tlusty czwartek :O)

03.02.05, 16:09
czy poza Chicago mozna gdzies w USA kupic dobrego paczka? :O)
u mnie w lodowce serniczek czeka - tak troche na przekor no i z braku paczkow ulubionych.
btw - mam pytanko - czy ktoraz z was piekla w USA paczki???
pozdrawiam!
    • ellenai Re: tlusty czwartek :O) 03.02.05, 21:30
      pieklam rok temu paczki,nawet z roza byly!u mnie(nebraska/kolorado)nie ma szans
      na paczki chyba ze samemu sie je zrobi,wyszly mi bardzo dobre!w tym roku jednak
      nie pieke:(
    • tradycja1 Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 01:09
      Robilam paczki ale to bylo z 10 lat temu w ramach walki z nuda, wyszly w miare
      ale szkoda sie paprac jak za "centy" mozna kupic w Chicago przynajmniej bardzo
      dobre.
      • ellenai Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 01:23
        ciekawe czy w Denver paczki mozna bylo dzis kupic?ale i tak za pozno,bo ja do
        denver mam dwie i pol godz drogi!kurka wodna ale to niesprawiedliwe
        heheh........zamiast paczka wcinam dzis jablko!zdrowe ale nie fair!pozdrawiam
        tlustoczwartkowo!
        • tradycja1 Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 02:48
          Ellenai no widzisz wywialo Cie w takie niepaczkowe tereny...no ale cos sa
          cos :) z prewnoscia sobie nie krzywdujesz , - tak poza sprawa paczkow.
          Ja np mam juz od lat ochote na agrest i jakos nie udalo mi sie kupic go w
          Chicago.
          • ellenai Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 19:20
            tradycjo,agrest?no nie,tego tu nie ma tez, pozeczki ,agrest nie znaja,za to
            wpieprzamy smazone bycze jaja,no to nie wiem czy tak specjalnie moge sobie
            dogodzic!heheh:)
    • bozena73 Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 02:47
      A ja wlasnie zjadlam takiego dobrego paczka z powidlami ktorego kupilam w
      polonijnej piekarni Syrena na Greenpoincie..Naprawde pycha!!!!!!
      I niewazne ze ma tyle kalorii co schabowy..dzisiaj moge sobie pozwolic na
      chwile szalenstwa :-)))
      • fridolino Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 15:55
        Ja pieklam wczoraj i paczki i faworki :], wyszly super:] Nie ma juz ani sladu :(
        W Ohio to sobie o kupowaniu paczkow mozna co najwyzej pomazyc :(
        • amelka75 Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 18:09
          U mnie tez moge sobie tylko pomarzyc, chetnie bym upiekla ale nie mam przepisu,
          a poza tym tutaj nie dostane drozdzy w kostce. Sa tylko w proszku, czy na
          takich mozna piec paczki?? Jezeli tak to prosze o przepis, bede bardzo
          wdzieczna. Pozdrawiam.
          a.
          • ellenai Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 19:22
            amelko ja wlasnie uzywam tych sproszkowanych drozdzy zamiast tych w
            kostce,tylko duzo nie dawaj bo ci ciasto wyrosnie jak diabli!
          • fridolino Re: tlusty czwartek :O) 05.02.05, 02:31
            ja daje trzykrotnie mniej drozdzy niz w przepisie jesli w przepisie sa drozdze naturalne. Dziele przez 3 i gotowe. :]
    • claudia207 Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 17:24
      Nigdy nie jadlam paczkow domowej roboty. :-(
      • tamsin Re: tlusty czwartek :O) 04.02.05, 19:49
        nie zaluj, niektore sa niezjadalne, i smakiem przypominaja ceglowke, np. mojej
        babci. Te swieze z piekarni byly pycha a te od niej to po prostu strach jesc!
        • sociopata Re: tlusty czwartek :O) 05.02.05, 19:27
          a ja milo wspominam takie ceglowki, zwlaszcza jak podeschly i z mlekiem...
          w USA to zdaje sie dopiero we wtorek to swieto, nie?
          • zyta2003 Re: tlusty czwartek :O) 06.02.05, 00:55
            Jestescie cudowni, po raz pierwszy ktos napisal, ze babcia nie byla najlepsza
            kucharka na swiecie. Moja, robila jakies takie dziwne kluski - kamienne ze
            skwarkami, lub sosem pomidorowym. Pysznosci - ale chyba dla wiekszosci
            niejadalne.
            • sociopata Re: tlusty czwartek :O) 06.02.05, 16:56

              a ja jeszcze pamietam jak nasmazyla wielgachnych kotletow jak zobaczyla wnuka.
              Do dzis pamietam wspanialy smak chociaz dzis pewnie bym tego nie jadl. Twoje
              kluski to przypominaja mi mazurka mamy ktory mozna byl ciac laubzega a mimo to
              piekne wspomnienie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja