Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta?

10.01.08, 20:55
Zawsze glosujecie na przedstawiciela tej samej partii?
Jesli Clinton bedzie kandydowac, to ma dla Was znaczenie to, ze jest
kobieta?
Podoba mi sie to, ze narazie mamy kandydata innej rasy, niz bialej i
innej plci, niz zwykle. Wydaje mi sie, ze spowoduje to przynajmniej
u niektorych, ze przestana patrzec na ludzi w ogole przez pryzmat
plci i rasy.
Ja przynajmniej lapie sie na tym, ze zapominam, ze Obama nie jest
bialy, a Clinton jest kobieta. Uwazam, ze zadne z nich nie powinno w
kampanii wykorzystywac swojej rasy i plci.
Nie wykluczam tez, ze bede glosowac na Republikanina.
A jakie sa Wasze odczucia?
    • inletka Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 10.01.08, 21:18
      Po pierwsze: welcome back!
      Po drugie: mam takie same odczucia co ty.
    • bozena73 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 10.01.08, 22:12
      Juz postanowilam, glosuje na Hillary o ile oczywiscie bedzie taka
      mozliwosc..program w sumie ma podobny do Obamy ale jednak kolor
      skory i plec zadecydowala o moim wyborze...bez bicia sie
      przyznaje :-))
      PS> dostalam masowy email od kolezanki z Polski ze podobno w Sybilii
      jest napisane ze koniec swiata bedzie wtedy gdy w Ameryce bedzie
      rzadzic czarny prezydent..so, I am not taking any chances :-)
      • artremi Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 10.01.08, 22:27
        Ja tez bede glosowac na Hillary, wlasnie dlatego ze jest madra osoba i kobieta -
        co powinno byc powiewem swiezego powietrza dla calego swiata. Chyba wszyscy maja
        po uszy rzady republikanskich cowboyow.
        Co do Obamy - nie jest to prawdziwy amerykanski Murzyn, bo wychowal sie w bialej
        rodzinie (ojciec szybko prysnal do Afryki). Rozmawialam z kilkoma Murzynami
        interesujacymi sie polityka i oni tez nie maja przekonania do Obamy i popieraja
        Clintonowa.
      • inletka Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 10.01.08, 22:35
        Jakby Hilary zostala wybrana na reprezentantke partii
        Demokratycznej to bede glosowac na kogokolwiek kto
        bedzie od Republikanow. Uwazam ze ona nie jest wlasciwa
        osoba, nie wierze w jej intencje jakiekolwiek w danym
        momencie mowi ze ma. Procz tego oficjalnie popiera
        stanowisko Niemcow ktore nie jest dla Polski korzystne
        w sprawie odszkodowan za ziemie zachodnie.
        Juz mielismy rzady Clintonow i trzeba dac szanse innym
        w przeciwnym razie nie ma szansy na zadne zmiany.
        A wiele by sie przydalo zmienic.
        To ze jest kobieta nie ma dla mnie zadnego znaczenia.
        Mysle ze moznaby znalezc duzo innych wlasciwszych
        kobiet na to stanowisko. Ale nie maja tyle pieniedzy na
        kampanie ile ona ma.
        Manipulowanie i jeszcze raz manipulowanie ludzmi.
        Dopoki ilosc pieniedzy bedzie decydowala kto zostanie prezydentem
        to nie ludzmy sie ze bedzie kiedykolwiek wlasciwy kandydat.
        • lucy58 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 01:42
          Najwazniejsze dla amerykanow w tej chwili to: uniwersalna opieka
          zdrowotna, zakonczenie wojny w Iraku i Afganistanie(z calkowitym
          wycofaniem wojsk), obciecie funduszy na Pentagon, i zajecie sie
          global warming. Ani Clintonowa ani Obama nie maja konkretnych
          rozwiazan w tych kwestiach. Gdybym mogla - glosowalabym na
          Kusinicha. Jedyny progresywny kandydat.
          Lucy
      • tamsin Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 01:54
        jak do tej pory to swoj glos mam dla Hillary. Jeszcze w wyborach na
        prezydenta nie zaglosowalam na kandydata z partii republikanow, mimo
        ze w wyborach stanowych glosowalam na gubernatora z tej partii,
        Welda. Zwracam uwage na stanowisko kandydata odnosnie kary smierci,
        prawa kobiety do wyboru (aborcja), opodatkowania/zlikwidowania
        capital gains tax, co maja do powiedzenia na temat zlikwidowania
        niepotrzebnych galezi rzadu, poprawy warunkow zycia dla przecietnego
        obywatela, np. szkolnictwa, opieki zdrowotnej, medicare, ss, itp.
    • reninka72 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 18:09
      Bede glosowac na demokrate i chcialabym zeby to byl Obama. Plec czy kolor skory
      nie maja dla mnie zadnego znaczenia choc uwazam ze czarny prezydent bardzo
      pomoglby podniesc samoocene ogromej grupie czarnoskorych Amerykanow, z korzyscia
      dla nas wszystkich. Obama jest bardziej inspirujacy, ma wiecej charyzmy niz
      Clinton i wydaje sie bardziej szczery (chyba mniej szczerym niz Hillary juz byc
      nie mozna). Glosuje generalnie bardziej na lewo niz Hillary - i to dla mnie duzy
      plus.
      Niestety, nie wierze ze Hillary, po tylu latach w Waszyngtonie, bylaby gotowa
      dokonac radykalnych zmian.
      • lolyta Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 12.01.08, 02:29
        choc uwazam ze czarny prezydent bardzo
        > pomoglby podniesc samoocene ogromej grupie czarnoskorych Amerykanow, z korzysci
        > a
        > dla nas wszystkich.

        Chociaz kryterium fryzury jest da mnie decydujace, to gdybym miala wybierac pod
        katem podnoszenai jakeijs grupie samopoczucia na zasadzie "nasi w Bialym Domu",
        to jednak zdecydowanei Hillary bardziej niz Obama, i to nei dlatego, ze nei
        jestem czarna, tylko m. in. dlatego, ze to co sie dzieje w Stanach odbija sie
        czkawka na calej planecie a jednak w wiekszosci krajow w ktorych mozna
        demokratycznei wybierac prezydentow jest znacznei wiecej kobiet niz
        afroamerykanow wiec wiekszej grupie by sie, z korzyscia dla wszystkich,
        polepszylo samopoczucie. Poza tym Obama mlody, jeszcze bedzie miec okazje...
      • artremi Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 18.01.08, 01:29
        Z Twojej wypowiedzi wynika ze kolor skory *ma* dla Ciebie znaczenie...

        reninka72 napisała:
        > Bede glosowac na demokrate i chcialabym zeby to byl Obama. Plec czy kolor
        skory nie maja dla mnie zadnego znaczenia choc uwazam ze czarny prezydent bardzo
        pomoglby podniesc samoocene ogromej grupie czarnoskorych Amerykanow, z korzyscia
        > dla nas wszystkich.
    • kisiulak Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 21:22
      Obama! Bede glosowac na Obame... jesli zostanie kandydatem. Jesli nie to
      nakogokolwiek tylko nie Republikanina. Nie trawie tych ludzi. Nie mowie ze
      wszystkich oczywiscie, ale tych co sa teraz w polityce. Huckabee? Mam glosowac
      na kogos kto nie wierzy w ewolucje? Romney? CO tydzien zmienia zdanie. Mcain? No
      Thanks. Tez bym chciala glosowac na Kicinich ale niestety nie bedzie kandydatem.

      Bozenka, to byl ktos kto sie bal Czarnych kto tak powiedzial. Pomysl na dobry
      rozsadek... Bez przesady!!!
      • jaga_nj Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 21:32
        Ja tez bede glosowac na Obame. Wedlug mnie najbardziej wiarygodny ze
        wszystkich kandydatow. Clintonowej nie moge zniesc, za bardzo zadna
        wladzy. Juz z gory wiadomo, ze niczego nie zmieni. Mysle, ze Obama
        jest mlody i bedzie powiewem swiezego powietrza. A wiekszosc tych
        dziadkow to powinna o emeryturze pomyslec a nie marzyc o
        prezydenckim stolku.
    • edytkus Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 21:29
      ja sie kieruje wygladem, nic innego nie ma znaczenia i az szkoda ze
      Ron Hubbard nie startuje w tych wyborach (on tak rzetelnie wyglada
      ;)) albo ze nie ma jakiegos reprezentanta, nie sadzicie? ;)))
      • kisiulak Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 21:39
        Ha ha ha! Moze Tom wystapi za niego :)
        • tamsin Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 23:03
          fajna parka z nich by byla:prezydent and vice president :-)
          www.unconfirmedsources.com/nucleus/media/21/20060824-cruisehubbard1.jpg
          • tamsin Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 11.01.08, 23:12
            obrazek sie nie wyswietla, moze tak sie uda:
            tinyurl.com/ypcup6
      • reninka72 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 12.01.08, 00:53
        > ja sie kieruje wygladem, nic innego nie ma znaczenia i az szkoda ze
        > Ron Hubbard nie startuje w tych wyborach

        hehehe :)))))), popieram
    • lolyta zamierzam kierowac sie fryzura 12.01.08, 02:19
      zainspirowana tym kryterium przez kolegow z pracy. Faktycznie, jedni maja
      bardziej taki jakis prezydencki uczes, a inni mniej. A w koncu trzeba sie bedzie
      na ta osobe patrzec przez pare lat, to juz przynajmniej niech fryzure ma
      prezydencka, jak Kennedy.
      • edytkus Re: zamierzam kierowac sie fryzura 12.01.08, 02:24
        > na ta osobe patrzec przez pare lat, to juz przynajmniej niech
        fryzure ma
        > prezydencka, jak Kennedy.

        i zęby tyż ;)
        • lolyta Re: zamierzam kierowac sie fryzura 12.01.08, 02:33
          no fakt :)
          poza tym nie od rzeczy jest ocenic wspolmalzonke(a), bo tez bedzie na zdjeciach,
          zwlaszcza z wyjazdow zagranicznych.
          • edytkus Re: zamierzam kierowac sie fryzura 12.01.08, 03:05
            o fakt, ale wyglad dzieci i fizjonomie psa (czy innego kota) tez
            trzeba koniecznie wziac pod uwage!
            • zyta2003 Re: zamierzam kierowac sie fryzura 12.01.08, 03:45
              Oto link do wczorajszego artykulu o Obamie w dzienniku "Sun" .
              Gazeta ta nie jest specjalnie popularna, ale ma wysoki poziom nie
              tak jak NYpost czy tp. www.nysun.com/article/69273
              Jest wiecej takich rewelacji, ktore w odpowiednim momencie, kiedy
              juz medialny Obama pokona Clinton republikanie wyciagna. Widocznie
              demokraci przestraszyli sie i ich nieco ubiegli. Sa one znane, ale
              na razie nie naglasniane. Wiec nie tylko to, ze jego ojciec byl
              muzulmaninem i ma na drugie imie Muhamed, ze po wyjezdzie z matka i
              ojczymem do Indonezji chodzil tam do muzulmanskiej szkoly, ze w
              swojej pierwszej ksiazce niejeden akapit poswiecil krytykowaniu
              chrzescijanstwa. Nie wspominajac o zawsze przypominanych politykom
              ciagotach w mlodosci do drugow i nieodpowiednich interesach w jakims
              okresie zycia.
              Lansowanie Obamy przed Clinton jest bardzo na reke republikanom.
              Srodkowa, prowincjonalna, Ameryka z pasu biblijnego, bialych
              ekstremistow itd nie bedzie glosowac na czarnego, a te w odpowiednim
              czasie wyciagniete kroliczki z rekawa jeszcze umocnia jakiegolwiek
              kandydata republikanskiego.
              Sama uwazam, jak wiele mlodych panienek i starszych pan, ze jest on
              uroczy i wielce medialny i bardzo zdolny i dobry mowca. Ale jego
              doswiadczenie jest omal zadne. Dwukrotnie przegral wybory lokalne w
              Chicago i dopiero od dwoch lat jest senatorem. Nie ma nie tylko
              doswiadczenia, ale zaplecza politycznego, zadnego doswiadczenia w
              polityce zagranicznej a zeby byc na jakims stanowisku to trzeba cos
              umiec. Wlasnie Bush nic nie umial i nim pokierowali inni. Jaki on ma
              program?. Ze rzucil haslo, ze juz na drugi dzien wycofa wojska z
              Iraku. Brednie. Ale za te pare lat, kiedy ciagle bedzie jeszcze
              wystarczajaco mlody i sliczny, ale tez doswiadczony jak najbardziej
              powinien kandydowac. Bardzo to niesprawiedliwe, ale wyglad ma w
              dzisiejszych czasach zasadnicze znaczenie, zdolnosci oratorskie tez.
              Czy to wszystko gwarantuje najlepszy wybor?.
            • kisiulak Re: zamierzam kierowac sie fryzura 12.01.08, 18:32
              Jesli glosujemy na wyglad zony to Pani Kucinich zdecydowanie
              prowadzi :) Chociaz Michelle Obama tez moze byc ;)
              • magdamajewski Re: a ciekawe 12.01.08, 18:51
                co pan Clinton bedzie robil jak jego zona (nie daj Boze) zostanie
                prezydentem. Kawke i herbatke na officjalnych spotkaniach pijal z
                innym zonami i choinke w bialaym domu pokazywal na swieta he he he
                • tamsin Re: a ciekawe 12.01.08, 22:00
                  a co robil maz Margaret Thatcher jak ona byla premierem Wielkiej
                  Brytanii? i co? byloby lepiej gdyby prezydentem zostal Huckabee, bo
                  jest facetem?
                  zastanawia mnei czemu tak duzo kobiet tak kategorycznie nie chce aby
                  Hillary zostala prezydentem, kierujac sie argumentem "nie lubie jej
                  i juz!"
                  • magdamajewski Re: a ciekawe 13.01.08, 00:06
                    a dlaczego tak wiele kobiet bedzie na nia glosowalo tylko dlatego ze
                    jest kobieta???? Slyszalam wypowidzi w radiu i wlos mi sie na glowie
                    zjerzy,l jak wiele ludzi (kobiet przewaznie) mowilo ze bedzie na nia
                    glosowac bo ona jest kobieta i "wypadaloby" miec kobiete prezydenta.
                    Wieszkos z nich mialo blade pojecie o jej programie wyborczym i to
                    jest przerazajace. Nie uwazasz??
                    Dla mnie to zwykla karierowiczka, ktora do celu bedzie szla po
                    trupach, guzik ja ten kraj obochodzi i tyle. Tak bardzo jej zalezalo
                    na startowaniu do senatu z NY ze szybciutko kupila dom, myslisz ze
                    by go zostawiala jakby przegrala? zgrywa kochajac zone he he he z
                    perfekcyjnym malzenstwem ja to oni przykladnie zyja, dobre. Wiem ze
                    kazdy z tych kandytow "swiety" nie jest ale z Clintonowny to falsz i
                    obluda bija na odlegosc. NO i tak jej placzaca scena w NH -
                    zenujace.
                    • edytkus Re:historia lubi sie powtarzac ;) 13.01.08, 07:39
                      Magda, mam na temat beksylali ;) z krokodylimi lzami takie samo
                      zdanie jak Ty. Ale przyszlo mi do glowy ze moze ona tak bardzo chce
                      zostac prezydentem aby sie odegrac na Bill'u, w koncu panna levinsky
                      nie byla ostatnia z interns w bialym domu ;)))
                    • inletka Re: a ciekawe 13.01.08, 19:48
                      Jej placzaca scena nie byla podyktowana miloscia do kraju.
                      Po prostu miala lekkie zalamanie nerwowe po stracie w Iowa
                      bo zwyciestwo zaczelo nie byc takie pewne jak myslala.
                      Opiera sie na zdobyciu glosow kobiet bo sama jest kobieta ale
                      jakby przyjrzec sie kim ona sie otacza to jakos nie widac ich
                      wokol niej. Dlaczego wiele kobiet jest tak przeciwna jej?
                      Moze to kobieca intuicja i wyczuwaja w niej nieszczerosc.
                      Procz tego nie ja a Obame popiera Zbigniew Brzezinski co jest
                      takze wymowne.

                      Zyta:
                      ….Wiec nie tylko to, ze jego ojciec byl
                      muzulmaninem i ma na drugie imie Muhamed, ze po wyjezdzie z matka i
                      ojczymem do Indonezji chodzil tam do muzulmanskiej szkoly….

                      Moze siegnijmy do korzeni Clintonowej wtedy okaze sie czy jej
                      korzenie tak bardzo lubia chrzescijan i po ktorej religi sie
                      opowiada.


                      …Sama uwazam, jak wiele mlodych panienek i starszych pan, ze jest on
                      uroczy i wielce medialny i bardzo zdolny i dobry mowca. Ale jego
                      doswiadczenie jest omal zadne. Dwukrotnie przegral wybory lokalne w
                      Chicago i dopiero od dwoch lat jest senatorem…

                      Clintonowa sie “chwali” swoim 35 letnim doswiadczeniem i to ma
                      przemawiac za. Wg mnie to przemawia przeciwko, bo to znaczy
                      ze od tylu lat siedzi w tym samym gronie, otoczona i wspierana
                      przez to samo lobby i majac tylu znajomkow i ludzi ktorzy pomagali
                      jej przez tyle lat w jej karierze ona bedzie przeciwko nim i bedzie
                      zmieniala cos co byloby niekorzystne dla “porzadku” jaki sobie
                      wypracowali?
                      I don’t think so!

                      Krytykuje sie mniejsze doswiadczenie Obamy a kiedy to on mial robic
                      kariere w kraju w ktorym jeszcze 20 lat temu dyskryminowalo sie
                      czarnych? Duzo bardziej anizeli kobiety.

                      Uwazam ze temu krajowi przydalby sie lekki wstrzas by zobaczyli
                      cos dalej od swojego nosa.
                    • lolyta Re: a ciekawe 15.01.08, 22:50
                      > Dla mnie to zwykla karierowiczka, ktora do celu bedzie szla po
                      > trupach, guzik ja ten kraj obochodzi i tyle.

                      oczywiscie w odroznieniu od innych kandydatow, ktorzy "nie chcom, ale muszom" :P
                      • edytais Re: a ciekawe 16.01.08, 03:45
                        Jakbym mogla glosowac to na Ron Paul.
    • artremi dla niezdecydowanych 18.01.08, 05:56
      The Candidate Dating Game
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Minnesota Public Radio Select A Candidate
      minnesota.publicradio.org/projects/ongoing/select_a_candidate/
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Washington Post Choose Your Candidate Quiz
      www.washingtonpost.com/wp-srv/politics/interactives/candidatequiz/
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Candidate Matchmaker
      wofl.4wmt.com/cmm/
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      USA Today Candidate Match Game
      www.usatoday.com/news/politics/election2008/candidate-match-game.htm
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Glassbooth Election Quiz
      glassbooth.org/
    • jessica101 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 18.01.08, 06:28
      Ani Hilary, ani Obama. Clinton byl "fajnym" prezydentem. Hilaria to
      nie ta klasa. Zbyt zadna wladzy. To widac i czuc.
      Gdyby Huckabee dostal nominacje republikanow to glosowalabym na
      niego. Na pewno jego "kazania" bylyby ciekawe, a czy wierzy czy nie
      w ewolucje, to nie ma dla mnie znaczenia.
      • iamhotep Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 18.01.08, 08:06
        > Gdyby Huckabee dostal nominacje republikanow to glosowalabym na
        > niego. Na pewno jego "kazania" bylyby ciekawe, a czy wierzy czy
        >nie w ewolucje, to nie ma dla mnie znaczenia.

        Dlatego niektorym glosowanie powinno byc zabronione.

        • iamhotep Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 18.01.08, 08:17
          Wyslalo sie samo:)))

          Czy tak samo jest ci obojetne jessica to, ze fiut jest za
          kontynuacja bezsensownej wojny, trwonieniem niebosieznych sum i
          ludzkiego zucia na te bezsensowne wojny, torturami, lamaniem prawa,
          przeksztalceniem swieckiego dokumentu jakim jest KONSTYTUCJA na
          modle "prawa boskiego", co kolwiek by to mialo znczyc. Nie przeraza
          cie to?
          • zyta2003 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 22.01.08, 05:46
            • zyta2003 Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 22.01.08, 06:10
              Mnie tez sie wyslalo samo, bo tak sie smialam z riposty.
              Przelecialam watek i nie zapamietalam kto co napisal, ale
              interesujace byly insynuacje, ze Clintonowa, to ma
              niechrzescijanskie korzenie. Skoro tez nie "muslimanskie", to znaczy
              mamy sie domyslac, ze zydowskie, a moze hinduistyczne? O nie,
              Zydowce nie przepuscimy, lepszy muzulmanin. A moze najlepszy bylby
              taki co powiedzialby, ze go zadna religia nie obchodzi i wierzy w
              nauke, a wierzy w wiare kreacjonizmuna ten przyklad? Jak w czasach
              swietnosci Ameryki dwa i mniej wiekow temu, kiedy prezydenci tacy
              jak Waszyngton, Lincoln i inni byli agnostykami, albo nie
              identyfikowali sie z zadnymi kosciolami.
              Nim Clintonowa zostala prezydentowa, byla jednym ze stu
              najwybitniejszych prawnikow amerykanskich zajmujacych sie prawami
              dzieci, w momencie wejscia jej meza na stolek miala juz gotowa
              reforme ubezpieczen zdrowotnych, w duzym stopniu na wzor kanadyjski -
              powszechne w jakims stopniou ubezpieczenie. Niestety lobby
              ubezpieczeniowe narobilo takiego rabanu i postraszylo ludzi, ze
              Clintonowa chce wprowadzic komunizm, no i teraz nie ma komunizmu i
              tez 50 mln. ludzi nie ma ubezpieczen, a firmy ubezpieczeniowe kwitna
              coraz bardziej.
              Trudno mi dyskutowac z kims, ktory mowi, ze najlepszy dowod, ze sie
              nie nadaje, bo ma 35 lat doswiadczenia i nic nie zrobila. Skoro sie
              o niej tylko tyle wie, ze nic nie zrobila, a nie zna jej inicjatyw
              ustawodawczych w senacie. Nalezy do najlepiej ocenianych senatorow
              w senacie. I to nie znawcow z forum kobieca polonia, ale
              specjalistow.
              A tak przy okazji to jakie sukcesy ma Obama nie w swojej karierze,
              ale w konkretnej pracy dla spoleczenstwa.
              No i rzeczywiscie, ta Clintonowa to wstretna karierowiczka, a
              reszta to po prostu (jak napisala Lolyta): nie chcem, ale muszem.
              • inletka Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 22.01.08, 17:11
                Dobrze ze sie usmialas bo smiech to zdrowie i podobno najlepszy
                sposob na zrzucenie zbednych funtow.
                Poniewaz "pijesz" glownie do tego co ja napisalam to
                czuje sie w obowiazku sprostowac pewne rzeczy bys miala
                wlasciwy obraz tego co chcialam powiedziec.
                Insynuowanie korzeni Clintonowej odnosilo sie do zarzutow w stosunku
                do Obamy ze ma korzenie muzulmanskie. Korzenie o niczym nie
                swiadcza bo i tak decyzje podejmuje najczesciej Kognres ktory ma
                mieszane korzenie. Korzenie Mitt Romney jako mormona takze nie
                pomagaja mu. Juz tak jest ze pewni ludzie lubia pewne korzenie a
                pewne nie. I jednym one przeszkadzaja a innym pomagaja.
                Co do jej projektu reformy ubezpieczen zdrowotnych to po prostu
                byl za dlugi. Kto ma czas to czytac. Podobno teraz ma duzo krotszy,
                ale osobiscie uwazam ze gdyby miala to szczescie zostac prezydentem
                to nie bylabym pewna czy napewno by forsowala te zmiany. Dla mnie
                ona sie przechyla zawsze w strone gdzie sa korzysci dla jej kariery
                lub finansowe. Co swiadczy o nieszczerosci.
                Co do dlugosci doswiadczenia to takze bywa roznie. Czasami ci bez
                dluzszego doswiadczenia przerastaja inicjatywa i nowymi pomyslami,
                blyskotliwoscia i niezmanierwana uczciwoscia tych "doswiadczonych"
                ktorzy maja zobowiazania.
                Obserwuje to w swojej pracy chociazby, ze ci mlodzi maja energie i
                checi do dzialania ale sa przyduszani przez
                starszych, "doswiadczonych" ktorzy najczesciej trzymaja sie
                starego "porzadku".
                A nam potrzeba zmian a nie starego porzadku/balaganu.

                Dyskutujemy o demokratach a ja i tak nie bede na nich glosowac.
                Przypuszczalnie. Chyba ze kandydatem bylby John McCain dla
                republikanow.
                To mogloby zmienic moja decyzje.

                A wogole czy to wszystko ma jakiekolwiek znaczenie?
                Szkoda nerwow.
                • lolyta Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 24.01.08, 16:07
                  > Obserwuje to w swojej pracy chociazby, ze ci mlodzi maja energie i
                  > checi do dzialania ale sa przyduszani przez
                  > starszych, "doswiadczonych" ktorzy najczesciej trzymaja sie
                  > starego "porzadku".

                  dlatego wlasnei potrzebny jest taki ktos z doswiadczeniem, czyli taki, co w
                  razie czego przyduci, a nei bedzie przyduszany.
    • rhodeisland Coraz czesciej mysle, ze bede glosowac na Clinton 22.01.08, 21:51
      glownie dlatego, ze jest kobieta. Najwyzszy czas by kobiety objely
      wladze na najwyzszym szczeblu. Myslicie, ze mniej wojen byloby wtedy
      na swiecie? Ja tak.
      Dziwne jest to, ze do tej pory kobieta nie byla prezydentem, ze
      nawet zadna nie kandydowala. Moze swiadczy to o tym jak kobiety byly
      w Stanach traktowane. Czy sie myle, czy jeszcze w latach 60 mezatka
      nie mogla w Stanach otworzyc osobnego konta w banku?
      Moze dlatego w Polsce feminizm jest opacznie rozumiany, bo Polki nie
      doswiadczyly takiej dyskryminacji?
      Moze powinnysmy byc solidarne i glosowac na jedna z nas?
    • awrey Re: Czym sie kierujecie glosujac na prezydenta? 23.01.08, 09:41


      Ja mam serdecznie doysyc wymachujacych szabelka cowboys z Texasu,
      ktorym glownym zajeciem bylo zalatwianie kumplom lukratywnych
      kontraktow. Good old boys network.

      Nie stac nas na opieke zdrowotna dla wszytkich ale na inwazje
      jakiegos kraju tak? Tylko po to, zeby kumple prezydenta mogli sie
      wzbogacic na kontraktach wydobycia ropy naftowej. Za wojne placa
      podatnicy, ludzie traca zycie a kto na tym zyskuje?

      Gospodarka tez prawie lezy na lopatkach. Przeciez ta wtorkowa
      obnizka procentow po nadzwyczajnym posiedzeniu FED'a przed otwarciem
      gieldy to nic innego jak czysta panika. W Europie niektore indexy
      stracily w poniedzialek najwiecej punktow od czasu 9/11. W Azji
      kompletna katastrofa, w Indiach przerwali na chwile trading. Wszytko
      to resultat problemow z real-estate kryzysu w USA. Dzieki Martin
      Luther King day i temu, ze gielda byla zamnkieta FED zdarzyl ze
      swoja paniczna akcja ratunkowa na wtorek rano przed otwarciem
      gieldy. Ale crash i gleboka recesja jest nie do unikniecia.

      Tak ze mimo, ze ogolnie jestem za mozliwie mala aparura panstwowa
      oraz niskimi podatkami to w tym wypadku uwazam, ze republikanie
      swoje szanse mieli i teraz czas na kogos innego.

      Hilary corke dobrze wychowala (popatrzcie dla porownania na te
      rozwydrzone corki Busha) - to tez dobrze swiadczy. Uwazam tez za
      plus, ze Hilary sie zna w ukladach w Washingtonie. Potrzebny jest
      ktos efektywny i z doswiadczeniem, ktory potrafi swoje zamierzenia
      zrealizowac i wie do kogo sie zwrocic i jak z kims rozmawiac zeby to
      osiagnac. Osobiscie uwazam, ze Obama bedzie taka osoba moze za 10-15
      lat ale obecnie nie.

      I nie podobaja mi sie te wiece Obamy bo mi na nich za bardzo
      zalatuje histeria a za malo chlodnym profesjonalizmem. Ale to tylko
      moja opinia.




Pełna wersja