Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protest.-

26.08.04, 20:37
Wychodze za maz za Amerykanina, ktory jest protestantem. Ja natomiast jestem
katoliczka. Slub bedziemy brac w moim kosciele. Czy On musi chodzic na nauki
przedmalzenskie? czy kosciol katolicki nie robi zadnych problemow dlatego, ze
on jest protestantem? Moze i glupie pytanie, ale jestem zupelnie zielona w
tym temacie. Prosze o pomoc. Z gory dziekuje

Ewa
    • lolyta Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 26.08.04, 20:43
      proponuje te pytania zadac ksiedzu ktory bedzie Wam udzielal slubu. Jeden
      odpusci nauki, inny nie, a potem beda do nas pretensje. Jest potrzebna dyspensa
      od biskupa ale to jest do przejscia i musicie podpisc papier ze dzieci beda
      wychowywane w obrzadku katolickim.
      • samotny_marco Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 26.08.04, 21:13
        jezeli dacie mu w lape wszystko pojdzie jak po masle.
        • ewal25 Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 26.08.04, 21:25
          Marco,przeszedles przez to? napisz cos wiecej, please?

          Z gory dziekuje

          Ewa
          • lolyta Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 26.08.04, 21:45
            Ech.... mialam juz napisac, jakie to polskie...

            Jedyna rozsadna rzecz, jaka mozesz zrobic: zapytac KSIEDZA, ktory bedzie od was
            wymagal dokumentow i on (a nie Marko, uwazasz, choc moze to zdumiewajace) bedzie
            decydowal ktore dokumenty mozecie odpuscic jakos jest dla Ciebie za skomplikowana.
            Natomiast kombinowanie pt. ktos podobno wie, komu ile trzeba dac w lape - o, to
            juz brzmi jakos swojsko, to juz jest prawdopodobne, tym sposobem moze sie udac,
            moze i zdobyc namiary na ksiedza ktory za lapowe wszystko zalatwi, a i bedzie
            potem mozna ponarzekac, jak oni se kaza placic za sakramenty itp.

            Ale nic nie napisze, bo zaraz ktos wysnuje teorie ze Lolyta to alternatywny nick
            Cmoka. Mimo wszystko powodzenia zycze

            lolyta ktora brala w Polsce slub katolicki z protestantem-Amerykaninem bez
            grosza danego "w lape".
    • bluedream Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 26.08.04, 22:45
      Mam znajomych u ktorych sytuacja byla identyczna - nie bylo zadnych
      problemow,najlepiej jak juz Ci radzono po prostu zapytaj ksiedza .
      • ewal25 Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 27.08.04, 01:38
        hmm, dziekuje,Dream, za te odpowiedz. Ta przedostat., chyba od "Lolyty" mnie
        totalnie rozbawila - Nie, nie jestem typowym Polaczkiem jakich wiele spotkalas
        zapewne na swojej drodze!!!! Pewnie sama narzekasz wiecej niz ktokolwiek inny.
        Wlasnie sobie tak myslalam - od Cmoka do Ciebie wcale nie daleka droga:-)
    • hannamay Re: Polka-katoliczka i Amerykanin wyznania protes 27.08.04, 01:38
      hey ewa:

      ja mam podobna sytuacje - ja jestem katoliczka, moj maz nie jest - slub mielismy
      w amerykanskim kosciele katolickim juz prawie 4 lata temu. ksiadz, ktory
      udzielal nam slubu nie wymagal od nas zadnych nauk przedmalzenskich, jedynie co
      bylo potrzebne to zaswiadczenie o chrzcie moim ( musisz skontaktowac sie z
      parafia gdzie bylas chrzczona), potem musial otrzymac zgode od biskupa, ktora
      jak stwierdzil jest tylko formalnoscia i mielismy kilka spotkan dotyczacych
      samej ceremonii. pamietam ze na pierwszym spotkaniu musialam przeczytac i
      podpisac pewien dokument stwierdzajacy, ze doloze wszelkich staran w wychowanie
      katolickie dzieci, ktore narodza sie w naszym zwiazku. Jest to bardzo wazny
      dokument i gdyby twoj maz nie zaaprobowal, nie mozesz wziazc slubu katolickiego.

      w trakcie ceremoni, maz twoj nie jest zobligowany do skladania przysiegi slubu
      jesli nie chce tego bo w gruncie rzeczy to twoj jest slub ( troche paradoksalnie
      to brzmi) i jest cos jeszcze czego nie musi wykonac ale juz nie pamietam dokladnie.

      poza tym pamietaj ze w wiekszosci kosciolow katolickich musisz czekac okolo 6
      m-cy na uroczystosc slubna. w zaleznosci czy jest to duza ceremonia czy mala, i
      czy tego chcecie, mozecie miec slub wraz z Msza Swieta lub sama ceremonie
      przysiegi ktora trwa okolo 30 minut - sa czytania, male kazanie, modlitwa
      wiernych i przysiega i teraz pan mlody moze pocalowac pania mloda :))))


      powodzenia i serdeczne zyczenia dla was!

      _hannamay_
Inne wątki na temat:
Pełna wersja