klaudona 24.12.08, 16:41 GW wsadzila ten bzet na glowna strone w swoim portalu. Co sie stalo z rzetelnym dziennikarstwem w GW? www.bermudy.pl/bermudy/1,88680,6049002,Coney_Island__syreny_na_dieblskim_mlynie.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniutek Re: bzdurny artykul w GW o NYC 25.12.08, 02:19 no coz autor po prostu nigdy tam nie byl, a o paradzie syren dowiedzialam sie od niego, a na brighton beach jestem kilka razy w miesiacu, lubie plaze szczegolnie zima, laze na spacery z psem, pogaduchy i people watching, bo charakterki tam sa ciekawe :) Odpowiedz Link
klaudona Re: bzdurny artykul w GW o NYC 26.12.08, 02:48 No wieesz Aniuek, brighton beach a coney island to jednak nie to samo. Odpowiedz Link
edytkus Re: bzdurny artykul w GW o NYC 26.12.08, 04:55 klaudona napisała: > No wieesz Aniuek, brighton beach a coney island to jednak nie to samo. jezeli zaczynasz spacer na boardwalk na Coney Island to tak daleko jak dasz rade zajsc jest Coney Island ;)))))) Odpowiedz Link
klaudona Re: bzdurny artykul w GW o NYC 26.12.08, 05:48 Coney Island jako wyspa juz nie istnieje, bo zostala polaczona z reszta Brooklynu. Coney Island to teraz dzielnica, ktora graniczy min z dzelnica Brighton Beach. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: bzdurny artykul w GW o NYC 25.12.08, 05:58 klaudona napisała: > GW wsadzila ten bzet na glowna strone w swoim portalu. Co sie stalo > z rzetelnym dziennikarstwem w GW? Tytułem uściślenia: portal gazeta.pl nie jest portalem GW. GW i gazeta.pl mają wspólnego właściciela, i dlatego nazwy są myląco podobne, a gazeta.pl czasem linkuje do GW. GW jest dostępna pod aresem wyborcza.pl Portale gazeta.pl jest typowym śmieciowo-rozrywkowo-informacyjnym portalem internetowym, i rzetelności nie należy nim szukać. W GW/wyborcza.pl z rzetelnością też bywa rozmaicie (jak w każdym massmedium) ale na pewno poziom jest wyższy niż w gazeta.pl Odpowiedz Link
klaudona Re: bzdurny artykul w GW o NYC 26.12.08, 02:06 Dobze wiedziec. Zawsze mnie zastanawialy dwa adresy. Odpowiedz Link
edytkus Re: bzdurny artykul w GW o NYC 25.12.08, 06:19 dlaczego bzdurny? IMO opisuja Coney Island nawet lepiej niz ja postrzegam to miejsce. Szkoda ze nie napisali o pieknym budynku Child's Restaurant, w ktorym m.in. sa imprezy na zakonczenie Mermaid's Parade. Aniutek, naprawde nie slyszalas? Moja corka dwa lata temu po paradzie powiedziala z maslanymi oczami Dit'cie von Teese "you're so pretty" :O Tu sa zdjecia z tej parady (znalezione w internecie): www.supernegro.com/viewarticle.php?postid=381 - ta pania z nagim biustem musialam przegapic, ale np. dwie laski mialy niesamowity body make up. Odpowiedz Link
marcysiaw1 Re: bzdurny artykul w GW o NYC 25.12.08, 13:40 osobiscie w ogole nie lubie plazy w miescie, zawsze jezdzimy na Robert Moses lub Jones Beach ale powiem szczerze ze Coney Island wedlug mnie ma swoj klimat i moze faktycznie zostalo to dobrze napisane w artykule. Nie bede sie wypowiadac bo bylam tam moze 5 razy ale jesli mam byc obiektywna to zgadzam sie z reporterem Odpowiedz Link
kisiulak Re: bzdurny artykul w GW o NYC 25.12.08, 20:31 Bylam tam wiele razy, wujek kiedys mieszkal na "Brajtonie". Ten rollercoaster to byl moj pierwszy jaki w Ameryce zaliczylam. Co prawda mialam 14 lat, i teraz bym sie za nic nie odwazyla. Miejsce jak miejsce. Landmark Brooklynu. Odpowiedz Link
klaudona Re: bzdurny artykul w GW o NYC 26.12.08, 02:06 Arytukul bzurny, bo Asterland jest juz zamkniety. Lato 2008 to byl ostatni sezon parku, ale autorka arykulu najwyrazniej o tym nie wie i zacheca do odwiedzania do tego zima, kiedy wszystko i tak byloby tam zamkniete na cztery spusty. Poza tym, plaza brudna i zapchana ludzmi, a park rozrywki byl mocno wysluzony i przestazaly. Wole Rockways. Luzniej tam i spokojniej. Kikladziesiat lat temu to miejsce bylo niewatpliwa atrakcja. Znalazlam kronike filmowa z chyba lat 40-tych. Obejzyjcie sobie: www.youtube.com/watch?v=xQNy9nfJ_Ig&feature=related Odpowiedz Link
edytkus Re: bzdurny artykul w GW o NYC 26.12.08, 05:00 klaudona napisała: > > plaza brudna i zapchana ludzmi i smierdzi rybami, nie wiem jak ludzie moga tam bez butow biegac a co dopiero do wody wejsc :O Ale kiedys bylam swiadkiem gdy poznym popopludniem, gdy juz nie bylo ratownikow, jakis gosc zapragnal kapieli. Stal w wodzie po pas a z brzegu policja (czy jakas straz) nakazywala mu wyjsc, on im na to: "come and get me" LOL Niestety nie mielismy juz czasu zeby czekac na dalszy rozwoj wydarzen. Odpowiedz Link
aniutek Re: bzdurny artykul w GW o NYC 29.12.08, 03:56 bylam tam dzisiaj, piekny spacer, Zuzia kopala tunele w piachu, Fuga grzebala doly szukajac patykow. Po plazy jezdzil koles na 4 kolowcu napedzanym latawcem, bylo troche biegaczy i spacerowaczy, Ruskie wiedzialy gdzie zakotwiczyc swoja diaspore, to urocze miejsce, marzy mi sie mieszkanie w jednym z nowych apartamentowcow, koniecznie z balkonem i widokiem na Ocean. Marzenie scietej glowy hehehehe Odpowiedz Link
inletka Re: bzdurny artykul w GW o NYC 01.01.09, 21:23 Mialam "przyjemnosc" byc tam raz i byla to najgorsza plaza na jakiej mi przyszlo byc w USA ale powiem szczerze ze nie spodziewalam sie niczego lepszego. W koncu jest to NY. Ale tragicznie nie bylo. Wszystko zalezy czego oczekujemy. Ale ja bym sie nie obrazala na dziennikarza bo kazdy ma prawo do subiektywnych opinii. Zwlaszcza w GW. Dlatego ja ich nie czytam bo nie przypominam sobie artykulu ktory by mi sie tam podobal. W wiekszosci artykuly przypominaja wypracowanie kiepskiego ucznia w podstawowce. Odpowiedz Link