Portland, OR - raz jeszcze

02.07.07, 07:06
Wiem,ze byl juz dlugi i ciekawy wateko o Portland jesienia, ale mam jeszcze
kilka malych pytan. Wybieramy sie tam na wakacje za pare tygodni, chcemy sie
rozejrzec pod katem potencjalnego przyszlego miejsca zamieszkania. No i w
zwiazku z tym:

1) Jak tam jest z reumatyzmem??? czy te deszczowe zimy powoduja "lamanie w
kosciach"?
2) Ile jest tych deszczowych, bezslonecznych miesiecy?
3) Jak tam jest z alergiami - chodzi mi glownie o pylki i trawy?
4) Co mozna robic zima z dzieckiem - jesli wciaz pada, to playground jest
przeciez mokry. Czy parki albo lasy zamieniaja sie w bloto na ten okres, czy
da sie np. urwac na cala sobote gdzies na wedrowke np. styczniu, i sciezki
beda przechodnie?
5) czy w oceanie da sie kapac, czy jest na ogol za zimny? I czy Portland ma
jakies atrakce wodne w okolicy, typu jeziora?

Tyle mi na razie przychodzi do glowy. Bardzo bylabym wdzieczna jakby ktos sie
podzielis swoja wiedza/doswiadczeniami........
    • ciocia_ala Re: Portland, OR - raz jeszcze 02.07.07, 09:20
      W kwestii wody okolicznej - jest tam rzeka Columbia. Poza miastem (moze 10
      minut jazdy)jest piaszczyste wybrzeze, przejezdzalismy tamtedy podczas
      wycieczki. Ludzie wylegiwali sie tlumnie na plazy i plywali roznymi sprzetami
      wodnymi.

      Co do Oceanu to wydaje mi sie, ze bedzie zimny. Nawet w LA woda zimna, a co
      dopiero na polnocy. W czercu byly tam wieczne mgly i mzawka (od San Fran az do
      Seattle). Ale to na nabrzezu. Wystarczylo odjechac troche wglab ladu pogoda
      zmieniala sie bardzo mocno.
      • hjuston Re: Portland, OR - raz jeszcze 02.07.07, 17:19
        jak ostatnio bylam w portland- we wrzesniu, to nad oceanem bylo dosc sporo
        surferow. oczywiscie wszyscy mieli pianki, ale plywali w tych piankach.
        w ogole portland to moje ulubione miasto w usa. a skad sie zamierzacie
        wyprowadzic?
        jesli chodzi o deszcz to owszem pada, ale i w deszcz ludzie jezdza rowerami,
        chodza na wycieczki w gory itd.
        co do reumatyzmu to nie wiem, ale mozesz sie zapytac naszej blogowej kolezanki
        suvki- suvka.blog.pl. ona mieszka w portland i bardzo aktywnie spedza czas.
        • cyborgus Re: Portland, OR - raz jeszcze 02.07.07, 20:22
          hey hjuston, probowalam zostawic suvce komentarz na jej stronie, ale pytalo
          mnie o jakis antyspamowy kod i nie wiedzialam co z tym zrobic.... jakies
          sugestie?

          w tej chwili mieszkamy w indianie, i mamy nadzieje uciec w przeciagu roku stad.
          kwestia wciaz otwarta - dokad? Portland kusi nas juz od lat...........
          • hjuston Re: Portland, OR - raz jeszcze 02.07.07, 21:26
            ten kod pojawia sie tam po prawej stronie tego okienka. musisz go po prostu
            przepisac
    • ania_2000 Re: Portland, OR - raz jeszcze 09.07.07, 00:15
      Mieszkam w Portland, OR i reumatyzmu nie mam:)))

      Ten topic juz byl przerabiany chyba pol roku temu jak edytais? (przepraszam ale
      nie pamietam) myslala o przeprowadzce z mezem.
      Tak to byla edytais, wlasnie sprawdzialam:)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=50319204&a=57358028

      Ja sie tutaj przeprowadzialam wlsanie ze wzgledu na klimat i przyrode.
      Przepiekne okolice, spokojne male miasto (Portland ma chyba 500tys) - sporo
      atrakcji dla ludzi lubiacych aktywny wypocznek na swiezym powietrzu. Od
      wczesniej wspomianego surfowania, po zjazdy narciarskie prawie przez caly rok
      (Mt. Hood)
      Nie chce w kolko powtarzac, ale opowiesci o tym deszczu sa naprawde
      przesadzone:) owszem pada - ale nie tak jak bardziej na polnoc - Seattle.
      Portland od oceanu ochraniaja gory casades i one troche tego deszczy zabieraja.
      Portland jest okpoltorej godziny od ocenu. Owszem zima pada - ale nie jest to
      takie dolegliwe, sa przerwy:) Pamietam gdzies slyszlam jakies statystyki, ze na
      Florydzie pada o wiele wiecej niz tu:)
      Za to wiosna, lato i jesien sa przepiekne. Nie ma wilgotnosci, max. temp.
      rzadko przekracza 90.
      Pylki sa - wiem, bo tez naleze do alergikow, dla mnie to ok. mieisaca jak
      kwitna trawy.
      Naprawde to najlepiej przyjechac tu samemu i sie przekonac. Dla mnie to bylo
      to. Mieszkalam wpierw w Minnesocie i Illinois - i wiem co mi odpowiada a czego
      nie znowsze( niskich i wysokich temp. - i wilgotnosci i skwaru w lecie.
      Dla kogos kto lubi "miastowe" zycie - to pewnie nie jest to. Tu jest raczej
      zadupie - nie ma wielkomiejskiej atmosfery.
      Sa natomiast inne wartosci ktore dla innych sa zachecajace.

      jezeli masz jakies konkretne pyatnia - napisz, postaram sie odpowiedziec:)
    • cyborgus Re: Portland, OR - raz jeszcze 09.07.07, 21:59
      Ania, dzieki. Watek edytais mialam przestudiowany i wydrukowany, dlatego
      zadalam te konkretne pytania bo na nie nie widzialam odpowiedzi. Mysle ze ja
      wiekszego problemu z tymi zimami bym nie miala, gorzej z moim mezem:)) Mamy w
      rodzinie taki maly konflikt klimatyczny, i stad te dylematy gdzie by tu
      zamieszkac......

      A na Florydzie zdecydowanie wiecej pada w lecie - ale to jest polega na krotkim
      urwaniu chmury, po czym godzine pozniej nie ma sladu, ze padal deszcz:))

      Glownie chcialabym sie dowiedziec - co w zime mozna robic z dzieckim? czy da
      sie uzywac playground, parkow, pojsc na hiking czy bedzie za mokro/slisko?

      Z gory dziekuje!
      • ania_2000 Re: Portland, OR - raz jeszcze 09.07.07, 22:55
        Playground lub park jak najbardziej - co do hike w lesie, to juz gorzej. Wiesz,
        z tym deszczem to jest tak, ze np. pada przez 3-4 godziny, pozniej przerwa na
        pare godzin, i potem znowu popada. Nie jest zle. Temperatura bardzo rzadko
        spada poniezej 30F - przewaznie jest ok 40F.
        Twoje dzieci sa w wieku szkolnym? Sa zajecia pozalekcyjne, sporty - nie sadze
        zeby deszcz bylby wieksza przeszkoda niz np. mrozy lub upaly w lecie.

        Bylas kiedys w tutejszych rejonach?
        • cyborgus Re: Portland, OR - raz jeszcze 09.07.07, 23:06
          moja mala ma dopiero 2.5 roczku:)) a wybieramy sie tam za niecale 2 tygdonie,
          spedzimy tydzien w Manzanicie, a potem 3 dni w samym Portland. Ale ponoc
          powinno sie tam jechac zima, zeby sie przekonac naocznie, jak sie znosi te
          deszcze:)
          • ania_2000 Re: Portland, OR - raz jeszcze 10.07.07, 00:27
            Przy Manzanicie jest ladny Nehalem park - spora plaza, rowerowe drozki -
            ladnie:) Ocean jest zimny, wiec raczej nie planuj plywania.
            Jak pojedziecie troszke na polnoc, do Cannon Beach, tam obok jest moj ulubiony
            Ecola park. Wieczorem wychodza tam sarny na "popas":)
            A w samym Portland jest ladny Washington park, ( w srodku ogrod rozany, ogrod
            japonski) - same downtown jest malutkie, Wi_Fi za darmo ( w calym downtown) -
            wiec z laptopa mozesz na biezaco zdawac relacje czy ci sie tutaj podoba:)
            • cyborgus Re: Portland, OR - raz jeszcze 10.07.07, 03:37
              Dzieki, planujemy wszystkie te miejsca odwiedzic. A w Portland bedziemy
              mieszkac kilka blokow od Washington Park i bardzo sie na niego juz napalilam:))
              • ania_2000 Re: Portland, OR - raz jeszcze 10.07.07, 17:21
                cyborgus napisała:

                > Dzieki, planujemy wszystkie te miejsca odwiedzic. A w Portland bedziemy
                > mieszkac kilka blokow od Washington Park i bardzo sie na niego juz
                napalilam:))
                >
                :) no to fajnie:) Zycze przyjemnych i udanych wakacji - a jak juz bedziesz
                blizej wyjazdu i bedziesz potrzebowala info to sluze pomoca:)
    • cyborgus Re: Portland, OR - raz jeszcze 13.08.07, 21:59
      Ladnie tam macie, aniu w tym Oregonie....... az zal bylo wyjezdzac.
      padalo tylko 3 dni z 10, ale nie przeszkodzilo to nam w lazeniu i
      zwiedzaniu:)) Jedzenie niebo w gebie, szynka pachniala jak powinna,
      chleb pyszny, napoleonki w portland niebo w gebie:))

      niestety, dowiedzielismy sie, ze akurat Portland jest jednym z
      nielicznych miejsc w kraju dosc nasyconym w mezowska profesje. No i
      niestety, moj maz jest malo odporny na brak slonca, wiec chyba
      bedizemy odwiedzac Oregon na letnie wakacje, ale dalej szukamy
      miejsca do zamieszkania. Dowiedzielismy sie, ku naszemu zdziwieniu,
      ze California wchodzi w gre. Zobaczymy.

      W kazdym razie dzieki za wszelkie informacje i podpowiedzi.
      Zazdroszcze pieknego lata!
      • ania_2000 Re: Portland, OR - raz jeszcze 13.08.07, 22:06
        :)
        Akurat cie zapytalam w watku z serem czy Ci sie podobalo.
        Ale widze, ze nowa polonia tym razem w PDX sie nie rozrosnie :(
        Wszyscy wola Californie;) W kazdym razei zycze Wam znalezienia
        wymarzonego miejsca, obojetnie gdzie by ono nie bylo:)
        • cyborgus Re: Portland, OR - raz jeszcze 13.08.07, 23:28
          kiedys na forum o Portland i Oregonie na city-data.com ktos
          napisal "gdyby u nas nie padalo, to bylaby tu Kalifornia, i po co to
          nam?".. chyba mieli racje:))

          ja to moglabym zyc z tym deszczem, ale nie z narzekajacym
          malzonkiem...:))
        • 4me1 Re: Portland, OR - raz jeszcze 14.08.07, 06:10
          Nie wszyscy,nie wszyscy, coraz wiecej z Californii jedzie do Seattle.
          Wielu ucieka przed koszmarnym tlokiem na drogach. Bylam zaskoczona
          jak przeczytalam i znajmoma realtorka tez mi powiedziala.
          • ertes Re: Portland, OR - raz jeszcze 14.08.07, 15:47
            Szkoda ze to mija sie z prawda ale dobrze by bylo bo za duzo holoty sie tu
            najechalo. Jeszcze jakby trezsionko takie z 6.5 zeby wystraszylo tych co planuja
            tutaj przeprowadzke.
            • 4me1 Re: Portland, OR - raz jeszcze 14.08.07, 17:51
              Niestety to prawda,a tutejsi kaza mowic ,ze tu leje 365 dni w
              roku,ze zimno i strasznie, bo wlasnie robi sie coraz ciasniej i ceny
              domow poszly 7% w gore przez ostatni rok.
              Punk widzenia,zalezy od punktu siedzenia. Nie cala Kalifornia jest
              taka cudna do zycia. LA i cala okolica taka dla wielu nie jest. Nie
              kazdy chce wozic dziecko 45min. do szkoly, ktore potrafia zmienic
              sie w 100 min., nie kazdego stac na prywatna szkole,a tam tylko
              takie sa dobre. Samo sloneczko nie zalatwia wszystkiego.
              • aneta05 Re: Portland, OR - raz jeszcze 14.08.07, 18:49
                4me1 napisał:

                > Nie cala Kalifornia jest
                > taka cudna do zycia. LA i cala okolica taka dla wielu nie jest. Nie
                > kazdy chce wozic dziecko 45min. do szkoly, ktore potrafia zmienic
                > sie w 100 min., nie kazdego stac na prywatna szkole,a tam tylko
                > takie sa dobre. Samo sloneczko nie zalatwia wszystkiego.

                i te koszty paliwa najwyzsze w calych Stanach?
              • ertes Re: Portland, OR - raz jeszcze 15.08.07, 01:27
                Masz raczej dosc ograniczona wiedze na temat Kalifornii ale to normalne ze
                narzekaja najwiecej ci ktorzy tu nie mieszkaja.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja