Obama na mszy w katedrze w DC

21.01.09, 22:23
caly rzad aniolkow...

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80277,6188481.html?i=1
    • izabelski Re: Obama na mszy w katedrze w DC 22.01.09, 17:27
      a czy ktos zna nazwiska osob z drugiej lawki?
      • aneta05 Re: Obama na mszy w katedrze w DC 23.01.09, 15:16
        izabelski napisała:

        > a czy ktos zna nazwiska osob z drugiej lawki?

        tam chyba jest matka Michelle
    • edytkus Re: Obama na mszy w katedrze w DC 22.01.09, 22:08
      a Michelle znowu z sukienka nie trafila ;) ale gdyby miala
      jasniejsza skore i siwe pasemka na glowie pomyslalabym ze to
      "polski" kosciol ;)
      Sadzac po rozwarciu Bill musial glosno spiewac ;)
      • rhodeisland Re: Obama na mszy w katedrze w DC 23.01.09, 03:10
        Okropna ta sukienka. Nie moglam uwierzyc gdy ja zobaczylam. Co sie
        dzieje? Gdzie sa spece od wizerunku? Moze Sarah pozyczy ciuchy?
        • artremi Re: Obama na mszy w katedrze w DC 23.01.09, 05:15
          To prawda ze Sarah Palin ma wiecej klasy i lepsze ciuchy niz
          Michelle. :-)

          Dla usprawiedliwienia naszej Pierwszej Damy, to niestety pieniadze
          niekoniecznie daja osobie styl lub klase. Podejrzewam ze Michelle
          nigdy nie nosila sukienek, tak jak wiekszosc Amerykanek. Teraz gdy
          jest wreszcie dumna ze jest Amerykanka, chce sie robic na Jackie O i
          jak na razie srednio to jej wychodzi.
          • rhodeisland Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 05:34
            Oj, Sarah chyba pokazala jaka ma klase podczas kampanii. Jest ladna
            i dobrze ubrana, ale cala reszta... Chcialabys ja miec za wice
            prezydenta?
            Michelle ubierala sie lepiej, dalam link w watku o inauguracji do
            zdjecia fioletowej sukienki, ktora bardzo do niej pasuje. Tym
            bardziej nie rozumiem tej jasnej sukienki na inauguracji i tej w
            kosciele.
            • artremi Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 06:48
              Sarah zdecydowanie ma lepszy styl i wiecej wdzieku i sie lepiej
              prezentuje. Michelle czesto nie wyglada na przyjemna osobe i robi
              wrazenie "Herod baby".

              Mysle ze Sarah moglaby sie rozprawic z osobami ktore spowodowaly ten
              caly kryzys finansowy. To byla chyba jedyna nadzieja. Watpie czy
              Obama to zrobi, gdyz niestety wiele z tych osob to obecne osoby w
              senacie i sa to czesto demokraci. Ich Obama nie ruszy. Takze
              oficjalnie mowiono ze kampania i inauguracja byly w duzej czesci
              sponsorowana przez Wall Street, wiec Obama ma wobec nich duzo
              zobowiazan.
          • wespuczi Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 06:02
            > To prawda ze Sarah Palin ma wiecej klasy

            hahaha!
            dowcip mial byc prawda?
    • parasol-ka Re: Obama na mszy w katedrze w DC 23.01.09, 09:26
      aneta05 napisała:

      > caly rzad aniolkow...

      Zwlaszcza Clintonowie :))
    • wespuczi Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 06:02
      to nie byla msza
      • iamhotep Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 15:49
        Co wyscie sie tej kiecki tak uczepily? Mi sie podoba, przynajmniej
        nie wyglad jak reszta, w mundurkach.
        • inletka Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 17:21
          Ty jestes facet to na pewno ci sie podoba.
          A co do jej sposobu ubierania to rozmowy sa bo musza byc.
          Ja tez ogladam wszelkie Oscary czy inne Akademie dla sukienek bo
          niby dla czego innego?

          Michelle ma inny styl i to jest jej styl i jej sprawa a my patrzymy
          pod wlasnym katem ze jak ....... bysmy byly pierwsza dama to bysmy
          sie tak .... albo tak ubraly.
          • foxie777 Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 17:29
            Tego nie mozna nazwac stylem, a marzenia aby dorownac Jackie O
            wrecz smieszne.Moze sie poprawi.Ostatecznie jest first lady.
            pozdr
            • inletka Re: Obama na mszy w katedrze w DC 24.01.09, 18:16
              foxie777 napisała:

              > Tego nie mozna nazwac stylem, a marzenia aby dorownac Jackie O

              Mysle ze to jest twoja wlasna i mediow sugestia.
              Ona wyraznie powiedziala w wywiadzie ze wcale nie i ja jej wierze a
              nie tobie. A moda sie powtarza co 20-30 lat wiec ma prawo miec
              jakies podobienstwa.

              To tak jak ktos kiedys zasugerowal ze ja i kolezanka z pracy
              podobnie sie ubieramy a ani ja ani ona nie zmienilysmy swojego stylu
              a znamy sie dopiero od paru lat.
              Zwykly zbieg okolicznosci.
              • zyta2003 Re: Obama na mszy w katedrze w DC 25.01.09, 20:05
                Wracam z podrozy, zagladam na forum i zgodnie z oczekiwaniem widze,
                ze sposob ubierania sie Michael Obamowej nie schodzi ze szpalt. Za
                duza, za dup....a, zle wyprostowane, czy uczesane wlosy, zle kolory,
                gatunki materialu, za duzy biust, za maly, herod baba, chce sie
                upodobnic do Kennedowej (komu sie z tym zwierzyla? - nikomu, ale to
                dobrze brzmi).
                Dla mnie ubiera sie fajnie, wspolczesnie, nosi nagol sukienki, co
                lubie, jest naturalna. A co do Kennedowej,( a wszyscy powtarzaja
                jej nazwisko jak mantre). Nie wiem, czy to kwestia starych nagran,
                ale nie znosze jej pretensjonalnego glosiku, a takze styl ubierania
                w tym czasie, taki wiecej francuski byl zupelnie inny i jak by sie
                ubrala tak wspolczesna pierwsza dama, to tez by bylo nie tak. A skad
                wiemy jak by sie ubrala? Moze dalej w rozowe kostiumiki i kapelusiki
                chanelowskie?
                Zeby byc Kennedowa z jej francuskimi manierami, to trzeba od kilku
                pokolen mieszkac co najmniej w Newport RI, albo w New Hampton NY, a
                nie w czarnym getcie Chicago, ani nawet w powiatowym miasteczku w
                Polsce.
                Jestem pelna podziwu dla nowej prezydentowej, za sile charakteru,
                niezaleznosc w pogladach, (niestety w tym juz nie moze byc taka
                jak dawniej). Byla zbuntowana, wielce niezalezna czarna kobieta i
                na dodatek madra, nie ma specjalnego wdzieku telewizyjnego, ani
                charyzmy. Mysle, ze w zyciu prywatnym i zawodowym jest twardym
                partnerem, ktory niekoniecznie jest dla wszystkich mily. Ale za to
                jest wielkim oparciem, rowniez intelektualnym, dla swojego meza.
                Moze to wazniejsze niz gatunek materialu na suknie inaugaracyjna?
                • rhodeisland zyta masz racje, ALE 25.01.09, 22:30
                  zona prezydenta pojawiajac sie publicznie bedzie oceniana.
                  Jesli ma watpliwosci ja sie ubrac, powinna wybrac prostote, ona
                  zawsze jest elegancka. W przeszlosci tak sie ubierala, tym wiekszym
                  zaskoczeniem byly ta biala sukienka i ta z kosciola.
                  • zyta2003 Re: zyta masz racje, ALE 26.01.09, 00:38
                    Alez przeciez ona nie wyglada smiesznie, niestosownie, czy tez
                    wyuzdanie itd. czym obrazalaby stanowisko pierwszej damy. To co nam
                    odpowiada niekoniecznie musi odpowiadac Obamowej. Dlaczego piszac o
                    strojach krolowej Elzbiety, Merkel, czy Clintonowej - chociazby-
                    zawsze pisze sie z zyczliwa wyrozumialoscia, ze sa okropne, ale nie
                    ze "na tym stanowisku" powinny ubierac sie inaczej, bo sa oceniane.
                    Przeciez wszystkie one ubieraja sie fatalnie a krolowa angielska
                    nie dlatego, ze jest stara, tylko, ze zawsze sie tak ubierala. A
                    Merkel, litosci, nie wspominajac o jednym fasonie spodniumu Clint. w
                    roznych ostrych kolorach. A jak ubierala sie Albright? Wiec moze
                    pozwolic Obamowej nosic sie jak lubi, a my przez to mamy zupelnie
                    nieszkodliwy dla nikogo temat. Tyle, ze dla mnie jest jednak nieco
                    rozdmuchany.
                    • kisiulak Re: zyta masz racje, ALE 26.01.09, 00:54
                      Ja wogole nie rozumiem jak mozna oceniac ludzi z ubioru. No chyba ze ktos
                      wyglada na bezdomnego i przyjdzie na wielkie przyjecie. Kobieta jest elegancka,
                      moze nie zalozylabym jej sukienek bo to nie moj styl, ale nie bede nikogo sadzic
                      za to ze lubi lime green, trojkaty, prostokaty czy inne wzory czy kolory.
                      • rhodeisland kisiulak 26.01.09, 01:48
                        Przeciez nikt Jej nie ocenia z ubioru, oceniamy ciuchy same w sobie,
                        co jest chyba normalne, w koncu jest Pierwsza Dama.
    • rhodeisland Piekne zdjecie pierwszej pary 26.01.09, 01:41
      www.mrs-o.org/?p=3149
      • rhodeisland Powinno byc Pierwszej Pary Wiecej strojow 26.01.09, 01:47
        Zobaczcie slideshow gdzie M. jest swietnie ubrana.
        Na kazdym zdjeciu.
        www.guardian.co.uk/lifeandstyle/gallery/2008/sep/02/michelle.obama.fashion?picture=337085118
      • beatamc Re: Piekne zdjecie pierwszej pary 26.01.09, 04:06
        widac podekscytowanie ;)
Pełna wersja