skibunny
09.08.08, 15:23
Putin zupelnie 'przypadkowo' rozpetal wojne w dniu otwarcia
pekiniady,zbombardowal port, ktory jest uzywany do przeladunku ropy,
ktora Gruzja eksportuje (m. in. do USA) i wszystko to dzieje sie 'na
oczach' calego Swiata...
kolejna wojna o rope!
Gruzini maja wiecej szczescia niz Czeczeni; bo Ameryka ma tam
interesy, ktorych pewnie beda bronic...
czy Putiny tego Swiata zawsze beda bezkarni?????