Gruzja

09.08.08, 15:23
Putin zupelnie 'przypadkowo' rozpetal wojne w dniu otwarcia
pekiniady,zbombardowal port, ktory jest uzywany do przeladunku ropy,
ktora Gruzja eksportuje (m. in. do USA) i wszystko to dzieje sie 'na
oczach' calego Swiata...
kolejna wojna o rope!
Gruzini maja wiecej szczescia niz Czeczeni; bo Ameryka ma tam
interesy, ktorych pewnie beda bronic...
czy Putiny tego Swiata zawsze beda bezkarni?????
    • monie_pl Niestety... 09.08.08, 19:11
      ...sytuacja sie nie zmini dopoki:
      1. Putiny beda zyly, a Rosjanie sie nie naucza demokracji... co
      zjamuje kilka pokolen! (straszna perspektywa)
      2. Unia Europejska przestanie patrzec na Rosje tymi maslanymi oczami
      i zacznie sie domagac rzeczy o ktorych mowi Skandynawia, Polska i
      Litwa.
      3. Chrzanione media w Ameryce przekaza wiadomosc o wojnie zamiast
      rozprawiac o Edwardsie jako najwazniejszym news'ie

      Putin zaatakowal wlasnie w czasie otwarcia olimpiady, bo wiedzial,
      ze zyska na czasie, bo media nie zrezygnuja z transmisji lub nawet
      jej nie przerwa bo przeciez tyle zplacily!

      Rosja podnosi glowe i chce znow panowania, tylko teraz uzywaa do
      tego ropy i surowcow! A my za to placimy... bo Demokracje nie sa w
      stanie zrozumiec, ze tam nie ma demokracji i nie ma checi wspolpracy
      tylko kalkulacja jak zyskac wladze.

      Ciekawe co teraz USA i UE zrobia...
      Monika
      • iamhotep Re: Niestety... 10.08.08, 00:17
        widzenie swiata przez szkla podsuwane nam przez jedna czy przeciwna
        propagande przyslania wizje calosci.
        Wystarczy na chwile odstapic od telewizora, odlozyc prase, wyajac
        mape swiata i sobie popatrzec na caly ten wojenny tygiel. Toz to
        istny pierscien ognia na granicach bylego imperium rosujskiego!

        Kto ma w tym konflikcie racje? Putyn broniacy bogatych w nafte
        poludniowschodnich "stanow", w tym gruzjii, czy zachodnie spolki
        naftowe tak zatroskane o losy rdzennej ludnosci usilujace za wszelka
        cene oderwac "stany" i zaprowadzic swoja wizje gospodarowania ich
        zasobami naturalnymi pod plaszczykiem niesienia demokracji
        oczywiscie? Jak ta "demokracja" wyglada latwo sobie uzmyslowic
        patrzac chocby na Irak, Nigerie, Kazachstan .....

        Co ma zrobic Putyn? Przygladac sie kiedy jedno po drugim pole
        naftowe przechodzi w rece zachodnich korporacji????
        • ladybug Re: Niestety... 10.08.08, 00:32
          Tak tak usprawiedliwaj lamanie prawa miedzynarodowego i zbrojny atak na teren
          suwerennego panstwa. Co za roznica, kto ma racje. Gina niewinni ludzie, cywile.
          Putin wizoner nadal udaje cara, a Rosjanie uwielbiaja silna reke tyrana. Do tego
          sa przyzwyczajeni i niepredko to sie zmieni.
          • monie_pl Ladybug sorki - to bylo do Iamhotep 10.08.08, 03:25
            Sorki!
            Monika
        • pan_berbelek Re: Niestety... 10.08.08, 01:12
          iamhotep napisała:

          >
          > Co ma zrobic Putyn? Przygladac sie kiedy jedno po drugim pole
          > naftowe przechodzi w rece zachodnich korporacji????

          Oj wywijasz wasc szabelka tych slynnych korporacji zachodnich... Coz chyba kazdy sposob jest dobry na usprawiedliwienie cierpienia badz co badz niewinnych ludzi,nie mowie bron boze, ze usa nie robi tego samego, ale jednak... cytujac za malym rycerzem machasz wasc szabla jak cepem:)
          pozdr
        • monie_pl Ladybug... 10.08.08, 03:23
          ...zgadzam sie, ze chodzi o pieniadze, ale takze wladze...

          Kiedys to byla armia i bron, ale to kosztowny interes. Teraz lepiej
          jest trzymac lape na zasobach energetycznych, bo wtedy trzymasz
          innych za jaja. Sorki za dosadnosc, ale tak wlasnie jest.

          Pytanie pozostaje czy woliny by Rosdja trzymala na nich lape i
          manewrowala sila dzieki temu, czy zachodnie koncerny, ktore pomimo
          wszystko licza na profit,a wiec sa bardziej przewidywalne....

          Ja juz wybralam, a ty? (skad to bylo takie haslo?!)
          Monia
          • iamhotep Re: Ladybug... 10.08.08, 06:25
            > Pytanie pozostaje czy woliny by Rosdja trzymala na nich lape i
            > manewrowala sila dzieki temu, czy zachodnie koncerny, ktore pomimo
            > wszystko licza na profit,a wiec sa bardziej przewidywalne....

            Monie, jesli ty (Rosja) masz kurek z ropa na swoim podworku i ktos
            by ci sie do tego kurka bezczelnie dobieral, co bys zrobila?

            Czy zrobilabys jak Nigeria np. przekazujac swoj kurek w eksploatacje
            zachodnim "przewidywalnym" koncernom na zasadzie 80% profitu dla
            koncernu, 20% dla Nigerii? A to przeciez nigeryjski surowiec!!!
            Sama widzisz jak wiele "dobrego" te "przewidywalne", zainteresowane
            profitem koncerny przyniosly temu krajowi i jego obywatelom, jak sie
            prawowitym wlascicielom surowca los poprawil...

            Wez taki Uzbekistan. Sytuacja nie lepsza od tej w Nigerii. Jak w
            Nigeri pajac zainstalowany na czele panstwa doglada interesow ...
            koncernow miast obywateli Uzbekistanu. Nie za darmo oczywiscie.

            Czy moze postawilabys sie jak Sadam? No ale zobacz sama co jemu i
            obywatelom jego kraju z tego wyszlo. Smierc i zniszczenie.
            Bezpanstwowe koncerny uszczerbku jakos nie doznaly. Wrecz odwrotnie,
            Ostatni kwartal 11.6 MILIARDOW profitu bodajze Exxonowi!!!! BP, FINA
            i inne koncerny nie daleko w tyle.

            Niestety, kto ma surowce ten trzyma reke na kroczu innych. Putyn nie
            jest tu odosbniony. Jego poczynania nie gorsze niz innych kanali
            rozdzielajacych kraje z ich surowcami.
    • iamhotep Re: A i jeszcze jedno 10.08.08, 00:33
      Tu nie tylko o Gruzje chodzi. Idzie o pogrzebanie Rosji. Jak to
      zrobic nie uciekajac sie do nalotow bombowych pod jakims tam
      glupawym pretekstem niesienia "prawdziwej demokracji". Wystarczy
      odciac ich naftociagi od rynkow naftowych i przynisc im krach
      finansowy. Nie beda mogli dostarczac ropy, nie bedzie kasy. Gruzja
      jest tylko jednym z ogniw. Patrzec tylko jak reszta ich "stanow"
      zawrze.
      • iamhotep Re: A i jeszcze jedno 10.08.08, 00:37
        Widzisz lady, Putyn nie robi niczego innego niz przywodca innego
        mocarstwa i to prawie na jego miedzy.
        • ladybug Re: A i jeszcze jedno 10.08.08, 00:43
          Jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Trzymajmy sie tematu. Rozmawiamy o Rosji i
          Putinie. Co ma do rzeczy to, ze za miedza przywodca innego kraju zachowal sie
          podobnie. Po co szukac wymowek i usprawiedliwiac rosyjskiego dyktatora?
          • iamhotep Re: A i jeszcze jedno 10.08.08, 02:47
            ladybug napisała:

            > Jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Trzymajmy sie tematu.
            Rozmawiamy o Rosji i
            > Putinie. Co ma do rzeczy to, ze za miedza przywodca innego kraju
            zachowal sie
            > podobnie. Po co szukac wymowek i usprawiedliwiac rosyjskiego
            dyktatora?

            Jedno z drugim nie ma nic wspolnego????????!
            Jeden wspanialomyslny (nie)dyktator, bo zachodni, podbija przy
            uzyciu sily kraj za krajem pod nosem Putina ale to nie on jest
            dyktatorem tylko .... Putyn? Zachdnim dyktatorom zrzycajacym bomby
            na niewinnych ludzi nie przychodzi sie tlumaczyc z ludobojstwa bo
            wiadomo, wybijanie ludzi przez wspanialomyslnych dyktatorow z
            zachodu nie jest zbrodnia. To sie nazywa niesienie wolnosci:0

            Skad wiesz ze 100% pewnoscia co w Gruzjii sie dzieje? Z wiadomosci
            serwowanych ci przez propagande zachodnich dyktatorow?

    • monie_pl OK to o Rosji i bylych republikach... 10.08.08, 08:41
      Kiedy Zwiazek Zdradziecki sie rozpadal to republiki wywalczyly
      niepodleglosc. Teraz widac ze niektore z nich ciagle sa pod wplywem
      mateczki Rosji z powodow roznych: przywodca tak chce, maja zasoby
      ktorych chce Rosja.

      Te ktore sie naprawde usamodzielnily maja ciagle jakies problemy:
      Litwa, Ukraina, Lotwa, Gruzja ciagle sa w kontrze do Rosji, bo tak
      na prawde ich usamodzielnienie to wielkie zagrozenie dla Rosji,
      ktora ani nie chce miec Unii Europejskiej ani Nato za sasiadow.

      Teraz o Gruzji: czescia tej republiki byla Osetia, ktora chciala sie
      usamodzielnic, a ze ma zasoby to jej przeklenstwo. Z tego powodu
      zarowno Gruzja jak i Rosja nie chca wypuscic jej ze swojej orbity w
      efekcie byl to tlacy sie konflikt i teraz wybuchl.

      To co mnie wkurza to, ze zachodnie demokracje znow chca uzywac
      demokratycznych srodkow dyscyplinujacych Rosje i Putina, a z nimi
      sie tak nie da!

      Na szczescie Amerykanie maja w Gruzji swoje interesy, czyli Gruziny
      nie stana sie nastepnymi Czeczenami....

      Pozdrawiam
      Monika
      • iamhotep Re: No i doczytal sie juz ktos o tej 11.08.08, 00:27
        Osteti, Abhazji i ... gruzinskich zapedach by stlamsic
        speratystyczne zapedy "oderwanco"?

        Osetia, jak Kosowo w Serbii, jest enklawa mniejszosci narodowej,
        ktora drze koty z Gruzinami chocby od czasow kiedy papcio Stalin
        wspanialomyslnie "podarowal" ich do Gruzji. Konflikt jak inny na tle
        etnicznym i ktorych wiele. Osetency nie identyfikowali sie nie
        identyfikuja sie z Gruzinami i nie chca by ci decydowali o ich
        losach. Jak niedawno gdzie indziej, Kosowo mniejszosc muzulmanska,
        Ostency chca swojej niezaleznosci.

        Dlaczego muzulmanie albanscy w Kosowie mieli twoje przyzwolenie
        monie (i inni) na oderwanie sie od Serbii a nie dajesz tego
        przyzwolenia mniejszosci ostenskiej???? Nie widzisz luki w logice?

        To nie Rosja zaatakowala Gruzje. To Gruzja zaatakowala Osetie a
        Rosja tylko dala przydupasowi zachodu odpowiedz.
        • artremi Re: No i doczytal sie juz ktos o tej 11.08.08, 01:00
          Rosja juz od dawna daje paszporty i obywatelstwo rosyjskie mniejszosciom w Pld
          Osetii. Takze juz od bardzo dawna zbieraly sie wojska rosyjskie przy granicji
          Gruzji. To Rosja zrobila inwazje na Gruzje a nie odwrotnie.
          Mysle ze glowny cel jest zeby zrobic z Gruzji niestabilny region. Tylko przez
          Gruzje przechodza rurociagi z gazem i ropa, reszta przechodzi przez Rosje.
          Europa jest bardzo uzalezniona od rosyjskiej energii, i Rosja chce pozbyc ich
          tej alternatywy z Gruzji.
          • iamhotep Re: No i doczytal sie juz ktos o tej 11.08.08, 13:48
            >To Rosja zrobila inwazje na Gruzje a nie odwrotnie.

            Hehehe. Rosja zaatakowala swoja Poludniowa Osetie, by zrobic inwazje
            na Gruzje???? Skora Gruzja w P.O nie byla to czemu oglosila ze sie z
            P.O wycofuje. Nie widzisz tu braku logiki?
        • ladybug Re: No i doczytal sie juz ktos o tej 11.08.08, 16:02
          iamhotep napisała:

          > To nie Rosja zaatakowala Gruzje. To Gruzja zaatakowala Osetie a
          > Rosja tylko dala przydupasowi zachodu odpowiedz.


          Nie zgodze sie. Rosja uciekala sie od dawna do starych sowieckich
          sposobow czyli wielu prowokacji. Paradoksalnie stacjonujac na
          terenie Osetii jako wojska rozjemcze. Gruzja odpowiedziala jedynie
          na prowokacje, a Rosja natychmiast wkroczyla na teren suwerennego,
          badz co badz, panstwa. Nie zapominaj, ze Osetia pomimo zapedow
          separatstycznych jest nadal czescia Gruzji, a nie Rosji. Sam fakt
          nadania grupie Gruzinow obywatelstwa Rosyjskiego nie daje Rosji
          prawa do zbrojnego ataku na suwerenne panstwo. Nie zapominaj
          rowniez, ze w grudniu tego roku maja zostac podpisane tzw. NATO
          accession protocols czyli Gruzja zrobi nastepny krok na swojej
          drodze do NATO. Zrobi o ile nie bedzie panstwem niestabilnym i
          targanym wojna. Wlaczenie Gruzji w truktury NATO byloby bardzo
          niekorzystne dla mateczki Rasiji.
          • artremi Re: No i doczytal sie juz ktos o tej 11.08.08, 16:50
            Wlasnie o to chodzi Rosji - zeby Gruzja nie wstapila do NATO.
    • inletka Re: Gruzja 11.08.08, 20:13
      > czy Putiny tego Swiata zawsze beda bezkarni?????

      Beda, bo raczka raczke myje. I tu moznaby powiedziec ze biora
      przyklad z polityki Ameryki albo moze Ameryka uczy sie od Rosjan bo
      oni sie nie zmieniaja. Zawsze prowadzili polityke tak jak chcieli
      nie dbajac nawet o zachowanie pozorow przyzwoitosci bo kto im co
      zrobi? Z nikim nigdy sie nie liczyli nawet z wlasnym narodem. I
      calkowicie rozumiejac dlaczego Rosjanie nie chca zrezygnowac z
      wplywow w tamtym terenie to jestem za krajami ktore chca sie
      oderwac calkowicie od Rosji.
      Jak najdalej od nich! ALe czy sie to uda to watpie.
      Do lepszego zrozumienia konfliktu:
      www.kaukaz.pl/dzial-agresja/agresja-rosji-na-gruzje.php
      Oczywiscie udzial USA pomijam bo wiadomo. Miejmy nadzieje ze
      zrezygnuja ze zbrojnego angazowania sie bo juz wystarczajaco
      namieszali.
      • iamhotep Re: Gruzja 12.08.08, 22:48
        Artykul jakims dziwnym trafem przemilcza masakry jakich dopuszczaly
        sie sily gruzinskie na Ostenczykach celem "zachety" pozostania przy
        mateczce Gruzji, cos jak Serbowie masakrujacy albanskich muzulmanow
        w Kosowie w niedawnej przeszlosci, a moze ja tylko przeoczylem(?)

        Nie ma pewnosci co do przebiegu wydarzen ostatnich dni w Oseti ale
        jeden szczegol rzuca sie w oczy - skoro Osetia byla w pewnym
        sensie "odseperowana" od Gruzji od lat 1990-tych i "zwiazana" z
        Rosja to jak mozna w tym przypadku nazwac Rosje agresorem????

        Jesli wojska gruzinskie nie wkroczyly do Oseti to jakim sposobem ja
        teraz opuszczaja???? Toz to ewidentne balamuctwo! Kto tu jest
        agresorem?








        • ladybug Re: Gruzja 12.08.08, 23:07
          iamhotep napisała:

          >> Nie ma pewnosci co do przebiegu wydarzen ostatnich dni w Oseti
          ale
          > jeden szczegol rzuca sie w oczy - skoro Osetia byla w pewnym
          > sensie "odseperowana" od Gruzji od lat 1990-tych i "zwiazana" z
          > Rosja to jak mozna w tym przypadku nazwac Rosje agresorem????

          Proponuje zapoznac sie ze znaczeniem pojecia "suwerennosc". Jesli
          masz dalsze watpliwosci odsylam do prawa miedzynarodowego
          publicznego.
          portalwiedzy.onet.pl/85963,,,,suwerennosc,haslo.html
          > Jesli wojska gruzinskie nie wkroczyly do Oseti to jakim sposobem
          ja
          > teraz opuszczaja???? Toz to ewidentne balamuctwo! Kto tu jest
          > agresorem?
          >
          >Wydaje mi sie, ze czytasz i widzisz tylko to, co chcesz. Gdzie
          widzisz balamuctwo? Przeciez wojska rosyjskie stacjonowaly od
          sluzszego czasu w Osetii jako sily "rozjemcze". Osetia wciaz jednak
          jest czescia Gruzji. Zwiazana czy odseparowana, jak zwal tak zwal,
          jest to nadal Gruzja. Ile razy mozna powtarzac to samo drogi
          iamhotep?
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          • inletka Re: Gruzja 12.08.08, 23:11
            Co by nie bylo to ja ruskim nigdy nie wierze a w ich "dobre"
            intencje szczegolnie.
            • artremi Re: Gruzja 13.08.08, 02:05
              Ja tez im nie wierze. Dobrze ze wsrod politykow niewielu jest takich jak
              "iamhotep" (oprocz tych bylych KGB-cow) i miejmy nadzieje ze miedzynarodowa
              reakcja pomoze Gruzji. Wielu komentatorow jest zdania, ze Gruzja to dla Rosji
              bylby poczatek, bo tak naprawde to najbardziej im zalezy na Ukrainie.
              BTW, ostatnio sie dowiedzialam ze prez. Ukrainy jest ojcem chrzestnym synka
              prez. Gruzji. Dobrze ze sie trzymaja tak blisko!
              • iamhotep Re: Gruzja 13.08.08, 17:28
                > Ja tez im nie wierze. Dobrze ze wsrod politykow niewielu jest
                takich jak
                > "iamhotep" (oprocz tych bylych KGB-cow) i miejmy nadzieje ze
                miedzynarodowa
                > reakcja pomoze Gruzji. Wielu komentatorow jest zdania, ze Gruzja
                to dla Rosji
                > bylby poczatek, bo tak naprawde to najbardziej im zalezy na
                Ukrainie.
                > BTW, ostatnio sie dowiedzialam ze prez. Ukrainy jest ojcem
                chrzestnym synka
                > prez. Gruzji. Dobrze ze sie trzymaja tak blisko!

                Mylisz sie co do politykow i mylisz sie co do mnie, obserwatora
                wydarzen, ale by to uwidziec trza nieco nabrac dystansu do papki
                serwowanej nam przez sprzedajne korporacje medialne. Nie po to maja
                lukratywne kontrakty i "dojscia" by pisac negatywnie o rece ktora je
                karmi. Wystarczy przypomniec steki klamstw przedrukowywanych w
                prasie, nadawnych w bezustannym "loopie" w CNN, Fauxnewsie, dzien w
                dzien przed najazdem na Irak.

                Tak jak wtedy tak i teraz sa politycy i obserwatorzy (jak ja),
                ktorzy kwestionuja to czym nas sie karmi.
            • iamhotep Re: Gruzja 13.08.08, 05:50
              inletka  napisała: ﷯﷯
              ﷯﷯> Co by nie bylo to ja ruskim nigdy nie wierze a w ich "dobre" ﷯﷯
              > intencje szczegolnie.

              ﷯﷯﷯﷯﷯﷯Historia ostatnich paru lat niczego jeszcze cie nie nauczyla? ﷯﷯
              Ruskim nie wierzysz, szczegolnie w ich "dobre" intencje a wojujacym
              ze swiatem neokonom i ich dobre intencje w Iraku, Afganistanie,
              Iranie jestes w stanie uwierzyc.   ﷯﷯
              • inletka Re: Gruzja 13.08.08, 15:09
                Ruskim nie wierzysz, szczegolnie w ich "dobre" intencje a wojujacym
                ze swiatem neokonom i ich dobre intencje w Iraku, Afganistanie,
                Iranie jestes w stanie uwierzyc. ??

                Tez nie wierze i wiele razy krytykowalam ale to nie zmienia mojego
                zdania ze nie wierze ruskim.
                Poza tym jesli mozna to tak nazwac wojny ktore tocza Amerykanie sa
                bardziej humanitarne.
                Nie zabija sie cywilow a przynajmiej staraja sie nie zabijac. Ruscy
                szczegolnie zabijaja ludnosc cywilna, nie maja zadnych hamulcow i
                jakby tak chcieli uwolnic ludnosc Osetii od Gruzinow to juz
                to zrobili pierwszego dnia. Po co niszczyc miasta gruzinskie i
                zabijac niewinnych ludzi i kontynuowac walke skoro Gruzini juz sie
                poddali. A ze maja zaborcze instynkty tak jak Amerykanie to inna
                sprawa.
                Ale nie maja zadnych ludzkich zasad w prowadzeniu walki i czuja sie
                bezkarni, nie trzymaja sie zadnych ustalonych norm i zasad i klamia
                i jeszcze raz klamia.
                Nie lubie ich i juz.
                • iamhotep Re: Gruzja 13.08.08, 17:02
                  > Poza tym jesli mozna to tak nazwac wojny ktore tocza Amerykanie sa
                  > bardziej humanitarne.
                  > Nie zabija sie cywilow a przynajmiej staraja sie nie zabijac.
                  Ruscy
                  > szczegolnie zabijaja ludnosc cywilna, nie maja zadnych hamulcow i
                  > jakby tak chcieli uwolnic ludnosc Osetii od Gruzinow to juz
                  > to zrobili pierwszego dnia.


                  Wojny ktore tocza Amerykanie "sa bardziej humanitarne"????

                  Inletko oj inletko, mlodas i naiwna czy tylko pamiec taka krotka.
                  Widzisz, ze wzgledu na wiek, to ja powinienem miec problem z
                  pamiecia, zwlaszcza ta krotkiej natury.

                  Mit rycerskosci i wstrzemiezliwosci sil amerykanskich prysnal w
                  wojnie z Serbami - babardowania konwoi uciekinierow np. - a juz
                  zupelnie pogrzebany w najezdzie i okupacji Iraku, chocby udowodnione
                  im posylanie bomb fosforowych na ludnosc cywilna Feludzi - poczytaj
                  sobie o tych aktach. Tych przestepczych bombardowan nie zmyslono,
                  Pentagon sie przyznal, oficjalnie!!! Nie mial wyjscia, zbyt wiele
                  dowodow bylo.
                  Zatruwanie srodowika zubozalym uranem to tez pewnie bardziej
                  humanitarny akt niz to co ruskie by pewnie robili, he?

                  Strzelanie do bogu ducha winnych ludzi jak do kaczek - tez
                  udowodnione. Nawet ktos za to beknal.

                  Slawetny Abu Greib to tez oczywiscie dowod "czlowieczenstwa"
                  wyzwolicieli niosacych "demokraje", he?

                  Wielce "humanitarne" poczynania platnych, najemnych
                  legionistow "blackwater" and Co. wobec cywili Iraku to tez pewnie
                  dowod rycerskosci strony okupujacej.

                  I dziwic sie ze Amerykanie stracili respekt w swiecie tylko Inletka
                  jeszcze im wierzy.

                  Inletko, otworz oczeta. Nienawisc jednej strony nie powinna ci
                  przyslaniac, a juz nie daj bog usprawiedliwiac, bestialskich
                  poczynan drugiej strony!!!!

                  Ja tez Ruskim nie wierze nie oznacza to jednak ze wierze drugiej
                  stronie, zwlaszcza w ostanich latach.



                  • inletka Re: Gruzja 13.08.08, 17:56

                    Iamhotep napisal:
                    "Inletko oj inletko, mlodas i naiwna czy tylko pamiec taka krotka."

                    OK niech ci bedzie ze mloda! Reszty slow nie widze.
                    Ja sie zgadzam z toba dlatego odsylam cie do mojej pierwszej
                    wypowiedzi w tym watku, ale to nie zmienia ze ruskich nie lubie i
                    nie powinni wtracac sie do nieswoich spraw. Jak wspomnialam,
                    rozumiem dlaczego to robia ale nie popieram tak jak nie popieram
                    ingerowania Ameryki w nieswoje sprawy.
                    A poza tym powinno sie zmienic nazwe ruskich pierogow bo to
                    zniewaga tak dobrych pierogow.
          • iamhotep Re: suwerennosc .... 13.08.08, 05:40
            hmmmmm. Serbowie, Irakijczycy, Afganistanczycy .... sa bardzo
            wdzieczni za troske o ich "suwerennosc".
            • iamhotep Re: Z innych zrodel 13.08.08, 06:25

              www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=9788
            • ladybug Re: suwerennosc .... 13.08.08, 13:04
              iamhotep napisała:

              > hmmmmm. Serbowie, Irakijczycy, Afganistanczycy .... sa bardzo
              > wdzieczni za troske o ich "suwerennosc".

              To przykre, ze nadal udajesz, ze nie rozumiesz. Skoro lubisz sie zaglebiac w
              niuanse historii porozmawiajmy moze o Polsce i 1939. Kompletnie bez zwiazku z
              Osetia ale za to jak pieknie moznaby przedyskutowac suwerennosc. Jakos mam
              wrazenie, ze rozmowa z Toba to jak rzucanie grochu o sciane. A moze beton...
              • beatamc Re: suwerennosc .... 13.08.08, 14:48
                nie ma co sie klocic i na sile przekonywac. Przeciez wiecie, ze
                jestesmy manipulowani i jaka jest prawda dowiemy sie za
                kilkadziesiat lat, jak dobrze pojdzie. To co sie tam dzieje, to
                przeciez tajemnica panstwowa po obu stronach, to o czym czytamy to w
                wiekszosci spekulacje.
                Fakt to smierc niewinnych ludzi przycmiona pokojowym ogniem igrzysk
                olimpijskich. To nie powinno sie wydarzyc.
                • artremi Re: suwerennosc .... 13.08.08, 16:41
                  Podobnie bylo w 1939 roku w Polsce. Hitler musial ratowac mniejszosc niemiecka w
                  PL przed polskim ludobojstwem. Dopiero po kilkudziesieciu latach tajemnice
                  panstwowe wychodza na jaw....
              • iamhotep Re: suwerennosc .... 13.08.08, 17:13
                Nie rozumiesz sarkazmu?

                Przeczytaj raz jeszcze to co napisalem na co ty blednie
                zareagowalas.

                W obecnym konflikcie "spolecznosc demokratyczna" (NATO, zachod)
                zarzuca Ruskim lamanie "suwerennosci" Gruzji tak jak by
                ta "spolecznosc demokratyczna" mogla sie szczycic przestrzeganiem
                tego samego prawa kiedy bezceremonialnie, pod zmyslonym pretekstem,
                najechala na Serbie, na Irak, tak samo jak Hitler najechal na Polske
                w 1939r.!!!

                (uwaga sarkazm) Skoro Hitler mogl to czemu nie "spolecznosc
                demokratryczna"?


                • iamhotep Re: to bylo do ladybug 13.08.08, 17:14
                  • iamhotep Re: czy aby na pewno 13.08.08, 22:06
                    >Gruzini maja wiecej szczescia niz Czeczeni; bo Ameryka ma tam
                    >interesy, ktorych pewnie beda bronic...

                    Oby Gruzini mieli wiecej szczescia .... wydazenia ostatnich lat
                    pokazuje ze tam gdzie Ameryka broni swoich interesow tam smierc i
                    zniszczenie, vide Aganistan, vide Irak.

                    A jesli o Czeczenow chodzi to Ameryka ich popierala!

                    A teraz "back to Georgia" i kompetujacej hipokryzji ... jesli Rosja
                    zachowuje sie niewlasciwie wobec Gruzji czyz analogicznie Ameryka
                    nie zachowla sie niewlasciwie wobec Serbii jesli idzie o Kosowo?






                    • iamhotep Re: Troska o Gruzje sie skonczyla? 15.08.08, 03:25
                      A tymczasem republikanski kandydat, jeszcze nie prezydent, oznajmia
                      w czasie prasowki ze najblizych mu dwu senatorow pojedzie do Gruzji.
                      A kto jedzie? Senator Tel Avivu (of all the people!!!) Liberman i
                      protorture, prokangaroo court senator Graham.

                      Reopublikanski senator, kandydat na prezydenta zlapany z reka w
                      nocniku udajacy bezstronnego rozjemce?! Nooooo! Who would have
                      thought?! Look up Randy Scheunemann.

                      Ciekawym reakcji gdyby Obama oznajmil ze on kogos wysla.
                      • inletka Re: Troska o Gruzje sie skonczyla? 15.08.08, 03:46
                        > A kto jedzie? Senator Tel Avivu (of all the people!!!) Liberman i
                        > protorture, prokangaroo court senator Graham.
                        >

                        Bo przeciez bardzo duza czesc Gruzinow ma pochodzenie zydowskie to
                        on tylko jedzie oficjalnie ich odwiedzic by spedzic z nimi szabat.

                        BTW slyszy sie glosy ze McCain mozliwe ze wybierze go jako swojego v-
                        ce mimo iz Liberman jest democrata. Ale dla nich zmienic sie to nie
                        jest problem. Wazne gdzie jest interesik.
                        To bylaby tragedia do kwadratu.

                        Podsumowujac: to co sie obecnie dzieje w amerykanskiej polityce to
                        po prostu tragedia. Wszystko idzie na dno.
                      • iamhotep Re: Nooooo! Shakovi duch Stalina i Berii 15.08.08, 03:50
                        przyswieca?

                        In an interview with a Dutch magazine, Sandra Roelofs, the Dutch
                        wife of the new Georgian president and hence the new first lady of
                        Georgia, explained that her husband aspires to follow in the long
                        tradition of strong Georgian leaders "like Stalin and Beria".
                        Saakashvili started his march on Tbilisi last November with a rally
                        in front of the statue of Stalin in his birthplace, Gori.

                        A ta "demokratyczna" rewolucja i przejecie przez niego wladzy ...
                        moze nie tak znow ... rozana.


                        That November's "revolution of roses" was stage-managed by the
                        Americans has been admitted even by the new president himself, who
                        has said that his coup could not have succeeded without US help.
                        Abashidze also confirmed it on Saturday in Batumi, when he said that
                        his discussions with the American ambassador to Georgia, Richard
                        Miles, had convinced him that nothing can happen in the country
                        without a green light from Washington. Georgia, Russia's backyard,
                        and the country used as a base by the Chechens, is now as thoroughly
                        controlled by the US as Panama - and for much the same reasons. As
                        in Central America, economic devastation has been the handmaiden of
                        political control, reducing what was previously the richest Soviet
                        republic to a miserable, pre-industrial subsistence.



                        • iamhotep Re: Linka zapomnialem 15.08.08, 03:54
                          www.guardian.co.uk/world/2004/apr/01/georgia.oil
                          • artremi Re: Linka zapomnialem 15.08.08, 04:21
                            Nie trzeba sie podniecac wszystkim co jest napisane w UK lub US i
                            traktowac to jako jedyna lub swieta prawde. Fakt jest, ze byly
                            demokratyczne wybory w Gruzji, prezydent byl ponownie wybrany zdaje
                            sie w styczniu. No i Gruzini chca zyc w swoim wolnym kraju.
                          • artremi Re: Link i artykul 15.08.08, 04:40
                            Zerknelam na strone podana pod koniec tego artykulu ("British
                            Helsinki Human Rights Group")
                            bhhrg.org
                            Ale mam tylko : The webpage cannot be found

                            Nie jest to zadna powazna oganizacja i wyglada ze byl to czyjs "home-
                            based business".
                            Mozna poczytac wiele krytyki na ich temat
                            en.wikipedia.org/wiki/British_Helsinki_Human_Rights_Group
                            • iamhotep Re: Co w/g Ciebie jest 15.08.08, 05:35
                              w dzisiejszych czasach "powazna", wiarygodna organizacja?

                              Organizacje rzadowe ze swoja machina propagandowa urabiajace
                              wole "ludu"? Sprzedajne korporacyjene media - pamietasz cyrk
                              medialny "powaznych" mediow w przeddzien najazdu na Irak???? Kto??
                              No kto?



                              • iamhotep Re: Artrykul jest z 2004 r 15.08.08, 05:37
                                i powiedz mi gdzie autor sie mylil? A mogl, bo przeciez nie jest
                                powazny.
                              • artremi Re: Co w/g Ciebie jest 15.08.08, 05:40
                                W 21-szym wieku kazda porzadna organizacja ma przynajmniej strone
                                internetowa. :-)

                                Przeczytaj informacje o autorze cytowanego artykulu.
                                John Laughland, a self-avowed conspiracy theorist
                                To co on pisze jest kompletnym belkotem. Popiera rzad Bialorusi i
                                jest przeciwko rzadowi Gruzji.
                                • iamhotep Re: To moze ten link 15.08.08, 05:45
                                  bedzie powazniejszy
                                  www.ynetnews.com/Ext/Comp/ArticleLayout/CdaArticlePrintPreview/1%2C2506%2CL-3580136%2C00.html



                                  • iamhotep Re: Moze John 15.08.08, 05:57
                                    Laughland, a self-avowed conspiracy theorist, juz w 2004 r. cos nam
                                    przekazywal ale gosc nie jest powazny, bo nie ma web page wiec nie
                                    mozna go brac na serio. No i organizacja nie ma oficjalnej pieczeci.
                                    Natomist klamliwe wypowiedzi bunczucznych glow panstwa, chetnie
                                    wysylajacych twoje dzieci na wojny, powinno sie brac powaznie bo sa
                                    drukowane w "powaznych" gazetach i walkowane na okraglo
                                    w "powaznych" mediach przez "powaznych" kataryniarzy.
                                  • artremi Re: To moze ten link 15.08.08, 05:58
                                    Wow, a tu widze ze znalazles agencje informacyjna z Izraela, ktora
                                    ma na glownej stronie zdjecie sheika Hizbullah. Masz talent do
                                    wyszukiwania dziwactw. :-)
                                    A swoja droga, to wiadomo ze Gruzja sie zbroila i ze sama tej broni
                                    nie wyprodukowala. Nie widze w tym problemu.
                                    • iamhotep Re: Trudno ci dogodzic 15.08.08, 06:09
                                      a to zdjecie niewlasciwe, a to zrodlo niepowazne ....

                                      • artremi Re: Trudno ci dogodzic 15.08.08, 06:21
                                        I tu sie musze zgodzic! :-)
                                        Nie rozumiem dlaczego izraelska agencja informacyjna na glownej
                                        stronie przytacza opinie i daje zdjecie przywodcy ktorego uwazaja za
                                        swojego wielkiego wroga i terroryste.

                                        Z checia przeczytalabym "inne" opinie o Gruzji ale musi to byc z
                                        rzetelnego zrodla.
                                        • iamhotep Re: I ty decydujesz kto jest 15.08.08, 07:22
                                          rzetelny a kto nie ... i niedajbog umieszcza tam jeszcze zdjecie,
                                          ktore nie spotyka twojej aprobaty:)))

                                          To jakie ty msz kryteria wiarygodnosci? Jak by zdjecia nie bylo, to
                                          zrodlo byloby wiarygodne, czy tez nie, bo informacja tam zawarta
                                          diametralnie odbiega od twojej fantazji?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja