szum_fali_w_oddali
11.07.04, 17:25
bylam na tym forum kilka dobrych miesiecy temu i jak trafilam tu dzisiaj to
z politowaniem stwierdzilam, ze kazda dobra rzecz na tym swiecie musi predzej
czy pozniej sie skonczyc. To chyba nawet nie ma specjalnego znaczenia czy "do
akcji" wchodzi Polak czy inny obywatel swiata.Ja rozumiem, ze ludzie sa rozni-
bez zla nie byloby dobra, ale dlaczego zlo zawsze wygrywa? To takie
moje "filozoficzne" rozwazania- zapewne ku uciesze niejednej tu osoby.