jaki aparat cyfrowy?

14.03.09, 07:14
Jaki aparat cyfrowy polecacie?? Chcialam sobie kupic nowy na wakacje do
POlski. Nie chce jakiegos strasznie drogiego, do 200$ gora mysle. Chcialabym
zeby byl maly i wygodny, no i oczywiscie robil ladne zdjecia, zblizenia,
panoramy itp. Acha, czy sa takie aparaty cyfrowe, ktore robia zdjecia bez
opoznienia? Strasznie mnie to denerwuje ze czasami sie nie da uchwycic momentu
poprzez to opoznienie. Bede wdzieczna:).
    • miskidomleka Re: jaki aparat cyfrowy? 14.03.09, 22:06
      Bardzo szybkie są chyba tylko lustrzanki cyfrowe, ale to nie będzie
      $200. Mój Fuji jest dość szybki jak na nie-lustrzankę, ale też
      kosztował więcej (parę lat temu) i nie jest specjalnie mały.

      Co rozumiesz przez panoramy? Automatyczne klejenie wielu zdjęć
      najlepiej robi się potem na komputerze, jest do tego np. świetny
      bezpłatny program Autostitch.

      Jakbym teraz kupował aparat, zacząłbym poszukiwania na
      www.dpreview.com/
      Są tam szczegółowe opisy (zwykle uwzględniające też szybkość z jaką
      aparat robi zdjęcie), przykładowe zdjęcia itp\d.
      • miskidomleka Re: jaki aparat cyfrowy? 14.03.09, 23:02
        Ciąg dalszy:

        Jednym z niedocenianych zwykle parametrów jest wielkość sensora
        (matrycy). Nie mierzona w pixelach, którymi wszyscy szermują, tylko
        fizyczna wielkość.

        Duży sensor, z proporcjonalnie mniejszą liczbą pixeli na mm
        kwadratowy będzie (zazwyczaj - to też zależy do technologii) mniej
        szumiał przy wysokich czułościach. Od tego może zależeć, czy
        zrobione w słabym świetle zdjęcie będzie się nadawało do pokazania,
        czy też będzie usiane kolorymi kropkami. Bo na wbudowaną lampę
        błyskową z zasady nie ma co liczyć (flash range podawany przez
        producentów jest baaardzo optymistyczny), nie wspominając o tym, że
        zdjęcia z lampą błyskową zwykle wychodzą paskudnie, z bardzo
        nienaturalnym rozłożeniem światła.

        Efektem ubocznym wielkości sensora jest inna głębia ostrości. Przy
        zachowaniu wszystkich innych warunków, mniejszy sensor daje większą
        głębię ostrości - co ułatwia zrobienie ostrego zdjęcia, ale bardzo
        utrudnia lub uniemożliwia zrobienie zdjęcia na którym ostry obiekt
        występuje na tle ładnego nieostrego, rozmytego tła.

        Np. zamiast tego:
        www.dpreview.com/reviews/specs/FujiFilm/fujifilm_a100.asp
        wziąłbym to:
        www.dpreview.com/reviews/specs/FujiFilm/fujifilm_f200exr.asp
        Nie dlatego, że ma ciut więcej pixeli, tylko ma większy sensor i
        mniejszą gęstość.

        Warto też zawsze zwrócić uwagę na zakres czasów migawki. Do ostrych
        zdjęć szybko poruszających się obiektów dobrze mieć 1/1000 lub
        krótsze. A długie czasy (8s, lepiej więcej) przydadzą się do
        nastrojowych nocnych zdjęć.

        Jeśli chodzi o zakres czułości, nie warto patrzeć tylko na zakres
        ISO podawany przez producenta, trzeba też sprawdzić jak wychodzą
        zdjęcia na wysokich ISO. Mogą być dwa aparaty z ISO do powiedzmy
        1600, ale w aparacie A lepszy (większy lub lepiej skonstruowany)
        sensor da mało zaszumione zdjęcia do 800 ISO, a w drugim tylko do
        400. W większości aparatów zdjęcia na najwyższym istniejącym ISO
        wyglądają dość okropnie.

        Trzeba też zwrócić uwagę na jakość obiektywu. Tu także przydadzą się
        analizy na dpreview.com.

        Trzeba porównać jaką gęstość linii obiektyw jest w stanie oddać,
        zarówno w nastawieniu wide jak i tele. Co po 12 megapikselach
        rozdzielczości, jeśli optyka obiektywu rozmazuje tak, że zdjęcie
        wyglądałoby tak samo gdyby były 3 Mpix.

        Poza tym trzeba zwrócić uwagę na zniekształcenia (aberracje)
        produkowane przez obiektyw.

        Po pierwsze: aberracja chromatyczna - objawia się tym, że krawędzie
        (ostre granice jasnego i ciemnego, albo np gałęzie na tle jasnego
        nieba) mają kolorowe, fioletowe lub czerwone obwódki. To się zdarza
        zwykle bliżej brzegów klatki, i przy skrajnych ustawieniach tele lub
        wide (albo obu).

        Po drugie: ostrość będzie zwykle gorsza przy brzegach klatki, znów
        zwłaszcza przy skrajnych ustawieniach tele/wide.

        Po trzecie: zniekształcenia beczkowate lub poduszkowate - "wygięcie"
        obrazu. Gdyby fotografować kartkę papieru w kratkę, to im dalej od
        środka zdjęcia linie mogą być wygięte na zewnątrz (beczkowate) lub
        do wewnątrz (poduszkowate). To też się często zdarza przy skrajnych
        ustawieniach tele/wide, zwłaszcza przy wide. Jak się próbuje z
        bliska fotografować budynek na wide, to może to wyjść okropnie -
        budynek będzie pogięty. Najlepiej odsunąć się dalej i nie używać
        ustawienia wide - ale nie zawsze jest gdzie się odsunąć.

        Co nas prowadzi do następnego tematu: zooma. Po pierwsze, patrzymy
        wyłącznie na zoom optyczny, jeśli producent podaje zoom cyfrowy
        (digital), to ignorujemy go.

        Po drugie, duży zakres ogniskowych (czyli zooma), powiedzmy 12x,
        ułatwia robienie zdjęć, ale takie obiektywy są dużo bardziej podatne
        na zniekształcenia, zwłaszcza, jeśli są małe.

        Po trzecie, sam zakres nie mówi wszystkiego, zakres 5x może być od
        20 do 100mm, a może być 35 do 175 mm. Trzeba się przyjrzeć tym
        milimetrom, i co więcej je rozumieć. Bo rzeczywista ogniskowa
        obiektywu sama w sobie nic nie mówi, istotne jest jej odniesienie do
        wielkości matrycy. Na szczęście większość producenci podają zwykle
        oprócz ogniskowych rzeczywistych tzw. 35mm Equivalent Focal Length,
        czyli ogniskową przeliczoną do "wspólnego mianownika", czyli do
        odpowiadającej ogniskowej dla tradycyjnej klatki filmu
        małoobrazkowego. Z tego co widzę, na dpreview podają chyba tylko
        equivalent focal length. Te wartości można porównywać między
        aparatami.

        Praktyka pokazuje, że zwykle rozsądniej jest wybrać aparat schodzący
        do niższych ogniskowych na końcu wide (28, 30, ostatecznie 35 mm)
        niż żyłować koniec tele do 400 czy 500 mm. Ale to też zależy do
        upodobań, zdjęcia w pomieszczeniach i budynki w miastach często
        wymagają krótkiego wide (jak pisałem wyżej - budynki wymagają
        dobrego wide), ale jak ktoś chce fotografować dzikie zwierzęta to
        długiego tele ani rusz.
        Nawiasem mówiąc, brak krótkiego tele dla obiektów nieruchomych można
        sobie skompensować robiąc kilka zdjęć poszczególnych części obiektu
        i klejąc w AutoStitch lub podobnym programie.

        Np. to zdjęcie:
        g.imagehost.org/view/0219/most2.jpg
        jest sklejone z kilkunastu lub może nawet ponad 20 zdjęć - co widać,
        zwłaszcza jak się na nie kliknie by powięszyć: dziewczynka w
        niebieskiej kurtce występuje dwa razy, plus raz jako duch.

        Wreszcie warto zwrócić uwagę na jakość matrycy jeśli chodzi o
        przenoszenie dużych rozpiętości jasności. W aparatach cyfrowych
        zdjęcia bardzo często wychodzą tak, że przedmioty bardzo ciemne
        robią się kompletnie czarne, a przedmioty bardzo jasne całkiem białe
        ("przepalone"). Dobre sensory pozwalają to zminimalizować, zwłaszcza
        w połączeniu z fotografowaniem w formacie RAW, który daje tu większe
        możliwości niż JPG. No ale to już wyższa szkoła jazdy i obróbki
        komputerowej. Ale nawet planując fotgrafowanie w JPG i brak obróbki,
        wybrałbym sensor możliwie dobry pod tym względem, o jak najwięszej
        rozpiętości. Fuji miało świetny sensor SR, w zasadzie dwa sensory w
        jednym ale wsadzali go raczej do aparatów wyższego lotu. Teraz
        widzę, że ten
        www.dpreview.com/reviews/specs/FujiFilm/fujifilm_f200exr.asp
        ma sensor EXR, ("extended range" zapewne) co dość dobrze wróży,
        zwłaszcza patrząc na tradycje firmy. Inne firmy też pewnie mają na
        tym polu jakieś osiągnięcia.

        Jeszcze jednym wynalazkiem dostępnym w niektórych aparatach
        cyfrowych są systemy przeciwwstrząsowe, pozwalające robić
        nieporuszone zdjęcia z długimi czasami. Nie miałem z nimi do
        czynienia, ale podobno sprawują się różnie, część z nich (taki ma
        mój stary Fuji) to tak naprawdę żadne systemy, tylko porgram
        wymuszający krókie czasy i wysokie czułości. Czyli nic wielkiego.
        Inne są dedykowanymi systemami przeciwstrząsowymi.

        • pan_berbelek Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 06:29
          Coz, ja sie chyba az tak swietnie na aparatach nie znam, albo nie chce mi sie
          pisac elaboratow, niektorzy chyba bez tego patosu i zadecia nie daja rady... w
          kazdym razie polecam goraco aparaty firmy canon, sa stosunkowo niedrogie, bardzo
          proste w obsludze i jak na amatorskie potrzeby robia fajne zdjecia. A, oprocz
          tego wszystke maja menu po polsku:)
          • olensia Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 14:17
            Ja rowniez polecam canona. Np. A560 robi dobre zdjecia...
            • miskidomleka Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 15:28
              Olensia, Pan_berbelek - mam takie pytanie: ile znacie aparatów, ilu
              firm? Bo jesli tak jak ja, nie za wiele, jaką wartosc ma wasza
              rekomendacja? Dlatego ja nie polecam aparatów, które znam, tylko
              daję Amelce porady na co warto zwrócic uwagę. Aha, i polecam panie
              Merbelek zapoznanie się z:
              sjp.pwn.pl/lista.php?co=patos
              • miskidomleka Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 15:30
                Przepraszam za literówkę, Berbelek naturalnie.
                • pan_berbelek Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 17:16
                  Chlopie, czy jest jakis temat lub dziedzina ludzkiej dzialalnosci, w
                  ktorej nie jestes ekspertem lub nie masz czegos do powiedzenia?
                  Dziewczyna pytala sie o nasza opinie na temat aparatow, a nie
                  czulosci, matryc i tym podobnych technicznych bzdetow. Sam
                  przyznajesz, ze nie znasz sie na aparatch, zastanawia mnie wiec
                  twoja obecnosc w tym watku. W jakim celu zamieszczasz te elaboraty,
                  ktore kazdy moze znalezc z latwoscia za pomoca wyszukiwarki google?
                  Ja rowniez jestem amatorem, ale polecilem Amelce canona, gdyz mam
                  porownanie z aparatami panasonica, kodaka, vivitar i fuji, mam
                  rowniez jakies tam pojecie o robieniu zdjec w roznych warunkach,
                  takze pod woda i uwazam ze canon na tle pozostalych wypada calkiem
                  niezle, stad moja opinia. Jakim prawem podwazasz moja opinie nie
                  majac bladego pojecia o moim doswiadczeniu w fotografii. To, ze nie
                  mam bloga i galerii, oznacza tylko i wylacznie ze nie odczuwam
                  potrzeby pokazywania wszystkim jaki to ja nie jestem madry i
                  utalentowany.
                  • edytkus Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 19:04
                    he he, znamiennym jest fakt ze radza i kloca sie amatrozy a jedyny
                    profesjonalny fotograf na forum siedzi cicho ;)) Pewnie zbyt zajeta
                    sadzeniem kwiatkow ;))
                    • pan_berbelek Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 21:42
                      Profesjonalny fotograf, czyli co? Zyje z tego? Kazdy na tym forum zna sie na
                      wszystkim i kazdy jest profesjonalista w kazdej dziedzinie, a "znamiennym" jest
                      jedynie fakt, ze to nie jest forum dyskusyjne, tylko forum pt."Wypowiedz sie na
                      jakis temat, a ja ci udowodnie jak badrzo nie masz pojecia o czym mowiesz." Nikt
                      nikogo tak naprawde nie zna, wszyscy sie oceniaja i uwazaja innych za debili.
                      • edytkus Re: jaki aparat cyfrowy? 15.03.09, 21:48
                        pan_berbelek napisał:

                        > Profesjonalny fotograf, czyli co? Zyje z tego?

                        No tak mysle za friko zdjec nie robi.


                        Nik
                        > t
                        > nikogo tak naprawde nie zna, wszyscy sie oceniaja i uwazaja innych
                        za debili.

                        mylisz sie, sporo osob z forum zna sie w realu, wykonujemy rozne
                        zawody i mozemy wymieniac wiedza i doswiadczeniami :)
                        • beatamc Re: jaki aparat cyfrowy? 16.03.09, 00:51
                          pan berbelek chyba kawy naduzyl :)
                          Swoj dziewiczy aparat cyfr kpilam, wlasnie dzieki www.dpreview.com Studiowalam
                          te dane pare tyg. az w koncu sie zdecydowalam na nikona coolpixa, byl to bardzo
                          trafny wybor...tyle, ze to bylo pewnie z 6 lat temu :) NIkon idealnie lezal i
                          odbitki super.
                          Jezeli zalezy Ci na szybkosci to moze ta lista pomoze?
                          www.cameras.co.uk/html/shutter-lag-comparisons.cfm?sort=ShutterLag
                          Najlepiej poczytac i pojsc do sklepu pomacac
                          wlasnie rakieta wystartowala uff

                          Ja sie ostatnio napalilam na Canon Powershot SX1 IS, tyle, ze on za 600 :( Nie
                          mam kamery, a on ma HD, przydalaby sie taka funkcja. MOze i Tobie sie przyda
                          taka funkcja w podrozy. Czasami warto troszke wiecej wydac. Ja jak mam problem z
                          wyborem sprzetu to ide do BNH i pozyczam na pare dni, zeby porownac.
                          • miskidomleka Re: jaki aparat cyfrowy? 16.03.09, 02:14
                            beatamc napisała:

                            > Najlepiej poczytac i pojsc do sklepu pomacac

                            Świetna porada, musi przecież w ręce leżeć. Dobrze też popstrykać
                            menu aparatu (albo przestudiowac opis w instrukcji zwykle dostępnej
                            na stronie producenta) żeby się przekonać, czy ważne dla danej osoby
                            funckje są łatwo dostępne.
                          • edytkus Re: jaki aparat cyfrowy? 16.03.09, 15:18
                            beatamc napisała:

                            > > Ja jak mam problem
                            > z
                            > wyborem sprzetu to ide do BNH i pozyczam na pare dni, zeby
                            porownac.

                            wieki cale nie bylam w B&H ale wspomnienia mam dobre, tam najlepiej
                            doradza od razu wylapujac amatora ;), niestety nie kazdy ma ten
                            sklep "pod nosem"
                  • miskidomleka Re: jaki aparat cyfrowy? 16.03.09, 02:12
                    pan_berbelek napisał:

                    > Chlopie, czy jest jakis temat lub dziedzina ludzkiej dzialalnosci,
                    w
                    > ktorej nie jestes ekspertem lub nie masz czegos do powiedzenia?

                    Mnóstwo. Ale o wielu rzeczach co nieco lub więcej niż co nieco wiem.
                    Przeszkadza ci to?

                    > Dziewczyna pytala sie o nasza opinie na temat aparatow, a nie
                    > czulosci, matryc i tym podobnych technicznych bzdetow.

                    Ponieważ _większość_ osób polecających konkretne modele na forach
                    postępuje wg zasady "każda pliszka swój ogonek chwali" chwaląc jeden
                    jedyny swój aparat, podsunąłem jej na co moim zdaniem warto zwrócić
                    uwagę. Chyba przyznasz, że to, co nazywasz technicznymi bzdetami
                    spełnia sporą rolę w funckjonalności aparatu.


                    > Sam
                    > przyznajesz, ze nie znasz sie na aparatch,

                    Nic takiego nie napisałem. Napisałem, że nie znam zbyt wielu
                    [modeli] aparatów. Czytania ze zrozumieniem nie nauczyli?


                    >W jakim celu zamieszczasz te elaboraty,
                    > ktore kazdy moze znalezc z latwoscia za pomoca wyszukiwarki
                    google?

                    Jak wie czego szukać.

                    > Ja rowniez jestem amatorem, ale polecilem Amelce canona, gdyz mam
                    > porownanie z aparatami panasonica, kodaka, vivitar i fuji, mam
                    > rowniez jakies tam pojecie o robieniu zdjec w roznych warunkach,
                    > takze pod woda i uwazam ze canon na tle pozostalych wypada calkiem
                    > niezle, stad moja opinia. Jakim prawem podwazasz moja opinie nie
                    > majac bladego pojecia o moim doswiadczeniu w fotografii.

                    Nie podważyłem twojej opinii, SPYTAŁEM czy znasz wiele aparatów, i
                    jaką w związku z tym wartość ma twoja opinia. Czytania ze
                    zrozumieniem nie nauczyli?
                    Skoro znasz wiele aparatów różnych, to z twoją opinią liczyłbym się
                    więcej niż z przeciętną opinią forumową.


                    > To, ze nie
                    > mam bloga i galerii,

                    Masz czy nie masz, kompletnie mnie to nie interesuje, i nie ma
                    żadnego wpływu na wartość twojej porady.
                    • pan_berbelek Re: jaki aparat cyfrowy? 16.03.09, 04:19
                      Czytania ze zrozumieniem nauczyli!!!
    • marekatlanta71 Re: jaki aparat cyfrowy? 16.03.09, 19:38
      www.amazon.com/Canon-PowerShot-SD890IS-Digital-Stabilized/dp/B0015DPJMK/ref=pd_bbs_sr_1?ie=UTF8&s=electronics&qid=1237228677&sr=8-1
    • rhodeisland Mozesz go wrzucic do wody, uzywac na mrozie 19.03.09, 03:33
      Naprawde!
      Nie potrzebujesz specjalnej oslony do zdjec podwodnych (do 10 stop),
      a nawet jesli ich nie robisz, to fajne jest poczucie bezpeczenstwa.
      Wrzucisz go do wody i nic sie stanie. Acha, mozesz go do upuscic z
      wysokosci ok. 6 stop. No i zdjecia piekne robi! Kurzu tez sie nie
      boi.
      Sa rozne modele, poszukaj pod "Olympus Waterproof Digital Camera"
      Widzialam taki za $200, ale sa tez drozsze.
      • amelka75 canon 19.03.09, 11:53
        Dziekuje za wszystkie sugestie i rady. Na razie sie jeszcze rozgladam, ten canon
        wydaje sie odpowiedni do tego czego szukam, taki maly a sprytny. Chyba sie
        zdecyduje. Jeszcze raz dziekuje pieknie wszystkim, jak zawsze mozna na was
        liczyc:)).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja