porownanie standartu zycia w usa i w europie

23.07.03, 19:24
zakladam ten nowy watek majac nadzieje ze wypowiedza sie ludzie ktorzy
mieszkali tam i tu tzn. w usa i w europie tez zachodniej.
    • jaga_nj Re: porownanie standartu zycia w usa i w europie 23.07.03, 20:01
      wychodze z zalozenia, ze wszedzie mozna dobrze zyc o ile sie tego chce i
      oczywiscie cos robi w tym kierunku:))))
      • sublustris Re: porownanie standartu zycia w usa i w europie 23.07.03, 20:31
        chyba nie na temat, ale ja do tej pory nie moge dostosowac sie do standardu
        typu temperatura cieplej wody w kranie-niech to szlag, po raz kolejny sie
        sparzylam chcac umyc rece.
    • maria421 Re: porownanie standartu zycia w usa i w europie 24.07.03, 14:51
      Zeby moc przeprowadzic takie porownanie nalezy najpierw ustalic wedlug jakich
      kryteriow mamy oceniac standart zycia w USA i w UE.

      Na przyklad:

      Zarobki "na reke"- sa raczej wyzsze w USA
      Bezrobocie - w USA nizsze
      PNB- USA wyzej od sredniej UE
      Zageszczenie ludnosci na kilometr kwadratowy- w UE kilkakrotnie wyzsze
      Zabezpieczenia socjalne- w UE lepsze niz w USA
      Dostep do szkolnictwa wyzszego- w UE o wiele latwiejszy
      Statystyka ciezkiej przestepczosci - wypada na korzysc UE
      Przecietny koszt zycia- wypada chyba na korzysc USA

      itd.itp.

      Ale na ocene poziomu zycia wplywaja tez nasze subiektywne oceny. Ktos, kto
      kocha wielkomiejskie zycie moze znalezc najlepszy dla siebie standart w NY,
      ktos kto kocha przestrzen i samotnosc moze za idealny standart do zycia uznawac
      Alaske.

      W ubieglym tygodniu odwiedzila mnie w Niemczech moja przyjaciolka, ktora od 20
      lat mieszka w USA. Mowila, ze chce zapakowac w walizke i zabrac ze soba nasza
      europejska atmosfere starych miast z ich zabytkami, z ich deptakami na ktorych
      trudno kogos znajomego nie spotkac, z ich kafejkami w ktorych juz w poludnie
      siedza zrelaksowani ludzie.

      Ten urok, ktory nam sie tutaj wydaje sprawa oczywista jest dla niej, i takze
      dla mnie, jednym z nieodzownych kryteriow oceny standartu zycia. No ale moze
      jestesmy tylko takie sobie stare romantyczki?
      Ciekawa jeste, jak Wy to widzicie. Brakuje Wam tego w USA, czy jest to dla Was
      niewazne?

      • sublustris Re: porownanie standartu zycia w usa i w europie 24.07.03, 18:16
        maria421 napisała:


        > ktos kto kocha przestrzen i samotnosc moze za idealny standart do zycia
        uznawacAlaske.

        Nawet nie trzeba na Alaske! ;-)


        > Ten urok, ktory nam sie tutaj wydaje sprawa oczywista jest dla niej, i takze
        > dla mnie, jednym z nieodzownych kryteriow oceny standartu zycia. No ale moze
        > jestesmy tylko takie sobie stare romantyczki?
        > Ciekawa jeste, jak Wy to widzicie. Brakuje Wam tego w USA, czy jest to dla
        Was niewazne?

        wazne!, zwlaszcza mnie jako po historii sztuki...ech, "epopeja" na temat
        architektury to glowne moje przemowienia "jak ci sie podoba mieszkac w
        US"...bardzo mi tego brakuje, tutaj jest inny kraj, mlodziutki, zuplenie co
        innego zachwyca-i tak juz jest, Manhattan w sloncu jest b.pieknym zjawiskiem-
        zwlaszcza z oddali, ale...wiadomo o co chodzi. wraz z czasem i nawalem
        obowiazkow problem ten blednie, ale do czasu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja