Rada dla Inletki

05.04.09, 04:09
Zaczynam nowy watek, zeby juz wyjsc z tej dumy narodowej i nie
kalac wszelkich uczuc. W tym tez moich, bo ja tez mam uczucia.
Wpadla mi uwaga Inletki, ze teraz po wymianie ciosow z miska
jedzenie kurczaka bedzie jej sie teraz kojarzylo z......, (ach, nie
moge jej zacytowac, bo to przerazajace jak sie bedzie meczyc)
Wiec jest rada na to, zostan wegetarianka. Co za glupoty ja pisze,
przeciez jajko jak najbardziej jest juz tez zyciem.... Musisz
zostac weganka.
Uwazam, ze samo jedzenie jakiegokolwiek miesa, pod kazda postacia,
moze sie okropnie kojarzyc. Wystarczy puscic wodze wyobrazni.
    • inletka Re: Rada dla Inletki 05.04.09, 14:36
      zyta2003 napisała:
      >>Wystarczy puscic wodze wyobrazni.

      A tego mi nie brak.
      Od dawna prawie wyeliminowalam mieso z mojego jadlospisu ale
      kurczaka jadalam. A teraz i to mi miska zabral. :(
Pełna wersja