zwolnienia i redukcje plac...

11.02.09, 03:15
po zwolnieniu kilkunastu osob u mnie w pracy, dzisiaj nas
poinformowano, ze nasze pensje zostana obnizone o 25%...
dodatkowo powiedziano, ze mozliwe sa dalsze zwolnienia...
    • tamsin Re: zwolnienia i redukcje plac... 11.02.09, 04:01
      obnizyli pensje o 25% pewnie spodziewajac sie 50% zwyzki wydajnosci.
      • speranzaa Re: zwolnienia i redukcje plac... 11.02.09, 04:13
        u nas 3 osoby w grudniu zwolnili a w zeslzy piatek nastepna trojke, w tym jedna
        babke co juz 70 miala na karku, to choc taka na emeryture pojdzie,plac nie
        obnizyli, ale zakaz overtime a my busy szczegolnie w piatek
      • skibunny Re: zwolnienia i redukcje plac... 11.02.09, 04:23
        tak, oczywiscie... juz zapowiedzieli, ze wymiaru pracy nie zmniejsza,
        ale oczekuja ze staniemy na wysokosci zadania i wszystko bedzie
        zrobione na czas i bez zadnych zaklocen...

    • bozena73 Re: zwolnienia i redukcje plac... 11.02.09, 14:46
      Wszedzie sie o tym slyszy..ciekawe kiedy to sie skonczy ..u nas
      narazie busy ale ludzie zestresowani, wczoraj polowa z naszych
      terapeutow byla wyslana do UBS, gdyz tam kolosalne zwolnienia wiec
      jako ze jestesmy firma ktora jest ich EAP (Employee Assistance
      Program) wiec musielismy tam byc aby podtrzymac ich na duchu :-(
      Moje review ma byc w tym tygodniu..boje sie cokolwiek wspominac o
      podwyzce wiec narazie siedze cicho...cieszac sie mam w ogole prace
      ..
      • aneta05 Re: zwolnienia i redukcje plac... 11.02.09, 15:33
        u nas podwyzek w tym roku nie ma, ale przynajmniej beda w marcu
        bonusy chociaz i tak nie wiadomo w jakiej kwocie
    • aniutek Re: zwolnienia i redukcje plac... 12.02.09, 00:05
      u mnie etaty zamrozone, brakuje ludzi do pracy a ci co sa nie maja
      za wiele zapalu w sniezne dni 12 osob zadzwonilo sick ( z 25)
      • skibunny Re: zwolnienia i redukcje plac... 12.02.09, 02:05
        czyli dobrych wiadomosci w dziedzinie ekonomii brak?:)
        • iamhotep Re: zwolnienia i redukcje plac... 12.02.09, 06:10
          No i wychodzi na to, ze ekonomie odrodzic mozna jedynie
          1. cieciami w podatkach
          2. likwidujac klase srednia


          • edytais Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 06:56
            A ja wlasnie siedze w lobby hotelowym przy kompie, dzieci spia, maz
            tez, bo jutro ma job interview :) A juz mielismy rezygnowac z
            poszukiwan bo czasy takie niepewne.
            • klaudona Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 15:18
              No wlasnie dla szkol podobno czasy nie sa takie zle, bo bezrobotni
              rzucili sie do nauki.
              • zosiunia53 Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 15:38
                Juz myslalam, ze w tym kryzysie praca meza jest bezpieczna - pracuje
                dla county - BS.
                1. Beda pracowac tylko 14 dni w miesiacu.
                2. W tym roku zamrozone sa roczne podwyzki
                3. Pomiedzy kwietniem i sierpniem nie beda platne zadne public
                holidays.
                Ma to pomoc utrzymac pracownikow - nie bedzie lay off
                Pozyjemy - zobaczymy
              • edytkus Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 15:44
                klaudona napisała:

                > No wlasnie dla szkol podobno czasy nie sa takie zle, bo bezrobotni
                > rzucili sie do nauki.

                jak oplacaja czesne skoro banki nie daja kredytow?
                • klaudona Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 15:56
                  Nie wiem, z oszczednosci? Takie mam info z Baruch College (SUNY) i z
                  NYU. Moze to sa osoby, ktorych wspolmalzonkowie pracuja i nadal
                  niezle zarabiaja?

                  Kolezanka chciala isc na Master's do Barucha i dowiedziala sie, ze
                  maja juz 1,5 tysiaca chetnych na semest wiosenny 2011, a tam
                  teoretycznie powinni jeszcze przyjmowac aplikacje na jesien tego
                  roku.
                  • aneta05 Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 16:15
                    klaudona napisała:

                    > Nie wiem, z oszczednosci?

                    Amerykanie nie posiadaja oszczednosci
                    a students loans to pewnie chcetnie daja bo moga sobie oprocentowac
                    jak wysoko chca (mowie o private student loans) no i nie ma sily aby
                    tej pozyczki nie splacic, nawet oglaszajac bankructwo i tak z tego
                    sie nie wywinie.
                    • klaudona Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 17:08
                      Mamy na forum kolezanke, ktora wie na pewno jako to jest z iloscia
                      kandydatow, ale chyba rzadko ostatnio zaglada.
                    • reninka72 Re: zwolnienia i redukcje plac... 13.02.09, 18:55
                      U mnie na uniwersytecie (prywatny) ubiegly rok byl rekordowy jesli chodzi o
                      przyjecia. Na razie radzimy sobie finansowo dobrze, nie ma zadnych redukcji,
                      wrecz przeciwnie, jest rekrutacja. Zobaczymy jak bedzie w przyszlym roku...
                      U meza na uniwersytecie (stanowy)wszystkie nowe stanowiska pozostaja
                      nieobsadzone, inwestycje zostaly wstrzymane. Prawdopodobnie w przyszlym roku
                      akademickim przyjda ciecia etatow.
                      Ale edukacja jak na razie i tak trzyma sie mocno i niedawno widzialam w gazecie,
                      ze jest jedna z dziedzin, ktora najmniej ucierpiala w wyniku recesji. Aby tak dalej.
                    • rhodeisland aneta 13.02.09, 22:45
                      To chyba uogolnienie, ze Amerykanie nie posiadaja oszczednosci.
                • rhodeisland stypendia? 13.02.09, 22:43
                  • rhodeisland Re: stypendia? 13.02.09, 22:44
                    Moj post byl na temat pytania edytkus o to jak ludzie placa za
                    szkoly.
                    Stypendiow jest bardzo duzo, trzeba sie tylko troche nameczyc zeby
                    je znalezc.
                    • i.p.freely Re: kogo zwalniaja tego zwalniaja 14.02.09, 09:21
                      "K-street" siedzi na niewyczerpalnych pokladach zlota do ktorych
                      pomoga sie dobrac. Czy musze dodac, ze tylko za
                      odpowiednim "wkupnym"?

                      One sector that looks set to be stimulated by the $789 billion bill
                      Congress has in the works: the lobbying industry.

                      Foley Hoag, the K-Street- and Boston-based law and lobbying firm,
                      announced today that it has put together a "new cross-discipline
                      stimulus response team," designed to go after state and federal
                      dollars allocated for new projects on behalf of clients.

                      According to a press release:


                      The firm is bringing together attorneys and policy specialists from
                      a mix of practices certain to be at the center of new project-based
                      financing, including Energy Technology & Renewables; Environment;
                      Infrastructure & Privatization; Life Sciences, and Government
                      Srategies (sic).

                      (Ed note: Lobbyists, it appears, have now been re-branded as "policy
                      specialists". Kind of like how in Hollywood, agents are now known
                      as "representation.")

                      The group will advise clients nationally and regionally as they
                      pursue various aspects of stimulus-related work across a spectrum of
                      business segments.

                      • i.p.freely Re: 700 club 14.02.09, 09:27
                        For nearly 700 lucky Merrill Lynch employees, 2008 was a million-
                        dollar year, even though the brokerage firm lost $27 billion.

                        To jest 700 z 39 tys. pracownikow. Pewnie reprezentowali jakis
                        specjalny talent:D

                        www.nytimes.com/2009/02/12/business/12merrill.html?_r=2&ref=business



                        • edytais Re: 700 club 15.02.09, 03:33
                          Uczelnia stanowa, na ktorej maz teraz jest obcina gdzie sie da.
                          Z budzetu stanowego uczelnia nie otrzyma tyle ile jej trzeba i jesli bedzie 80%
                          to bedzie dobrze. Maz mial miec adjustment (juz po wakacjach to zabrali). Ten
                          adjustment to mialo byc wyrownanie, bo okazuje sie, ze na tej uczelni
                          profesorowie zarabiaja mniej niz srednia stanowa. Przez nastepne kilka lat
                          mieli wyrownywac. Jeden rok dostal, reszta juz przepada. Mieli dostac cost of
                          living adjustment 2%, tez diabli wzieli. Jesli enrollment bedzie takie jakiego
                          sie spodziewaja to zamiast dac normalne podwyzki w sierpniu to mieli dac w
                          styczniu. I d...a! Enrollment bylo wyzsze, ale obiecanki cacanki. Podwyzki
                          dostali tylko trenerzy i asystenci futbolu (druzyny, ktora jeszcze ani jednego
                          meczu nie wygrala!). Duzo ludzi sie wkurzylo. Jeden profesor z naszego
                          wydzialu z tego powodu odszedl i wrocil pracowac w poprzednim miejscu (firma
                          chemiczna).

                          Natomiast uczelnia gdzie maz mial interview rosnie jak szalona. Tam nie
                          obcinaja etatow ale zatrudniaja. To tez stanowa uczelnia a nie prywatna, wiec
                          chyba nie ma reguly (stanowa nie ma $$, prywatna ma itp).
                          • i.p.freely Re: Dubai, 16.02.09, 10:02
                            “I’m really scared of what could happen, because I bought property
                            here,” said Sofia, who asked that her last name be withheld because
                            she is still hunting for a new job. “If I can’t pay it off, I was
                            told I could end up in debtors’ prison

                            www.nytimes.com/2009/02/12/world/middleeast/12dubai.html?_r=1
                            Debtors' prison???? Biedny Halliburton, co oni teraz zrobia?
                            Przeniesli swoja siedzibe jakis czas temu do Dubaju celem unikniecia
                            USA podatkow a tu taki numer! Tricky Dick pewnie jakies sznurki
                            bedzie ciagal by "wybawic" swoich kumpli. Podatkow nie placic
                            a "zapomogi" oczekiwac, zupelnie jak jakas "arabka" z osmiraczkami.

                            Widzial ktos ich gieldowe notowania ostatnio?
                            www.google.com/finance?chdnp=1&chdd=1&chds=1&chdv=1&chvs=maximized&chdeh=0&chdet=12344502000
                            00&chddm=498831.00000000006&q=NYSE:HAL&ntsp=0


Pełna wersja