Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie...

21.04.10, 15:55
Wlasnie wrocilam z Texasu, tam wiosna juz widoczna i to w przepieknych
kolorach, takich "dywanow" polnych kwiatow naraz wczesniej nigdy nie
widzialam:)Tu kilka zdjec do wgladu:)

www.pbase.com/turystka/texas_wildflowers&page=all
Pozdrawiam

emigrant_ka
    • skibunny Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 21.04.10, 16:59
      wiosna:)
      pierwszy bez stal w wazonie tydzien!!!
      a dzis spotkalam pierwsze peonie!!!!
      • jaga_nj Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 21.04.10, 19:01
        Przepiekne zdjecia, nareszcie koniec zimy.
        • damiri Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 21.04.10, 19:57
          Ta laciata krowa bardzo mi sympatycznie wygladala na tym zdjeciu.
          Taka miala zrelaksowana mine ze zaczelam jej zazdroscic...:)
    • bozena73 Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 17:40
      A u nas w NY dzisiaj zimno...zmarzlam bo oczywiscie sie ubralam na
      letniaka..ale nie o siebie sie martwie tylko o te kwiatki balkonowe
      ktore posadzilam w sobote..miejmy nadzieje ze nic sie im nie stanie..
      • edytkus Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 18:08
        a co posadzilas? u mnie juz od miesiaca kwitna petunie :) i w ogole
        deck'i pomalowane, meble na patio wystawione, trawka regularnie
        koszona, lato na calego, no fakt, dzisiaj jest zimno i wiatr malo
        glowy nie urwie ale weekend za to jaki ma byc :O W sam raz na
        impreze na zewnatrz ;)
        • beatamc Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 19:28
          moje petunie wtrezolily jakies robale, dwa lata temu. Wiec rok temu nie mialam
          ochoty na nie, ale w tym posadzilam 6. Masz moze jakis sposob na petunie, czy
          rosna , jak chca?
          Jakie nawozy uzywacie? Ja juz 2 roze spalilam 'kuleczkami' :( a te
          nienawozone swietnie sobie radza, bez dopalaczy. Przezimowaly mi pelaronie i
          chcialabym je jakos bardziej ozywic, ale boje sie, ze znowu przedobrze. Czy
          nawozy w plynie sa bezpieczniejsze?
        • bozena73 Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 19:59
          petunie wlasnie posadzilam...dolaczam sie do pytania
          poprzedniczki..co robic aby ladnie rosly? dwa lata temu slicznie mi
          rosly, bujne ladne..w tamtym roku do niczego ..nie wiem od czego to
          zalezy..ziemia dobra z nawozem..petunie kupowane w tym samym sklepie
          oczywiscie Home Depot :-)) zobaczymy co bedzie w tym roku :-)
          • edytkus Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 29.04.10, 04:54
            bozena73 napisała:

            > dwa lata temu slicznie mi
            > rosly, bujne ladne..w tamtym roku do niczego ..


            w minione lato przeciez lalo non stop, deszcz pewnie wymyl nawoz i
            zniszczyl korzenie, i razem z wiatrem poprzygniatal kwiatostan. Moje
            petunie rosly razem z bluszczem wiec jego korzenie dobrze je
            przytrzymaly.


            moje tegoroczne petunie sa z Lowes - po S0.89 za 6-pack. Rosna w
            koszach z dobrym odplywem wody (tzn. ja podlewam od gory a od dolu
            woda kapie). Podlewam co rano (no chyba ze pada), raz na 1-2
            tygodnie nawozem (jakims takim z niebieskich granulek rozpuszczanych
            w wodzie). Chyba Miracle-Grow w zoltym pudelku z rozowymi kwiatkami.
            Podluchalam kiedys w szklarni ze petunie potrzebuja duuuzo nawozu.
            Acha, ziemie uzywam chyba Scott's potting soil ale w tym roku bez
            dodatkow utrzymujacych wilgoc - w zeszlym roku przy deszczach bylo
            jej az nadto i w niektorych miejscach zrobila sie plesn. W tym roku
            zamiast deszczu klopot sprawia mi pewna wiewiorka- co rano znajduje
            kwiatki wykopane z najwyzszego pietra stojaka i rozrzucone u jego
            podnoza. Ktoregos dnia ta mala natretka wpakowala mi sie do garazu -
            prawie umarlam myslac ze to szczur.


            Petunie i sweet potato ivy to chyba jedyne rosliny ktore u mnie
            naprawde niezle rosna. W tym roku mam problem z tujami, nie wiem czy
            to zima tak im sie dala we znaki ale zaczely usychac, od tylu juz
            prawie calkiem sa brazowe a w zeszlym roku takie ladne i geste byly
            :( A na swiezej warstwie mulch wyrosly monstrualne grzyby wiec co
            rano po odwiezieniu corki do szkoly mam grzybobranie ;)
            • edytkus Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 30.04.10, 19:02
              sprawdzilam dokladnie, uzywam fertilizer MiracleGro Bloom Booster w
              fioletowo-zielonym pudelku z kolorowymi kwiatkami na obrazku do
              wszystkich kwitnacych roslin, zakupiony w Home Depot
      • magdamajewski Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 19:08
        ja nie o kwiatki ale moj "ogrodek" sie martwie. Na balkonie mam
        salate, pomidory (4 krzaczki), papryke, rzodkiewke, pietruszke, por
        i cos tam jeszcze posadzone (w znikomych ilosciach na probe) i boje
        sie ze to zmarznie. Kwiaty mam juz jakis czas temu posadzone, przed
        domem roze rosna. Najgorzej bylo z trawa- skopane wszystko bylo
        nawiezione ziemi i posiana nowa trawa. Dlugo nic nie bylo ale juz
        sie pokazala
        • beatamc Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 19:35
          przykryj folia, zrob ala szklarnie i bedzie ok. Moze znies to na dol i postaw na
          slonecznym miejscu, chociaz do piatku. (mi znowu trzcine pozrywalo wrrr)
          • edytkus Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 29.04.10, 04:55
            sposob mojej tesciowej na warzywa to nakrywanie duzymi plastikowymi
            butelkami z wycietymi denkami. Starsi sasiedzi mojej siostry tez tak
            robia wiec chyba cos w tym jest.
    • happy_woman Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 28.04.10, 21:15
      ladne zdjecia.uwielbiam fotografie,maz obiecal mi cos"kieszonkowego" na
      urodziny. can't wait!
      • happy_woman Canny...czy juz u Was wschodza? 02.05.10, 14:45
        bulwy kupilam w menards, w woreczkach, juz z wypustkami. wsadzilam do
        ziemi pol miesiaca temu i nic nie rosna. przemarzly?
    • beatamc Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 03.05.10, 03:38
      acie jakies doswiadczenia z roslinami, ktore odstraszaja komary?
    • beatamc Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 04.05.10, 00:49
      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249148,2,1,pajaki.html

      Czy wiecie co to sa za pajaki? Pozbywac sie ich , czy nie?
      • edytkus Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 04.05.10, 01:00
        beatamc napisała:

        >
        https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249148,2,1,pajaki.html
        ]
        >
        > Czy wiecie co to sa za pajaki? Pozbywac sie ich , czy nie?

        nie otweira mi sie to zdjecie


        co do roslin to znalazlam to:
        gomestic.com/gardening/five-plants-that-repel-mosquitoes/
        z roslinami nie mam doswiadczenia ale polecam zolte energooszczedne
        zarowki (Mosquito repelling CFL lamp) do nabycia np. w Home Depot.
        Odstraszaja komary i daja romantyczny nastroj ;)

        • beatamc Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 04.05.10, 01:39
          dzieki za rade co do zarowki. Roslinki tez kupie, jak znajde.

          moze teraz?
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/nf/ha/j0ll/jtNbTVZ9fVTioTZnnX.jpg

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2249148,2,1,pajaki.html
          • edytkus Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 04.05.10, 04:06
            wygladaja jak pszczoly, jesli to pajaki to raczej kwiatom (to roza?)
            nie zaszkodza (a wrecz przeciwnie) ale jesli to spider mites to juz
            calkiem inna historia. Czy one wygladaja jak te w prawym gornym
            rogu?
            https://www.tulsamastergardeners.org/plant_pathology/images/spid
ermites.jpg

            Na mszyce najlepsze sa biedronki, a na pajaki jaszczurki, mozna
            kupic w internecie. Pytanie tylko czy biedronki nie odleca a
            jaszczurka nie przeniesie sie do sasiadow ;)
            • jaga_nj Re: Wiosna, wiosna, wiosna wszedzie... 05.05.10, 03:43
              Jak pajaki beda lepsze niz u sasiadow to jaszczur zostanie;)Nawet
              nie wiedzialam, ze takie ustrojstwa mozna miec w ogrodzie...fuj,
              tzn. tak wygladajace bo mszyce to mam co roku na jednym krzaku, ale
              pozniej znikaja a krzak dalej sobie rosnie.
Pełna wersja