skibunny 22.03.06, 22:43 Dziewczyny, czy ktoras z Was moze polecic jakas fajna szkole do nauki jez. wloskiego w NY? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
andrea71 Re: nauka wloskiego:) 02.04.06, 22:16 Ja Ci proponuje duzo tansza metode, z ktorej sama korzystam. Kup podrecznik z CD albo kasetami z serii Teach Yourself. Zaplacisz ok. $20. Dla mnie wloski jest dosc prosty, jestem zaskoczona jak latwo wchodzi mi do glowy. Jesli opanuje podstawy, to moze zapisze sie na zaawansowany kurs. Narazie ucze sie sama i jestem w stanie duzo zrozumiec z filmow po wlosku. Dla mnie nauka jezyka na kursie byla bardzo nieskuteczna. Mozna latami "chodzic na kurs" i nie potrafic powiedziec najprostszych rzeczy w danym jezyku. Mozna z kolei w ciagu paru tygodni opanowac samemu podstawy wtedy gdy ma sie czas (najlepiej codziennie) Tak jak wczesniej mowilam, finansowa roznica miedzy kursem, a samodzielna nauka jest nieporownywalna. Aha, ta seria Teach Yourself wyjasnia wszystko po angielsku, wiec musisz dobrze go znac. Powodzenia. Odpowiedz Link
skibunny Re: nauka wloskiego:) 04.04.06, 04:39 no, angielski znam, ale chyba jednak wolalabym na kurs rowniez ze wzgledow towarzyskich, juz sprawdzilam kilka miejsc:) jak rowniez "samouczki komputerowe"... myslama, ze jest moze jakies takie miejsce jak Cervantes do nauki hiszpanskiego czy inst. Goethego do nauki niemieckiego... ale to nic pilnego ani waznego, taki tam kaprys... wrocilam z nart we Wloszech i tez sie wlasnie tak zdziwilam, ze duzo mozna zrozumiec:) dzieki za odzew:) Odpowiedz Link
claudia207 Re: nauka wloskiego:) 04.04.06, 18:22 Zapisalam sie kiedys na kurs wloskiego dla poczatkujacych w Baruch College i bylam jedyna osoba, ktora nie miala kontaktu z jezykiem. Zaraz na pierwszej lekcji nauczycielka po wlosku poprosila o podanie po wlosku powodow nauki jezyka i wszyscy potrafili cos powiedziec. Nastepne lekcje ie byly lepsze. rzucilam klase i postanowilam, ze najpierw poducze sie podstaw sama w domu. --It is sheer good fortune to miss somebody long before they leave you.-- T. Morrison Odpowiedz Link
tamsin Re: nauka wloskiego:) 04.04.06, 18:31 przypomnial mi sie slynny profesor z W-wia, ktory gwarantowal rodzicom, ze ich dzieci naucza sie angielskiego - jedyny chwyt, dziecko musialo zdac egazamin aby byc zaakceptowanym na te korepetycje. Egzamin byl na poziomie zaawansowanego angielskiego, wszystkie pytania byly po angielsku, plus trzeba bylo zacytowac cos z Szekspira. Korepetycje byly dla "poczatkujacych". Odpowiedz Link
andrea71 Re: nauka wloskiego:) 04.04.06, 21:57 Jesli lubisz towarzystwo do nauki jezyka, to kursy sa dla Ciebie. Ja nie moglam niczego sie nauczyc na kursie. Chodzilam na zajecia, a w glowie nic nie zostawalo. Kurs ma wedlug mnie tylko wtedy sens jesli grupy sa male, a zajecia czeste (kilka razy w tygodniu). Wtedy masz naprawde szanse nauczyc sie jezyka, a nie po prostu chodzic na kurs zeby spotkac znajomych. Odpowiedz Link