Dodaj do ulubionych

Chicago w trzy dni?

23.05.15, 09:56
za długo, za krótko, czy w sam raz?

wybieramy się na wakacje, lądujemy w Chicago skąd będziemy jechać na południe i planujemy się zatrzymać na kilka dni. I prośba do Was, czy te trzy pełne dni pozwolą nam poczuć/zobaczyć to co w Chicago jest naj.... .

I kolejne pytanie o hotel, szukam i widzę, że ceny hoteli tych dobrze zlokalizowanych są bardzo wysokie najtańsze 300-400 $ za noc /a może tylko źle szukam/, czy jest szansa na coś tańszego w centrum?

z góry dziękuję za pomoc



Obserwuj wątek
    • lieu Re: Chicago w trzy dni? 09.06.15, 20:43
      hotel zarezerwowany, mniej więcej wiem co zobaczyć, nie wiem jeszcze, gdzie można posłuchać dobrej muzyki (jazz, blues), ale może do wyjazdu i to doprecyzuję

      mam pytanie
      z Chicago jedziemy do Memphis, Nowego Orleanu i na wybrzeże

      czy ktoś może mi powiedzieć, czy po drodze jakieś ciekawostki, które warto zobaczyć? czy autostrady są płatne, a może polecicie, którą plażę wybrać na nicnierobienie?
      • emigrant_ka Re: Chicago w trzy dni? 13.06.15, 23:06
        piszesz za bardzo ogolnikowo, zeby Ci pomoc, mowisz, ze masz dopracowane Chicago, wiec juz nie zabieram glosu,
        Jedziesz do Memphis i do Nowego Orleanu, w tamtym kierunku autostrady sa bezplatne, pozniej na wybrzeze...jakie wybrzeze? w Nowym Orleanie jest wybrzeze, ale plaz bym raczej tam nie polecala, a pozniej zalezy w ktorym kierunku sie udajesz,jak na zachod w kierunku Texasu, jest tam pare fajnych plaz, ale wiecej i fajniejszych jest od strony zatoki Meksykanskiej, zaczynaja sie juz niedaleko od Nowego Orleanu na wschod w takiej malej miesinie jak Biloxi, Mississippi, sa tam nawet casyna, pewni nie takie jak Las Vegas....pozniej jadac dalej na wschod masz piekne plaze na Gulf Shores na pograniczu Alabamy i Florydy, pozniej Floryda=Pensacola Beach ...no a dalej....to juz nie mam pojecia...dokad jedziesz...ale zycze szerokiej drogi, [platne autostrady zaczynaja sie na Florydzie, wiekszosc z nich jest na Ipass albo robia zdjecie i przysylaja rachunek, albo mozna zaplacic online, nie mozna placic na nich gotowka]
        Pozdrawiam
        emigrant_ka
        --
        www.pbase.com/turystka
        • lieu Re: Chicago w trzy dni? 14.06.15, 15:11
          dzięki, faktycznie napisałam o tym wybrzeżu, jakby to, że jest w mojej głowie, powodowało, że wszyscy wiedzą dokąd jedziemy.

          wybieramy się nad zatokę meksykańską i zastanawiam się nad Destin i Panama City Beach, wiem już, że to dwa różne miejsca, chciałabym, aby była piękna plaża, miły hotel i żeby się "coś"działo wieczorami
            • lieu Re: Chicago w trzy dni? 15.06.15, 15:57
              ja też stawiałam na Destin, bo nie podobają mi się wieżowce na plaży w Panama City Beach, ale szukamy miejsca, żeby poza naturą, były jakieś wieczorne rozrywki i nie muszą to być hałaśliwe dyskoteki, raczej kluby z muzyką na żywo.

              Jeśłi znasz i możesz polecić jakieś urokliwe miejsce w tej części Florydy, to z góry dziękuję:)

              • emigrant_ka Re: Chicago w trzy dni? 16.06.15, 02:43
                wiesz, teraz wiezowce sa wszedzie, w Destin tez one sa, ale to miasto typowe dla turystow z mnostwem turystycznych atrakcji i wieczornych rozrywek, kiedys jakies 18 lat temu mozna bylo isc szeroka czysta plaza a teraz zeby wejsc na taka plaze w wiekszosci przypadkow trzeba byc gosciem resortu, hotelu lub mieszkancem nadbrzeznych mieszkan/domow a jak juz znajdziesz takie wejscie na plaze, to nie dosc ze parking platny, to jeszcze tlumy.....naprawde malo zostalo miejsc gdzie jest duza, czysta , szeroka plaza gdzie jeszcze malo turystow...dlatego jesli chcecie odpoczac od tloku, polecam odbic kawalek na zachod od Pensacola Beach, pieknie, pusto, czysto ! w samej Pensacola Beach polecam dobra swieza rybe w Flounders Chowder House.
                jedzcie wybrzezem, rozgladajcie sie i zatrzymujcie sie, gdzie Wam sie spodoba;)
                Pozdrawiam
                emigrant_ka


                --
                www.pbase.com/turystka
                • lieu Re: Chicago w trzy dni? 16.06.15, 21:33
                  tak chyba zrobimy
                  ponieważ ja nie potrafię się zdecydować po samych opisach na tripadvisorze, więc nie będziemy nic rezerwować, pojedziemy i zobaczymy, gdzie nam się spodoba, miejsc chyba nie zabraknie:)

                  Flounders Chowder House - dopisane do listy:)

                  Jeśli mogłabyś doradzić odnośnie Chicago
                  mamy hotel przy 40 East Grand Avenue, jak dojechać z lotniska, taksówką?, czy jakimś innym środkiem transportu?
                  • jetlag1 Re: Chicago w trzy dni? 16.06.15, 23:07
                    Do hotelu:
                    taxi 45-50$
                    CTA Blue Line z lotniska,metro, chyba $2.50?
                    Weź Transfer Ticket ,na autobus, extra 0.50$
                    Wysiadaj na GRAND AVE przystanku, autobus w kierunku jeziora East, wschód do hotelu.
                    Można pieszo, ale to z 15-20 min.
                    Wybrałeś dobra lokakalizacje hotelu.
                    Jetlag

                    --
                    "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
                    • lieu dziękuję Wam 18.06.15, 14:00
                      wybór lokalizacji nie był łatwy, ale się udało:)

                      20 min. na piechotę nie jest problemem, ale z bagażami może być trudniej się przemieszczać.

                      Jest to dużo tańsza alternatywa dla taxi, przesiadka trochę komplikuje sprawę, ale zobaczymy, w jakiej formie wysiądziemy z samolotu:)
      • emigrant_ka Re: Chicago w trzy dni? 17.06.15, 21:38
        Wybieracie się też do Nowego Orleanu, a. Poniewaz to miasto do ktorego chetnie wracam ze wzgledu n ajego atmosfere , polecam spacer po French Market a tam gorace racuchy w "Cafe Du Monde " , oczywiscie nie mozna byc w Nowym aorleanie i nie sprobowac "gumbo" lub "jumbalaya" to typowe przysmaki , polecam dobra resatracje Acme Oyster House , ostatnio spacerujac po French Quarter odkrylam swietny sklep z przyprawami "pepper palace" maja oni kilka lokalizacji , ale ta w Nowym Orleanie charakteryzuje sie tym, ze wszystkie te produkty sa wystawione do probowania ! Numerowane od 1-5 ale 5 nie radze probowac , bo ja lubie ostre przyprawy , ale to juz sa za ostre ....., super uczta i ciekawostka , np dzemy na ostro ;) moze Wam sie pezyda;)
        Pozdrawiam
        Emigrant_ka

        --
        www.pbase.com/turystka
        • lieu Nowy Orlean 18.06.15, 13:51
          bardzo cenne informacje:)
          racuchy...spojrzałam na film z "Cafe Du Monde " i zapragnełam tam być już teraz:)
          nazwy restauracji i zapisuję, bo lepiej skorzystać z polecanej.
          Lubimy przyprawy, z każdej naszej podróży do Stanów wracamy z puszką pieprzu:), pieprz, papryka, chili, o tak, lubię to:)
          co do potraw, musiałam podejrzeć jak wygląda "gumbo" i "jumbalaya", myślę, że to może być smaczne:)
          Emigrant_ko, bardzo Ci dziękuję, a jeszcze jakbyś poleciła hotel w dobrej lokalizacji w Nowym Orleanie, to byłoby wspaniale, albo lokalizację której warto się trzymać.

          A może znasz, jakieś kultowe miejsca na kulinarnej mapie Chicago?
          • emigrant_ka Re: Nowy Orlean 19.06.15, 03:04
            oczywiscie jambalaya a nie "jumbo..." i kilka innych bledow , za ktore przepraszam, ale tak to wychodzi jak sie pisze przez telefon na kolanie i w dodatku bez okularow:P [na cos trzeba zgonic]
            Co do hotelu w Nowym Orleanie to nie mam jakiegos ulubionego, jak przylatuje wieczorem, to zeby nie wloczyc sie po nocy po NO, zatrzymuje sie przy lotnisku , jesli lece na Mardi Gras , to szukam hotelu przy trasie parad karnawalowych, niekoniecznie przy French Quarter, ale mysle ze jakis DOUBLETREE BY HILTON HOTEL NEW ORLEANS czy HILTON NEW ORLEANS RIVERSIDE beda OK i w zaleznosci od tego kiedy przylatujecie, ale jesli o tej porze roku , to w calkiem rozsadnych cenach., osobiscie wole zatrzymac sie w Business District , , jest stamtad blisko do French Quarter, a uwazam ze bardziej bezpiecznie i jakos tak mniej "przytlaczajaco" bo uliczki w samym French Quarter sa waziutkie , brukowane, i jakos fajnie czuje sie tam w dzien, ale w nocy niekoniecznie:), poza tym bedziecie mieli samochd wiec wszedzie mozna tez dojechac, ale podkreslam, to tylko moje odczucia.
            Ufffff...znow sie rozpisalam....
            Ok , to jeszcze kilka slow o mapie kulinarnej Chicago...opssssss...w moim wydaniu niestety jest uboga, mieszkam na dalekich polnocnych przedmiesciach Chicago, wiec jedyne co moge polecic to knajpki na polnocnych przedmiesciach, ale mam nadzieje, ze macie w planach nasz przepiekny Chicago Botanic Garden [moje ulubione mijesce w Chicago ] wiec w drodze do ogrodu radze wstapic do :
            walkerbros.net/Wilmette.html na sniadanie, bo przed Wami duzo chodzenia:)
            Polecilabym Wam sushi albo ryby, ale poniewaz jedziecie nad ocean, to tam bedziecie zyli rybami, u nas sprobojcie super meksykanskiej uczty w nowo otwartej restauracji w Skokie www.unclejulios.com/
            ze nie wspomne o margaricie:)
            Mam tez nadzieje, ze ktos Wam podpowiedzial, ze zamiast kupowac wycieczki statkiem po Chicago, mozna poplywac Taxi wodnymi [$10 za caly dzien unlimited] z bardzo podobnym efektem i ze tez mozna wejsc na groupon.com i poszukac roznych deals z Chicago, powodzenia:)
            emigrant_ka

            --
            www.pbase.com/turystka
            • lieu Re: Nowy Orlean 19.06.15, 21:57
              zacznę od końca:)

              całą swoją wiedzę czerpię z Tripadvisora i o Taxi wodnym nie słyszałam, było o statkach wycieczkowych, możesz napisać coś więcej o Chicago water tazxi, gdzie najlepiej wsiąść, wysiąść? czy pora dnia ma znaczenie?

              zajrzałam na stronę unclejulios, smakowicie wygląda:) widzę, że mają kilka lokalizacji.

              Ogród Botaniczny nie był na naszej liście, ale, jak zobaczyłam jak wygląda i jakie fajne rzeczy się tam dzieją, mam nadzieję, że damy radę tam dotrzeć:)

              Nowy Orlean - piszesz o bezpieczeństwie, właśnie, to jest to co mnie zastanawiało, jak jest? można się poruszać bez obaw, czy jednak trzeba się pilnować? na co trzeba uważać? gdzie się nie zapuszczać? W wyobraźni widziałam wieczorne włóczenie się właśnie po dzielnicy francuskiej.

              no i najważniejsze:) w Chicago będziemy 4 lipca, gdzie najlepiej wybrać się na oglądanie fajerwerków?







              • emigrant_ka Re: Nowy Orlean 20.06.15, 14:47
                www.chicagowatertaxi.com/
                w sumie tych przystankow nie jest niewiadomo ile, masz na tej stronie mape z przystankami a tu info o biletach:

                All Day Access Pass - $8.00 (weekday) $10.00 (weekend/holiday)

                2015 Holiday rates apply to: May 25, July 3, and September 7
                Good for unlimited trips on day of purchase.
                Perfect for touring sites along the Chicago River.
                Includes trips to Chinatown and North Avenue
                Can be purchased over the phone, on-board any Water Taxi, at the Ticket Office or at one of the Wendella Kiosks.

                Co do bezpieczenstwa czy to Nowy Orlean, czy inne miasto, jako podroznicy liczcie na swoj instynkt, jesli Wam podpowiada , ze lepiej tam nie isc...to go posluchajcie.
                W Nowym Orleani glowna ulica French Quarter - Bourbon Str.jest pelna ludzi cala noc, ale do niej trzeba dojsc bocznymi waskimi uliczkami...absolutnie nie chce Was nastawiac negatywnie czy straszyc, tyle razy tam bylam i nic mi sie nie stalo, po prostu pytasz, wiec mowie jak to wyglada,, najlepiej pojdzcie tam w dzien i sami zadecydujcie, czy chcecie tam wrocic wieczorem, w nocy:)

                Co do Chicago Fajerwerkow...? najlepiej w hotelu poproscie o pokoj z widokiem na jezioro i to bedzie najlepszy punkt widokowy na fajerwerki:) a jak nie to chyba Navy Pier, Montrose Beach , czy kazde inne miesce nad jeziorem w Chicago bedzie dobrym punktem widokowym, przyznam sie, dawno nie bylam w Chicago na 4th of July , ale moze ktos z grupowiczow, kto bywa, pomoze.
                Pozdrawiam
                emigrant_ka

                --
                www.pbase.com/turystka
    • lieu Re: Chicago w trzy dni? 26.06.15, 11:22
      chciałabym wrócić do kwestii autostrad i się upewnić
      Chicago-Memphis-Nowy Orlean - bezpłatne (czy wszystkie?)

      Nowy Orlean - Destin - Pensacola - Atlanta, płatne?

      z pewnością w wypożyczalni zaproponują nam jakąś formę opłaty za drogi, ale zastanawiam się, czy mozna to jakoś inaczej załatwić, tzn tak, żeby nie brać tej opcji na cały okres wynajmu auta.
      orientujecie się, czy w tych regonach w które jadę, jest możliwość opłaty na bramkach, czy tylko bezgotówkowo?

      dziękuję
        • jetlag1 Re: Chicago w trzy dni? 26.06.15, 16:14
          ORD-MEM-MSY za friko
          Na Florydzie jest pare toll roads np I-75, można zapłacić gotówka.
          W Illinois jest opcja zapłaty "on line" jeżeli nie posiadasz I-pass.
          Gotówka trochę drożej, przypuszczam ze podobnie jest w Georgia.

          W ORD, zajrzyj na Travelzoochicago.com lub Groupon.com możesz znaleść pare dobrych okazji.
          Polecam Lawrry's Prime Rib House, dobry deal.
          4 Jul fajerwerki najlepiej z Navy Piear.
          Water taxi można popłynąć do ChinaTown, dużo restauracji, fantastyczny Dim Sum (brunch) w
          W Phenix lub Three Happiness, najlepiej w weekend.
          Bardzo ciekawa wycieczka po Chicago River, Archtectual Tour, przy moście na Michigan Ave,
          warto.
          Praire Street, mało odwiedzana uliczka, pare domów ocalałych z Great Chicago Fire.
          Z Hancock building lepszy widok niż z Sears (Willis Tower),choć ten trochę wyższy.
          Bon Voyage!


          --
          "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
          • lieu zbliza sie godzina zero:) 02.07.15, 10:15
            pięknie się wypełnia moja lista, dziękuję:)

            jakby jeszcze coś Wam przyszło do głowy to piszcie,
            sprawdziłam pogodę, wygląda, że jest ok, czy jakieś ostrzeżenia o huraganach, które przeoczyłam?
              • lieu już po 03.08.15, 16:02
                wróciłam, jet lag minął, pilne sprawy bieżące ogarnięte, wiec chętnie się podzielę wrażeniami.

                Było świetnie:)
                Lot zarówno w jedna jak i drugą stronę bez niespodzianek.
                Najpierw było Chicago, mieszkaliśmy w dobrym punkcie, które stanowiło doskonałą bazę wypadową, wszystkiego nie zobaczyliśmy, ale to co nam się udało w zupełności nas zadowoliło:)
                cztery noce, trzy kluby z dobrą muzyką, jedno muzeum, jeden park, molo, rejs po rzece i kilka restauracji, z czego najbardziej osobliwą była etiopska i jedzenie bez użycia sztućców:)

                Później podróż do Memphis i właściwego celu naszej podróży w tamtą stronę, czyli do Graceland. Też się podobało:) Dodatkowo w Memphis mieliśmy atrakcję - zlot motocyklistów, czym ludzie jeżdżą, niebywałe.

                Następnie Nowy Orlean. To miejsce zrobiło na mnie i chyba na wszystkich członkach naszej wycieczki największe wrażenie. Atmosfera, muzyka, klimat! Świetne:) Trzy wieczory- akurat, aby poczuć i wyjechać z niedosytem

                A później był już relaks w czystej postaci. zatrzymaliśmy się w Pensacola Beach i już nigdzie stamtąd nie chcieliśmy wyjeżdżać:)

                Bardzo wam dziękuję za rady. Były cenne.
                I tylko szkoda, ze wakacje kończą się tak szybko:(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka