Dodaj do ulubionych

ale dawno mnie tu nie bylo ! Czesc!!

14.08.14, 02:44
i juz sie dowiedzialam, ze Edytkus bedzie mial nowe dziecko !!!! Gratulacje! ale sie ucieszylam jak norka :)
Obserwuj wątek
      • edytais Re: ale dawno mnie tu nie bylo ! Czesc!! 16.09.14, 15:47
        Gratulacje Edytkus! Tez rzadko bywam. Czytam cale 5 minut i uciekam. Przestalam bywac jak sie przeprowadzilismy i mam bardzo duzo pracy w ogrodzie, przy budowie tego i tamtego. Maz mi nakupowal roznych narzedzi i teraz narzeka, ze on musi dom sprzatac i wszystkie naczynia myc :) A ja nie mam czasu na forum jak kiedys. Poza tym to wiecej bywam na facebooku, wiec forum gazety jest troche dalej na liscie do zagladania niz kiedys.
        • edytkus Re: ale dawno mnie tu nie bylo ! Czesc!! 17.09.14, 04:44
          Ojeju, z nieba mi spadasz, dzisiaj o Tobie myslalam ;) Mam nadzieje ze tu zajrzysz lada moment (ja nie mam konta na FB). Mam prosbe, potrzebna mi porada co do zakupu mikroskopu (w rozsadnej cenie) dla corki oraz pomysl na jakis ciekawy science fair project z wykorzystaniem tegoz mikroskopu ale nie koniecznie. Chciala sprawdzac czy z m.in. sklepowych jajek moga wylegnac sie kurczeta ale gdyby sie wylegly to bylby problem bo w naszym miescie jest zakaz hodowli drobiu ;)
                • edytais Re: ale dawno mnie tu nie bylo ! Czesc!! 19.09.14, 03:43
                  Nt mikroskopu nie pomoge. My "odziedziczylismy" mikroskop od profesora, ktory odszedl na emeryture, ktorego cena byla ok $3K, jest wypasiony, wiec juz przestalismy szukac. Jedynie co kupilam to szkielka oraz wielkie pudlo malych probek roznosci: grzybow, czesci owadow, roslin itp itd.
                  Jesli chodzi o jajka to mysle, ze te ze sklepu nawet "fertilized" nie wykluja sie, ale czemu nie dac dzieciakowi sprobowac? Niech poszuka potem informacji dlaczego nic sie nie wyklulo...
                  Jajka musza byc swieze. Te ze sklepu czy nawet od farmera wg prawa musza byc umyte. To zmywa ochronna blonke na jajku i po umyciu musza byc w lodowce, bo pory skorupki sa juz otwarte i sa zaproszeniem dla bakterii. Jajko tez szybciej wysycha i jesli cos tam roslo w srodku to jest uszkodzone, schlodzone wiec juz nie zywe. Jak my jajka podkladalismy swoim kurkom liliputkom to nie starsze niz 2 tygodniowe, nigdy nie myte, nie schlodzone, trzymane w temp pokojowej. Jak tylko kura na nich usiadzie, zaczyna podgrzewac to plod zaczyna sie wtedy rozwijac. Jak sie schlodzi w tym momencie to juz nie urosnie :(
                  Jajka do wyklucia najlepiej kupic od osoby, ktora ma kury, moze jakis farmer i powiedziec, ze chce sie do eksperymentu wyklucia. Da wtedy swiezutkie i niemyte. Poza tym musi miec wystarczajaca ilosc kogutow. Jeden kogut na ok 10 kur max. My mielismy 16 kur i 1 koguta i niestety duzo jajek bylo nie zaplodnionych, bo probowalismy "odswiezyc" nasze nioski. Troche nam sie starzeja. Najstarsza ma juz kilka lat!
                  Jesli nie masz farmera pod reka to zaplodnione jajka mozna kupic online, ale sa drogie. Widzialam tez na ebayu, ale zwykle sa to jajka jakis bardzo rzadkich odmian. McMurry Hatchery sprzedaje zaplodnione jajka, bo kiedys tez szukalam. Drogo (drozej niz kupowac male kurczaki) ale jesli to ma byc eksperyment naukowy to moze nie byc tak drogo. Zalezy ile chcesz na eksperyment przeznaczyc.
                  Jesli kur nie wolno Ci trzymac: odddaj komus kto moze je trzymac. Moze nawet pozwoli na wizytacje LOL. Freecycle? Na pewno znajda sie chetni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka