Dlugie o poprawianiu urody

11.01.08, 08:05
Nie wiem dlaczego to jest temat tabu, celebrities przyznaja sie do
nalogow, ale nie do poprawiania urody. Jesli maja nos job, to mowia,
ze dlatego, ze mieli skrzywiona przegrode (deviated septum). Co
zlego w przyznaniu sie, ze robimy cos by wygladac lepiej?
Mam znajome wydajace fortune na ciuchy, bizuterie i kosmetyki. Co z
tego jesli ich skora jest zniszczona sloncem? Wydaja fortune na
farbowanie, wybielaja zeby, rujnuja sie na korony, licowki, a skora
nadal jest zaniedbana.
Przy okazji mojej wizyty u dermatologa w sprawie popekanych naczynek
rozmowa zeszla na inne tematy. Naczynkom narazie dalam spokoj,
probuje walczyc z nimi kremem z witamina K, ale zrobilam inne
rzeczy. Laserem na probe usunelam pare znamion. Bolalo, bo nie bylo
znieczulenia, ale warto bylo. Niektorym znamiona nie przeszkadzaja,
mnie zalezy na tym zeby bylo ich mniej. Jestem bardzo zadowolona.
Zaczelam nosic ciuchy ktorych nie nosilabym wczesniej, bo bylam self-
conscious. Rozmowa z lekarzem zeszla na temat botoksu. Wiadomo,
Amerykanie siegaja po to w rekordowych ilosciach, ale nadal jest
stygma. Niektorzy przesadzaja i maja twarze-maski. Uwazam, ze na
swoj wiek wygladam dobrze, ale lekarz zwrocil uwage na poglebiajace
sie pionowe linie miedzy oczami. Nieswiadomie sie marszcze, linie
sie poglebiaja, jesli nic z tym nie zrobie, to za jakis czas lekarz
powiedzial botoks nie pomoze, trzeba je bedzie czyms wypelnic.
Myslalam pare tygodni i zdecydowalam sie. Tylko w tym miejscu. Czolo
chce marszczyc, kurze lapki maja sie robic podczas usmiechu. Te
linie miedzy oczami nie sa mi jednak do niczego potrzebne. No i 2
tygodnie temu stalo sie. Troche bolalo, efekt byl stopniowy. Nikt ze
znajomych niczego nie zauwazyl. Wygladam mlodziej, mam szerzej
otwarte oczy, bo wczesniej sciagalam w dol gorne powieki (bardzo
mocne sa te miesnie). Najlepsze jest to, ze rzecz jest odwracalna,
nie musze jej powtarzac za pare miesiecy. Ciesze sie lepszym
wygladem. Moze jestem prozna, czuje sie lepiej wygladajac lepiej
(mlodziej tez) Nastepna rzecz to byc moze nose job, a gdy zupelnie
zaczne sie sypac pomysle o innych rzeczach. Narazie jestem pod
wrazeniem rzeczy, ktore moga zrobic lasery i injectables. Sa nawet w
stanie tak poprawic elastycznosc skory, ze face lift moze nigdy nie
byc potrzebny.
Co sadzicie o moich wypocinach?
Ze zdjec forumowiczek wnioskuje, ze jedna z Was miala nos job.
Ciekawe, czy sie do tego przyzna? Nie zdradze, o kogo mi chodzi.
Bez wielu rzeczy moge sie obejsc. Jesli jednak dbam o swoja sylwetke
i wyglada duzo mlodziej, niz wskazuje na to moja metryka, to
dlaczego mam zaniedbac twarz?
    • edytkus OMG - nigdy bym sie nie domyslila!!!! ;)) 11.01.08, 08:17


      www.metacafe.com/watch/238001/mandaryna_here_i_go_again/
    • alicjamiodek Re: Dlugie o poprawianiu urody 11.01.08, 16:19
      rhodeisland napisała:


      ...Co sadzicie o moich wypocinach?
      Ze zdjec forumowiczek wnioskuje, ze jedna z Was miala nos job.
      Ciekawe, czy sie do tego przyzna? Nie zdradze, o kogo mi chodzi.


      cp co za bezczelny i chamski tekst? Obsesyjnie ogladasz i sliedzisz
      tutejsze osoby? Co za tupet.
      Tobie by sie przydal zabieg obciecia twojego dlugiego wscibskiego
      nosa wciskajacego sie w nie swoje sprawy.
    • beatamc Re: Dlugie o poprawianiu urody 11.01.08, 16:27
      Te
      > linie miedzy oczami nie sa mi jednak do niczego potrzebne.



      Jak i wszystko co masz miedzy oczami. Nie mialabys problemow ze
      skora,jak bys poszla do pozadnego psychologa.
      • aniutek O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 16:50
        nie widze nic nieodpowiedniego w poscie RI, moze dlatego, ze nie
        zajmuje sie swoja uroda a przydaloby sie i chetnie posluchalabym rad
        jak sie poprawic.

        ad rem.
        staram sie kremowac buzie odpowiednimi dow ieku kremami- ze 2 czy 3
        rozne wieczorem i rano.
        Ciekawi mnie RI jak zmienilas swoj sposob ubierania sie, bylam z
        Mama na zakupach w outlets i przyznaje,z e ciezko bylo mi znalesc
        cos co podoba mi sie w rezultacie: 2 pary portek i sweter w BR,
        kilka t shirts w crew i wsyztsko czarne, lubie tez bilae koszule i
        bluzki, ewentualnie czerwone i to wszystko. troche nudno a nie mam
        kogo sie poradzic.
        • inletka Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 17:10
          One sa jak typowe bully. Same ja obrazaja i jeszcze zarzucaja jej
          to samo.
          Wymieniamy tylko opinie miedzy soba i jak komus sie cos lub ktos nie
          podoba to wystarczy go ignorowac. Po co zaraz uzywac tak ostrych
          slow jak:
          .............co za bezczelny i chamski tekst..........
          .......Jak i wszystko co masz miedzy oczami.........
          Zupelnie nie adekwatne do sprawy.
          Przeciez to jest na poziomie szkoly podstawowej. Czemu robic z tego
          forum: forum ordynarne.
          Po prostu nie jest przyjemnie czytac te ciagle docinki.
          • alicjamiodek Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 17:13
            Inletka?? Na pewno inletka?:)))
            hahaha

          • rhodeisland Inletka kazdy ma prawo do wyrazania swojej 12.01.08, 20:46
            opinii w kulturalny sposob. Sadze, ze to zrobilam. Nieprzyjemnymi
            uwagami sie nie przejmuje. Zastanawiam sie jak osoby je uzywajace
            reaguja w realu na inne od swojego zdanie, jesli tak wkurzaja je
            rzeczy pisane na forum...
        • alicjamiodek Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 17:11
          aniutek napisała:

          > nie widze nic nieodpowiedniego w poscie RI, moze dlatego, ze nie
          > zajmuje sie swoja uroda a przydaloby sie i chetnie posluchalabym
          rad
          > jak sie poprawic.


          Moze bys laskawie przeczytala wpierw "o co chodzie" ze zrozumieniem?
          Powoli? Moze nawet pare razy?
          • aniutek Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 18:00
            "wpierw" to sie Ciebie zapytam o co Tobie chodzi?
            jakos to co napisalas malo jest po polsku, niezrozumiale smiem
            twierdzic, ze nie tylko dla mnie.
            > Moze bys laskawie przeczytala wpierw "o co chodzie" ze
            zrozumieniem?
            > Powoli? Moze nawet pare razy?
        • edytkus Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 17:26
          aniutek napisała:

          > nie widze nic nieodpowiedniego w poscie RI, moze dlatego, ze nie
          > zajmuje sie swoja uroda

          nastepnym razem gdy piszesz z ironia wstaw odpowiedni emotikon ;))))


          > ad rem.
          > staram sie kremowac buzie odpowiednimi dow ieku kremami- ze 2 czy
          3
          > rozne wieczorem i rano.

          obawiam sie ze RI to nie interesuje ale juz ten cytat ponizej na
          pewno nie zostanie bez odpowiedzi, i to wielokrotnej ;))))

          > Ciekawi mnie RI jak zmienilas swoj sposob ubierania sie,
          • aniutek Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 18:02
            > nastepnym razem gdy piszesz z ironia wstaw odpowiedni emotikon
            ;))))
            Edutkus- nie bylo w tym co powiedzialam, zadnej ironi, serio malo
            sie zajmuje swoja uroda.
            • edytkus Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 21:20
              aniutek napisała:

              > > nastepnym razem gdy piszesz z ironia wstaw odpowiedni emotikon
              > ;))))
              > Edutkus- nie bylo w tym co powiedzialam, zadnej ironi, serio malo
              > sie zajmuje swoja uroda.

              ach te polskie znaki, ja przeczytalam ze to niby RI malo sie zajmuje
              swoja uroda ;)
        • beatamc Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 18:35
          aniutek napisała:

          > nie widze nic nieodpowiedniego w poscie RI, moze dlatego, ze nie
          > zajmuje sie swoja uroda a przydaloby sie i chetnie posluchalabym
          rad
          > jak sie poprawic.

          Wstaw wieksze zdjecia na naszej, to Ci cos doradzi ;) Napewno nos
          i lipo trzeba bedzie zrobic ;)

          passthebroccoli.blogspot.com/2008/01/facial-breathing-
          technique.html
          • aniutek Re: O co Wam Kobiety chodzi??? 11.01.08, 18:40
            pewnikem tak, nos garbaty, brzucho tluste.....
            najbardziej mnie ciekawi ta zmiana stylu ubierania sie.

            a na naszej moich zdjec do upeku :-)
        • rhodeisland aniutek podobaja mi sie rozne style ubierania 12.01.08, 20:52
          nie mam jednego, wiec nie moge powiedziec, ze cos zmienilam. Nie
          pamietam, czy cos o tym pisalam. Moze o tym, ze probuje ubierac sie
          czesciej w sukienki, spodnice. Probowalam i jednak wole spodnie.
          Moja znajoma z Polski zrobila tu duze zakupy ciuchowe. Byla
          zachwycona cenami (trafila na okres duzych wyprzedazy). Uwaza, ze w
          Stanach placi sie duzo mniej za rzeczy dobrej jakosci, ze w Polsce
          sa albo szmaty albo rzeczy poza jej zasiegiem cenowym. Oszolomil ja
          zwlaszcza wybor outerwear w Burlington Coat Factory. Te rzedy
          plaszczow i kurtek posegregowanych wedlug koloru, dlugosci,
          materialu! No i przystepne ceny!
    • inletka Re: Dlugie o poprawianiu urody 11.01.08, 17:20
      Nigdy wczesniej nie przychodzilo mi na mysl zmieniac cokolwiek
      w swoim wygladzie bo lubilam sie taka jaka jestem.
      Obecnie czasami mysle o pewnych zmianach wokol oczu.
      Mam kolezanke ktora dawno temu zmniejszyla sobie nos i
      wydaje mi sie ze dodalo jej to uroku. Sama mi o tym nie mowila,
      ale jej "dobre" kolezanki. W sumie nie rozumiem dlaczego sie kryje
      z tym. Prawdopodobnie by uniknac glupich komentarzy innych.
      Calkowicie sie zgadzam z twoja opinia o unikaniu slonca.
      Wszelkie niedoskonalosci na swojej skorze zawsze obserwowalam po
      jakis wakacjach na poludniu.
      • rhodeisland inletka nos musi pasowac do twarzy, jest tyle zle 12.01.08, 20:43
        zrobionych nos job. Jestem ostrozna, boje sie tez ogolnego
        znieczulenia. Poczekam z tym, szukam dobrego chirurga. Moj nos nie
        wyglada zle. Akceptuje go, tej linii miedzy oczami nie moglam juz
        zniesc.
        Wiadomo, ze nic szybciej nie postarza, niz promienie UV. Uzywaj
        filtrow i unikaj slonca w okresie najwiekszego naslonecznienia by
        zapobiec zmarszczkom, przebarwieniom, utracie elastycznosci i co
        najwazniejsze czerniakowi. Okulary sloneczne i okrycie glosy bardzo
        pomagaja.
    • bozena73 Ciekawy temat Rhodeisland :-) 11.01.08, 17:58
      Wydaje mi sie ze kazda z nas kiedys tam myslala aby cos tam
      poprawic..
      To takie nasze, polskie ze akurat ten temat jest takim tematem
      tabu..Ja akurat abym miala wiecej $$$ to chyba zrobilbym se lipo..z
      brzuszka bo za nic w swiecie tego tluszczyku nie spale..no i moze
      botox miedzy liniami wokol oczu...ale to narazie moze jeszcze
      poczekac, a z kazdym rokiem wymyslaja cos lepszego, wiec akurat
      czekanie sie oplaca :-)
      • aniutek Re: Ciekawy temat Rhodeisland :-) 11.01.08, 18:05
        BOZENA!!!!!! nie zalamuj mnie, ja nie z jakies kretynskiej
        ciuciumuciu ale Ty masz sliczny brzuszek, jakie lipo??? cosbys
        dziury na nim miala???
        co ja mam powiedziec??????
        buuu ide sie pociac sucha bulka
      • rhodeisland Bozeno jesli myslisz o zlikwidowaniu linii 12.01.08, 20:31
        miedzy oczami, to polecam botoks. Nie wiem, jak gleboka jest Twoja
        linia, ale jesli czeka sie za dlugo, to b. nie wystarczy, trzeba ta
        linie wypelnic jakims wypelniaczem (filler). Ja nie chcialam tak
        dlugo czekac. Jestem bardzo zadowolona z efektu. Wyglada naturalnie.
        Za pare miesiecy gdy efekt zniknie, moze powtorze b. Moze tez nie
        bede musiala, bo moje miesnie odzwyczaja sie od marszczenia w tym
        miejscu.
        Lipo to co innego, duzo powazniejszy zabieg. Istnieja inne metody
        miejscowego spalania tluszczu. Ja bym sie na lipo nie zdecydowala,
        bo jest ryzykowne, a poza tym poniewaz zupelnie usuwa komorki
        tluszczowe w pewnych miejscach, powoduje, ze zaczynamy tyc w innych,
        np. na plecach.
        A co do tematu tabu, to wydaje sie on takim na tym forum. Na polskim
        forum Uroda reakcje sa zupelnie inne. Moze dlatego, ze tutaj pisze
        mniej osob i negatywne reakcje sa przez to bardziej widoczne.
        Zaskakuje mnie agresja niektorych polaczona z checia zakrzyczenia
        innych opinii (tych podobnych do mojej) Zaden temat nie powinien byc
        tabu.
    • beatamc Re: Dlugie o poprawianiu urody 11.01.08, 18:54
      Nie wierze, ze jestescie tak niedowartosciowane, zeby myslec o
      robieniu nosa, lipo, czy innych operacji na sobie. Z tego co
      zauwazylam, to wiekszosc z Was jest zadowolona ze swojego zycia, z
      tego co robi i z tego co w zyciu osiagnela. Mysle, ze gdyby nie
      wymozdzajaca telewizja to zadna z Was by nawet o tym nie pomyslala.
      Macie mezow, dzieci, rodziny i dla nich na pewno nie jest wazne, ze
      cos zwisa 2mm. albo ze nos jest taki czy inny.
      Do Ri, czy Ty naprawde myslisz, ze jak sobie zrobisz
      te "upiekszajace" operacje, to sie lepiej poczujesz, albo ze
      zadowolisz wreszcie kogos? Zawsze sie znajdzie ktos glupi,
      beszczelny kto ci wcisnie, ze jestes brzydka, nawet jak bedziesz mis
      swiata.
      Mam jeszcze jedno pytanie, dlaczego Ci tak zalezy, zeby ta osoba sie
      przyznala do operacji nosa?
      • rhodeisland beata swietnie sie czuje patrzac na kazdego 12.01.08, 20:38
        dnia coraz bardziej znikajaca linie miedzy oczami. Jestem bardzo
        zadowolona z mojej decyzji.
        Chyba jest oczywiste, ze dobry wyglad poprawia samopoczucie.
        Linia miedzy oczami nadaje posepny wyglad. Zbyt aktywne miesnie w
        tym miescu sciagaja tez w dol gorne powieki. Moze nie masz tego
        problemu, moze masz, ale sie nie przejmujesz. Zrozum inne podejscie.
    • a_dassuj Re: Dlugie o poprawianiu urody 11.01.08, 20:00
      Dlaczego od razu stwierdzacie,ze trzeba byc niedowartosciowanym ,aby robic
      takei zabiegi kosmetyczne? Przeciez teraz staje sie to norma,jesli mozna wolniej
      sie i ladniej sie starzec to dlaczego nie? Slyszalam ostatnio w pracy jak
      kolezanki szykowaly sie na "botox party";-))Duzo osob przyznaje sie do tego
      rodzaju zabiegow i traktuje to jako wynalazek naszych czasow.Nie wiem czy
      zdecydowalabym sie na jakas glebsza ingerencje typu lipo lub korekte czegos ,ale
      botoxu za pare lat jako kuracje przeciwzmarszczowa nei wykluczam
      • rhodeisland a_dassuj tez tak mysle, ale sceptycznie podchodze 12.01.08, 20:35
        do pomyslu botox party. To powinno sie robic w gabinecie lekarskim,
        nie wsrod grupy ludzi pijacych alkohol.
    • kisiulak Re: Dlugie o poprawianiu urody 11.01.08, 21:55
      No to nareszcie sie stalo! Pod kazdym nikiem mowilas o tym botoxie, i wkoncu!
      Gratuluje ;)
    • rhodeisland Napisze kiedy indziej dluzej, narazie krotko 12.01.08, 06:28
      Widze, ze temat wzbudza rozne emocje, jak sadzilam. Nie wiem
      dlaczego niektorzy podchodza negatywnie do checi poprawienia swojego
      wygladu, zwlaszcza ze nie mowie o niczym radykalnym.
      Kazdy niech sam decyduje jak daleko chce sie posunac w oszukiwaniu
      metryki. Reakcje negatywne decyduja wlasnie o tym, ze ludzie nie
