Narty/Snowboard

22.01.05, 05:17
Wolicie boazerie czy deske do prasowania? Jakies ulubione miejsca w USA do
uprawiania tego sportu? A moze miejsca ktore stanowczo odradzacie?
    • aneta05 Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 05:41
      Tylko i wylacznie narty...na razie. Moze kiedys zakosztuje "boazerie" ale
      jeszcze nie w tym sezonie.
      Ulubione miejsca - TYLKO ALPY, od kilku lat co roku zaliczam wakacje zimowe w
      Alpach i nie mysle zeby mi sie to kiedykolwiek znudzilo.
      Na wschodnim wybrzezu to chyba Killington jest najlepszy, ale majac porownanie
      do Alp to nie ma o czy mowic.
      • sociopata Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 05:50
        Alpy... kolezanka zostala inwalidka jak mnie nie posluchala. Dla mnie tylko
        biegowki i to co tydzien. Tanie, bezpieczne i zdrowe.
        • aneta05 Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 06:02
          sociopata napisał:

          > Alpy... kolezanka zostala inwalidka jak mnie nie posluchala. Dla mnie tylko
          > biegowki i to co tydzien. Tanie, bezpieczne i zdrowe.
          >

          Ale nie masz okazji podziwiac tych pieknych szczytow na wysokosci 2000 metrow a
          to uczucie jak pedzisz w dol....
          • kiki4 Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 15:56
            Ja po wieloletnim szalenstwie narciarskim przesiadalam sie na deske. Jest cos w
            tym ale jak sie ma miekka i jezdzi sie po nieoznaczonych trasach gdzie jest
            swiezy snieg. Inaczej to tak jak na nartach. A biegowki tez uwielbiam tyle
            tylko, ze tu gdzie jestem niezbyt jest gdzie biegac. I sniegu nie zawsze
            starcza!
        • claudia207 Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 16:48
          Gdzie jezdzisz na biegowki? Korci mnie, aby sprobowac.
          • sociopata Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 21:10
            Z biegowkami, Claudia, jest prosta sprawa, bo na biegowki wystarczy kawalek
            placu i juz biegasz. To jest naprawde najwspanialszy sport poza oczywiscie
            aerobic/cardio/stepper/mata. Wyobraz sobie, pakuej dwie narty do samochodu,
            dwa kijki i jade np do pobliskiego parku. Zapinam narty na parkingu i juz
            jestem NA BIEGOWKACH! Zadnych kosztow zadnych problemow. Mam peikne widoki
            dookola. Czesto jaden do Michigan (mieszkam w Ohio) i tam tez jest uzywanie jak
            u Londona. Pare kanapek w kieszen, jakas butelka wody i soku i caly weekend to
            tylko cena benzyny.

            Pewnie ze gory sa piekne ale w gorach tez mozna byc na biegowkach. Chodzi o to
            ze jest wiele sposobow polamania konczyn ale jest jeden naprawde super dobry:
            zjezdzajac na nartach. Podobno polamanie na nartach nie ma sobie rownych!
            Jak widac jestem szczegolnie anty zjazdwki bo widzialem wiele nieszczesc.
            • aneta05 Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 21:42
              Zjezdzanie pwenie i jest bardziej niebezpieczne od biegania, ale z drugiej
              strony jaki % wszystkich narciarzy ma wypadki? Jasne, ze sa osoby ktore nawet
              stracily zycie, ale to nie znaczy ze ktos ma nie jezdzic bo cos sobie moze
              zrobic. Wedlug tej logiki nie wychodze z domu bo wpadne pod samochod, nie
              jezdze samochodem bo bede miala wypadek itd.
              Ja jezdze na nartach od 20 lat (tak jak moj tato i brat) i jeszcze nikomu z nas
              nic sie nie stalo. Mam mnostwo znajomych narciarzy i tez sa cali przez caly i
              kazdy sezon. Po prostu trzeba zachowac zdrowy rozsadek. Jak jest duzo lodu,
              slaba widocznosc to nie szaleje i zawsze jade tak abym panowala nad nartami.
              Aha, i tak jak w prowadzeniu samochodem trzeba miec oczy dookola glowy i
              wiedziec co sie dzieje za toba, czy jakis szaleniec nie nadlatuje z predkoscia
              kosmiczna...
            • claudia207 Re: Narty/Snowboard 23.01.05, 04:15
              Dzis mozna u nas pobiegac na nartach po ulicach NYC ;-) Pieknie miasto
              wyglada :-)

              Sociopato, czy do biegania potrzeba innego sprzetu niz do zjezdzania i czy
              mozna wypozyczyc go gdzies np na weekend? Nie chce ladowac pieniedzy w cos, co
              nie wiedomo czy mi sie spodoba.
              • sociopata Re: Narty/Snowboard 23.01.05, 04:33
                Pozyczanie to tylko w miejscach gdzie sa jakies trasy biegowe. ALe to sie nie
                oplaca. Nie masz mozliwosci nie polubic tego. To jest takie cos jak
                szczoteczka do zebow- dobre na cale zycie.

                Potrzebujesz tylko kupic buty, narty i kijki. Czasem maja tanie narty drewniane
                robione np w Polsce i sa praktycznie darmo. Drugie doskonale miejsce to isc do
                Salvation Army i tam moga byc doskonale i za grosze. Acha i potrzebne sa
                wiazania do biegowek i ci w sklepie ci przykreca. Na ubranko to sweterek,
                szalik czpka co wlazi na uszy i rekawiczki. Ubranie moze byc to co masz w
                szafie. Zawsze wez ze soba jakies zarcie gdybys sie zgubila. Okulary na slonce
                czy zadyme. Nie ma lepszej rozrywki. Tak, wyposazenie na biegowki jest inne od
                zjazdowek. Jest rowniez olbrzymia roznica w cenie. Kupuj najtansze jakie sa,
                takie jakich oni w tym sklepie nie chca. Starcza ci na cale zycie.

                PS Moja kolezanka tez mowila do mnie jak mnie ciagnela na lodowiec w Alpach ze
                zjazdowki sa bezpieczne. Tak sa... Dla niej nie byly... Dokladnie te same
                argumenty, bo znajomi, bo trzeba cwiczyc, bo wiazania.
                Szacuje ze koszt przygotowania sprzetu na zjazdwoki to ok $1000 a na biegowki
                ok $150, max.
                • claudia207 Re: Narty/Snowboard 25.01.05, 06:00
                  Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Dopiero teraz zauwazylam, ze odpowiedziales.
                  Musze teraz poszukac jakis wypozyczalni i namowic kogos na wyprawe.

                  Jeszcze jedno pytanko: Jak dlugie trasy powinnam plonowacna poczatek na w miare
                  plaskim terenie?
                  • sociopata Re: Narty/Snowboard 25.01.05, 21:38
                    Krotkie. To jest bardzo intenyswna dzialanosc i jak jestes nowa to powoli
                    zwiekszaj dystans.

                    Jest bardzo dobry przyrzad "slide" w sklepach sportowych. Sliski dywanik i para
                    kapci do tego - pozwala slizgac sie z lewa na prawo. Cudo! Jakbys byla w Alpach.

                    Acha, a kal kiedys przekonasz sie ze biegowki sa dla ciebie to jest trasa
                    biegowa w Jakuszycach. Cudo!
    • socal Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 22:39
      Podobno jedna z najlepszych gor w USA to Mammoth w Kalifornii a najlepsza gora
      wogole to Whistler.
    • aniutek Re: Narty/Snowboard 22.01.05, 22:41
      ja i narty i deska.
      alpy nie maja sobie rownych i tam najchetniej ale HUnter tez moze byc :)

      podobno whistler jest nalepsze na Swiecie nawet, jeszcze tam nie bylam moze ktos z Was moze sie
      podzielic wrazeniami ???

      www.whistlerblackcomb.com/index.htm
      • kiki4 Re: Narty/Snowboard 23.01.05, 01:16
        Wypadki na nartach zdarzaja sie osoba, ktore caly czas siedza przy biurkach i
        potem nagle na stoku dostaja amoku i jezdza caly dzien. A cialo nie jest
        przystosowane do wysilku przez 8 godzin. Ja jezdze od dziecka i niestey musze
        powiedziec, ze wszystkie wypadki jakie widzialam byly spowodowane nierozwaga
        albo sprzetem.
        A jednym z najwspanialszych stokow to jest nasza kochana Goryczkowa! A co!
        • sociopata Re: Narty/Snowboard 23.01.05, 04:40
          po prostu ostrzegam przed nartami zjazdowymi. Nie warto. Raz ze drogo, dwa ze
          nibezpiecznie a trzy po cholere ryzykowac rozwalenie lba? W poniedzialek trzeba
          do pracy. Kolezanka mowila dokladnie tak samo: jest inwalidka i stracila prace.
          A co sien nacierpiala i ile srub w nia wkrecili...
    • dziewiec Re: Narty/Snowboard 27.01.05, 22:39
      North Star - Lake Tahoe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja