sawa8
24.08.03, 17:44
Witajcie i przyjmijcie mnie do Waszego grona.
"Co ja tu robie?". Od kiedy wrocilam z wakacji w Europie, to pytanie
powtarzam sobie codziennie. Co ja tu w USA robie juz od 20 lat?
Przez wiele lat nie mialam czasu zadawac sobie takich pytan. Trzeba bylo sie
zaaklimatyzowac, zdobyc zawod, prace. Trzeba bylo sie dorobic, kupic dom ,
wychowac dziecko. Na podroze nie bylo ani czasu, ani srodkow. Owszem, raz na
4- 5 lat jedzilam na krotko do Polski. Ale dopiero w tym roku pozwolilam
sobie na dwa miesiace w Europie. Jeden miesiac w Polsce i jeden miesiac
odwiedzajac kolezanki w Niemczech, Francji i Holandii.
Wystarczylo, zeby poczuc, ze ja nigdy przez te 20 lat nie stalam sie
Amerykanka! Zeby poczuc sie do szpiku kosci Europejka!
Przez te wszystkie lata porownywalam USA z Polska. Teraz porownuje USA z
Europa Zachodnia i twierdze, ze oni tam wcale nie maja gorzej. A nawet, ze
tam dobrobyt jest bardziej powszechny niz u nas.
Kazde miasto czy miasteczko tetni zyciem, ma swoj centralny plac czy glowna
ulice, po ktorej mozna sie powalesac, gdzie jest sklep przy sklepie i knajpka
(czesto ze stolikami na ulicy) przy knajpce. Jak cudownie jest, kiedy rano
mozna wybiec do pobliskiego piekarza po swieze pieczywo i po drodze spotkac
mase ludzi- a to ktos psa wyprowadza, a to matka wozek pcha, a to ktos z
baguetka pod pacha do domu spieszy.
W mojej amerykanskiej dzielnicy widac tylko samochody....
Ludzie w Europie tez jacys tacy bardziej swiatowi, otwarci, bardziej
doinformowani niz wiekszosc moich amerykanskich znajomych. O elegancji i
kulturze jedzenia juz nie wspomne.
Przejrzalam troche to forum i uderzylo mnie, ze i Wy czesto piszecie o
europejskim jedzeniu, o europejskich ciuchach. Czy to znaczy, ze w gruncie
rzeczy czujecie to samo, co ja? Ze nadal czujecie sie Europejkami?
Pozdrawiam
Sawa