      chca sie przyznawac do zabiegow dermatologicznych, czy
      chirurgicznych. Nie rozumiem tego negatywnego podejscia, nawet
      agresji.
      Pozdrawiam wszystkich.
    • rhodeisland Dlugie znow Nie trzeba czytac 13.01.08, 04:32
      Ogladacie programy "10 Years Younger" lub "Extreme Makeover"?
      Uczestnicy przechodza mniej (10 Years Younger)lub bardziej (Extreme
      Makeover)radykalne transformacje. Polecam obejrzenie ktoregos z nich
      jesli kto watpi jak korzystna zmiana w wygladzie potrafi zmienic
      zycie na lepsze.
      A co do botoksu, to mysle, ze krazy wokol niego wiele mitow. Nie
      taki diabel straszny.
      Przede wszystkim jest to zabieg bardzo miejscowy w przeciwienstwie
      od wchodzacych na rynek US (i dostepnych juz w Europie) innych,
      ktore starczaja na dluzej, ale sa bardziej nieprzewidywale, bo jedno
      wstrzykniecie bardzo sie rozchodzi. Dla niektorych jest to plus, ale
      inni widza w tym minus, bo nie ma sie takiej kontroli jak w botoks.
      Botoks dziala nie od razu. Stopniowo rozluznia miesnie (pelny efekt
      uzyskuje sie po ok. 2 tygodniach) i raczej nigdy nie prowadzi do
      zupelnego ich paralizu. Nadal moge lekko zmarszczyc rejon miedzy
      oczami, ale nie na tyle mocno zeby zostawilo to slad. Z czasem
      zmarszczki mimiczne (o ile nie byly glebokie) zanikaja. Pozostaje
      jednak mimika twarzy, tyle ze mniej widoczna.
      Co do twarzy i dzialania kosmetycznego (botoks jest tez uzywany do
      innych celow, jak nadpotliwosc) to botoks mozna wstrzyknac w kurze
      lapki wokol oczu, miedzy oczy i w zmarszczki poziomie w roznym
      stopniu (w mniejszym lub wiekszym stopniu ogranicza sie mozliwosc
      marszczenia czola).
      Mozna przesadzic, widzialam to i dlatego zdecydowalam sie tylko na
      wstrzykniecie w rejon miedzy oczami. Nieruchome czolo, brak
      zmarszczek wokol oczu przy usmiechu nie wyglada wedlug mnie dobrze.
      Na szczescie jest to stan przejsciowy i pare moich znajomych, ktore
      zbyt radykalnie skorzystaly z botoksu odetchnely z ulga gdy po paru
      miesiacach odzyskaly pelna mimike. Nie zrezygnowaly z botoksu, ale
      podchodza do niego bardziej ostroznie.
      Za ok.$300 (zaleznie od rejonu kraju i tego, czy zabieg robi lekarz,
      czy physician assistant) mozna pozbyc sie na pare miesiecy
      zmarszczek miedzy oczami. Czy warto? Pewnie! Jesli ktos nie
      sprobowal nie wie jaka korzystana to jest zmiana. Moze drogo, ale
      czy naprawde gdy pomyslimy co za to dostajemy. Zaden krem, ciuch,
      fryzura nie dadza podobnego efektu.
    • rhodeisland Wlasnie pokazuja debate w Ohio. 27.02.08, 03:53
      Nadal jestem za Obama, ale musze przyznac, ze Clinton swietnie
      wyglada i nie sadze, ze nie bez pomocy bardzo umiejetnej zreszta. Ma
      60 lat, wyglada mlodziej i nie sztucznie.
      A tu strona, ktora to swietnie ilustruje i przkonujaco opisuje.
      Trzeba kliknac zdjecia zeby zobaczyc powiekszenia.

      www.stars-plastic-surgery.com/hillary-clinton-plastic-surgery.html

      • rhodeisland Jedna z rzeczy, ktora poprawila to zmarszczka 27.02.08, 03:57
        miedzy oczami. Zauwazcie, ze nadal unosi brwi, ale nie marszczy tego
        miejsca miedzy oczami. Kiedys miala w tym miejscu bruzde. Mysle, ze
        jest to efekt Botoksu i wypelniacza, np. Restylane. Mialam robiony
        botoks miedzy oczy i efekt mam podobny (podnosze brwi, ale nie
        marszcze miejsca miedzy oczami).Nie musialam co prawda korzystac z
        pomocy wypelniacza. No wiec mozna umiejetnie korzystac z osiagniec
        dermatologii lub/i chirurgii i osiagnac swietny, naturalny rezultat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja