Dodaj do ulubionych

Znowu straszą???

15.08.05, 16:41
Tak juz pewnie bedzie...Mam nadzieję, że to się nie stanie, ale uważajcie na
siebie. Jakos nic o tym nie piszenie na forum. Nie czytaliscie, czy wolicie
nie wywoływac wilka z lasu i siac paniki?
wiadomosci.onet.pl/1147437,12,item.html
--
"Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
Obserwuj wątek
    • iwa23 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 17:17
      w5w7 napisała:

      > Tak juz pewnie bedzie...Mam nadzieję, że to się nie stanie, ale uważajcie na
      > siebie.
      A jak sobie wyobrazasz to 'uwazanie na siebie'? Co radzisz?

      > Jakos nic o tym nie piszenie na forum.
      To pisz, jak uwazasz za konieczne, choc nie bardzo wiem, co mozna na ten temat
      pisac. Dlaczego maja pisac inni?

      > wiadomosci.onet.pl/1147437,12,item.html
      • w5w7 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 18:08
        Echhh iwa, chyba na Twój zły nastrój trafiłam. A uwazanie na siebie wyobrażam
        sobie normalnie, omijanie na wszelki wypadek miejsc gdzie najwięcej ludzi, no i
        miejskiej komunikacji. I nie uważam, że pisanie o tym jest konieczne, po prostu
        zastanawiałam sie, czemu na forum taka cisza na ten temat.Ja mam córke w
        Chicago, troche sie o nia boje, ale wiem, że strach tu nic nie pomoże, nie
        mozna przewidziec tego co sie ew. może stac. Bo dzisiaj nigdzie juz nie jest
        bezpiecznie.
        Ale Twoje ostatnie zdanie nie bylo miłe:( Ty dziewczyno moze idz pobiegaj, albo
        co? Jakas sfrustrowana i złośliwa jestes.
        Mimo wszystko miłego dnia Ci zycze:)))
        --
        "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
        • iwa23 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 19:06
          w5w7 napisała:

          > Echhh iwa, chyba na Twój zły nastrój trafiłam.
          Oj, rozszyfrowalas mnie, przepraszam za troche zlosliwy ton.
          Zwlaszcza, ze masz corke w Chicago - rozumiem teraz dlaczego tak, a nie inaczej
          napisalas.
          Ale nie obawiaj sie, wiekszosc takich ostrzezen to super-zabobiegliwosc wladz.
          11 wrzesnia minie i odetchniemy.

          > zastanawiałam sie, czemu na forum taka cisza na ten temat.
          Bo naprawde nie ma o czym pisac, mozna najwyzej popiskiwac ze strachu, a to nic
          nie daje.
          Trzymaj sie i boj sie o corke.
          Tez Ci zycze dobrego dnia. :)

          • w5w7 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 19:35
            Echhh..iwka. Nic sie nie stało. Nie jestem obrazalska:))) Każdy moze miec
            gorszy dzień, a kobiety to juz z pewnością. fakt, troche sie boje, ale staram
            sie o tym nie myslec.Mam optymistyczna nautur i wierze w cos, co sie nazywa w
            psychologii samospełniającą sie przepowiednią.
            Niestey nic nie poradzimy, czy tu w Europie, czy tam..nie znamy zamysłów tych
            oszolomów. Pozostaje nam tylko pozytywne myslenie.
            Trzymaj sie dziewczyno dzielnie:))))
            Pewnie nie zauważyłas wczoraj. Spełniam życzenia na mp3 na ile moge. Jak masz
            jakieś..to wal smiało. Wanda złota rybka do dyspozycji:)))
            Pozdrawiam.

            --
            "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
            • iwa23 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 21:03
              w5w7 napisała:

              Sympatyczna jestes, dziekuje za odpowiedz. Dopiero teraz zauwazylam, ze na
              koniec napisalam "i boj sie o corke." Oczywiscie mialo byc "nie boj sie".

              > Pewnie nie zauważyłas wczoraj. Spełniam życzenia na mp3 na ile moge.
              Ale ja nie wiem, co to jest mp3. Pewnie cos, do czego ja nie mam dostepu.
              Ale i tak dziekuje.
              Trzymaj sie,
              i.
              • w5w7 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 22:10
                Iwka, domysliłam sie, że "zjadłaś" slowo nie:))
                A mp3 to plik dzwiękowy,piosenki np., które odsłuchuje sie np. w programie
                winamp. Do ściągniecia z neta, tylko trzeba mieć oczywiście glosniki albo
                słuchawki.
                Jejku, mam nadzieje, że ja samouk komputerowy dobrze to objaśnilam. Moze nie
                całkiem fachowo, ale tego sie dowiem:) Pewnie co mądrzejsci w informatyce
                zechca mnie "wyprostować", na co licze. Człek sie uczy cale zycie....
                --
                "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
    • evek Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 17:39
      nie wiem czy ma sens sie bac. zrobia co zrobia. 11 wresnia to niedziela akurat.
      jesli zaatakuja, to miejsca, gdzie ludzie wypoczywaja, albo robia zakupy.
      mnie wtedy nie bedzie ani na plazy ani w zadnym centrum handlowym, bo plany na
      11 wrzesnia mam inne :O)
      a rozmawialam wczoraj o tym z przyjaciolka. ona troche sie boi. ale jak kazdy
      kto jest w USA od pamietnych wydarzen z 11 wrzesnia, juz troche przywykla do
      zycia z mysla o ewentualnych zamachach.
      nie ma co wpadac w panike. tylko trzeba nie dac sie zastraszyc i zyc normalnie!
      mysle, ze to wszystko co mozna zrobic.
      ale moja mama w PL sie o mnie boi. bo juz wczoraj pytala, czy nie moglabym 11
      wrzesnia gdzies poza Chicago wyjechac... coz - powiedzialam jej, ze na pewno
      nikt nie bedzie zainteresowany atakami na polski Belmont w tym czasie, bo to
      malo spektakularne ;O)
      --
      :::ewa:
      :::evek@gazeta.pl
      :::ewwwekTM.blox.pl
      :::FORUM CHICAGO: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12786 ::
    • irenkap Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 18:08
      Lepiej nic nie piszcie!! 10 wrzesnia moja corka ma bilet na lot z Polski do
      Chicago... I co ja mam robic... sama ja namowilam na zmiane terminu, ale nie
      sadzilam ze dadza jej wlasnie 10 wrzesnia..--
      jedno zdziwienie dziennie - niweczy chandrę nieodmiennie
      • w5w7 Re: Znowu straszą??? 15.08.05, 18:17
        Irenko...spokojnie. Nic sie złego nie wydarzy. A przy okazji...sprawdz
        poczte:)))))))))
        --
        "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
      • evek Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 00:05
        ja tam mysle, ze to dobra data na latanie :O)
        bede 3mac kciuki! :O)
        --
        :::ewa:
        :::evek@gazeta.pl
        :::ewwwekTM.blox.pl
        :::FORUM CHICAGO: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12786 ::
        • marxx Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 02:09
          Dopiero jak jestem w USA i czytam lub slucham informacji dziennikarskich z
          Polski o Stanach widze , ze dziennikarze niespecjalnie przykladaja sie do
          pracy :(
          Niestety zawsze informacje ze stanow sa wyrywkowe, czesto blednie podane i to
          nie dotyczy drobnostek a czesto sa to blednie podane info ktore zmienia
          calkowity sens art. !!!! Serio
          Zdjecia ludzi z usa czesto sa zle podpisane (bledy w nazwiskach. czesto njusy
          sa podawane conajmniej z kilku tygodniowym poslizgiem!!!
          A jesli chodzi o informacje o zagrozeniach terrorystycznych to juz kompletne
          dno...info wyssane z palca aby tylko podniecic Polakow... Pogon za sensacja i
          tyle!!! :(

          m
          --
          Jedyne, Prawdziwe, Doskonałe, Ciekawe, FORUM CHICAGO!!!!! Wejdź, zobacz, napisz...poznaj nowych przyjaciół! Zapraszamy!
          • w5w7 Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 11:22
            No to mnie pocieszyles troche. Mam nadzieje, że moje dziecię, będzie lepszym
            dziennikarzem.Pod warunkiem,że wróci z tego Chicago i skończy studia:)))))
            --
            "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
            • marxx Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 17:59
              Dziecie jest na dziennikarstwie? :)
              Moze lepiej zeby studiowala dziennikarstwo tu a nie w Polsce?
              m


              --
              Jedyne, Prawdziwe, Doskonałe, Ciekawe, FORUM CHICAGO!!!!! Wejdź, zobacz, napisz...poznaj nowych przyjaciół! Zapraszamy!
              • w5w7 Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 18:16
                Jezuuu..marxx..nie mow tego glosno, bo ona wlasnie zaczela tu bywac. Ma wrocic
                zrobic licencjat i pewnie do was wroci i tam juz dokonczy edukacje:))
                --
                "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”.
              • evek Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 20:40
                lepiej zeby od razu zostala wydawca albo chociaz naczelnym jakies dobrej
                gazety!!! bycie dziennikarzem to straszny zawod!!!
                --
                :::ewa:
                :::evek@gazeta.pl
                :::ewwwekTM.blox.pl
                :::FORUM CHICAGO: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12786 ::
    • kassiek84 Re: Znowu straszą??? 16.08.05, 20:32
      ojjj juz nie mieliby co robic tylko zaatakowac Chicago i tych biednych Polakow
      i Meksykanow. Jesli juz jakis atak to napewno nie na kraj/miejsce, w ktorym
      ludzie moga sie tego ataku spodziewac. Bo to jest jasne ze 11 wrzesnia
      amerykanie beda ostrozni. Ale z drugiej strony... jak ktos nie ma auta to nie
      pojedzie autobusem do pracy bo bedzie zamach? Wszyscy ktorzy pracuja w Down
      Town wezma sobie wolne? Nic sie nie stanie. Ja sie nie boje :)))
      Ps. Mamo, jakby cos, to ja nasle na nich Arabow z ktorymi pracuje hehehe :)))
      Don't worry, be happy ;)))

      Szkoda byloby mi stracic te 2 lata, ktore studiowalam w Polsce. Przylece,
      skoncze licencjat, a pozniej zrobie jakas szkole tutaj :))Oczywiscie jak beda
      tak mili i mi przedluza wize ;)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka