Rece opadaja

12.04.10, 19:24
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7763307,Szokujaca_homilia_w_Katedrze_Przemyskiej__POSLUCHAJ_.html
    • nanuk24 Re: Rece opadaja 12.04.10, 20:01
      A tak, opadaja. Mam jeszcze kilka kwiatkow, ktorych nie chce
      przytaczac, bo raz, ze przyzwoitosc nie pozwala, dwa, nie znizam sie
      do poziomu tych cwiercglowkow.
      • zyta2003 Re: Rece opadaja 13.04.10, 02:43
        Nie tylko rece, wszystko opada. Nie winie Polakow, nie jestesmy
        narodem wybranym , wszyscy sa tacy sami.
        Zcichly na chwile ujadajace sfory, ale nie do konca, teraz
        drudzy biora odwet - jak widac. A potem znow ci pierwsi..
        Ciekawe co mowia teraz media tv zorientowane na PO, felietonisci z
        powaznych czasopism, ktory wylacznie dworowali ze swojego
        prezydenta... Nie byl on bohaterem mojej bajki,nie musze wymieniac
        dlaczego, ale wiem, ze byl uczciwy, nawet za bardzo patriotyczny ,
        nieskorumpowany i on naprawde kochal Polske. Ale osmieszano go
        kilkanascie razy dziennie na okolicznosc, ze jest niski, ze kocha
        matke, ruchy nie takie, guzik nie taki, a nawet nazwisko ma
        nieodpowiedzie - toc kogo osmieszalismy? Glowe ukochanej ojczyzny -
        wybrana przez narod. Na czele narodu stoi smieszne zero? Jak sie
        czuje ukochane przez "lepszych" Polakow Szklo Kontaktowe z TVN24,
        ktore mialo - ach - taki wyrafinowany dowcip na temat swojego
        prezydenta. Czy dzis tez te dowcipaski? Chyba byla lekka panika w
        redakcji, jak zmienic na jakis czas styl. Jak sie czuja panowie
        Niesiolowski , czy Palikot, ktorzy byli tak strasznymi chamami w
        stosunku do Prezydenta.
        Obydwie zrace sie partie sa omal identyczne. Pewne struktury musza
        istniec w panstwie, a reszta to zabawa: "kto kogo". Oprocz
        rzadzacych dla reszty niewielkie ma znaczenie, kto nimi rzadzi.
        Omal czekam kiedy wszystko wroci do normy, znow zobaczymy brak
        jakiejkolwiek klasy, prostactwo i chamstwo - i poczuje sie " w
        ojczystym domu" - bo juz nie wiem co bardziej mi obrzydliwe obecna
        hipokryzja (prosiloby sie powiedziec niejednemu - zamilcz), czy
        proste chamstwo elit, do ktorego wczesniej przywyklam.
        • pan_berbelek Re: Rece opadaja 13.04.10, 03:04
          Zaraz, zaraz. Co to ma niby znaczyc jak sie czuja panowie taki czy taki?
          Czyzbys byla jedna z tych, ktorzy stwierdza, ze nalezy Pana Prezydenta
          przepraszac, bo nie zyje? Palikot czy Niesiolowski przyczynili sie w jakis
          sposob do jego smierci? Nie przesadzaj, poza tym jak do tej pory jedynymi,
          ktorzy teraz jatrza sa wlasnie najwieksi Pana Prezydenta zwolennicy. W
          tragicznych okolicznosciach zginelo wielu ludzi i nad tym bardzo boleje, ale ci
          ludzie byli jacy byli i ich smierc tego nie zmienia.
          • zyta2003 Re: Rece opadaja 13.04.10, 14:56
            Antypatia do bylego prezydenta nie pozwala ci przeczytac mojego
            tekstu, ze zrozumieniem. Przeciez pisze, ze nie byl on prezydentem z
            mojej bajki, reprezentowal zasciankowe poglady na temat rozwoju
            Polski, jego obawy przed "innym", hurrapatriotyzmu, nieufnosc, brak
            elastycznosci i mnostwo innych cech oczywiscie nie powodowalo, ze
            byl dobrym prezydentem. Nie zmienia to niczego. Niemerytoryczne, a
            po prostu chamskie wypowiedzi chociazby w/w, czy tego slicznego
            Szkla Kontaktowego byly wstretne, niskie i glupie. ponizanie go
            przez ekipe rzadzaca, co wywolywalo w nim odruchy wojenne.
            Przypomnij sobie historie uroczystosci katynskich od poczatku. kto z
            kim, kiedy, jak - w czym lepszy tusk od niego? Co wnosilo
            merytorycznego wyzywanie prezydenta od kurdupli, blizniaka,
            kartofla, pijaka? Dlatego teraz razi mnie ta straszliwa hipokryzja,
            to goraczkowe wyszukiwanie poprawnych zdjec, a moze okazaloby sie,
            ze tez niektore jego posuniecia nie byly posunieciami debila.
            Pozwol, ze zakoncze wymiane zdan w temacie, przynajmniej do czasu
            zakonczenia zaloby.
Pełna wersja