Ja tez jestem dumna

05.04.09, 04:38
Ja tez jestem dumna. Z mojego prezydenta i jego malzonki, ktorzy
tak pieknie reprezentowali moj kraj ( bo jestem jego obywatelka) w
swojej podrozy po Europie.
I znow Ameryka pokazala, ze jest pierwsza w nowych ideach i
kierunkach rozwoju spolecznego swiata. Prezydentem
najpotezniejszego i najwazniejszego na swiecie kraju, zostal
czlowiek, ktory jeszcze kilkadziesiat lat temu nie moglby jechac w
jednym autobusie z bialymi. Malo tego, jest wielce uzdolniony,
charyzmatyczny i spotkal sie w Europie z najwyzszym szacunkiem i
sympatia. Wraz z malzonka uosabia XXI wiek, gdzie coraz mniej
bedzie wazny kolor skory i urodzenie. Ich naturalnosc, uroda,
wdziek, nie wspomne o talentach Obamy, moze nie zaowocuja
natychmiast zmianami gospodarczymi i politycznymi w swiecie, ale
przynajmniej postawia tame nienawisci i pogardy do Ameryki po epoce
Busha. Amen
A teraz prosze dopisac o tym jak bylo zle. No bo przeciez nie te
suknie, nie te usciski, nic nie zalatwiono... i bardzo duzo innych
nieprzychylnych rzeczy. Nie szkodzi, ja swoje wiem.
    • edytkus Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 05:07
      zyta2003 napisała:

      >
      > A teraz prosze dopisac o tym jak bylo zle. No bo przeciez nie
      te
      > suknie, nie te usciski, nic nie zalatwiono... i bardzo duzo innych
      > nieprzychylnych rzeczy.

      acha, chcialabys ;)

      Do tego co napisalas dodam ze mnie bardzo podoba sie "obnoszenie"
      pierwszej damy w typowych amerykanskich ubraniach "dla wszystkich"
      firmy J. Crew.
      • aniutek Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 06:49
        mnie sie tez Oni podobaja, i usciski Pani Prezydentowej tez :)
        • iamhotep Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 07:19
          Mnie sie oni tez podobaja ale jak to sie mowi licho nie spi. Jak
          piekna kochanka ... ktora wszyscy apropuja a ktora tyle bolu potrafi
          zadac ... wszystkim.
    • rhodeisland Sympatyczna para, ale jej ubrania.... 05.04.09, 07:24
      Mnie zaskakuja stroje Michelle, bo potrafia byc swietnie dobrane do
      sytuacji i jej sylwetki, wiec tym bardziej dziwi gdy ubiera sie zbyt
      casual albo jaskrawo, czy w rzeczy, ktore po prostu zle na niej leza
      Tu jest zdecydowanie zbyt casual i dlaczego ta spodnica jest taka
      szeroka?
      latimesblogs.latimes.com/.a/6a00d8341c630a53ef01156ebc577a970c-pi
      Tu pare innych zdjec ze zle dobranymi ubraniami
      www.mrs-o.org/
      Nie wiem, kto zaprojektowal ubrania przez nia noszone. Mysle, ze
      wygladalaby duzo lepiej w rzeczach Ralpha Laurena, Calvina Kleina,
      czy Donny Karan (wszyscy troje sa Amerykanami)
      • aneta05 Re: Sympatyczna para, ale jej ubrania.... 05.04.09, 13:36
        nie sledzilam szczegolnie pobytu Obamy w Europie wiec oswieccie mnie
        coz tak wielkiego on tam osiagnal?
        Widzialam pare zdjec Obamowej i moim zdaniem na spotkaniu z krolowa
        wygladala jak jej pokojowka w tym bialo-czarnym stroju...poza tym
        bardzo zwyczjanie, ale sweterki JCrew ktore nosila wykupione,
        przynajmniej firma ma zysk
        • robin153 Re: Sympatyczna para, ale jej ubrania.... 05.04.09, 13:58
          najwiekszym osiagnieciem obamy bylo to ze nie byl aroganckim i kiepsko sie
          wypawiadajacym Georgem Bushem, i bardzo podratowal reputacje USA, jako panstwa
          ktorechce sluchac, wspolpracowac i tak przewodzic ale angazujac rozne punkty
          widzenia. Osiagac bedzie w kolejnych spotkaniach, moze juz indywidualnych...


          A stroje Michelle mi sie podobaly (no moze z wyjatkiem tego dziwnego
          asymetrycznego sweterka), i Michelle jest wspanialym przykladem dla mlodych
          dziewczat dla ktorych jedyna szansa na godziwe zycie jest wyksztalcenie!
    • inletka Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 14:21
      Ja tez troche jestem dumna bo Obama cieszy sie niesamowita
      popularnoscia i wyglada na to ze Stany odzyskuja utracony autorytet
      na swiecie. Wlasnie ogladam jego wystapienie w pieknej Pradze na
      jakims Placu wypelnionym po brzegi ludzmi. Dzisiaj rano czyli pewnie
      juz to sie odbylo mial sie spotkac z polskimi przedstawicielami
      rzadu czyli pewnie z Kaczynskim.

      Co do Michele ubierania tak powszechnie komentowanego to cenie to ze
      ma swoj styl i sweterek wyparl marynarke ale spotykajac sie z
      glowami panstw wypadaloby czasami wygladac powazniej a ona wyglada
      jakby szla na party urodzinowe lub rewie mody.
      Tak jest juz ustalone ze szacunek do drugiej osoby okazuje sie tez
      swoim ubraniem.
    • miskidomleka Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 16:36
      zyta2003 napisała:

      > Ja tez jestem dumna. Z mojego prezydenta i jego malzonki, ktorzy
      > tak pieknie reprezentowali moj kraj

      A czy to prawda że królowej angielskiej dali w prezencie iPoda? Bo
      coś mi się o oczy takiego obiło.
      • inletka Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 16:48
        > A czy to prawda że królowej angielskiej dali w prezencie iPoda? Bo
        > coś mi się o oczy takiego obiło.

        Nie slyszalam o tym ale za to slyszalam ze zonie Nikolasa Sarkozy,
        bylej modelce ktora niby spiewa (slyszalam - tak sobie) dali gitare.
        www.people.com/people/article/0,,20270172,00.html?xid=rss-
        topheadlines
        • i.p.freely Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 04:12
          > Nie slyszalam o tym ale za to slyszalam ze zonie Nikolasa Sarkozy,
          > bylej modelce ktora niby spiewa (slyszalam - tak sobie) dali
          >gitare. www.people.com/people/article/0,,20270172,00.html?xid=rss-
          > topheadlines


          Pozwole sobie na rubasznosc - oboje z mezem sie usmielismy slyszac o
          tej podarowanej gitarze. Mogli jej dac jakis organ albo fujare:D
          • miskidomleka Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 04:41
            i.p.freely napisał:

            > Pozwole sobie na rubasznosc - oboje z mezem sie usmielismy slyszac
            o
            > tej podarowanej gitarze. Mogli jej dac jakis organ albo fujare:D

            Przynajmniej nie tak tanio jak iPod, akustyczne Gibsony zaczynają
            się koło $1000 a kończą powyżej $6000.
            • i.p.freely Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 06:05
              Tym lepiej dla pani Sarkozy. Z tego co pamietam to swego czasu
              zwykla byla "grywac" na organach, lets say, of considerable value:)))

              Z drugiej strony wreczenie jakiejs kosztownej fujary jej krolewskiej
              moscce byloby jeszcze bardziej zabawne:D
      • aneta05 Re: Ja tez jestem dumna 05.04.09, 19:55
        miskidomleka napisał:

        > zyta2003 napisała:
        >
        > A czy to prawda że królowej angielskiej dali w prezencie iPoda? Bo
        > coś mi się o oczy takiego obiło.

        tak, nie jestem pewna czy to byl odpowiedni prezent...
        >
        • edytkus Re: Ja tez jestem dumna 06.04.09, 02:01
          ja czytalam o ty ipodzie ;) byl preloaded z m.in. video z ostatniego
          pobytu krolowej w USA i piosenkami ze znanych musicali. IMO pomysl
          byl oryginalny, co mozna dac komus kto juz wszystko ma?
          • miskidomleka Re: Ja tez jestem dumna 06.04.09, 03:24
            Ja też doczytałem, że był preloaded - na szczęście...
            • aneta05 szal w Europie, krytyka w USA 06.04.09, 03:25
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6469132,Obama_fetowany_w_Europie__krytykowany_w_USA.html
    • sqtek Re: Ja tez jestem dumna 06.04.09, 06:36
      Przez moment nie moglam zrozumiec co piszesz, bo myslalam, ze piszesz o Panstwie
      Kaczynskich... (W koncu forum Polki w Stanach :-) ). Ale na szczescie nie...
      Obamowie, rzeczywiscie zrobili dobre wrazenie i bardzo dobrze. Miejmy nadzieje,
      ze cos sie poprawi wszedzie po trochu.
      • zyta2003 Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 04:32
        To milo, ze wszyscy jestesmy mniej wiecej "dumni". Taki stan
        ducha jest jak najbardziej potrzebny. I-pod to najlepsze z
        mozliwych przeslanie na XXI wiek.
        PS , a jesli juz poplotkowac: kto gorzej byl ubrany: Michell w
        rozach, czy jak szara mysz z kokarda od Chanel - Bruni. Dla mnie,
        obydwie - kleska. Ale mysle, ze nasza twarda, czarna kobieta
        zainspirowala Bruni, ktora przeciez tez nie jest glupia, do
        wspolnego dzialania na przyszlosc.
        Ze wszystkiego co ogladalam, najbardziej mnie wzruszylo wystapienie
        Obamowej w szkole dla emigranckich dziewczat. Wystapila w
        spodniczce jaka i ja posiadam. A mowila, az sie poplakala: wy
        jestescie swietne wspaniale, ja tez nie mialam moznych
        rodzicow...."Niestety" - to bylo prawda i wielka inspiracja dla tych
        dziewczat.
    • magdziol18 Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 19:18
      Nie jestem dumna, bo nie jestem Amerykanka...moj maz Amerykanin nie
      jest dumny...czekamy razem jak nowy prezydent bedzie pracowal i
      dotrzymywal obietnic.
      Najbardziej podobal mi sie prezent dla premiera Wielkiej Brytanii -
      komplet DVD oczywiscie w systemie amerykanskim nie europejskim...
      • fogito Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 19:22
        hihihi dobre. Może mu dosla odtwarzacz jak juz sie zorientuja.
        • aniutek Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 19:43
          jesli to prawda to molejna kompromitacja urzedasow....
          jakis czas temu na spotkaniu z Miedwiediewem Obama podarowal
          Rosjanow serie znaczkow pt "reset" w obu jezykach tyle ,ze w
          rosyjskiej wersji wkradl (heheheh) sie blad :P
          The U.S. State Department’s embarrassing mistake over the Russian
          translation of the word “reset” as “peregruzka”, which means
          “overload”, instead of “perezagruzka”, was quickly noticed and
          corrected.
          w moim szpitalu wszedzie sa znaczki informujace o mozliwosci
          korzystania z uslug bezplatnego tlumacza z tym, ze po polsku nazwane
          to jest "uslugi translancyjne" LOL
          • aneta05 Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 19:47
            aniutek napisała:

            > w moim szpitalu wszedzie sa znaczki informujace o mozliwosci
            > korzystania z uslug bezplatnego tlumacza z tym, ze po polsku
            nazwane
            > to jest "uslugi translancyjne" LOL

            no to jesli maja takiego tlumacza jak osoba ktora to napisala to
            wspolczuje pacjentom korzystajacym z tych darmowych tlumaczen...
            • jaga_nj Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 20:43
              tez sie zastanawiam kto tak pieknie przetlumaczyl:))))
              • tamsin Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 20:57
                ja spotkalam taka przypadkowa tlumaczke, urodzona tutaj (juz chyba
                trzecie pokolenie) ale jezdzila do Polski gdzies do krewnych na wies
                i troche sie nauczyla mowic po polsku i duzo rozumiala. Znajomych
                matka trafila do szpitala tutaj w USA, wiec ona ona do niej
                zadzwonila jak sie czuje, ktos poprosili ja aby przetlumaczyc tej
                kobiecie, ze musza zaaplikowac jej czopek. Z calego zdania ona tylko
                umiala przetlumaczyc "do doopy". To byl jej pierwszy i ostatni raz
                tlumaczenia w szpitalu.
      • i.p.freely Re: Ja tez jestem dumna 07.04.09, 20:49
        magdziol18 napisała:

        > Nie jestem dumna, bo nie jestem Amerykanka...moj maz Amerykanin
        >nie jest dumny...czekamy razem jak nowy prezydent bedzie pracowal i
        > dotrzymywal obietnic.

        Z ciekawosci, byliscie dumni z bylego prezydenta, jego poczynan?

        Jestescie dumni z napasci na kraj ktory nam nic nie zrobil,
        jestescie dumni z Guantanamo, tortur wiezniow ktorch jak do tej pory
        o nic nie oskrazono, jestescie dumni ze niektorzy moga was
        nielegalnie podsluchiwac bo wy nie macie nic do ukrycia, jestescie
        dumni ze wladza tutaj tez moze przetrzymywac was w wiezieniu latami
        bez aktu oskarzenia jak za dawnych dobrych komunistycznych czasow
        bywalo bo wy nic zlego nie zrobiliscie wiec was nikt do wiezienia
        nie wsadzi? Stan gospodarczy jaki wreczono nowemu prezydentowi tez
        pewnie napawa was duma?

        Czekacie jak nowy, pol-czarny prezydent zacznie pracowac - nie
        wiedzialam ze on jeszcze nie zaczal pracowac - dotrzyma obietnic.
        Dobrze chociaz ze WY czekacie. Niektorzy "czekajacy" nie czekaja,
        biora, jak to sie mowi, "byka za rogi"
        www.foxnews.com/story/0,2933,512560,00.html
        A man (Richard Poplawski) opened fire on officers during a domestic
        disturbance call Saturday morning, killing three of them, a police
        official said. Friends said he feared the Obama administration was
        poised to ban guns.

        Three officers were killed, said a police official at the scene who
        spoke on condition of anonymity because he was not authorized to
        speak to the media. Police spokeswoman Diane Richard would only say
        that at least five officers were wounded, but wouldn't give any
        other details.

        ... One friend, Edward Perkovic, said the gunman feared "the Obama
        gun ban that's on the way" and "didn't like our rights being
        infringed upon." Another longtime friend, Aaron Vire, said he feared
        that President Obama was going to take away his rights, though he
        said he "wasn't violently against Obama."

        Perkovic, a 22-year-old who said he was the gunman's best friend,
        said he got a call at work from him in which he said, "Eddie, I am
        going to die today. ... Tell your family I love them and I love you."

        Poplawski bal sie, ze Obama go rozbroi, hmmm ciekawe gdzie on to
        uslyszal?

        You guessed it, paragon odpowiedzialnego dziennikarstwa - Fox News:)

        www.youtube.com/watch?v=JS73HS-djVQ
        No ale co tam sam Fox News wskora, wezmy takich politykow niby
        reprezentujacych spoleczenstwo. Tylko jakie spoleczenstwo ta
        oglupiala baba reprezentuje? Lunatykow? Czy oni beda dlugo czekac po
        tak odpowiedzialnych slowach reprezuntujacego ich polityka? Jak
        dlugo trzeba bedzie czekac by gawiedz ruszyla z widlami na ofiry
        wskazane im przez tego odpowiedzialnego polityka? Tylko, nie mysl,
        ze tutaj cos takiego jak w Niemczech nie jest mozliwe.

        www.youtube.com/watch?v=hcJIBwhKPks


        • i.p.freely Re: A jak wam sie to podoba, 07.04.09, 23:29
          niektorzy sa ponoc dumni z osiagniec poprzedniej adminstracji. Ta
          nowa jakos ich duma nie napawa. Pod pewnym wzgledami mnie tez nie
          napawa ale badzmy uczciwi, Obama dopiero co zaczal swoje
          urzedowanie. Czy pojdzie w slady poprzednika?
          www.nybooks.com/icrc-report.pdf
          Niektorym prawicowcom, np. A. Sullivanowi, osiagniecia poprzedniej
          administracji jakos chyba nie przypadaja do gustu. Przynajmniej ja
          mam takie wrazenie.
          andrewsullivan.theatlantic.com/the_daily_dish/2009/04/how-america-became-the-soviet-union.html




          • edytkus Re: A jak wam sie to podoba, 08.04.09, 04:08
            a dajze juz spokoj, co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr ;)
            • zyta2003 Re: Aniutek w sprawie tlumaczenia - off topic 08.04.09, 04:33
              Tyle miesiecy juz czytasz niepoprawne tlumaczenie i nie
              zareagowalas jeszcze? Reagowanie - to podstawa zycia spolecznego w
              demopkratycznym panstwie.
              • aniutek Re: Aniutek w sprawie tlumaczenia - off topic 08.04.09, 06:56
                hehehe Zyto ::)))
                oczywiscie, ze zareagowalam, zostalam zignorowana x razy ale sie nie
                daje, bede nadal monitowac, ale widze powazna przeszkode, otoz
                tabliczek jest odgroma, prawie przy kazdych drzwiach kompleksu
                szpitalnego, sa duze i widnieja na nich napisy w chyba 8 jezykach,
                obaiwam sie ,ze wola zlekcewazyc blad niz wydac $$$$$ na nowe
                wersje.
                straszliwa biurokracja.... kumoterstwo, jakiekolwiek zmiany
                przychodza jak po grodzie np kilka tygodni temu pacjent przywail
                pacjentowi krzelslem w glowe, prawie go zabil. krzesla nadal sa
                chcoc wszysycy od sprzatacza w gore wiedza, ze stanowia
                niebezpieczenstwo i latwo sluza jako weapon.
                wiec jak to mowi moj kumpel "Ania you have to choose your battles"
                no to wybieram, wole walczyc o inne krzesla, a "nudzic" o
                niepoprawnym tlumaczeniu.
                • zyta2003 Re: I tak trzymac Aniutek n/t 08.04.09, 23:28
                  • zyta2003 Re: Pytanie 09.04.09, 00:07
                    Magdziol pytam, to jak powinna przebiegac wizyta prezydenta Ameryki
                    w Europie, zeby zadowolic twojego malzonka- Amerykanina, zeby mogl
                    byc dumny ze swojego przezydenta i z ktorego prezydenta byl dumny w
                    czasie jego wizyt po swiecie?
                    Bo o wizycie w Europie jest ten watek, a nie o czekaniu na
                    gwiazdke z nieba od Obamy, ktora jesli troszeczke ktos
                    sie orientuje w meandrach polityki, ustawodawstwa, lobbingow ...
                    niekoniecznie zalezy od niego i nie jest to sprawa na dni..
                    Tzn. co bylo nieodpowiedniego w tej wizycie: prezencja pp.
                    prezydentostwa, maniery, czy z powazniejszej strony: styl
                    przemowien, sposb wyslawiania sie, gesty przyjazni wobec krajow
                    europejskich, spotkania z przywodcami tych krajow...
                    Interesujace, jak widzialby 100% Amerykanin meza stanu
                    swojego kraju, z ktorego moglby byc dumny...
                    Moze poprosisz p. malzonka, zeby napisal cos tu po angielsku o
                    swoich oczekiwaniach co do podrozy zagranicznej prezydentow
                    amerykanskich.
                    Obecny prezydent amerykanski, chyba jako pierwszy od wielu bylych
                    prezydentow umie jesc widelcem i nozem - po europejsku. Moze to
                    zdegustowalo twojego malzonka?
                    Bo po amerykansku najpierw sie kraje, potem noz odklada na stol,
                    widelec przeklada do odpowiedniej reki, druga reka swobodnie zwisa
                    pod stolem - i jemy. Bardziej wytworna metoda - po kazdym kawalku
                    zongluje sie widelcem, nozem, rekami j.w. - od nowa.
                    • i.p.freely Re: Moze teraz nieprzejednani przeciwnicy Obamy 09.04.09, 01:18
                      moga zaczac myslec o nim jak o "swoim" - obecny prezydent
                      zademonstrowal, ze bez watpienia pojdzie sladami bezprawnych
                      bezdrozy utartych przez jego poprzednika. Lamanie prawa przez
                      poprzednia adminstracje nie przeszkadzalo ich zwolennikow to moze
                      zjedna ich serca jesli chodzi o obecna ekipe: Tak sobie mysle:)

                      Obama, wykladowca prawa konstytucyjnego na szlaku wyborczym, nim
                      zostal mianowany prezydentem, opowiadal sie przeciwko
                      pozakonstytucyjnym, lamiacym prawo doktrynom wysuwanym przez
                      Bush/Chaney. To bylo wtedy, teraz jest teraz:(

                      * Obama embraces Bush/Cheney secrecy and immunity doctrines.

                      "Change you can not believe in" jak to Olbermann powiedzial

                      www.youtube.com/watch?v=yVGiUp62CR8

                      Prof Turley - "Justify my bug"

                      www.youtube.com/watch?v=P9MxVen7j7s
                      • zyta2003 Re: Moze teraz nieprzejednani przeciwnicy Obamy 09.04.09, 04:15
                        Tez ogladam Olbermanna, to jednak taki troche, Rush Limbaugh - z
                        drugiej strony. Twoje linki nie zmienily akurat mojego przekonania.
                        Polityka to nie oboz skautow, na ktorym przysiega sie czystosc,
                        milosc blizniego, honor i inne idealy. Polityka jest zawsze
                        g.....a, a takze nie wszystko wiemy - liczy sie koncowy efekt.
                        Wierze w czlowieka, tzn. ze kazdy w odpowiednich okolicznosciach
                        jest niedoskonaly, popelnie grzech zaniechania, a czesto jest po
                        prostu swinia. Dlatego np. w zyciu codziennych nie znosze, " bo to
                        powinno sie tak", "ja bym tak nie mogla"... Mozna przezyc zycie,
                        bez koniecznosci robienia moralnych wyborow, pod warunkiem, ze nie
                        jest sie politykiem. Dlatego mniej osadzam pojedyncze gesty miedzy
                        politykami, a wiecej koncowe efekty.
                        Np. wszyscy krzycza - zamknac Guantanamo. Prezydent nawet podpisal
                        juz odpoweiedni papier. I co sie zmienilo? I nic, bo nikt ich nie
                        chce przyjac. Wiec po harcersku, w imie honoru harcerskiego nalezy
                        ich wypuscic, kupic bilet w wybranym przez nich kierunku. I po
                        sprawie, no nie? Chyba nie musze wyjasniac, ze bylby to obsurdalny
                        absurd i nierozwaznosc. No to co zrobic? Nie wiem, i nikt nie wie, a
                        co najwazniejsze - juz prawie kazdy kraj pelen obroncow praw
                        czlowieka wycofuje sie z przejecia chociazby kilku terrorystow. Bo
                        niewinnych, nie ludzmy sie, jest niewielu, a reszta nawet jak
                        byla niewinna to teraz bedzie szukac zemsty i dolaczy do tamtych.
                        Obowiazkiem panstwa jest bronic obywateli przed tym. To co zrobic?
                        • parasol-ka Re: Moze teraz nieprzejednani przeciwnicy Obamy 09.04.09, 04:19
                          zyta2003 napisała:
                          > Np. wszyscy krzycza - zamknac Guantanamo. Prezydent nawet podpisal
                          > juz odpoweiedni papier. I co sie zmienilo? I nic, bo nikt ich nie
                          > chce przyjac.

                          Sarkozy powiedzial, ze wezmie jednego. :)
                        • i.p.freely Re: Moze teraz nieprzejednani przeciwnicy Obamy 09.04.09, 06:16
                          zyta2003 napisała:

                          > Tez ogladam Olbermanna, to jednak taki troche, Rush Limbaugh - z
                          > drugiej strony.

                          Z wieloma twoimi pogladami sie zgadzam ale z tym sie zgodzic nie
                          moge. Nawet by mi do glowy nie przyszlo tych dwoch porownac! Jedyne
                          co ich laczy to megafon i medialne kontrakty.

                          >Nie wiem, i nikt nie wie, a co najwazniejsze - juz prawie kazdy
                          >kraj pelen obroncow praw czlowieka wycofuje sie z przejecia
                          >chociazby kilku terrorystow

                          Guantanamo jest doskonala lekcja logiki, etyki i prawa. Lekcja czego
                          absolutnie zadna wladza, a szczegolnie ta mieniaca sie obronca praw
                          czlowieka i zniczem demokracji na swiecienie, czynic nie powinna.
                          Wladza nie moze lamac prawa by postawic kogos przed sadem i domagac
                          sie sprawiedliwosci.

                          Czy ktorykolwiek z pojmanych, torturowanych latami ludzi
                          byl "terrorysta"? Nikomu, jak do tej pory, aktu oskarzenia o to nie
                          wystawiono i nie udowodniono. Nikt z tych ludzi rozprawy przed sadem
                          nie bedzie mial.

                          Widze, ze sobie nawet nie zdajesz sprawy, ze tysiace tych luddzi,
                          jeszcze niedawnych "terrorystow", chcial nie chcial, musielismy
                          puscic wolno. Nie bylo wyjscia. Ci ludzie rozjechali sie po swiecie,
                          wtopili w spoleczenstwo i jesli nie mielismy wrogow to mozemy teraz
                          na nich liczyc bo ci ludzie milczec nie beda. To co im zrobiono jest
                          zbrodnia. Zbrodnia, ktora jest poparta nie konczacymi sie dowodami.
                          Zbrodnia, ktora poprzednia jak i obecna adminstracja za wszelka cene
                          stara sie zatrzec.


    • parasol-ka Arabia Saudyjska 09.04.09, 20:32
      A z tego, jak reprezentowali nasz kraj w Arabii Saudyjskiej tez
      jestes dumna? Z tego, jak sie poklonil w pas arabskiemu krolowi? Bo
      dla mnie to bylo co najmniej dziwne.
      Link dla tych ktorzy nie widzieli:
      www.youtube.com/watch?v=Zr6SiXRm6po
      • fogito Re: Arabia Saudyjska 09.04.09, 21:04
        dobrze, ze go w stopy nie pocalowal :/
      • tamsin Re: Arabia Saudyjska 09.04.09, 22:13
        po tym uklonie cena benzyny spadnie ponizej $1 ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja