Spotkanie w Wisconsin

27.04.06, 04:42
Proponuje Mayfair Mall w Wauwatosa.
    • a_dassuj Re: Spotkanie w Wisconsin 27.04.06, 05:18
      jestem tam 2 razy dziennnie -maz prowadzi sklep wlasnie w mayfair mall.Jestem za
    • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 28.04.06, 07:28
      W jakich godzinach jestes w mallu, ile masz czasu i gdzie proponujesz sie
      spotkach?
    • samo Re: Spotkanie w Wisconsin 28.04.06, 22:27
      Tez jestem z WI, ale dlaczego akurat mall? Chcesz wspolnie chodzic po sklepach?
    • a_dassuj Re: Spotkanie w Wisconsin 29.04.06, 01:37
      Wlasciwie to Samo ma racje -lepiej w jakiejs fajnej kafejce...Tylko teraz nic
      mi nie przychodzi do glowy .JA chyba od lodow to naprawde uzalezniona
      jestem .pozeram wlasnie super kombinacje z cold stone(tez jest w
      mallu).Wstapilam tam wczoraj po porscje dla siebie a kupilam 6 na wynos w
      obszerwnym kuble i juz zostala polowa.Dajcie jakis termin...
    • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 30.04.06, 02:17
      Do tego mall'a akurat wiem jak dojechac. W Milwaukee moge sie zgubic. Nie
      trzeba chodzic po sklepach. Mozna posiedziec w ksiegarni.
      • a_dassuj Re: Spotkanie w Wisconsin 01.05.06, 05:43
        A daleko masz do Milwaukee Andrea?Gdzie mieszkasz?No to co ktos jeszcze ma
        ochote, moze Samo?Proponuje wtorkowy wieczor i niekoniecznie ten mall

        pg.photos.yahoo.com/ph/alpineman137/album?.dir=e26fre2&.src=ph&store=&prodid=&.done=http%3a//pg.photos.yahoo.com/ph/alpineman137/my_photos
        • samo Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 06:47
          Jutro? :o)) Haha, jestem ze tak powiem zabukowana na najblizsze 2 tygodnie. W
          przenosni i doslownie. Ostatnie dni semestru to nie jest czas, kiedy tygrysy
          jezdza po mall'ach. Ale zycze dobrej zabawy!
    • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 30.04.06, 02:17
      Czasami chcialabym pochodzic z kims po sklepach. Czemu nie?
      • a_dassuj Re: Spotkanie w Wisconsin 30.04.06, 07:22
        Ja tez cierpie na brak kumpeli do chodzenia po sklepach i wypadow na kawke.Maz
        czasem mi towarzyszy i doradza,ale wlasciwie to raczej chodze sama.Wlasnie dzis
        wrocilam z outlet malla gurnee mills pod Chicago
        • rogatadusza Re: Jakie okulary kupilas? 01.05.06, 05:19
          Opiszesz? i jaka firma? Moze zamiescisz zdjecie?
          • a_dassuj Re: Jakie okulary kupilas? 01.05.06, 05:24
            gucci!nie jestem snobka,ale czasem fajnie miec cos klasycznego
    • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 06:39
      Jestem ok. 20 minut od tego malla. Wtorkowy wieczor o ktorej godzinie?
      Najblizszy wtorek?
    • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 18:10
      Podziwiam dassuj, jak i inne kobiety za to, ze zamieszczacie tutaj swoje
      zdjecia. Ja sie na to narazie nie moge odwazyc, bo lubie moja anonimowosc (no i
      nie jestem tak atrakcyjna jak na przyklad dassuj albo bozena) Pojde powiedzmy
      do tego mall'a, spotkam dassuj, ale ona nie bedzie wiedziala, ze ja to ja, bo
      nie wie jak wygladam. Moge sie rozmyslic co do spotkania. W ogole to nie jestem
      do konca pewna, ze jestem gotowa na spotkania z ludzmi, ktorych lepiej nie
      znam. Co bedzie jesli nie zlapie z nimi dobrego kontaktu? Bede unikac miejsca,
      w ktore chodza? Musze to przemyslec.
      • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 19:40
        Jestem nieufna i troche boje sie ludzi. Nawiazuje latwo znajomosci, ale czesto
        sie rozpadaly.
        • samo Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 20:01
          Andrea, nie sadze zebys miala powody obawiac sie spotkania z Agsa. Wyglada na
          raczej malo niebezpieczna ;o)

          (ja to co innego ;o))
          • kaja7 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 20:40
            ja sie nie moge z wami spotkac, chociaz bym chciala, za daleko.
            • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 22:47
              A gdzie jestes, kaja? Jak daleko?
              • kaja7 Re: Spotkanie w Wisconsin 04.05.06, 14:44
                Mieszkam w Manitowoc.
          • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 22:47
            Chodzi mi o to, ze chodze do tego malla i narazie mijamy sie z dassuj nawet nie
            wiedzac, ze piszemy na tym samym forum. Nie kwestionuje tego, ze jest fajna
            kobitka, jak i wszystkie tutaj. Znajomosci czasem jednak nie wypalaja. Glupio
            byloby wtedy spotkac sie w mallu. Moze warto jednak znalezc inny i zaryzykowac
            nowa znajomosc? Za duzo mysle. Jestem z natury nieufnym samotnikiem.
            Dassuj to czyta i mysli: "co za swir!"
            • samo Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 23:12
              Andrea, to po co zalozylas watek o spotkaniu, bo juz nie jarze...
              • andrea71 Re: Spotkanie w Wisconsin 02.05.06, 23:43
                Rozne mysli mam na ten temat. Gdy zakladalam watek chcialam sie spotkac, a
                teraz nie jestem pewna (co nie znaczy, ze juz nie chce), bo zaczelam widziec
                minusy. Trudno mi podjac jakakolwiek decyzje w zyciu.
            • a_dassuj Re: Spotkanie w Wisconsin 06.05.06, 02:12
              Andrea !!!Przeciez takei spotkania sa niezobowiazujace!NIe musisz kogos lubic
              tylko dlatego ,ze mowi w Twoim ojczystym jezyku.Przeciez nie zawsze
              musi "kliknac" i wtedy mozna sobie mowic czesc kiedy ktos kogos przypadkiem
              spotka.PS.Jestem za tym aby umieszczac zdjacia na forum.To takie bardziej
              personalne.pozdrowionka
    • radio_woz Re: Spotkanie w Wisconsin 03.05.06, 21:45
      Troche daleko, ale blizej, niz do Nowego Jorku, gdzie jest spotkanie Bozeny.
      Wlasciwie, to po co pisac na forum z osobami, z ktorymi sie spotykamy. Nie
      prosciej zadzwonic np. skypem?
    • aneta05 Re: Spotkanie w Wisconsin 03.05.06, 21:52
      spotykasz sie tylko z kilkom osobami a piszesz z wieloma...
      • radio_woz Re: Spotkanie w Wisconsin 03.05.06, 22:43
        Aha!
        Mysle jednak, ze przed spotkaniem lepiej do ludzi zadzwonic. Chociaz znam
        przypadki gdy przez telefon nie ukladala sie rozmowa, a twarza w twarz bardzo.
        • aneta05 Re: Spotkanie w Wisconsin 04.05.06, 01:36
          radio_woz napisała:

          > Aha!
          > Mysle jednak, ze przed spotkaniem lepiej do ludzi zadzwonic. Chociaz znam
          > przypadki gdy przez telefon nie ukladala sie rozmowa, a twarza w twarz bardzo.


          my zaryzykowalsmy pierwsze spotkanie w ciemno 3 lata temu i wyglada na to, ze
          nam sie udalo...
    • radio_woz Re: Spotkanie w Wisconsin 05.05.06, 02:53
      No to umowmy sie w tym Wisconsin. Nikt nie proponowal spotkania w Chicago, a do
      Nowego Jorku ma za daleko.
      • magda.recruit No to moze w polowie drogi... 05.05.06, 03:13
        ...miedzy Chicago a Milwaukee sie spotkamy? Co powiecie na Gurnee,IL albo
        Kenosha,WI? Latwy dojazd do obu miejscowosci.
    • a_dassuj Re: Spotkanie w Wisconsin 06.05.06, 16:54
      Przepraszam -Moj komputer zastrajkowal i bylam przez pare dni "odcieta " od
      netu.Co do spotkania to ja jestem jak najbardziej za.Moze ustalimy jakis nowy
      termin ?
      Agsa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja