magdamajewski
01.04.10, 22:57
moze ktos ma pomysl jak rozwiazac problem z nowa kolezanka w pracy i
nasza wspolna toaleta.
Do tej pory byly nas tylko 3 i mialysmy dla siebie osobna bardzo
czysta i zadbana toalete. Od poniedzialku mamy nawa kolezanke w
pracy i w ciagu 4 dni toaleta zaczela wygladem i zapachem (sic!)
przypominac toalete ja sie widuje na stajcach beznynowych...
na siedzeniach mocz, papier totaletowy porozwalany po podlodze,
lustro oplute (!!) pasta do zebow i nie jestem pewna czy ona wogle
wie do czego sluzy postawiony w kazdej kabinie odswiezacz do
powietrza. Przykleilysy na scianach grzeczana notake proszaca o
sprzatanie po sobie, efekt... siedzenia toalet zostaly oblozone
papierem toaletowym i tak pozostawione. Rece opadaja... dziewczyna
mlodziutka schuldnie i czysciutko ubrana i takie cuda w toalecie
zostawia.
przykleic dosadna notatke w lazience czy po prostu jej osobiscie to
powiedziec? jesli osobisci to jak do tego podejsc??