Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklepie?

17.01.07, 03:38
Obserwuje od miesiecy ciekawe zjawisko. W roznych sklepach przy kasie pada
coraz czesciej pytanie o numer telefonu. W niektorych miejscach to nie jest
nawet pytanie, ale forma: "Your phone number" (z "please" lub bez). Nigdy nie
slyszalam zeby ktos odmowil. To znaczy nikt oprocz mnie. Nie podaje. Kiedys
bylam naiwna, podawalam zadowalalam sie tlumaczeniem, ze nie bedzie
telemarketing call (wyraznie sie zwiekszyly), nie dostalam zadnych obiecanych
kuponow, itp.
Ostatnio poproszono mnie o numer przy oddaniu rzeczy. Zapytalam, czy musze go
podac, uslyszalam "nie", wiec nie podalam.
A Wy co robicie? Boicie sie odmowic? Naprawde wierzycie, ze Wasz numer nie
zostanie sprzedany?
    • triskell Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 03:54
      Nigdy do tej pory nie pytano mnie o numer telefonu, jedynie o kod pocztowy.
      Gdyby mnie zapytano, to moźe i podałabym (zwłaszcza gdyby mi powiedziano, do
      czego jest to potrzebne). Jestem na do not call list i telemarketerzy nie
      dzwonią. A numer przecież i tak jest w książce telefonicznej.

      Ale jak do tej pory pytanie o numer słyszałam jedynie w Safeway'u, jeśli ktoś
      zapomniał karty (bo posiadacze kart są w ewidencji po numerami telefonu). Ja
      moją zawsze mam, więc mnie o to nie pytano.
      • artremi Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 04:10
        Ja spotkalam sie z tym wielokrotnie. Zawsze obracam to z zart i pytam sie kiedy
        ta osoba planuje do mnie zadzwonic i o czym rozmawiac. Wtedy odpowiedz jest, ze
        nie musze podawac i oczywiscie tak robie.
      • aneta05 Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 04:13
        Rhode,

        Istnieje cos takiego jak Do Not Call list, zapisz sie tam to nikt Ci glowy
        zawracac nie bedzie telemarketingiem

        ja w kilku sklepach podaje bo dostaje od nich kupony (mnostwo) a zadnych
        klopotow z tego powodu nie mialam
        • rhodeisland Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 04:20
          Tak, wiem jestem na tej liscie, ale mimo to mialam telefony w okresie gdy go
          podawalam w pewnym sklepie. Obiecywano mi kupony, zadnego nie wyslali, mozna je
          czasami znalezc w niedzielnym wydaniu gazety.
          Nie podoba mi sie ta nieuprzejma, nieoczekujaca odmowy forma "your phone
          number". Widze, ze niektorzy sa nia zastraszeni.
          Niech Wam sie nie wydaje, ze bycie na do not call list oznacza zero telefonow.
          Jest od niej pare wyjatkow, a podawanie swojego telefonu w kazdym sklepie na
          pewno nie pomaga.
          • aniutek Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 04:30
            nie, nie podaje.
            zawsze pytaja w toys R us.....
          • kreola4 Prosba o telefon. 17.01.07, 04:32
            To nie telemarketing poniewaz sklepom nie wolno obecnie "handlowac"
            adresami. Numer telefonu jest sklepom potrzebny poniewaz maja "listing"
            telefoniczny i po wklepaniu numeru wyskakuje adres na ktory sklepy sla
            oferty i katalogi. Taka odwrotna ksiazka telefoniczna jak w "real estate".
            www.victoriassekret.com ma zwyczaj pytac o telefon. Mowie: "no phone"
            i usmiecham sie blogo. Nikt nie nalega.
            • kreola4 Re: Prosba o telefon. 17.01.07, 04:33
              www.victoriassecret.com oczywiscie :).
            • rhodeisland Re: Prosba o telefon. 17.01.07, 06:04
              A ja nie chce dostawac zadnych katalogow!
    • cyborgus Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 04:54
      ja mowie ze jest "restricted" (bo jest, i placimy za to).

      czesto patrza na mnie jak na ufoludka, kompletnie nie rozumiejac dlaczego mam
      problem. a w lokalnym "Once upon a child" przestalam kupowac, bo chca adres,
      telefon, i bylo strasznie zamieszanie jak im sie kazalam wypchac i powiedzialam
      ze po prostu chce zaplacic:)

      mam kolezanke ktora na pytanie o telefon pyta: a SS i numer konta tez pani
      podac?:)))
      • rhodeisland Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 06:06
        Zadaj im takie pytanie jak ja: "po co ten telefon i czy musisz go podac".
        Oczywiscie, ze nie. Po prostu odmow. Nie daj sie zastraszac!
        • cyborgus Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 20:23
          mnie nie jest latwo zastraszyc:) ale mozna mnie wkurzyc i stracic jako klienta.
    • marekatlanta71 Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 04:58
      Ja ma trzy metody:
      a) mowie niegrzecznie - nie, nie podam telefonu.
      b) mowie zly numer - to jak kasjerka jest mila i sie usmiecha a ja nie chce
      podac numeru
      c) podaje dobry numer - Victoria Secret, Express, Armani Exchange, Apple Store.
      Pierwsze trzy przysylaja super kupony + bardzo ladne katalogi a w ostatnim #
      telefonu jest kluczem gwarancji.
    • edytkus Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 06:02
      zalezy od sklepu i rodzaju platnosci (przy placeniu karta i tak mnie znajda)
      • marekatlanta71 Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 06:06
        > zalezy od sklepu i rodzaju platnosci (przy placeniu karta i tak mnie znajda)

        Wiekszosc sklepow nie ma prawa uzywac informacji sczytanych z karty do
        jakichkolwiek promocji.
        • edytkus Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 06:08
          marekatlanta71 napisał:

          > Wiekszosc sklepow nie ma prawa uzywac informacji sczytanych z karty do
          > jakichkolwiek promocji.

          jako Polak z krwi i kosci powinienes wiedziec ze prawo jest po to aby je lamac ;)
          • marekatlanta71 Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 06:09
            > jako Polak z krwi i kosci powinienes wiedziec ze prawo jest po to aby je lamac
            > ;)

            Nie w tym kraju - nie oplaca sie, szczegolnie duzym firmom.
          • rhodeisland Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 06:13
            Mam nadzieje, ze zartujesz. Nie cierpie polskiego cwaniactwa.
    • monie_pl A propos dawania danych w sklepie... 17.01.07, 07:48
      ... otoz moj obecny M kupowal mi pierscionek w sieciowym sklepie jubilerskim i
      po dwoch latach otrzymalismy od nich korespondecje z czekiem na jakas tam
      niewielka sume, ale wytlumaczenie zawieralo ciekawa informacje, ze ktos ich
      pozwal o zbieranie danych adresowych razem z numerami kart jako pogwalcenie
      jakis zasad bezpieczenstwa i musieli zaplacic.

      Dodatkowo jakos tak przed swietami moja kolezanka stracila $3000 ze swojego
      konta osobistego, bo w CIRCUT CITY zaplaciala czesciowo karta debetowa a
      czesciowa karta kredytowa przy ktorej ja wylegitymowanao, wiec posiadali
      wszystkie jej dane.

      Pisze to tylko, zeby nie dyskutowac kto ma racje czy dawac czy nie dawac
      telefnu, bo jak to bylo za komuny... im mniej o tobie wladza wiedzial tym
      lepiej bylo.... no coz to moze jest Ameryka ale zasada ta sama....

      Pozdrawiam i milych zakupow zycze!
      Monika
      • samo Re: A propos dawania danych w sklepie... 17.01.07, 08:40
        Na paragonie ktory klient podpisuje w sklepie po zaplaceniu karta widnieje nr
        karty i expiration date. Dodatkowo czesto podczas zwrotu jest sie proszonym o
        podanie imienia i nazwiska,adresu i telefonu. Wtedy na takim kawalku papieru
        znajduje sie juz wszystko, czego trzeba do wyczyszczenia konta debetowego... A
        przeciez wystarczy podczas zakupu sprawdzic komus ID. Moja znajoma tez stracila
        prawie $2000 przed swietami.
        • rhodeisland Re: A propos dawania danych w sklepie... 18.01.07, 03:58
          Uzywam tylko karty kredytowej i nie jestem odpowiedzialna za kradziez pieniedzy
          (kilka razy probowano mnie okrasc i nie udalo sie)
    • maruda78 Re: Grzecznie dajecie swoj numer telefonu w sklep 17.01.07, 18:52
      Nie, prawie nigdy.
      No, poza Mac store.
      Zazwyczaj mowie poprostu z usmiechem "just put in whatever" - zawsze dziala.
      A w do not call jestem zarejestrowana, a czasami i tak dzwonia i d... zawracaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja