gram.w.zielone
30.11.08, 07:29
Po moich przygodach w DMV, ktore tu opisalam w innym watku, zebralam
sie wreszcie za umiejscowienie aktu malzenstwa w celu uzyskania
polskiego paszportu z moim mezowskim nazwiskiem. Mam do Was pytanie
techniczne. Zamierzam prosic mojego brata o zalatwienie sprawy w
polskim urzedzie stanu cywilnego w Krakowie. Czy bedzie koniecznie
potrzebne upowaznienie dla brata potwierdzone notarialnie? Strona
konsulatu nic nie mowi o upowaznieniu.
Znalazlam zarchiwizowany watek, gdzie Monie_pl takie opisuje
procedury:
"Ja musialam potwierdzic pelnomocnictwo dla mojej mamy i zrobilam to
nastepujaca:
- pelnomocnictwo po angielsku poswiadczone notarialnie w UPS store
- w kopercie z zalaczona koperta zwrotna i czekiem (bo wszedzie cie
ze skory
obedra dla odrobiny kasy!) wyslalam do biura Secretary of State
(takie biura sa
w kazdym wiekszym miescie, ktore nie jest stolica stanu)
- wrocilo po okolo 2 tygodniach z zalaczonym "apostille"
- zeskanowalam to i wyslalam emailem do polskiego tlumacza
przysieglego, ktory
to rpzetlumaczyl a oryginal zobaczyl i poswiadczyl przy odbiorze
przez mame (do
niej wyslalam oryginal poczta)."
Czy nie da sie tego zalatwic jakos prosciej??