bolek2006
30.10.08, 04:44
Zmienilem adres to fakt. Wydarzylo sie to akurat w momencie
przedluzania umowy o kolejne pol roku. Zapacilem co nalezy, a teraz
po trzech miesiacach przyszla dodatkowa oplata 22$ datowana dwa
miesiace wczesniej. Oplata za zmiane adresu.
Czy oni sa normalni? Niby to nie duzo, ale za co? Za minutowa
operacje?
Oczywiscie zapytam sie: - jakim prawem? Pewnie prawem Kaduka.
To "cos" ma jeden z adresow na Central... i wlasciciel jest
Polonusem.