Gdzie jezdzicie poza Stany?

28.04.06, 07:05
Narazie odwiedzam Europe i czasem omijam Polsce, bo nie mam tam nikogo, kogo
chce odwiedzic. Ojczysty kraj mnie mnie ostatnio mniej interesuje, niz
Francja i Wlochy. Marze o Egipcie. Glownie interesuje mnie Europa ze wzgledu
na zabytki i sztuke. Tego nie znajdzie sie w Stanach, ani krajach trzeciego
swiata. Tam sie nie wybieram, chociaz znajomi Amerykanie lubia, bo taniej,
niz do Europy.
    • aneta05 Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 28.04.06, 14:10
      Najczesciej Europa poniewaz mam w PL cala rodzine oraz sporo znajomych i lubie
      sie z nimi spotykac. Poza tym uwielbiam narty w Austrii i lato nad morzem
      Srodziemnym. Rok temu zrobilismy sobie przerwe od Europy i zwiedzalismy przez
      miesiac Azje (Tajlandia, Malezja, Singapur- bylo super!!!) i teraz na etapie
      planow sa Chiny (chociaz nie wiem kiedy te plany sie zrealizuja.) Najwiekszym
      marzeniem jest wyjazd do Australii, Nowej Zelandii i na Fiji i bardzo bym
      chciala aby to marzenie sie spelnilo jeszcze przed emerytura!!!
    • tamsin Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 28.04.06, 15:03
      jezdzimy na Karaiby, do Europy i po Stanach.
    • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 28.04.06, 19:07
      Meksyk! Sliczny, ciekawy (i tani!) kraj.
    • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 28.04.06, 19:29
      andrea71 napisała:

      > Glownie interesuje mnie Europa ze wzgledu na zabytki i sztuke. Tego nie
      znajdzie sie w Stanach >>

      Niezupelnie. W Stanach sa ogromne, szalenie bogate kolekcje sztuki
      europejskiej. (Chociaz zapewniam Cie, ze inne kultury tez maja ciekawa
      sztuke :)!) Mieszkasz -chyba- w NYC, wiec mam nadzieje, ze docenilas ich muzea.
      A Chicago i Los Angeles maja nie mniej sztuki europejskiej niz wiekszosc miast
      w Europie!



      • tamsin Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 28.04.06, 19:53
        napisz gdzie jezdzisz do Meksyku, ja bylam tylko na Cozumel i w Tulum, podobalo
        mi sie ale wszystko bylo nastawione "pod turyste" i bardzo meczace bylo te
        ciagle wciaganie do sklepow...
        • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 28.04.06, 23:55
          No tak, Cozumel i Tulum sa bardzo 'turystyczne' (chociaz piekne!), ale mozna
          nawet na Yucatanie uciekac od tlumow. My naprzyklad lubimy Acumal - miedzy
          Tulum i Playa del Carmen - i kiedys jezdzilismy na Isla Mujeres, ta wyspa tez
          jest teraz 'turystyczna' - ale w znacznie mniejszym stopniu niz Cozumel.
          Niedawno spedzilismy 5 wspanialych dni w San Blas, na wybrzezu Pacyfiku - na
          polnoc od Puerto Vallarta (ktory ma duzo uroku ale takze duzo gringos ;) Nawet
          w sezonie San Blas jest 'off the beaten track'. Sa tam 2-3 naprawde ladne male
          hotele, reszte takie raczej przeznaczone dla "budget travelers." Jezdzi sie tam
          glownie na odpoczynek - nad ciche zatoki, ladne plaze z restauracyjkami gdzie
          usmaza ci wspaniale, pikantne swieze camarones. Mozna tez zamowic jazde lodzia
          przez niedalekie mangroves (nie mam pojecia jak to jest po Polsku) i z bliska
          obejzec wspaniale ptaki i wylegiwajace sie na sloncu krokodyle. Bardzo nam sie
          tam podobalo. Lubimy tez meksykanskie miasta - Ciudad de Mexico, Guadalajara,
          San Miguel de Allende, Guanajuato - te dwa ostatnie sa cudne! Merida na
          Yucatanie jest warta zwiedzenia, i nie ma tam az tylu turystow, no i trzeba tez
          zaliczyc Oaxaca zwlaszcza jezeli lubisz wyroby artystyczne meksykanskie i
          specyficzna kuchnie z tego rejonu. (Ja uwielbiam.) Ahh... taraz mi sie chce tam
          pojechac. Tylko to okropnie marne amerykanskie urlopy !!!!!
        • aniutek Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 00:17
          bylam w mexyku zima, w pieknym miejscu prawie pozbawionym komercjalizacji, Isla Holbox, mam
          zamiar jeszcze tam wrocic nie raz, tez lubie europe a szczegolnie wlochy- amalfi coast z ulubionym
          urzekajacym positano. w paryzu bylam raz bardzo krotko i chcialabym wrocic, Francja piekna jest,
          zabytkow masa, kazda wies, miasteczko ma cos starego to samo w anglii. mnie bardzo porusza
          swiadomosc, ze po tym bruku chodzili ludzie 500 lat temu, w horwacji kolo zadaru jest zamieszkana
          wioska + nadal uzytkowany most z III wieku!!!!!! tego nie zobaczysz w zadnym muzeum.
          teskni mi sie za historia, chyba dlatego ciagle czytam historyczne ksiazki.
          • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 00:30
            W Azji mozna chodzic po miasteczkach ktore maja 2-tysiace lat... Lubie Europe,
            ale po Azji wydawala mi sie szara, nie specjalnie stara, i nudnawa (!!!)
    • artremi Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 02:56
      Glownie wyjezdzam do Polski i Francji, ale bylam tez kilka razy w Ameryce Pld -
      Argentyna, Brazylia, Urugway, Paragwaj.
      Podobal mi sie Mexico City, bylam u kolezanki pracuje w muzeum i ma fajne
      towarzystwo ze swiata artystow. Jest to bardzo fajne miasto.

      Takze bylam na Bliskim Wschodzie - Liban i Syria - mieszkalam 3 tyg u ludzi pod
      Beirutem - najlepsza podroz zycia.

      Bylam tez na Filipinach - mam malutkiego chrzesniaka Filipinczyka i tez mialam
      fajne wakacje tam na kilku odleglych wyspach.

      W przyszlym roku jade na "wycieczke z pracy" do Chin - organizuje ja Chinka w
      moim biurze, tak wiec juz powiedzialam ze jade.

      Kiedys chcialabym pojechac do Japonii.
      • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 05:48
        Do artemi:
        "Liban i Syria - mieszkalam 3 tyg u ludzi pod Beirutem - najlepsza podroz
        zycia." Zazdroszcze ci. Bardzo chcialabym pojechac na bliski wschod - tez to
        Omanu, Jordanu, Izraela, Egiptu... czekam az przestana tam strzelac. Do
        turystow i do siebie...
        • artremi Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 05:58
          Ja tez chcialabym jeszcze tam wrocic, szczegolnie do Libanu. Ja poznalam prawie
          samych chrzescijan i mieszkalam u chrzescijan. Ale do Syrii pojechalam z
          Libanczykami muzulmanami.
          Arabowie sa super goscinni, 100x bardziej niz Polacy.
          Do tego maja bardzo dobre jedzenie i juz pierwszego dnia poznajesz cale
          miasteczko. Ja po paru dniach czulam sie jak w Polsce i np wieczorami gralam w
          karty ze starszymi panami ktorzy tylko mowili po arabsku, ale jakos caly
          wieczor "rozmawialismy". Oczywiscie kazdej nocy chodzilismy do klubow-
          restauracji gdzie tanczylismy arabskie tance. Bardzo polubilam te muzyke.

          Bardzo polecam tamte okolice.
          katlia napisała:

          > Do artemi:
          > "Liban i Syria - mieszkalam 3 tyg u ludzi pod Beirutem - najlepsza podroz
          > zycia." Zazdroszcze ci. Bardzo chcialabym pojechac na bliski wschod - tez to
          > Omanu, Jordanu, Izraela, Egiptu... czekam az przestana tam strzelac. Do
          > turystow i do siebie...
          • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 06:04
            Oj, jeszcze bardziej ci zazdroszcze. Slyszalam,ze arabowie sa tak goscinni, ze
            nawet nie wypada powiedziec im, ze cos w ich domu Ci sie podoba - bo zaraz beda
            chcieli ci to dac! Beirut byl za czasow Paryzem bliskiego wschodu
            • artremi Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 02:13
              Masz racje. Arabowie sa tak goscinni ze wrecz zakrawa to na chorobe. :-) Ale
              oczywiscie dla goscia jest to fajne, bo czujesz sie jakbys byla krolewna.

              Ja tez zrobilam gafe w jdnym domu, bo powiedzialam ze podoba mi sie ich fajka
              wodna, wiec na drugi dzien przyniesli mi do zabrania ze soba. Wzbranialam sie,
              ale niestety sie nie dalo. Fajka jest bardzo piekna, z pieknego niebieskiego
              szkla i recznie malowana i stoi jako glowny element dekoracji w moim gabinecie.
              • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 04:07
                A sluchaj, czy bedac w Syrii, mialas momenty kiedy czulas sie
                • artremi Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 14:46
                  Zdecydowanie tak. W Syrii bylam 2x - raz z 3 facetami, raz z 2 kobietami.
                  Nawet na polnocy Libanu, gdy pytalismy sie o droge, to nawet stare dziadki
                  czasami odmawiali rozmowy z kolega. Czesto po zapytaniu, spojrzeli sie na mnie
                  i mowili "Przepraszam, ale nie moge byc widziany z nia". Ja zawsze bylam ubrana
                  w dzinsy i t-shirt, bo bylo to w gorace lato (40 C) i raczej nie moglam
                  bardziej sie zakryc.

                  W Syrii czesto mlodzi chlopcy pytali mnie czy moga sobie zrobic ze mna zdjecie.
                  Z reguly sie zgadzalam, ale wiadomo ze dla nich ubranie dzinsy + t-shirt to
                  jakby jestes nago. Wiekszosc kobiet jest zakryta od stop go glo, nawet maja
                  zaslonke na oczach i czarne rekawiczki. A temp jak pisalam 40 C lub wiecej.

                  Mimo wszystko, w Syrii najbardziej przeszkadzal mi brak higieny - np brud w
                  restauracjach. Natomiast w Libanie w dzielnicach chzescijanskich wszystko jest
                  na wysokim poziomie.
    • zapomnialamnicka Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 04:47
      jestem podroznik wierzacy aczkolwiek niepraktykujacy

      jedynie co kanada i brazylia
      do polski ciagnie ale chyba dopiero w sierpnu moze wrzesniu

      chce odwiedzic
      nowa zelandie, japonie, irlandie, skandynawie, meksyk, peru...cale zycie przede
      mna!!!
      moze jak sie dorobie kiedys w przyszlosci to moze w tej niedalekiej przyszlosci
      ktos wymysli jakis alternatywny sposob podrozowania bo samoloty jedynie
      toleruje, zero komfortu
      • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 05:48
        zapomnialamnicka napisała:

        > jestem podroznik wierzacy aczkolwiek niepraktykujacy

        LOL. :)))
      • claudia207 Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 18:25
        Sprobuj przez internetw konforcie wlasnego domu: www.turnhere.com/
    • claudia207 Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 16:16
      Kostaryka jest przepiekna i jeszcze nie skomercjalizowana. Na pewno wrocimy tam.
      Bylismy w Hiszpanii, Meksyku, w angielsko i francuzko-jezycznej Kanadzie, M byl
      sam w Anglii i Francji, bo ja nie moglam dostac urlopu. Co roku wyjezdzamy na
      tydzien za granice, ale jeszcze nie wiem, gdzie pojedziemy w tym roku.
      • zyta2003 Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 18:16
        Ile macie urlopu? Jak godzicie wyjazdy do Polski z wyjazdami w swiat. Pisza
        tu niektorzy o podrozach miesiecznych - tylko zazdroscic. Przychylam sie do
        tych, dla ktorych Europa jest juz troszke nudna i poukladana. Mnie fascynuje
        Ameryka Poludniowa, bylam tam 5 razy, niestety naogol 12 dni. Cos odrobine
        juz znane staje sie coraz ciekawsze, dlatego obecnie kubicuje wiadomosciom z
        tamtych rejonow i nie myle Paragwaju z Urugwajem na ten przyklad. W Ameryce
        Srodkowej tez jest szalenie interesujaco, chociazby coraz
        bardziej "odkrywana" Costa Rica. A wogole wszedzie jest interesujaco, nawet na
        wycieczce za miasto, o Stanach nie wspominajac.
        • aneta05 Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 18:24
          ja mam urlopu 4 tygodnie (i M tez) plus rozne extra dni wiec kolo 5 tygodni sie
          uzbiera. Przy dalekich podrozach typu Azja albo Polska+inne kraje Europy raczej
          zawsze jedziemy na caly miesiac zeby jak najwiecej zobaczyc i troche odpoczac
          (chociaz z tym odpoczynkiem to roznie bywa.)
          • claudia207 Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 18:27
            Ja mam 4 tygodnie wolnego w roku, ale nie moge wziac nawet dwoch tygodni wolego,
            bo nie ma kto mnie zastapic. Fujdujemy sobie kilka tygodniowych wypadow w roku.
            • tamsin Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 29.04.06, 19:22
              tez mam 4 tygodnie urlopu plus jeszcze jeden tydzien wolnego (personalne dni
              plus ruchome swieta) ale nigdy nie jezdze na caly miesiac. biore po dwa
              tygodnie wakacji dwa razy w roku, bo bym chyba zwariowala caly rok czekac na
              wakacje.
    • a_dassuj Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 03:53
      moje ulubione miejsca od paru lat to Izrael i Teneryfa
      • katlia Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 04:11
        Izrael tez mnie fascynuje - nie jestem osoba wierzaca, ale zobaczyc okolice
        gdzie narodzily sie 3 glowne religie swiata, jest wielkim mazeniem. No, i
        jeszcze nigdy nie spotkalam kogos, komu Izrael sie nie podobal, wiec chyba ten
        kraj naprawde robi wielkie wrazenie.
        • a_dassuj Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 04:27
          Jest to piekny maly kraj.Mam mnostwo znajomych z Izraela i przyjaciol ,ktorych
          poznalam tu w Stanach .To dzieki nim mialam mozliwosc poznac ten kraj
          od "srodka".Uwielbiam te kulture.Dla mnie to najpiekniejsze
          miejsce ...piekniejsze od Karaibow i znanych mi miejsc w Europie-Kraj pelen
          kontrastow.ps w zyciu nie widzialam bardziej wyzywajaca ubranych dziewczyn niz
          w Izraelu!!!;-)
    • damiri Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 19:33
      Dla mnie zostaje Kanada((((
      Panicznie boje sie latac samolotem i podrozuje tylko tam gdzie moge dojechac
      ladem. Marzy mi sie Europa, bo przed wyjazdem do Stanow niewiele zwiedzilam,
      ale wyglada na to, ze jestem na trwale "uziemiona"...
      No chyba, ze znajde lekarza, ktory mi przepisze konska dawke srodkow
      uspokajajacych)))
      • artremi Re: Gdzie jezdzicie poza Stany? 01.05.06, 23:49
        A jak przybylas do USA? Statkiem?
        Ja tez nie lubie latac, ale mimo to sporo podrozuje.

        damiri napisała:

        > Dla mnie zostaje Kanada((((
        > Panicznie boje sie latac samolotem i podrozuje tylko tam gdzie moge dojechac
        > ladem. Marzy mi sie Europa, bo przed wyjazdem do Stanow niewiele zwiedzilam,
        > ale wyglada na to, ze jestem na trwale "uziemiona"...
        > No chyba, ze znajde lekarza, ktory mi przepisze konska dawke srodkow
        > uspokajajacych)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja