
        Po powrocie do domu bedziesz wyslylac czek i prosbe o swiadectwo urodzenia
        (Birth Certificate)dziecka, ktore bedzie ci potrzebne do wyrobienia paszportu.
        Najlepiej popros o 2 kopie Birth Certificate. Ostatnio mialam taka sytuacje, ze
        jedna byla wyslana do paszportowego a druga potrzebowalam do szkoly
      • edytkus Re: jak w usa zarejestrowac "nieslubne" dziecko.. 24.02.04, 02:02
        edytkus napisała:

        > Ale zeby karta SS przyszla do domu bedziesz musiala
        > wyslac oplate do urzedu (w szpitalu podadza Ci szczegoly) - moja rada: od
        razu
        > zamow extra kopie.

        Ups pomylka, tak jak pisze Alex zamow dodatkowe kopie birth certificate a nie
        karty ss.
    • mka16 jesli chodzi o nazwisko... 28.02.04, 02:07
      to z tego co sie orirntuje mozna dziecku nadac jakiekolwiek i niczyja zgoda nie
      jest potrzebna ani podpis. Wlasnie niedawno uczestniczylam w tzw. "discussion
      group" i rozmawialismy na temat tradycji nadawania imion i nazwisk. Amerykanki
      twierdzily, ze dziecku mozna nawet nadac nazwisko "z ksiezyca", zupelnie bez
      zwiazku z nazwiskiem matki czy ojca i nic nikomu do tego.
Pełna wersja